loading
Status zamówienia
61 651 44 95
Zaloguj się
Funkcja dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Zaloguj się lub załóż konto aby otrzymać powiadomienie o dostępności.
Nie pamiętasz hasła?
Zaloguj się przy pomocy
Nie masz konta?
Zarejestruj się
Książki na jesień 2022 – 10 propozycji na jesienne wieczory

Książki na jesień 2022 – 10 propozycji na jesienne wieczory

Udostępnij

Jesień - jak pisze Tadeusz Różewicz - ptaszek bursztynowy. Ptaszek rubinowy. Ptaszek lazurowy. Przejrzysty i świetlisty. Przelatuje z gałązki na gałązkę roznosząc złoto i krew, aż wreszcie – umiera i spływa kroplą deszczu. Wkraczamy w porę roku, w której długie spacery przynoszą nostalgię, a wspomnienia lubią wracać, niczym bumerang, gdy tylko szyby przykryje deszczowa kurtyna. Mgliste poranki - które kochamy obserwować zza okna – i chłód, przed którym chowamy się w pierzynę. To już zaraz. Już idzie – Pani Jasień - w tej swojej kolorowej sukni i rozgląda się za nami ponuro, ciężkimi, szarymi oczami. Jakże jest samotna – i jakże my za nią tęsknimy. Choć łatwiej się obudzić w letni poranek, to w jesienne wieczory o wiele łatwiej jest zasypiać. Chyba że - oczywiście - dręczą nas te ponure wrześniowe myśli. Październikowa chandra. Listopadowe ulewy imion i pełne kolorów drzewne korony dat spadają z drzew i plączą się we włosy. Wracajmy więc do domu i chwyćmy za książkę, aby rozproszyć myśli - albo przynajmniej skupić je na czymś innym. Książka jest czuła i prowadzi przez światy, za którymi tęsknimy nawet o tym nie widząc. Bylebyśmy zdążyli wrócić z tej wyprawy zanim wystygnie nam rozgrzewająca herbata...

Pani Dalloway
Pani Dalloway

Na początek podróż sentymentalna. Wycieczka ulicami Londynu, śladami myśli jego mieszkańców. Śladami twarzy z dawnych lat, które pokrywają się zmarszczkami, ale w zetknięciu z którąś inną twarzą-z-wtedy są dziecięce i nietknięte przez czas. Tak, to właśnie to. Spacerowicze w powojennym świecie. Duchy ludzi niegdyś żyjących i oddychających pełną piersią - jednocześnie istoty duszące się niby-świeżym powietrzem konwenansów i przyzwoitości. Pani Dalloway to opowieść o wchodzących sobie w drogę przypadkach. O bliskości ludzi z oddali i oddaleniu tych najbliższych. O głębokości przepaści, jaką jest ludzka pamięć i o wrażliwości, która nas w tą przepaść wpycha.

Virginia Woolf – autorka powieści - jest mistrzynią w przedstawianiu szerokiej, a zarazem subtelnej gry perspektyw. Brytyjska pisarka, uznawana za prekursorkę i czołową przedstawicielkę literatury feministycznej. Czytając jej teksty można odnieść wrażenie, że płynie się nurtem rzeki, która rozwija przed czytelnikiem kolejne i kolejne wątki, wciągając go coraz bardziej w głębię tekstu, nie dając się zatrzymać ani zawrócić. Smutne losy życia artystki odbijają się echem w jej powieściach.To, co uczyniło jej literaturę tak interesującą musiało być jednocześnie jej największą życiową bolączką. Artystyczne walory jej niezwykłych tekstów wynikają właśnie z jej wnikliwego i uważnego spojrzenia na otaczającą ją rzeczywistość, z której nie tyle czerpała pomysły, co raczej po prostu ją opisywała. Stąd ten realizm, stąd poczucie prawdy i stąd ta niepojęta szczerość każdego napisanego przez nią słowa.

