Jamnik z Kluskami

Książka
Wysyłka: Niedostępna
Sugerowana cena detaliczna 32,00 PLN
Nasza cena: 20,93 PLN
Oszczędzasz 34%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów

Opis: Jamnik z Kluskami - Trzeciecka Ola

Wyobraź sobie, że zupełnie przypadkowo znajdujesz pod swoim małżeńskim łóżkiem przewiązany kokardką kartonik z frywolną bielizną. Czar pryska, kiedy okazuje się, że rozmiar jest mocno zawyżony, a imię na bileciku dołączonym do prezentu mimo najszczerszych chęci nie przypomina twojego...Dla Anki, żony doktora Adama Kluska, jest to punkt zwrotny, który mobilizuje ją do przeanalizowania pięknej katastrofy, jaką okazało się jej małżeństwo. Problem jest podwójny, bo w pakiecie z nieudanym mężem otrzymała teściową - heterę rodem z najgorszego koszmaru, na każdym kroku uprzykrzającą życie młodej synowej.Anka musi stoczyć batalię z rodziną Klusków, mając u swego boku tylko przyjaciółkę Magdę i wiernego Zaworka - miniaturowego jamnika o wielkim sercu.

Ola Trzeciecka absolwentka archeologii śródziemnomorskiej Uniwersytetu Warszawskiego. Po studiach zajmowała się konserwacją zabytków archeologicznych. Obecnie pracuje w Muzeum Powstania Warszawskiego. Zajmuje się też redakcją i korektą tekstów naukowych. Mieszka z mężem na warszawskim Bemowie. Interesuje się historią Anglii, przede wszystkim epoką Tudorów, i kolekcjonuje międzywojenne poradniki kobiece. Wydając tę książkę, zrealizowała jedno ze swoich największych marzeń.


Szczegóły: Jamnik z Kluskami - Trzeciecka Ola

Tytuł: Jamnik z Kluskami
Autor: Trzeciecka Ola
Wydawnictwo: Prószyński Media
ISBN: 9788379610099
Języki: polski
Rok wydania: 2014
Ilość stron: 432
Format: 12.5x19.5cm
Oprawa: Miękka
Waga: 0.305 kg


Recenzje: Jamnik z Kluskami - Trzeciecka Ola

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

W tej książce wszystko jest trochę na opak, świat stoi trochę na głowie, wszyscy wydają się tacy znajomi i jednocześnie obcy. Perspektywa Anki jest trochę perspektywą trickstera, który wszystko podważa, zakłóca normalny porządek rzeczy. Jej pojawienie się w życiu Adama stawia jego świat do góry nogami. Zderzenie tak różnych osobowości, światopoglądów, stylów życia jest źródłem wielu komicznych sytuacji. Można je liczyć w dziesiątkach. Dla mnie to była bardzo fajna przygoda. „Jamnik z Kluskami” poprawiał mi humor w czasie pochmurnych dni. Dozowałam sobie tę książkę i nie chciałam jej za szybko skończyć. Bo jest zabawna i lekka. Czytałam po kilka stroniczek. To duża przyjemność móc obcować z takimi postaciami jak Anka i Magda. Te dwie szalone, kompletnie zwariowane dziewczyny mają to coś. Taką umiejętność obracania wszystkiego w żart, widzenia świata szerzej. Często ponosi ich w rozmowach wyobraźnia i mają bardzo fajne skojarzenia. 2014-08-22 16:43:04

Tak właściwie to jest to trochę taki monolog wewnętrzny jak na kozetce psychoanalityka. Główna bohaterka Anka w komiczny, groteskowy sposób opowiada o swoim poznaniu oraz małżeństwie z Kluskami. Nie z Kluskiem, ale Kluskami, bo w zasadzie to ona wyszła za mąż za Adama Kluskę i jego matkę ;-))) Oczywiście przerysowanych opowieści o teściowej jest całkiem sporo i są one bardzo śmieszne. Pani Wacława Klusek, szanowna matka Adama, a teściowa dla Ani to kobieta dbająca o reputację synka. Dbająca o jego wyżywienie. To prawdziwa Matka Polka! Wspaniale wyszły Oli Trzecieckiej opisy potyczek słownych Anki i pani Wacławy. Wszystkie te boje, dziwne sytuacje, cała w sumie fabuła opowiedziana jest wyjątkowym językiem. Ciężko mi jakoś go określić, ale jest on specyficzny, bardzo pasujący do Anki. Charakter, osobowość tej dziewczyny podkreśliła Trzeciecka właśnie językiem. 2014-08-24 19:25:43

