Dopóki nie zgasną gwiazdy

Książka
  • Wydawnictwo: Sine Qua Non
  • Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Wysyłka: Niedostępna
Sugerowana cena detaliczna 34,90 PLN
Nasza cena: 24,14 PLN
Oszczędzasz 30%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Paypo
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów

Opis: Dopóki nie zgasną gwiazdy - Patykiewicz Piotr

Przetrwaliśmy... Na jak długo
"Kiedyś przecież nadejdzie koniec świata, pogasną gwiazdy i wszystko dobiegnie kresu, nawet życie ich nieznanego ojca. Nastanie nowe niebo i nowa ziemia, ale dla nich nie będzie tam już miejsca. Pozostaną w zimnej ciemności, osierocone na wieczność".
Po Upadku nic nie wygląda tak jak wcześniej. Lód i śnieg pochłonęły cały świat. Po ziemi stąpają wygłodniałe bestie, niebem nie rządzą już ptaki. Miasta stoją niemalże puste zapuszczają się tam jedynie złomiarze, w poszukiwaniu cennych artefaktów. Śnieżne pustkowia i dzikie ostępy leśne przemierzają grupy myśliwych, desperacko walczących o pożywienie. Pozostali przy życiu ludzie przenieśli się wysoko w góry, gdzie trzymają się ułudy bezpieczeństwa. Doskonale wiedzą, że biada tym, których dopadną światła na przełęczy. Dla większości lepsza jest śmierć...
W takiej rzeczywistości przyszło żyć Kacprowi. Chłopak nawet nie przypuszcza, jakie piekło zgotował mu los. Pogoń za ambicją oraz poczucie obowiązku wobec bliskich każą mu opuścić znaną okolicę. Rozpoczyna swoją podróż. A światła czekają na nieostrożnych wędrowców...
Wejdź do świata, w którym przetrwają tylko najsilniejsi, każda książka jest na wagę złota, a dawne siedziby ludzkie skrywają największe sekrety. Do świata, który nie wybacza najmniejszego błędu.
***
Najnowsza książka Patykiewicza zaczyna się niepozornie, żeby ze strony na stronę wciągać coraz bardziej. Czy to już postapokalipsa, czy jeszcze quasi-słowiańskie fantasy Czy to powieść young adults z wiarygodnym nastoletnim bohaterem i motywem inicjacyjnym czy raczej rasowa science fiction, z nieoczywistymi mechanizmami świata, które trzeba rekonstruować samemu w trakcie lektury Dopóki nie zgasną gwiazdy w obu tych perspektywach prezentuje się co najmniej intrygująco.
- Michał Cetnarowski, Nowa Fantastyka
Znakomita powieść przygodowa osadzona w oryginalnym postapokaliptycznym świecie. U Patykiewicza czuć ducha klasyki gatunku, ale autor nie korzysta z utartych schematów, lecz kreuje własną rzeczywistość, której tajemnice odkrywamy wraz z bohaterem. I jak on do końca nie jesteśmy pewni, komu wierzyć.
- Paweł Majka, autor powieści Dzielnica obiecana
Piotr Patykiewicz stworzył oryginalną wizję świata po zagładzie cywilizacji. Niedobitki ludzkości walczą o przetrwanie, ale czy ich walka ma szansę na powodzenie Dojmujące zimno, Lucyfer i nowatorska mitologia czynią z Dopóki nie zgasną gwiazdy powieść wyjątkową.
- Łukasz Radecki, Grabarz polski
Parafrazując Nikosa Kazantzakisa i jego piękną katastrofę, można śmiało powiedzieć, że Patykiewicz stworzył piękną apokalipsę. Mroczną, przejmującą, wypełnioną mistycyzmem, a jednocześnie niesłychanie liryczną i mądrą. Zdecydowanie jedna z najciekawszych i najdojrzalszych wizji fantastycznych ostatnich lat.
- Mateusz Uciński, Gazeta.pl
Nareszcie postapokaliptyczna opowieść, która nie tylko wciąga i wywołuje ciarki, ale też nie została utkana ze schematów znanych z setek filmów i książek o podobnej tematyce. Oby nasz świat nigdy nie obrócił się w podobną malowniczą i skutą mrozem ruinę...
- Bartłomiej Paszylk, Dzika Banda
***
Piotr Patykiewicz - absolwent politologii, człowiek wielu profesji: pracował między innymi jako dziennikarz, ochroniarz, parkingowy, agent ubezpieczeniowy i bukinista. Debiutował opowiadaniem Czorty (1996), publikował w Fenixie, Nowej Fantastyce i Science Fiction, Fantasy i Horror. Dopóki nie zgasną gwiazdy to jego szósta powieść i pierwsza, która ukazała się nakładem Wydawnictwa SQN.


