Uczeń skrytobójcy tom I

Książka
  • Wydawnictwo: Mag
  • Oprawa: Twarda
Zamów teraz a Twoje
zamówienie wyślemy jeszcze dzisiaj!
Sugerowana cena detaliczna 39,00 PLN
Nasza cena: 29,52 PLN
Oszczędzasz 24%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Paypo
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów

Opis: Uczeń skrytobójcy - Hobb Robin

Uczeń skrytobójcy to zadziwiający świeżością debiut w gatunku fantasy. Jest w nim magia i zły urok, jest bohaterstwo i podłość, pasja i przygoda. Młody Bastard to nieprawy syn Księcia Rycerskiego. Dorasta na dworze w Królestwie Sześciu Księstw, wychowywany przez szorstkiego koniuszego swego ojca. Ignoruje go cała rodzina królewska oprócz chwiejnego w swoich sądach Króla Roztropnego, który każe uczyć chłopca sekretnej sztuki skrytobójstwa. W żyłach Bastarda płynie błękitna krew, ma więc zdolność do korzystania z Mocy.


Szczegóły: Uczeń skrytobójcy - Hobb Robin

Tytuł: Uczeń skrytobójcy
Podtytuł: tom I
Autor: Hobb Robin
Wydawnictwo: Mag
Seria: Skrytobójca
ISBN: 9788374804479
Liczba tomów: 3
Numer tomu: 1
Tytuł oryginału: Assassin's Apprentice
Język oryginału: angielski
Tłumacz: Ciepłowska Agnieszka
Języki: polski
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 432
Format: 13.0x20.0cm
Oprawa: Twarda
Waga: 0.54 kg


Recenzje: Uczeń skrytobójcy - Hobb Robin

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Czytając tą książkę strasznie zatęskniłam za dzieciństwem. Człowiek miał wtedy tyle marzeń, wierzył w to, co podpowiadała mu niemalże nieograniczona wyobraźnia i był tak beztroski jak tylko może być dziecko sześcioletnie, poznające powoli świat. Nie wiem czemu Uczeń skrytobójcy obudził we mnie taką nostalgię ale wiem, że długo tej książki nie zapomnę.Przeczytałam naprawdę wiele książek fantasy. Bez żadnej wazeliny mogę pod każdą przysięgą stwierdzić, że jest to najlepsza książka jaką wzięłam do ręki z tego gatunku. Zaczęłam już czytać drugą część serii i jestem niemalże pewna, że napisane są na podobnym poziomie.Od czego zacząć się zachwycać? Nawet nie wiem, tyle tego jest. Cudowne postacie, każda z nietuzinkową, niepowtarzalną osobowością. Autorka ma ten rzadki dar, że potrafi stworzyć postacie, które zajmują ważne miejsca w sercach czytelników. Przeżywałam każdy upadek Bękarta jakby to był mój własny, a było ich trochę, zważywszy na to, że autorka swoich bohaterów nie oszczędza, co również jest plusem. Nie sposób się nudzić – co chwila coś się dzieje i to coś, co przyprawia czytelnika o zawrót głowy.Piękne opisy przyrody – tak jak ich nie lubię, w innych książkach doprowadzają mnie do szału opowieści o wyglądzie listka brzozy, czy innego drzewa, tak tutaj mogłabym czytać godzinami o Królestwie Sześciu Księstw. Nazwy własne są proste, łatwe do zapamiętania i wpadające w ucho, co również jest dużym plusem. W niektórych książkach tego gatunku nazwy własne potrafiły mnie przyprawić o szczękościsk.Moim zdaniem na szczególną uwagę zasługuje tutaj sama idea Rozumienia – nie spotkałam się jeszcze z tak dobrym opisem tej zdolności, choć potrafiła się pojawić, w tej czy innej formie, w innych powieściach gatunku. Nie będę robić spoilerów, kto przeczytał, ten wie o co mi chodzi.Serdecznie polecam książkę każdemu, kto jeszcze nie przeczytał. Powiedzieć, że jest idealna, to niedopowiedzenie. Jest po prostu najlepsza. Skoro jest najlepsza, dlaczego 9 a nie 10? Bo jest za krótka i za szybko ją skończyłam! :) 2015-06-25 15:29:42

