Znaki sprzeciwu

Książka
  • Wydawnictwo: Sowello
  • Oprawa: Miękka
Wysyłka: Niedostępna
Sugerowana cena detaliczna 15,00 PLN
Nasza cena: 9,41 PLN
Oszczędzasz 37%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Paypo
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów

Opis: Znaki sprzeciwu - Jecz Barbara

Tomik Znaki sprzeciwu jest kolejną publikacją autorki. Wcześniej wydała trzy książki poetyckie: Z tego, co zostaje (1993), Punkt widzenia (1997), Fotografie (2002). Patrząc na daty wydania tych publikacji, widać wyraźnie, że każdą książkę przedziela dość długi czas. Ale w przypadku Barbary Jęczowej, ten czas tylko działa na korzyść autorki. Staranność, przemyślane pomysły, funkcjonalność słowa, oszczędność, wszystko jest to widoczne, nie tylko we wcześniejszych zbiorach, ale przede wszystkim w Znakach sprzeciwu. Bardzo ciekawym motywem tej poezji jest tworzenie portretów, których wyrazistości, sugestywności, plastyczności, nie powstydziłby się niejeden malarz.

W Znakach sprzeciwu, jak choćby w wierszu Niebo Poetów, mamy bardzo trafny obraz znanych autorów. Wbrew pozorom nie jest on wyrywkowy, stanowi pewnego rodzaju syntezę, trafną, bolesną i tragiczną. Ci wyłuskani z milionów jak pisze poetka znad biurka, bufetu, mimo talentu, odnoszonych sukcesów, często nie potrafili uporać się z własną osobowością. Znane są przecież tragiczne losy Ireneusza Iredyńskiego, Konstantego Indefonsa Gałczyńskiego, Rafała Wojaczka czy Stanisława Grochowiaka. Portret tych wybitnych ludzi pióra jest tylko pozornie powtórzeniem wcześniejszych poetyckich kreacji. Jest w tym wierszu pewien zaskakujący i odrębny motyw. Te puchary obłoków i obłoki w pucharach, w ujęciu Jęczowej są potwierdzeniem całego mistycyzmu sztuki, jej sakralności, tego, co w przeszłości, przez tysiąclecia, zostało uświęcone tradycją, że poeta, to nie tylko wieszcz, jak chcieli romantycy, ale to również ktoś, kto ma prawo czuć się, w wyjątkowych sytuacjach, partnerem Pana Boga. Dzieje się tak dlatego, że opowiada się za dobrem, pięknem i miłością do drugiego człowieka. Te wartości są najważniejsze. Nawet za cenę schodzenia do przysłowiowych piekieł, po to, żeby poznać znak nędzy i upodlenia i żeby z tego padołu łez, zagubienia i często czynienia krzywdy, przeżyć ekspiację i tym samym potwierdzić uniwersalne wartości, które zawsze powinien wyznawać człowiek, a szczególnie poeta.

W Znakach Sprzeciwu znajdziemy również portret starzejącej się wielkiej damy polskiej poezji Kazimiery Iłłakowiczównej. Portret dyskretny, narysowany delikatną kreską, z przywołanych niektórych szczegółów jej życia, zachowań, wyglądu. Barbara Jęcz jest podobnie jak Kazimiera Iłłakowiczówna Poznanianką. Tym bardziej czuje klimat swojego miasta, potrafiąc wczuć się, nie tylko w biografię poetki, ale również gromadząc ślady, miejsca, w których Iłłakowiczówna przebywała. Tych portretów jest więcej, ale mimo wszystko, nie one świadczą o wysokim poziomie tej poezji. Najbardziej udane są te utwory w których podmiot liryczny tych wierszy, wyraża swoje uczucia i przemyślenia poprzez pejzaż. Wtedy mamy do czynienia z takimi metaforycznymi konstrukcjami, które pozwalają na obcowanie nie tylko z mądrością wyrażanych myśli, ale i ze wzruszeniem. Tytuły tych utworów mówią same za siebie: Zmrok, Godzina trzecia, Powietrze, Koniec wakacji, Powrót znad morza i inne. Co ciekawe w samych wierszach są liryczne perełki lub odwrotnie, takie zdania mądrościowe, które nazywamy aforyzmami czy sentencjami.

Są to takie autonomiczne całości, które gdyby nie były użyte w wierszu równie dobrze mogłyby zaistnieć samodzielnie. Oto jeden z przykładów: ... samochód jak srebrna igła sprawnie łączy dwa światy szew tkwi w rozdartym sercu... z wiersza Powrót znad morza.
W tym samym wierszu jest również obraz zachodzącego słońca. Ta zacytowana niżej strofa, też w pewnym sensie jest odrębnym utworem, miniaturą:
już nie zobaczę
słońca tego boga i wroga
gdy po upalnym dniu
gołe jak niemowlę
zażywa kąpieli na horyzoncie.

Czy to nie piękny i nie tylko wzruszający obraz, taka swoista bólorozkosz. Bo przecież jest to mowa o żegnaniu się. Gorąco polecamy poezję Barbary Jęczowej.