Szczegóły: Dopóki nie zgasną gwiazdy - Patykiewicz Piotr

Tytuł: Dopóki nie zgasną gwiazdy
Autor: Patykiewicz Piotr
Wydawnictwo: Sine Qua Non
ISBN: 9788379243808
Języki: polski
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 400
Format: 14.0x20.5
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Waga: 0.425 kg


Recenzje: Dopóki nie zgasną gwiazdy - Patykiewicz Piotr

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Nasz świat skończył się wieki temu. Nikt już nie rozpamiętuje tego co było kiedyś. Bo najważniejsze jest by przeżyć do następnego dnia, albo uciec przed tym co czai się w ciemnościach. Świat ukryty jest pod śniegiem i każdy nieostrożny krok to ryzyko, że zginiesz, albo napatoczysz się na istoty, które zesłane zostały na ziemię przez NIEGO. Jedni nazywają go lucyferem, inni wymyślają inne określenia, by tylko nie nazwać go diabłem. Egzorcyzmy nie pomagają, kiedy już wpadniesz w łapy jego wysłanników. Tutejszy kapłan próbuje egzorcyzmów, ale to nie zawsze zdaje egzamin. Do tego jest Kacper. Dzieciak ledwie upolował swojego pierwszego szczura, ledwie poczuł smak krwi, a już rwie się by poznać „wielką przestrzeń”, zobaczyć inne śniegi świata. Ambicja i poczucie obowiązku to główne czynniki wypychające chłopaka na głęboką wodę. Jednak czy w ogóle uda mu się to przeżyć? Czy ma jakiekolwiek szanse? Szansa jest zawsze…dopóki nie zgasną gwiazdy.Małe wprowadzenie w fabułę, ale co ja mogę wam napisać o tej książce? Będę szczera z wami i z sama ze sobą. Zacznę od tego, że nie jestem wielką zwolenniczką tego gatunku, co też wpłynęło na mój odbiór książki. Jednak nie powiem, że ta powieść była zła. Bo nie była. Świetnie poprowadzone dialogi, niesamowity świat stworzony przez autora – dopięty do ostatniego szczegółu. To naprawdę imponujące i powiem szczerze, że w każdej innej sytuacji byłabym zachwycona tą książką. Jestem pewna, że to pozycja obowiązkowa dla każdego fana gatunku „post-apo”. Oczywiście jak w każdej książce występują tu postacie, które od początku do końca irytują czytelnika – co nie jest szczególnym minusem. Jak dla mnie, to nadaje powieści swoistego realizmu. Postaci wykreowane są bardziej ludzkie, niż papierowe – kolejny plus. I myślę, że jeśli już przeczytacie „Dopóki nie zgasną gwiazdy”, będziecie w stanie zrozumieć o czym piszę. 2015-07-24 12:25:42