Uczeń skrytobójcy opowiada o losach młodego Bastarda, który jest nieprawym synem księcia Rycerskiego. W wieku kilku lat trafia na dwór w Królestwie Sześciu Księstw, gdzie jest wychowywany przez szorstkiego koniuszego swego ojca Brusa. Początkowo ignorowany, w pewnym momencie zwraca uwagę króla Roztropnego, który każe uczyć chłopca sekretnej sztuki skrytobójstwa. A ponieważ w żyłach Bastarda płynie błękitna krew, z czasem zaczyna się również uczyć korzystania z Mocy. Bowiem król Roztropny ma wobec Bastarda pewne plany i chce wykorzystać jego umiejętności, jak również pochodzenie, przeczuwając nadchodzące kłopoty. Co dokładnie zamierza król Roztropny? Jakie zagrożenie czyha na życie mieszkańców Królestwa Sześciu Księstw? Jak młody chłopak będzie mógł pomóc swojemu królowi je zażegnać?

Autorka stworzyła w tym cyklu świat, który w gruncie rzeczy przypomina z grubsza nasze średniowiecze, ale dodała do niego delikatne elementy magii. Ta jest przedstawiona bardzo tajemniczo i przez dłuższy czas dowiadujemy się o niej stosunkowo niewiele. Jedynie nieliczni i po długim szkoleniu są zdolni posługiwać się Mocą. Ta nie objawia się spektakularnie, ani widowiskowo. Jedynie pośrednio może stanowić ważny element w wojnie, nigdy zaś bezpośrednio. Nie służy zatem do rozwiązywania problemów, ani walki, lecz głównie do komunikowania się, nawet na duże odległości. Pomimo że jest to prosty i nieskomplikowany system magii, to autorka bardzo umiejętnie go wykorzystuje podczas całej fabuły, nie jest tylko ozdobnikiem, lecz jest ważną częścią wielu wydarzeń oraz intryg.

Siłą tej powieści są postacie z krwi i kości, które autorka bardzo dobrze wykreowała. Imiona bohaterów są proste i dobitnie świadczą o ich cechach charakteru. I tak, spotkamy Króla Roztropnego, który nie podejmuje pochopnych decyzji, lecz starannie wybiera środki do osiągnięcia celu. Jest książę Szczery, który z każdym rozmawia otwarcie i nie ukrywa niczego, czy książę Władczy, będący uosobieniem typowego arystokraty. Mamy również księżną Cierpliwą, która jest uosobieniem spokoju i delikatności. W ten sposób od samego początku wiemy, czego możemy spodziewać się po danej postaci, jakich oczekiwać decyzji i działań. Może z początku wydawać się to dziwne, ale z biegiem czasu buduje to pewien specyficzny i niezapomniany klimat.

Najważniejszą jednak postacią jest Bastard, który jest zarazem narratorem powieści i w pierwszej osobie opowiada o swoich losach, będąc już starym i zmęczonym człowiekiem. Dzięki temu mamy okazję poznać nie tylko to, co widzi i czego jest świadkiem, ale przede wszystkim poznajemy jego myśli, uczucia i przemyślenia. Autorka od samego początku nie kreuje Bastarda na bohatera, który olśniewałby swoją niezwykłością i umiejętnościami. Poznajemy go jako kilkulatka, który musi odnaleźć się w nowej sytuacji i sprostać wysokim wymaganiom Brusa, a później kolejnych nauczycieli. Obserwujemy jak uczy się, jak przeżywa kolejne przygody i z każdą chwilą coraz lepiej go rozumiemy. Po pewnym czasie można wręcz poczuć, jakbyśmy wraz z nim przeżywali jego życie, a nie tylko o nim czytali. Staje się po prostu naszym przyjacielem.