Jamnik jamnikiem, on jest zabawny, ale o wiele efektowniejsze są fragmenty z zestawem skórzanych mebli wypoczynkowych. Czyli kwintesencja polskiego gustu, sukcesu materialnego oraz funkcjonalizmu. Strasznie fajnie, że Trzeciecka tak ciekawie wygrała ten motyw. Widać, że podpatruje rzeczywistość i umie w niej znaleźć takie części, w których jak w soczewce coś się skupia. No i umie je potem przerobić na porządną literaturę. 2014-09-01 10:51:08

Wpadła mi ta książka niespodziewanie w ręce. Właściwie to dostałam ją z polecenia przyjaciela, któremu się podobała. Chwalił ją głównie za humor. Przeczytałam więc z pozytywnym nastawieniem. Nie rozczarowałam się. Rzeczywiście jest to w sumie komedia, trochę nawet komedia omyłek. Koniec końców małżeństwo w niej opisane raczej omyłkowo uznało wzajemną atrakcyjność i dopasowanie. Oprócz humoru rzucają się w oczy bohaterowie z bardzo wyrazistymi charakterami, Zwariowana powieść Oli Trzecieckiej „Jamnik z Kluskami” ma równie zwariowaną bohaterkę Ankę. Od razu mi się spodobała, może dlatego, że sama jestem trochę zakręconą osobą. Gdziekolwiek się nie pojawi tam od razu zaczyna się coś dziać. Ma taki potencjał budzący ferment w rzeczywistości. Lubię takich bohaterów, trochę zwariowanych, trochę romantycznych. Przez Ankę czytało mi się tę książkę bardzo, bardzo dobrze. 2014-09-01 12:08:51

Miesza się w tej powieści to, co wysokie, z tym, co niskie. Jest to celowy zabieg. Adam, lekarz, konsekwentnie jest opisywany jako osoba pozbawiona wielkiej inteligencji, polotu, ale także pewnego obycia w kulturze. Z kolei Anka to niemal erudytka, albo przynajmniej osoba o szerokich horyzontach. To rozpoznanie wydaje mi się bardzo ciekawe. Bo przecież kiedyś lekarze stanowili elitę tego kraju i mieli równie dużą wiedzą medyczną, co związaną z kulturą. Dziś następuje upadek tego inteligenckiego rysu tej grupy zawodowej. Wrażenia po lekturze mam pozytywne. To nie był zmarnowany czas. Cieszę się, że sięgnąłem po tę książkę. Wzbogaciła mnie o taką inną perspektywę, ale także językowo była bardzo ciekawa. Zawsze jak się czyta coś co odbiega od literackiej normy to człowiek coś zyskuje. Choćby cała masa zaskakujących skojarzeń, porównań, opisów jakie znajdziemy w tej powieści może wzbogacić naszą wyobraźnię i język. „Jamnik z Kluskami” jest pożytecznym doświadczeniem czytelniczym. 2014-09-03 20:43:16

Niesamowita jest wyobraźnia Oli Trzecieckiej. Stworzyła historię, która opowiedziała z polotem. Jest opowiedziana w tak zaskakujący sposób. Każde zdanie może się okazać prezentem dla czytelnika. Mam na myśli sposób opisów, to jak się rozmawia w tej powieści, jak się opisuje wszystko. „Jamnik z Kluskami” czyta się szybko, może ciut za szybko, bo tak dobrze jest napisane. Z pewnością jakby ta książka była jeszcze dłuższa to nie czułoby się zmęczenia. 2014-09-04 08:33:57

Czytam sobie wywiad z profesorem Philipem Zimbardo i tak sobie przypomniałem o tej książce. Ola Trzeciecka innymi środkami, ale dokładnie to samo wskazuje co amerykański profesor. Coś złego dzieje się z facetami na całym świecie, nie tylko w Polsce. Adam Kluska owszem jest postacią przerysowaną, ale czy nieprawdziwą przez to? Moim zdaniem kumulują się w nim wszystkie najważniejsze przywary współczesnych panów. Jak widać książka wcale nie jest tak daleko od życia. 2014-09-04 12:32:46