Piotr Patykiewicz jest absolwentem politologii. Robił w życiu różne rzeczy – był dziennikarzem, ochroniarzem czy parkingowym. Ma na swoim koncie także kilka powieści. Jedną z nich jest Dopóki nie zgasną gwiazdy, którą w 2015 roku wydało Wydawnictwo SQN.Po Upadku ludzie uciekli z równin w góry. Żyją w małych osadach i unikają przechadzek w mroku, bo zdradzieckie światło może sprawić, że będą opętani przez Lucyfera. W takich warunkach wychowuje się Kacper. Chłopak ma już szesnaście lat i chce pokazać, że jest mężczyzną. Wyrusza w drogę, by znaleźć szczura i przynieść do domu jego truchło. Udaje mu się, choć nie do końca tak wyobrażał sobie swój wielki sukces. Mężczyźni z wioski odnajdują go i przyprowadzają do domu. Kacper nie czuje się jak mężczyzna, wszyscy traktują go jak dziecko. Nawet brat, któremu pomaga w pracy. Nie czas jednak na zmartwienia, ponieważ okazuje się, że ojca narzeczonej chłopaka dopadł Świetlik. Mężczyzna przechodzi próbę świętego Jerzego i zdrowieje. Na tym nie koniec problemów – znika goniec, który przynosił wiadomości z innych rejonów zamieszkanych przez ludzi, a następcy nie ma z kogo wybrać. Kacper decyduje, że to on wyruszy do miasta, choć nikt nie wierzy w powodzenie jego misji. Chłopak jednak wie, że tylko tak zapewni sobie dobrobyt, który pozwoli mu utrzymać narzeczoną.Narrator trzecioosobowy śledzi Kacpra podczas jego przygód i podróży. Jest mocno związany z bohaterem – gdy ten mdleje, zasypia, zamyka oczy, narrator również niczego nie widzi. Język powieści jest bardzo ciekawy. Znajdziemy w nim sporo słów, które obecnie nie występują w mowie, jak jucha. Dzięki temu przenosimy się w zupełnie inne miejsce i trochę inny czas. Wszystko wydaje się tu bardziej prymitywne, co zresztą podkreślają proste sprzęty i sposoby wykonywania czynności. Autor podkreślił również niektóre rzeczy wielką literą. Są to nazwy, które mogą funkcjonować jako własne.W książce znajdziemy kilka wątków. Główny z nich to chęć poznania czegoś poza swoim miejscem zamieszkania. To ona pcha do działania brata Kacpra oraz samego głównego bohatera. Ciekawi świata, odważni i pewni siebie chcą zobaczyć co kryje się poniżej szczytów gór. Dzięki temu czytelnik może porównać kilka miejsc, różne grupy społeczne, przekonuje się o niebezpieczeństwach czyhających na ocalałych z Upadku. Drugim ważnym motywem jest sprawa Upadku. Przedstawione jest na jego temat wiele teorii. Kacper jest racjonalnym młodym człowiekiem, który wysłuchuje różnych opinii i ma na ich temat własne zdanie. Dlatego jesteśmy postawieni przed wyborem, którego możemy dokonać, czytając powieść. Dostajemy różne ślady, ale żaden z nich nie jest w 100% potwierdzony bądź zanegowany. Wszystko zależy od postaci, z którą rozmawia Kacper.Świat przedstawiony wykreowany przez autora jest naprawdę niesamowity. Zimne, śnieżne i niebezpieczne szczyty, aura niezwykłości, zdradziecki mrok i w tym wszystkim młody chłopak. Od pierwszych stron zatapiamy się w świecie po Upadku. Nie dostajemy wszystkich informacji od razu, poznajemy je stopniowo. Nie przeszkadza to jednak w odbiorze książki. Czasem powieści, w których dostajemy całkiem nowy, nieznany nam świat, są trudne w zrozumieniu, bo autor nie chce pokazać nam wszystkiego i usilnie zakrywa najważniejsze rzeczy. Często jest też tak, że w pierwszych rozdziałach traktuje się czytelnika jak ucznia i w nieco naiwnym tonie wyjaśnia, gdzie właśnie się znalazł. Tu tego nie doświadczymy. Opowieść jest snuta tak, że od pierwszych stron wydaje nam się, że znamy otoczenie, w którym rozgrywa się akcja. Szczegóły na temat zjawisk i postaci są nam przekazywane powoli, ale w taki sposób, że nie zauważamy naszej wcześniejszej niewiedzy. To wielka zaleta tej powieści.Książka napisana jest bardzo dobrze, historia jest ciekawa, a akcja wartka i porywająca. Autor nie starał się przeładować swojej opowieści zbyt licznymi wątkami. Mamy świat, w którym coś się zmienia, a niebezpieczeństwo czyha na każdym kroku i to w zupełności wystarczy. Dlatego wątek miłosny został niemal całkowicie pominięty i bardzo dobrze. Powieść jest niesamowicie klimatyczna, ma swój urok. Autor przenosi nas do mroźnej krainy na szczytach gór. Świetnie wykreowany świat sprawia, że nie można oderwać się od czytania. Przygody Kacpra są wciągające, a on sam jest dość neutralnym bohaterem. Może to celowe – dzięki temu możemy skupić się na ważniejszej rzeczy – na tym, jak działa ten nowy świat, co grozi jego mieszkańcom, w co należy wierzyć, a jakich legend nie słuchać.Polecam tym, którzy szukają polskiej książki na światowym poziomie. Autor nie nadaje swoim postaciom zagranicznych imion, pokazuje za to nieco swojski, górski klimat, w którym rozgrywa się akcja powieści. To świetnie napisana pozycja, która wciąga od pierwszej strony. 2015-08-10 08:34:59