Sprawdź w sklepie
Czuła przewodniczka. Kobieca droga do siebie
Czuła przewodniczka. Kobieca droga do siebie

Nie będę ukrywać, że to pozycja stricte kobieca. Panowie mogą zatem przejść do kolejnego punktu, a my pogadamy sobie chwilę - jak to dziewczyny mają w zwyczaju. Pogadamy sobie czule. Wyszepczemy sekrety jedna drugiej, a gdy będziemy gotowe pójdziemy w świat zadziwiać go tym, kim jesteśmy - kim tylko my możemy być. Niezastąpione? - to banalne słowo. Powiedzmy raczej – akurat takie, jakich nas potrzeba. Takie w sam raz. Tak, to bardziej pasuje do narracji Czułej przewodniczki.

Książka Natalii de Barbaro to poradnik psychologiczny – nie ma niestety w języku polskim wdzięczniejszego słowa na tego typu literaturę. Czuła przewodniczka jednak jak na poradnik jest bardzo poetycka i obrazowa. Czytanie jej szczerej, rozumiejącej, ale jednocześnie nieco zaczepnej narracji sprawia, że można się zapomnieć i zacząć odpowiadać - jakby rozmawiało się z przyjaciółką, która rozumie, żartuje i pyta. Cokolwiek się wydarzy tej jesieni – szkolne miłości, początek studiów, problemy w pracy - usiądź wieczorem na kanapie ze swoją czułą przewodniczką i opowiedz jej co się dzieje. Niech deszcz stuka sobie w okno – to nic – Ty jesteś zajęta pełną czułości rozmową.

Sprawdź w sklepie
Gdzie śpiewają raki
Gdzie śpiewają raki

Taylor Swift nagrała piosenkę do filmu zrealizowanego na podstawie książki Delii Owens – polecam tej piosenki posłuchać, jeszcze zanim zacznie się czytanie. Pomaga wczuć się w nastrój.

Gdzie śpiewają raki to opowieść zadająca poważne, istotne pytania – o tożsamość, o winę, o akceptację społeczną. Jednocześnie styl prowadzenia narracji nie jest ciężki. Książka zdobyła popularność wśród młodych czytelników, więc nie trzeba się obawiać, że jej forma będzie nad wyraz podniosła, a wciąż Gdzie śpiewają raki pozostaje pozycją bardzo interesującą.

Dużą zaletą powieści Delii Owens jest piękna, onomatopeiczna narracja. Dźwięczność szumów, szmerów i szemrań przenosi czytelnika w świat dzikich mokradeł Karoliny Północnej, które stanowią kryjówkę zarówno dla głównej bohaterki powieści, jak i dla zmęczonego umysłu współczesnego czytelnika. Publikacja to bardzo klimatycznie skomponowany obraz, którego głównym tematem jest morderstwo dokonane w małym miasteczku. Społeczność próbuje ustalić, kto jest winny i oskarżenia spadają na Kyię - dziewczynę, która od dziecka żyje sama na mokradłach, która pozwoliła dziczy się oswoić i jest już raczej stworzeniem czystej natury – jej elementem - niż jedną z ludzi, jakich znamy.

Sprawdź w sklepie
Łuk Triumfalny
Łuk Triumfalny

O powieściach pokroju Łuku Triumfalnego nie trzeba nikomu przypominać, nie ma bowiem obaw, że ktoś mógłby o nich zapomnieć. Są to bowiem historie zapisane wielkimi literami w dziejach kultury. Łuk Triumfalny jest powieścią z jednej strony bardzo silnie osadzoną w konkretnych realiach konkretnego miejsca i czasu, z drugiej jednak pozostaje bardzo uniwersalna.

