W gazetach tego nie napiszą

Książka

W gazetach tego nie napiszą

  • Wydawnictwo: Czarne
  • Rok wydania: 2014
  • ISBN: 9788375365733
  • Ilość stron: 160
  • Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Wysyłka:
1-2 dni robocze + czas dostawy*Przy zamówieniu większej ilości egzemplarzy czas realizacji zamówienia może ulec wydłużeniu
Cena 34,90 PLN
Nasza cena 23,16 PLN
Oszczędzasz 33%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Cena 34,90 PLN
Nasza cena 23,16 PLN
Oszczędzasz 33%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Opis: W gazetach tego nie napiszą - Prochaśko Taras

Ukraina widziana oczami Prochaśki to kraina zamknięta masywem Karpat, której granice i reżimy zmieniają się z zawrotną częstotliwością. To łamigłówka, układanka państw, frontów, języków, niespokojna krzywa okupacji, wyzwolenia i zniewolenia. To także fenomen botaniczny, bo na łące zielonej Ukrainy gnieździ się kilkadziesiąt zupełnie odmiennych gatunków ludzkich. I noc na połoninie, kiedy wydaje się, że przegrzany zapach traw bierze się prosto z gwiazd, i kult śmiecenia zakrawający na pasję demiurga.
"W gazetach tego nie napiszą" to prywatne lekcje z ukrainoznawstwa w wydaniu znakomitego pisarza, dziennikarza i botanika.


"Prochaśko w mistrzowski sposób czuły, a nie czułostkowy, niekiedy gniewny, a nigdy nienawistny, bez nacjonalnych ułud, a z wielką miłością wiedzie nas przez pogańską, polityczną, kulturową, narodową puszczę, zwaną Ukrainą. Prowadzi, pokazuje, rozgląda się, wskazuje tropy, ostrzega przed bezdrożami, przedstawia towarzyszy drogi, widzi historię, rozumie przyszłość, wyraża ukraińską przebogatą, niejednorodną tożsamość. Pozostawia z pytaniami, choć sprawia wrażenie, że niemal zawsze zna odpowiedź. W tę podróż po ukraińskiej duszy i myśli wybrać się należy obowiązkowo, w cieniu Majdanu, w czasie krymskiego kryzysu, gdy leje się krew, i zawsze później. Bo Ukraina, której nie ma, będzie zawsze."
Roman Kurkiewicz

"Cerkiewka w Dorze, jezioro Pisoczne na Polesiu, galicyjski Sniatyn z Prochaśką jedziemy w Ukrainę. To podróż z szacunkiem dla chwili, czasami wręcz z religijnym zadumaniem się nad historią, ale i chaotyczna, bo bez mapy. Tylko jak stworzyć mapę kraju podobnego do zawieszonego na nitce jabłka, które trzeba ugryźć bez pomocy rąk Bez dróg albo z gmatwaniną ścieżek, skrzyżowań, śladów i wskazówek. Trochę nasza, słowiańska bywa Ukraina Prochaśki, a trochę egzotyczna. Od Karpat dźwięki i zapachy wiatr przynosi, pobrzękują złe i dobre wspomnienia w dźwiękach muzyki ludowej. Przestrzenie i horyzont ze Wschodu chłodem daje o sobie znać. Kręci się Taras jak bączek po Galicji, Polesiu, Pokuciu i sięga do historii, a później wraca do postsowieckiej, bałaganiarskiej współczesności, aby w końcu trafić pod strzechę na karpackiej wsi. Do siebie. Jego Ukraina jest zawsze niepełna, niedokończona, niedopowiedziana. To fascynujący labirynt krajobrazów pełen krwistych postaci. Po lekturze Prochaśki zawsze już odruchowo powiemy w Ukrainie, a nie na Ukrainie."
Paweł Sulik, TOK FM


Szczegóły: W gazetach tego nie napiszą - Prochaśko Taras

Tytuł: W gazetach tego nie napiszą
Autor: Prochaśko Taras
Wydawnictwo: Czarne
ISBN: 9788375365733
Języki: polski
Rok wydania: 2014
Ilość stron: 160
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami


Recenzje: W gazetach tego nie napiszą - Prochaśko Taras

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×


Inne pozycje tego autora: Prochaśko Taras (1)