Książka

Dopóki nie zgasną gwiazdy

  • Wydawnictwo: Sine Qua Non
  • Oprawa: Miękka ze skrzydełkami

Przetrwaliśmy... Na jak długo "Kiedyś przecież nadejdzie koniec świata, pogasną gwiazdy i wszystko dobiegnie kresu, nawet życie ich nieznanego ojca. Nastanie nowe niebo i nowa ziemia, ale dla nich nie będzie tam już miejsca. Pozostaną w zimnej ciemności, osierocone na wieczność". Po Upadku nic nie wygląda tak jak wcześniej. Lód i śnieg pochłonęły cały świat. Po ziemi stąpają wygłodniałe bestie, niebem nie rządzą już ptaki. Miasta stoją niemalże puste zapuszczają się tam jedynie złomiarze, w poszukiwaniu cennych artefaktów. Śnieżne pustkowia i dzikie ostępy leśne przemierzają grupy myśliwych, desperacko walczących o pożywienie. Pozostali przy życiu ludzie przenieśli się wysoko w góry, gdzie trzymają się ułudy bezpieczeństwa. Doskonale wiedzą, że biada tym, których dopadną światła na przełęczy. Dla większości lepsza jest śmierć... W takiej rzeczywistości przyszło żyć Kacprowi. Chłopak nawet nie przypuszcza, jakie piekło zgotował mu los. Pogoń za ambicją oraz poczucie obowiązku wobec bliskich każą mu opuścić znaną okolicę. Rozpoczyna swoją podróż. A światła czekają na nieostrożnych wędrowców... Wejdź do świata, w którym przetrwają tylko najsilniejsi, każda książka jest na wagę złota, a dawne siedziby ludzkie skrywają największe sekrety. Do świata, który nie wybacza najmniejszego błędu. *** Najnowsza książka Patykiewicza zaczyna się niepozornie, żeby ze strony na stronę wciągać coraz bardziej. Czy to już postapokalipsa, czy jeszcze quasi-słowiańskie fantasy Czy to powieść young adults z wiarygodnym nastoletnim bohaterem i motywem inicjacyjnym czy raczej rasowa science fiction, z nieoczywistymi mechanizmami świata, które trzeba rekonstruować samemu w trakcie lektury Dopóki nie zgasną gwiazdy w obu tych perspektywach prezentuje się co najmniej intrygująco. - Michał Cetnarowski, Nowa Fantastyka Znakomita powieść przygodowa osadzona w oryginalnym postapokaliptycznym świecie. U Patykiewicza czuć ducha klasyki gatunku, ale autor nie korzysta z utartych schematów, lecz kreuje własną rzeczywistość, której tajemnice odkrywamy wraz z bohaterem. I jak on do końca nie jesteśmy pewni, komu wierzyć. - Paweł Majka, autor powieści Dzielnica obiecana Piotr Patykiewicz stworzył oryginalną wizję świata po zagładzie cywilizacji. Niedobitki ludzkości walczą o przetrwanie, ale czy ich walka ma szansę na powodzenie Dojmujące zimno, Lucyfer i nowatorska mitologia czynią z Dopóki nie zgasną gwiazdy powieść wyjątkową. - Łukasz Radecki, Grabarz polski Parafrazując Nikosa Kazantzakisa i jego piękną katastrofę, można śmiało powiedzieć, że Patykiewicz stworzył piękną apokalipsę. Mroczną, przejmującą, wypełnioną mistycyzmem, a jednocześnie niesłychanie liryczną i mądrą. Zdecydowanie jedna z najciekawszych i najdojrzalszych wizji fantastycznych ostatnich lat. - Mateusz Uciński, Gazeta.pl Nareszcie postapokaliptyczna opowieść, która nie tylko wciąga i wywołuje ciarki, ale też nie została utkana ze schematów znanych z setek filmów i książek o podobnej tematyce. Oby nasz świat nigdy nie obrócił się w podobną malowniczą i skutą mrozem ruinę... - Bartłomiej Paszylk, Dzika Banda *** Piotr Patykiewicz - absolwent politologii, człowiek wielu profesji: pracował między innymi jako dziennikarz, ochroniarz, parkingowy, agent ubezpieczeniowy i bukinista. Debiutował opowiadaniem Czorty (1996), publikował w Fenixie, Nowej Fantastyce i Science Fiction, Fantasy i Horror. Dopóki nie zgasną gwiazdy to jego szósta powieść i pierwsza, która ukazała się nakładem Wydawnictwa SQN.