Uczeń skrytobójcy to bardzo dobrze napisane fantasy, które urzekło mnie od samego początku i dało mnóstwo satysfakcji z lektury. To stosunkowo prosta historia, która nie obfituje w wiele zwrotów akcji, ani szybkie tempo, a jednak czytało mi się ją lepiej niż niejedną powieść sensacyjną. Polecam!
2018-06-03 18:14:54

Książka

Uczeń skrytobójcy
tom I

  • Wydawnictwo: Mag
  • Oprawa: Twarda

Uczeń skrytobójcy to zadziwiający świeżością debiut w gatunku fantasy. Jest w nim magia i zły urok, jest bohaterstwo i podłość, pasja i przygoda. Młody Bastard to nieprawy syn Księcia Rycerskiego. Dorasta na dworze w Królestwie Sześciu Księstw, wychowywany przez szorstkiego koniuszego swego ojca. Ignoruje go cała rodzina królewska oprócz chwiejnego w swoich sądach Króla Roztropnego, który każe uczyć chłopca sekretnej sztuki skrytobójstwa. W żyłach Bastarda płynie błękitna krew, ma więc zdolność do korzystania z Mocy.

Cena 39,00 PLN
Nasza cena 29,52 PLN
Oszczędzasz 24%
Wysyłka: Dzisiaj
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Paypo

Szczegóły: Uczeń skrytobójcy - Hobb Robin

Tytuł: Uczeń skrytobójcy
Podtytuł: tom I
Autor: Hobb Robin
Wydawnictwo: Mag
Seria: Skrytobójca
ISBN: 9788374804479
Liczba tomów: 3
Numer tomu: 1
Tytuł oryginału: Assassin's Apprentice
Język oryginału: angielski
Tłumacz: Ciepłowska Agnieszka
Języki: polski
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 432
Format: 13.0x20.0cm
Oprawa: Twarda
Waga: 0.54 kg


Recenzje: Uczeń skrytobójcy - Hobb Robin

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Czytając tą książkę strasznie zatęskniłam za dzieciństwem. Człowiek miał wtedy tyle marzeń, wierzył w to, co podpowiadała mu niemalże nieograniczona wyobraźnia i był tak beztroski jak tylko może być dziecko sześcioletnie, poznające powoli świat. Nie wiem czemu Uczeń skrytobójcy obudził we mnie taką nostalgię ale wiem, że długo tej książki nie zapomnę.Przeczytałam naprawdę wiele książek fantasy. Bez żadnej wazeliny mogę pod każdą przysięgą stwierdzić, że jest to najlepsza książka jaką wzięłam do ręki z tego gatunku. Zaczęłam już czytać drugą część serii i jestem niemalże pewna, że napisane są na podobnym poziomie.Od czego zacząć się zachwycać? Nawet nie wiem, tyle tego jest. Cudowne postacie, każda z nietuzinkową, niepowtarzalną osobowością. Autorka ma ten rzadki dar, że potrafi stworzyć postacie, które zajmują ważne miejsca w sercach czytelników. Przeżywałam każdy upadek Bękarta jakby to był mój własny, a było ich trochę, zważywszy na to, że autorka swoich bohaterów nie oszczędza, co również jest plusem. Nie sposób się nudzić – co chwila coś się dzieje i to coś, co przyprawia czytelnika o zawrót głowy.Piękne opisy przyrody – tak jak ich nie lubię, w innych książkach doprowadzają mnie do szału opowieści o wyglądzie listka brzozy, czy innego drzewa, tak tutaj mogłabym czytać godzinami o Królestwie Sześciu Księstw. Nazwy własne są proste, łatwe do zapamiętania i wpadające w ucho, co również jest dużym plusem. W niektórych książkach tego gatunku nazwy własne potrafiły mnie przyprawić o szczękościsk.Moim zdaniem na szczególną uwagę zasługuje tutaj sama idea Rozumienia – nie spotkałam się jeszcze z tak dobrym opisem tej zdolności, choć potrafiła się pojawić, w tej czy innej formie, w innych powieściach gatunku. Nie będę robić spoilerów, kto przeczytał, ten wie o co mi chodzi.Serdecznie polecam książkę każdemu, kto jeszcze nie przeczytał. Powiedzieć, że jest idealna, to niedopowiedzenie. Jest po prostu najlepsza. Skoro jest najlepsza, dlaczego 9 a nie 10? Bo jest za krótka i za szybko ją skończyłam! :) 2015-06-25 15:29:42

