Lokatorka Wildfell Hall

Książka

Lokatorka Wildfell Hall

  • Wydawnictwo: MG
  • Rok wydania: 2014
  • ISBN: 9788377791776
  • Ilość stron: 528
  • Format: 10.1x20.5cm
  • Oprawa: Miękka
Wysyłka:
Niedostępna
Powiadom o dostępności
Podaj swój e-mail a zostaniesz poinformowany jak tylko pozycja będzie dostępna.
×
Cena 39,90 PLN
Nasza cena 26,84 PLN
Oszczędzasz 32%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Cena 39,90 PLN
Nasza cena 26,84 PLN
Oszczędzasz 32%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Opis: Lokatorka Wildfell Hall - Bronte Anne

Losy kobiety walczącej o niezależność w świecie, w którym w oczach społeczeństwa i w świetle prawa żona jest jedynie własnością swojego męża.
Pojawienie się we dworze Wildfell Hall pięknej i tajemniczej wdowy wywołuje wielkie poruszenie i huragan plotek wśród okolicznych mieszkańców. Jednym z nich jest coraz bardziej zaintrygowany nową sąsiadką Gilbert Markham. Czy młoda kobieta skrywa jakiś mroczny sekret Kiedy żyjąca pod przybranym nazwiskiem Helen Graham pozwala dżentelmenowi na lekturę swojego dziennika, na jaw wychodzą wstrząsające szczegóły jej nieszczęśliwego małżeństwa i dramatycznej decyzji o porzuceniu męża. Wydaje się jednak, że nikt nie może uciec przed przeszłością...


Szczegóły: Lokatorka Wildfell Hall - Bronte Anne

Tytuł: Lokatorka Wildfell Hall
Autor: Bronte Anne
Wydawnictwo: MG
ISBN: 9788377791776
Tytuł oryginału: The Tenant of Wildfell Hall
Język oryginału: angielski
Tłumacz: Hume Magdalena
Języki: polski
Rok wydania: 2014
Ilość stron: 528
Format: 10.1x20.5cm
Oprawa: Miękka


Recenzje: Lokatorka Wildfell Hall - Bronte Anne

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

„Lokatorka…” to powieść o kobiecie, która chce żyć. Dosłownie. Bo co to za życie kiedy musisz tkwić w toksycznym związku, który cię wyniszcza? Choć powieść została wydana po raz pierwszy w 1848 nadal porusza bardzo współczesne problemy. Wtedy kobieta była własnością męża – i to nie tylko w świetle prawa, ale i w oczach społeczeństwa. Myślę, że nie posunę się za daleko, mówiąc o dramatyzmie emanującym z kart powieści. Podobnie jak przy „Jane Eyre” byłam wręcz wzburzona, tak tutaj miałam ochotę warczeć. To zabrzmi słabo i naprawdę źle, ale jak dla mnie ówczesne społeczeństwo nie potrafiło okazać odpowiedniej empatii. Fakt, że czasy były inne i poglądy zupełnie różne od tego co mamy teraz. Jednak mogę stwierdzić, że powieść jak na Anne Brontë jest naprawdę wspaniała – choć chodzą słuchy, że wszystkie książki pisała Charlotte. 2016-06-30 12:16:00