Powiadom o dostępności
Podaj swój e-mail a zostaniesz poinformowany jak tylko pozycja będzie dostępna.
×

Zapowiedź 2015-05-26

Cena 34,90 PLN
Nasza cena 24,14 PLN
Oszczędzasz 30%
Wysyłka: Niedostępna
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Paypo

Szczegóły: Dopóki nie zgasną gwiazdy - Patykiewicz Piotr

Tytuł: Dopóki nie zgasną gwiazdy
Autor: Patykiewicz Piotr
Wydawnictwo: Sine Qua Non
ISBN: 9788379243808
Języki: polski
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 400
Format: 14.0x20.5
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Waga: 0.425 kg


Recenzje: Dopóki nie zgasną gwiazdy - Patykiewicz Piotr

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Nasz świat skończył się wieki temu. Nikt już nie rozpamiętuje tego co było kiedyś. Bo najważniejsze jest by przeżyć do następnego dnia, albo uciec przed tym co czai się w ciemnościach. Świat ukryty jest pod śniegiem i każdy nieostrożny krok to ryzyko, że zginiesz, albo napatoczysz się na istoty, które zesłane zostały na ziemię przez NIEGO. Jedni nazywają go lucyferem, inni wymyślają inne określenia, by tylko nie nazwać go diabłem. Egzorcyzmy nie pomagają, kiedy już wpadniesz w łapy jego wysłanników. Tutejszy kapłan próbuje egzorcyzmów, ale to nie zawsze zdaje egzamin. Do tego jest Kacper. Dzieciak ledwie upolował swojego pierwszego szczura, ledwie poczuł smak krwi, a już rwie się by poznać „wielką przestrzeń”, zobaczyć inne śniegi świata. Ambicja i poczucie obowiązku to główne czynniki wypychające chłopaka na głęboką wodę. Jednak czy w ogóle uda mu się to przeżyć? Czy ma jakiekolwiek szanse? Szansa jest zawsze…dopóki nie zgasną gwiazdy.Małe wprowadzenie w fabułę, ale co ja mogę wam napisać o tej książce? Będę szczera z wami i z sama ze sobą. Zacznę od tego, że nie jestem wielką zwolenniczką tego gatunku, co też wpłynęło na mój odbiór książki. Jednak nie powiem, że ta powieść była zła. Bo nie była. Świetnie poprowadzone dialogi, niesamowity świat stworzony przez autora – dopięty do ostatniego szczegółu. To naprawdę imponujące i powiem szczerze, że w każdej innej sytuacji byłabym zachwycona tą książką. Jestem pewna, że to pozycja obowiązkowa dla każdego fana gatunku „post-apo”. Oczywiście jak w każdej książce występują tu postacie, które od początku do końca irytują czytelnika – co nie jest szczególnym minusem. Jak dla mnie, to nadaje powieści swoistego realizmu. Postaci wykreowane są bardziej ludzkie, niż papierowe – kolejny plus. I myślę, że jeśli już przeczytacie „Dopóki nie zgasną gwiazdy”, będziecie w stanie zrozumieć o czym piszę. 2015-07-24 12:25:42