Uczeń skrytobójcy opowiada o losach młodego Bastarda, który jest nieprawym synem księcia Rycerskiego. W wieku kilku lat trafia na dwór w Królestwie Sześciu Księstw, gdzie jest wychowywany przez szorstkiego koniuszego swego ojca Brusa. Początkowo ignorowany, w pewnym momencie zwraca uwagę króla Roztropnego, który każe uczyć chłopca sekretnej sztuki skrytobójstwa. A ponieważ w żyłach Bastarda płynie błękitna krew, z czasem zaczyna się również uczyć korzystania z Mocy. Bowiem król Roztropny ma wobec Bastarda pewne plany i chce wykorzystać jego umiejętności, jak również pochodzenie, przeczuwając nadchodzące kłopoty. Co dokładnie zamierza król Roztropny? Jakie zagrożenie czyha na życie mieszkańców Królestwa Sześciu Księstw? Jak młody chłopak będzie mógł pomóc swojemu królowi je zażegnać?

Autorka stworzyła w tym cyklu świat, który w gruncie rzeczy przypomina z grubsza nasze średniowiecze, ale dodała do niego delikatne elementy magii. Ta jest przedstawiona bardzo tajemniczo i przez dłuższy czas dowiadujemy się o niej stosunkowo niewiele. Jedynie nieliczni i po długim szkoleniu są zdolni posługiwać się Mocą. Ta nie objawia się spektakularnie, ani widowiskowo. Jedynie pośrednio może stanowić ważny element w wojnie, nigdy zaś bezpośrednio. Nie służy zatem do rozwiązywania problemów, ani walki, lecz głównie do komunikowania się, nawet na duże odległości. Pomimo że jest to prosty i nieskomplikowany system magii, to autorka bardzo umiejętnie go wykorzystuje podczas całej fabuły, nie jest tylko ozdobnikiem, lecz jest ważną częścią wielu wydarzeń oraz intryg.

Siłą tej powieści są postacie z krwi i kości, które autorka bardzo dobrze wykreowała. Imiona bohaterów są proste i dobitnie świadczą o ich cechach charakteru. I tak, spotkamy Króla Roztropnego, który nie podejmuje pochopnych decyzji, lecz starannie wybiera środki do osiągnięcia celu. Jest książę Szczery, który z każdym rozmawia otwarcie i nie ukrywa niczego, czy książę Władczy, będący uosobieniem typowego arystokraty. Mamy również księżną Cierpliwą, która jest uosobieniem spokoju i delikatności. W ten sposób od samego początku wiemy, czego możemy spodziewać się po danej postaci, jakich oczekiwać decyzji i działań. Może z początku wydawać się to dziwne, ale z biegiem czasu buduje to pewien specyficzny i niezapomniany klimat.

Najważniejszą jednak postacią jest Bastard, który jest zarazem narratorem powieści i w pierwszej osobie opowiada o swoich losach, będąc już starym i zmęczonym człowiekiem. Dzięki temu mamy okazję poznać nie tylko to, co widzi i czego jest świadkiem, ale przede wszystkim poznajemy jego myśli, uczucia i przemyślenia. Autorka od samego początku nie kreuje Bastarda na bohatera, który olśniewałby swoją niezwykłością i umiejętnościami. Poznajemy go jako kilkulatka, który musi odnaleźć się w nowej sytuacji i sprostać wysokim wymaganiom Brusa, a później kolejnych nauczycieli. Obserwujemy jak uczy się, jak przeżywa kolejne przygody i z każdą chwilą coraz lepiej go rozumiemy. Po pewnym czasie można wręcz poczuć, jakbyśmy wraz z nim przeżywali jego życie, a nie tylko o nim czytali. Staje się po prostu naszym przyjacielem.

Uczeń skrytobójcy to bardzo dobrze napisane fantasy, które urzekło mnie od samego początku i dało mnóstwo satysfakcji z lektury. To stosunkowo prosta historia, która nie obfituje w wiele zwrotów akcji, ani szybkie tempo, a jednak czytało mi się ją lepiej niż niejedną powieść sensacyjną. Polecam!
2018-06-03 18:14:54



Podobne do: Uczeń skrytobójcy - Hobb Robin


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×