Historię bezimiennego emigranta wojennego – lekarza, który zmuszony jest chwytać się nielegalnej pracy i nawiedzany przez duchy przeszłości próbuje ujrzeć przed sobą coś, co pozwoli mu się uwolnić od nawyku spoglądania za siebie – można również odczytywać jako opowieść o poszukiwaniu znaczenia i treści własnego jestestwa. Jest to tak naprawdę powieść zadająca odwieczne pytanie: kim jestem? Czy jest coś, cokolwiek, po tej drugiej stronie lustra? Coś przeważającego, co przywróci wolność nam – istotom uwikłanym w świat, pamiętającym za bardzo i najbardziej na świecie tęskniącym za zapomnieniem.

Powieściowy Ravic tęskni również za miłością, którą - jak mu się zdaje – wreszcie spotyka. Opisy długich rozmów bohaterów, ich rozciągających się spacerów, wspólnego picia i szeptów dobiegających spod kołdry z pewnością będą odpowiednią lekturą na chłodne, mgliste, jesienne wieczory.

Zachęcam oczywiście również do zapoznania się z innymi pozycjami autorstwa Ericha Marii Remarque’a, który nie bez powodu zapisał się na łamach historii jako jeden z najwybitniejszych pisarzy XX wieku, a jego powieści pokroju Łuku Triumfalnego czy też Na zachodzie bez zmian pozostaną niezapomniane...

Sprawdź w sklepie
Fosforescencja. O rzeczach, które podtrzymują nas na duchu w mrocznych chwilach życia
Fosforescencja. O rzeczach, które podtrzymują nas na duchu w mrocznych chwilach życia

Julia Baird – urodzona w 1947 roku, przyrodnia siostra Johna Lennona - określona została przez media najbardziej elokwentnym głosem swojego pokolenia. Autorka, choć nie najmłodsza, wciąż tworzy. Właśnie w tym roku na polskim rynku ukazała się jej książka Fosforencja. O rzeczach, które podtrzymują nas na duchu w mrocznych chwilach życia. Baird łączy w tej książce swoją własną opowieść o walce z chorobą nowotworową, intymną historię zdrowienia i dyskryminacji z fascynującą refleksją na temat historii, natury, psychologii i filozofii. Fosforencja została nagrodzona tytułem Australijskiej Książki Roku. Pozycja może zainteresować zarówno tych, którzy poszukują literatury pocieszającej lub pomagającej na nowo odnaleźć siebie, jak i tych, którzy lubią zagłębić się w nieco poważniejsze filozoficzno-psychologiczne tematy.

Sprawdź w sklepie
Empuzjon
Empuzjon

Pierwsza po-noblowska powieść Olgi Tokarczuk często bywa porównywana do Czarodziejskiej góry Tomasa Manna, ze względu na zbieżność czasu akcji (drugie dziesięciolecie XX wieku), podobne umiejscowienie wydarzeń (uzdrowisko dla gruźlików w górach), obecność dwudziestokilkuletniego bohatera – mężczyzny - i chorobę, trawiącą nie tyle konkretne postacie, co raczej całe europejskie społeczeństwo. Jednak, jak pisze Agnieszka Warnke: “Dopiero gdy zdjąć ten płaszcz intertekstualnych nawiązań do dzieła niemieckiego noblisty, widzimy, że materiał może jest podobny, ale krój zgoła inny. Gdyby brnąć w tę metaforę wieczorowej kreacji – ale też kreacji literackiej – okazuje się, że "Empuzjon" Tokarczuk ma spektakularne falbany i plisy, ledwo widoczne marszczenia oraz koronkowe wykończenia. Właśnie te ostatnie budują atmosferę tajemniczości, a niekiedy grozy całej opowieści.”