Piotr Patykiewicz jest absolwentem politologii. Robił w życiu różne rzeczy – był dziennikarzem, ochroniarzem czy parkingowym. Ma na swoim koncie także kilka powieści. Jedną z nich jest Dopóki nie zgasną gwiazdy, którą w 2015 roku wydało Wydawnictwo SQN.Po Upadku ludzie uciekli z równin w góry. Żyją w małych osadach i unikają przechadzek w mroku, bo zdradzieckie światło może sprawić, że będą opętani przez Lucyfera. W takich warunkach wychowuje się Kacper. Chłopak ma już szesnaście lat i chce pokazać, że jest mężczyzną. Wyrusza w drogę, by znaleźć szczura i przynieść do domu jego truchło. Udaje mu się, choć nie do końca tak wyobrażał sobie swój wielki sukces. Mężczyźni z wioski odnajdują go i przyprowadzają do domu. Kacper nie czuje się jak mężczyzna, wszyscy traktują go jak dziecko. Nawet brat, któremu pomaga w pracy. Nie czas jednak na zmartwienia, ponieważ okazuje się, że ojca narzeczonej chłopaka dopadł Świetlik. Mężczyzna przechodzi próbę świętego Jerzego i zdrowieje. Na tym nie koniec problemów – znika goniec, który przynosił wiadomości z innych rejonów zamieszkanych przez ludzi, a następcy nie ma z kogo wybrać. Kacper decyduje, że to on wyruszy do miasta, choć nikt nie wierzy w powodzenie jego misji. Chłopak jednak wie, że tylko tak zapewni sobie dobrobyt, który pozwoli mu utrzymać narzeczoną.Narrator trzecioosobowy śledzi Kacpra podczas jego przygód i podróży. Jest mocno związany z bohaterem – gdy ten mdleje, zasypia, zamyka oczy, narrator również niczego nie widzi. Język powieści jest bardzo ciekawy. Znajdziemy w nim sporo słów, które obecnie nie występują w mowie, jak jucha. Dzięki temu przenosimy się w zupełnie inne miejsce i trochę inny czas. Wszystko wydaje się tu bardziej prymitywne, co zresztą podkreślają proste sprzęty i sposoby wykonywania czynności. Autor podkreślił również niektóre rzeczy wielką literą. Są to nazwy, które mogą funkcjonować jako własne.W książce znajdziemy kilka wątków. Główny z nich to chęć poznania czegoś poza swoim miejscem zamieszkania. To ona pcha do działania brata Kacpra oraz samego głównego bohatera. Ciekawi świata, odważni i pewni siebie chcą zobaczyć co kryje się poniżej szczytów gór. Dzięki temu czytelnik może porównać kilka miejsc, różne grupy społeczne, przekonuje się o niebezpieczeństwach czyhających na ocalałych z Upadku. Drugim ważnym motywem jest sprawa Upadku. Przedstawione jest na jego temat wiele teorii. Kacper jest racjonalnym młodym człowiekiem, który wysłuchuje różnych opinii i ma na ich temat własne zdanie. Dlatego jesteśmy postawieni przed wyborem, którego możemy dokonać, czytając powieść. Dostajemy różne ślady, ale żaden z nich nie jest w 100% potwierdzony bądź zanegowany. Wszystko zależy od postaci, z którą rozmawia Kacper.Świat przedstawiony wykreowany przez autora jest naprawdę niesamowity. Zimne, śnieżne i niebezpieczne szczyty, aura niezwykłości, zdradziecki mrok i w tym wszystkim młody chłopak. Od pierwszych stron zatapiamy się w świecie po Upadku. Nie dostajemy wszystkich informacji od razu, poznajemy je stopniowo. Nie przeszkadza to jednak w odbiorze książki. Czasem powieści, w których dostajemy całkiem nowy, nieznany nam świat, są trudne w zrozumieniu, bo autor nie chce pokazać nam wszystkiego i usilnie zakrywa najważniejsze rzeczy. Często jest też tak, że w pierwszych rozdziałach traktuje się czytelnika jak ucznia i w nieco naiwnym tonie wyjaśnia, gdzie właśnie się znalazł. Tu tego nie doświadczymy. Opowieść jest snuta tak, że od pierwszych stron wydaje nam się, że znamy otoczenie, w którym rozgrywa się akcja. Szczegóły na temat zjawisk i postaci są nam przekazywane powoli, ale w taki sposób, że nie zauważamy naszej wcześniejszej niewiedzy. To wielka zaleta tej powieści.Książka napisana jest bardzo dobrze, historia jest ciekawa, a akcja wartka i porywająca. Autor nie starał się przeładować swojej opowieści zbyt licznymi wątkami. Mamy świat, w którym coś się zmienia, a niebezpieczeństwo czyha na każdym kroku i to w zupełności wystarczy. Dlatego wątek miłosny został niemal całkowicie pominięty i bardzo dobrze. Powieść jest niesamowicie klimatyczna, ma swój urok. Autor przenosi nas do mroźnej krainy na szczytach gór. Świetnie wykreowany świat sprawia, że nie można oderwać się od czytania. Przygody Kacpra są wciągające, a on sam jest dość neutralnym bohaterem. Może to celowe – dzięki temu możemy skupić się na ważniejszej rzeczy – na tym, jak działa ten nowy świat, co grozi jego mieszkańcom, w co należy wierzyć, a jakich legend nie słuchać.Polecam tym, którzy szukają polskiej książki na światowym poziomie. Autor nie nadaje swoim postaciom zagranicznych imion, pokazuje za to nieco swojski, górski klimat, w którym rozgrywa się akcja powieści. To świetnie napisana pozycja, która wciąga od pierwszej strony. 2015-08-10 08:34:59



Podobne do: Dopóki nie zgasną gwiazdy - Patykiewicz Piotr


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×