Książka

Jamnik z Kluskami

Wyobraź sobie, że zupełnie przypadkowo znajdujesz pod swoim małżeńskim łóżkiem przewiązany kokardką kartonik z frywolną bielizną. Czar pryska, kiedy okazuje się, że rozmiar jest mocno zawyżony, a imię na bileciku dołączonym do prezentu mimo najszczerszych chęci nie przypomina twojego...Dla Anki, żony doktora Adama Kluska, jest to punkt zwrotny, który mobilizuje ją do przeanalizowania pięknej katastrofy, jaką okazało się jej małżeństwo. Problem jest podwójny, bo w pakiecie z nieudanym mężem otrzymała teściową - heterę rodem z najgorszego koszmaru, na każdym kroku uprzykrzającą życie młodej synowej.Anka musi stoczyć batalię z rodziną Klusków, mając u swego boku tylko przyjaciółkę Magdę i wiernego Zaworka - miniaturowego jamnika o wielkim sercu. Ola Trzeciecka absolwentka archeologii śródziemnomorskiej Uniwersytetu Warszawskiego. Po studiach zajmowała się konserwacją zabytków archeologicznych. Obecnie pracuje w Muzeum Powstania Warszawskiego. Zajmuje się też redakcją i korektą tekstów naukowych. Mieszka z mężem na warszawskim Bemowie. Interesuje się historią Anglii, przede wszystkim epoką Tudorów, i kolekcjonuje międzywojenne poradniki kobiece. Wydając tę książkę, zrealizowała jedno ze swoich największych marzeń.

Powiadom o dostępności
Podaj swój e-mail a zostaniesz poinformowany jak tylko pozycja będzie dostępna.
×

Zapowiedź 2014-08-07

Cena 32,00 PLN
Nasza cena 20,93 PLN
Oszczędzasz 34%
Wysyłka: Niedostępna
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Szczegóły: Jamnik z Kluskami - Trzeciecka Ola

Tytuł: Jamnik z Kluskami
Autor: Trzeciecka Ola
Wydawnictwo: Prószyński Media
ISBN: 9788379610099
Języki: polski
Rok wydania: 2014
Ilość stron: 432
Format: 12.5x19.5cm
Oprawa: Miękka
Waga: 0.305 kg


Recenzje: Jamnik z Kluskami - Trzeciecka Ola

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

W tej książce wszystko jest trochę na opak, świat stoi trochę na głowie, wszyscy wydają się tacy znajomi i jednocześnie obcy. Perspektywa Anki jest trochę perspektywą trickstera, który wszystko podważa, zakłóca normalny porządek rzeczy. Jej pojawienie się w życiu Adama stawia jego świat do góry nogami. Zderzenie tak różnych osobowości, światopoglądów, stylów życia jest źródłem wielu komicznych sytuacji. Można je liczyć w dziesiątkach. Dla mnie to była bardzo fajna przygoda. „Jamnik z Kluskami” poprawiał mi humor w czasie pochmurnych dni. Dozowałam sobie tę książkę i nie chciałam jej za szybko skończyć. Bo jest zabawna i lekka. Czytałam po kilka stroniczek. To duża przyjemność móc obcować z takimi postaciami jak Anka i Magda. Te dwie szalone, kompletnie zwariowane dziewczyny mają to coś. Taką umiejętność obracania wszystkiego w żart, widzenia świata szerzej. Często ponosi ich w rozmowach wyobraźnia i mają bardzo fajne skojarzenia. 2014-08-22 16:43:04

Tak właściwie to jest to trochę taki monolog wewnętrzny jak na kozetce psychoanalityka. Główna bohaterka Anka w komiczny, groteskowy sposób opowiada o swoim poznaniu oraz małżeństwie z Kluskami. Nie z Kluskiem, ale Kluskami, bo w zasadzie to ona wyszła za mąż za Adama Kluskę i jego matkę ;-))) Oczywiście przerysowanych opowieści o teściowej jest całkiem sporo i są one bardzo śmieszne. Pani Wacława Klusek, szanowna matka Adama, a teściowa dla Ani to kobieta dbająca o reputację synka. Dbająca o jego wyżywienie. To prawdziwa Matka Polka! Wspaniale wyszły Oli Trzecieckiej opisy potyczek słownych Anki i pani Wacławy. Wszystkie te boje, dziwne sytuacje, cała w sumie fabuła opowiedziana jest wyjątkowym językiem. Ciężko mi jakoś go określić, ale jest on specyficzny, bardzo pasujący do Anki. Charakter, osobowość tej dziewczyny podkreśliła Trzeciecka właśnie językiem. 2014-08-24 19:25:43