W swojej powieści Tokarczuk staje twarzą w twarz z mizoginizmem, o który w nocie autorskiej pisarka oskarża m.in. Williama S. Burroughsa, Josepha Conrada, Zygmunta Freuda, Jacka Kerouaca, Johna Miltona, Williama Szekspira, Augusta Strindberga czy Williama Butlera Yeatsa. Zdaje się jakby Tokarczuk chciała wyciągnąć na wierzch dawno już nieaktualne poglądy nieżyjących pisarzy, którzy tworzyli i funkcjonowali w czasach, w których seksizm i mizoginia nie były postrzegane ani jako coś niepoprawnego, ani szczególnie zaskakującego. Redefinicja feminizmu, której próbuje podjąć się autorka, w moim przekonaniu jest niezbyt udana – ale z pewnością stanowi część odwiecznej dyskusji na temat miejsca kobiecości w sztuce. Sylwetka płcy żeńskiej, która w Empluzjonie pojawia się raczej w domyśle - stanowi temat rozmowy - niż w uosobionej postaci, sprowadzona zostaje, w oczach bohaterów, do przedmiotu (w kwestii jej podmiotowości powieściowi panowie mają sporo wątpliwości). Pewne rzeczy mijają, tak myślę. Poruszone przez Tokarczuk wątki feministyczne mogą stanowić ciekawy punkt widzenia w refleksji nad tym, co literatura uczyniła z kobiecością jako motywem literackim i w jaki sposób przekształciła jej archetypy oraz co z nich jeszcze pozostało. Zachęcam jednak czytelnika, by sam dokonał oceny w tej kwestii, która - jak zawsze, gdy chodzi o tego typu tematy – budzi sporo kontrowersji.

Sprawdź w sklepie
Buszujący w zbożu r. 2022
Buszujący w zbożu r. 2022

Gdybym miała krótko streścić fabułę Buszującego w zbożu wyglądałoby to, mniej więcej, tak: siedemnastoletni Holden ucieka ze szkoły, przez trzy dni błąka się po ulicach Nowego Jorku i zastanawia się, dokąd kaczki odlatują zimą. Trzeba pamiętać, że geniusz tej powieści nie opiera się na ciągu zdarzeń, lecz na postawie i rozmyślaniach głównego bohatera. Spojrzenie na świat Holdena, jak i cała jego postać, są tak ujmujące, że czytając jego wywody, czytelnik podświadomie pragnie myśleć tak jak on. “Buszujący w zbożu” jest pełen paradoksów. Książka jest jednocześnie poważna i zabawna. Nieco filozoficzna, ale nie oderwana od rzeczywistości. Należy też zwrócić uwagę na bardzo potoczny język, jaki został zastosowany przez Salingera. Dzisiaj nie wydaje się to być niczym nadzwyczajnym, ale w latach 50., spotkało się z wieloma krytycznymi opiniami. Taki zabieg miał na celu podkreślenie, iż narratorem powieści jest siedemnastolatek. Cała treść została przedstawiona w formie retrospekcji i jest opowiadana z pewnym dystansem. Holden, jak sam twierdzi, streszcza nam „wariacką przygodę, która mu się zdarzyła około Bożego Narodzenia”. Na końcu dowiadujemy się, że w wyniku owej „przygody”, główny bohater znajduje się w szpitalu, ale nie wiemy z jakiego powodu właściwie do niego trafił. Fakt – pisze, że po powrocie do domu rozchorował się, ale wspomina też, że psychoanalityk zadręcza go różnymi pytaniami, z czego możemy wywnioskować, że zdrowotne problemy Holdena mogą dotyczyć również jego psychiki.

Istnieją teorie, że Buszujący w zbożu mówi o dorastaniu. Inni twierdzą, że jego problematyka dotyczy zepsucia świata. Myślę, że aby dobrze zrozumieć treść powieści Salingera, należy dokładnie przyjrzeć się Holdenowi. Po pierwsze jest on egocentrykiem, dla którego najważniejsze jest to, co on myśli, co on czuje, czego nie lubi, a na co akurat ma ochotę. Wszystkim innym postaciom, jakie pojawiają się w utworze, autor poświęca zaledwie kilka stron. W dodatku zostają oni wprowadzeni tylko po to, aby Holden mógł stwierdzić jacy to oni są, czy też jacy nie są - a kiedy już nazwie ich prostakami albo postanowi, że go nudzą, zostawia ich i dalej podąża własną drogą. Drogą, którą zarówno w latach 50., jak i teraz, pragnie pójść prawie każdy młody człowiek. Nie wiemy na jej temat tylko jednego, a mianowicie – dokąd nas zaprowadzi?