Szczegóły: Znaki sprzeciwu - Jecz Barbara

Tytuł: Znaki sprzeciwu
Autor: Jecz Barbara
Wydawnictwo: Sowello
Seria: POEZJA WSPÓŁCZESNA
ISBN: 9788376131054
Języki: polski
Rok wydania: 2014
Ilość stron: 56
Format: 15.0x21.0cm
Oprawa: Miękka
Waga: 0.086 kg


Recenzje: Znaki sprzeciwu - Jecz Barbara

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Książka

Znaki sprzeciwu

  • Wydawnictwo: Sowello
  • Oprawa: Miękka

Tomik Znaki sprzeciwu jest kolejną publikacją autorki. Wcześniej wydała trzy książki poetyckie: Z tego, co zostaje (1993), Punkt widzenia (1997), Fotografie (2002). Patrząc na daty wydania tych publikacji, widać wyraźnie, że każdą książkę przedziela dość długi czas. Ale w przypadku Barbary Jęczowej, ten czas tylko działa na korzyść autorki. Staranność, przemyślane pomysły, funkcjonalność słowa, oszczędność, wszystko jest to widoczne, nie tylko we wcześniejszych zbiorach, ale przede wszystkim w Znakach sprzeciwu. Bardzo ciekawym motywem tej poezji jest tworzenie portretów, których wyrazistości, sugestywności, plastyczności, nie powstydziłby się niejeden malarz. W Znakach sprzeciwu, jak choćby w wierszu Niebo Poetów, mamy bardzo trafny obraz znanych autorów. Wbrew pozorom nie jest on wyrywkowy, stanowi pewnego rodzaju syntezę, trafną, bolesną i tragiczną. Ci wyłuskani z milionów jak pisze poetka znad biurka, bufetu, mimo talentu, odnoszonych sukcesów, często nie potrafili uporać się z własną osobowością. Znane są przecież tragiczne losy Ireneusza Iredyńskiego, Konstantego Indefonsa Gałczyńskiego, Rafała Wojaczka czy Stanisława Grochowiaka. Portret tych wybitnych ludzi pióra jest tylko pozornie powtórzeniem wcześniejszych poetyckich kreacji. Jest w tym wierszu pewien zaskakujący i odrębny motyw. Te puchary obłoków i obłoki w pucharach, w ujęciu Jęczowej są potwierdzeniem całego mistycyzmu sztuki, jej sakralności, tego, co w przeszłości, przez tysiąclecia, zostało uświęcone tradycją, że poeta, to nie tylko wieszcz, jak chcieli romantycy, ale to również ktoś, kto ma prawo czuć się, w wyjątkowych sytuacjach, partnerem Pana Boga. Dzieje się tak dlatego, że opowiada się za dobrem, pięknem i miłością do drugiego człowieka. Te wartości są najważniejsze. Nawet za cenę schodzenia do przysłowiowych piekieł, po to, żeby poznać znak nędzy i upodlenia i żeby z tego padołu łez, zagubienia i często czynienia krzywdy, przeżyć ekspiację i tym samym potwierdzić uniwersalne wartości, które zawsze powinien wyznawać człowiek, a szczególnie poeta. W Znakach Sprzeciwu znajdziemy również portret starzejącej się wielkiej damy polskiej poezji Kazimiery Iłłakowiczównej. Portret dyskretny, narysowany delikatną kreską, z przywołanych niektórych szczegółów jej życia, zachowań, wyglądu. Barbara Jęcz jest podobnie jak Kazimiera Iłłakowiczówna Poznanianką. Tym bardziej czuje klimat swojego miasta, potrafiąc wczuć się, nie tylko w biografię poetki, ale również gromadząc ślady, miejsca, w których Iłłakowiczówna przebywała. Tych portretów jest więcej, ale mimo wszystko, nie one świadczą o wysokim poziomie tej poezji. Najbardziej udane są te utwory w których podmiot liryczny tych wierszy, wyraża swoje uczucia i przemyślenia poprzez pejzaż. Wtedy mamy do czynienia z takimi metaforycznymi konstrukcjami, które pozwalają na obcowanie nie tylko z mądrością wyrażanych myśli, ale i ze wzruszeniem. Tytuły tych utworów mówią same za siebie: Zmrok, Godzina trzecia, Powietrze, Koniec wakacji, Powrót znad morza i inne. Co ciekawe w samych wierszach są liryczne perełki lub odwrotnie, takie zdania mądrościowe, które nazywamy aforyzmami czy sentencjami. Są to takie autonomiczne całości, które gdyby nie były użyte w wierszu równie dobrze mogłyby zaistnieć samodzielnie. Oto jeden z przykładów: ... samochód jak srebrna igła sprawnie łączy dwa światy szew tkwi w rozdartym sercu... z wiersza Powrót znad morza. W tym samym wierszu jest również obraz zachodzącego słońca. Ta zacytowana niżej strofa, też w pewnym sensie jest odrębnym utworem, miniaturą: już nie zobaczę słońca tego boga i wroga gdy po upalnym dniu gołe jak niemowlę zażywa kąpieli na horyzoncie. Czy to nie piękny i nie tylko wzruszający obraz, taka swoista bólorozkosz. Bo przecież jest to mowa o żegnaniu się. Gorąco polecamy poezję Barbary Jęczowej.

Powiadom o dostępności
Podaj swój e-mail a zostaniesz poinformowany jak tylko pozycja będzie dostępna.
×
Cena 15,00 PLN
Nasza cena 9,41 PLN
Oszczędzasz 37%
Wysyłka: Niedostępna
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Paypo

Szczegóły: Znaki sprzeciwu - Jecz Barbara

Tytuł: Znaki sprzeciwu
Autor: Jecz Barbara
Wydawnictwo: Sowello
Seria: POEZJA WSPÓŁCZESNA
ISBN: 9788376131054
Języki: polski
Rok wydania: 2014
Ilość stron: 56
Format: 15.0x21.0cm
Oprawa: Miękka
Waga: 0.086 kg


Recenzje: Znaki sprzeciwu - Jecz Barbara

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Klienci, którzy kupili oglądany produkt kupili także:


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×