Jamnik jamnikiem, on jest zabawny, ale o wiele efektowniejsze są fragmenty z zestawem skórzanych mebli wypoczynkowych. Czyli kwintesencja polskiego gustu, sukcesu materialnego oraz funkcjonalizmu. Strasznie fajnie, że Trzeciecka tak ciekawie wygrała ten motyw. Widać, że podpatruje rzeczywistość i umie w niej znaleźć takie części, w których jak w soczewce coś się skupia. No i umie je potem przerobić na porządną literaturę. 2014-09-01 10:51:08

Wpadła mi ta książka niespodziewanie w ręce. Właściwie to dostałam ją z polecenia przyjaciela, któremu się podobała. Chwalił ją głównie za humor. Przeczytałam więc z pozytywnym nastawieniem. Nie rozczarowałam się. Rzeczywiście jest to w sumie komedia, trochę nawet komedia omyłek. Koniec końców małżeństwo w niej opisane raczej omyłkowo uznało wzajemną atrakcyjność i dopasowanie. Oprócz humoru rzucają się w oczy bohaterowie z bardzo wyrazistymi charakterami, Zwariowana powieść Oli Trzecieckiej „Jamnik z Kluskami” ma równie zwariowaną bohaterkę Ankę. Od razu mi się spodobała, może dlatego, że sama jestem trochę zakręconą osobą. Gdziekolwiek się nie pojawi tam od razu zaczyna się coś dziać. Ma taki potencjał budzący ferment w rzeczywistości. Lubię takich bohaterów, trochę zwariowanych, trochę romantycznych. Przez Ankę czytało mi się tę książkę bardzo, bardzo dobrze. 2014-09-01 12:08:51

Miesza się w tej powieści to, co wysokie, z tym, co niskie. Jest to celowy zabieg. Adam, lekarz, konsekwentnie jest opisywany jako osoba pozbawiona wielkiej inteligencji, polotu, ale także pewnego obycia w kulturze. Z kolei Anka to niemal erudytka, albo przynajmniej osoba o szerokich horyzontach. To rozpoznanie wydaje mi się bardzo ciekawe. Bo przecież kiedyś lekarze stanowili elitę tego kraju i mieli równie dużą wiedzą medyczną, co związaną z kulturą. Dziś następuje upadek tego inteligenckiego rysu tej grupy zawodowej. Wrażenia po lekturze mam pozytywne. To nie był zmarnowany czas. Cieszę się, że sięgnąłem po tę książkę. Wzbogaciła mnie o taką inną perspektywę, ale także językowo była bardzo ciekawa. Zawsze jak się czyta coś co odbiega od literackiej normy to człowiek coś zyskuje. Choćby cała masa zaskakujących skojarzeń, porównań, opisów jakie znajdziemy w tej powieści może wzbogacić naszą wyobraźnię i język. „Jamnik z Kluskami” jest pożytecznym doświadczeniem czytelniczym. 2014-09-03 20:43:16

Niesamowita jest wyobraźnia Oli Trzecieckiej. Stworzyła historię, która opowiedziała z polotem. Jest opowiedziana w tak zaskakujący sposób. Każde zdanie może się okazać prezentem dla czytelnika. Mam na myśli sposób opisów, to jak się rozmawia w tej powieści, jak się opisuje wszystko. „Jamnik z Kluskami” czyta się szybko, może ciut za szybko, bo tak dobrze jest napisane. Z pewnością jakby ta książka była jeszcze dłuższa to nie czułoby się zmęczenia. 2014-09-04 08:33:57

Czytam sobie wywiad z profesorem Philipem Zimbardo i tak sobie przypomniałem o tej książce. Ola Trzeciecka innymi środkami, ale dokładnie to samo wskazuje co amerykański profesor. Coś złego dzieje się z facetami na całym świecie, nie tylko w Polsce. Adam Kluska owszem jest postacią przerysowaną, ale czy nieprawdziwą przez to? Moim zdaniem kumulują się w nim wszystkie najważniejsze przywary współczesnych panów. Jak widać książka wcale nie jest tak daleko od życia. 2014-09-04 12:32:46


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×