Wydaje mi się, że niepokojące byłoby, gdyby w pewnym okresie swojego życia ktoś nie stwierdził, że Buszujący w zbożu jest jego ulubioną książką. Nawet jeśli byłoby to tylko chwilowe zauroczenie, to bez wątpienia powieść ta zasługuje na takie miano. Salinger ośmielał młodzież w latach 50., w latach 80. jego książka widniała na listach tytułów zakazanych w Stanach Zjednoczonych, a dziś pozwala młodzieży zrozumieć pewne aspekty życia, o których myślą tylko po cichu. Nad geniuszem i ponadczasowością “Buszującego w zbożu” mogłabym rozwodzić się godzinami, ale myślę, że przyjemniejsze od czytania moich wywodów, będzie zapoznanie się z treścią tej lektury. Może się w niej zakochasz. A może stwierdzisz, że nic do twojego życia nie wniosła i dopiero czytając ją po raz kolejny, po latach, dostrzeżesz, jak bardzo na ciebie wpłynęła.

Sprawdź w sklepie
Nie ufaj mu
Nie ufaj mu

Remigiusza Mroza chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Jest obecnie najpopularniejszym polskim autorem. Jego książki rozeszły się w Polsce w kilku milionach egzemplarzy, został także uhonorowany szeregiem nagród literackich oraz kulturalnych. Za granicą reprezentowany jest przez jedną z najbardziej wpływowych agencji literackich, Madeleine Milburn Literary Agency z siedzibą w Londynie. Warto też wspomnieć, że Mróz jest ambasadorem kampanii przeciwko przemocy wobec kobiet “Kocham. Szanuję”. W swoich książkach autor często miesza fikcję literacką z komentarzem społeczno-politycznym.

Książka “Nie ufaj mu” jest kontynuacją bestsellera Wybaczam ci. Fabuła powieści dzieje się rok po wydarzeniach opisanych w pierwszej części. Ina Kobryn i jej siostra muszą zmierzyć się z faktem, że nie wszystko w ich życiu jest takie, jakim się wydaje.

O publikacji książki Mróz poinformował fanów przez media społecznościowe: “Napisanie tej powieści chodziło mi po głowie właściwie od momentu, kiedy skończyłem “Wybaczam ci” – a dysputy ekranizacyjne z Opus Film sprawiły, że bohaterowie zaczęli coraz śmielej o sobie przypominać. W pewnej chwili zorientowałem się, że nie mam już wyjścia, bo Ina i Gracjan przejmują stery i są gotowi sami poprowadzić swoje dalsze losy. Tak się stało, a ja dzięki nim przeżyłem niesamowitą literacką przygodę – mam nadzieję, że Wy również po lekturze będziecie mogli powiedzieć to samo.”

Sprawdź w sklepie
Mój mały zwierzaku
Mój mały zwierzaku

Marieke Lucas Rijneveld znany jest przede wszystkim z powieści Niepokój przychodzi o zmierzchu, za którą w 2020 roku otrzymał nagrodę Bookera. Książka zdobyła również wiele innych nominacji w różnych konkursach literackich, a sam Rijneveld jest najmłodszą osobą, która wygrała Bookera i pierwszym holenderskim pisarzem uhonorowanym tą nagrodą.

Mój mały zwierzaku to interesujące studium postaci – ludzi uwikłanych w rzecz najbardziej kruchą ze wszystkich, miłość. To historia utraty, obsesji, poszukiwania kogoś obok i kogoś wewnątrz. Bohaterami książki jest dwoje ludzi. Jak możemy przeczytać w opisie: “Dziwna nastolatka, naiwna jak dziecko i nad wiek dojrzała, opuszczona przez najbliższych w niekończącej się żałobie, szuka ucieczki w wyimaginowanych rozmowach z Freudem i Hitlerem, drobnych kradzieżach, fantazjach o lataniu, muzyce, w której zatapia się cała. Kiedy miejscowy weterynarz, troskliwy i szanowany, okazuje jej zainteresowanie, otwiera się przed nim. Zafascynowany dziewczyną Kurt wabi ją, przyciąga, podsyca pragnienia, poddając się złudzeniu, że sam wreszcie zapomni o lękach i koszmarach, które dręczą go każdej nocy. Pośród obietnic, wyznań, sprzeczek, szeptów, wspólnych lektur i SMS-ów z cytatami z popularnych piosenek jego gesty stają się coraz mniej niewinne, sen miesza się z jawą, a za granicą tego, co zakazane, majaczy upiornie biel dwuosobowego materaca.”

Młody holenderski autor dotyka tematów niezwykle intymnych. Książka stanowi, można powiedzieć, spowiedź jednego z bohaterów, który opowiada o tym, co już się wydarzyło - ten sposób narracji podkreśla status dokonania i nieodwracalności zdarzeń opisywanych w powieści.

Jeroen Maris z portalu Humo.be o holenderskim pisarzu wyraził się tak: „W głowie Marieke Lucasa Rijnevelda szaleje niekończąca się, makabryczna impreza. Szorstcy ludzie krążą po sali balowej, ubrani nie w eleganckie marynarki czy delikatne suknie, ale w fartuchy, kombinezony i gumofilce. Tańcząc ze sobą, niszczą siebie nawzajem. To nie jest miłe przyjęcie, o nie. Ale chcesz być na liście gości, inaczej przegapisz zabawę z wielką literaturą.”

Sprawdź w sklepie
Zanim wystygnie kawa
Zanim wystygnie kawa

Zanim wystygnie kawa to opowieść o sennym pragnieniu każdego z nas - cofnąć się w czasie. Jeszcze raz spojrzeć w oczy tej osoby. Dopytać o to, co wciąż pozostaje niezrozumiałe i wyjaśnić to, o czym nie udało nam się wspomnieć za pierwszym razem. Tak, marzenia...

Marzenia, które spełniają się w powieści japońskiego producenta, dyrektora i dramaturga w grupie teatralnej Sonic Snail. Mała kawiarnia w Tokio pozwala swoim gościom na podróż w czasie. Pod warunkiem, że wrócą, zanim wystygnie kawa. Książka wygrala Grand Prize na Suginami Drama Festival, gdzie zostala wystawiona jako sztuka teatralna i podbiła międzynarodowy rynek, swoim wyjątkowym przesłaniem trafiając do czytelników w różnym wieku, pochodzących z odległych stron świata i mówiących w wielu innych językach.

Jesień to nostalgiczna pora roku, więc i nostalgiczną literaturę tutaj proponuję. Jeśli wciąż nie jesteś pewien, zachęcam do przeczytania recenzji książki.

Ale pośpiesz się! Musisz zdecydować, zanim wystygnie kawa 😊

Sprawdź w sklepie
Udostępnij
O firmie
Dane firmowe
Księgarnia czytam.pl
ul. Unii Lubelskiej 1
61-249 Poznań czytam@czytam.pl
Poczta polska DPD Orlen Paczka InPost
Przelewy24 BLIK VISA MASTERCARD PAYPO
Informujemy, iż do celów statystycznych, analitycznych, personalizacji reklam i przedstawianych ofert oraz celów związanych z bezpieczeństwem naszego sklepu, aby zapewnić przyjemne wrażenia podczas przeglądania naszego serwis korzystamy z plików cookies. Korzystanie ze strony czytam.pl bez zmiany ustawień przeglądarki lub zastosowania funkcjonalności rezygnacji opisanych w Polityce Prywatności oznacza, że pliki cookies będą zapisywane na urządzeniu, z którego korzystasz. Więcej informacji znajdziesz tutaj: Polityka prywatności. Rozumiem