Następcy Wyspa potępionych

Książka
  • Wydawnictwo: Egmont
  • Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Wysyłka: 2-3 dni robocze + czas dostawy
Sugerowana cena detaliczna 32,99 PLN
Nasza cena: 18,15 PLN
Oszczędzasz 44%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Paypo
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów

Opis: Następcy Wyspa potępionych - De La Cruz Melissa

Przed dwudziestu laty wszyscy złoczyńcy zostali wypędzeni z królestwa Auradonu na Wyspę Potępionych ? mroczne, ponure miejsce strzeżone polem energii, które uniemożliwia im ucieczkę. Pozbawieni swych magicznych mocy, żyją teraz w odosobnieniu, zapomniani przez resztę świata. Jednak w Zakazanej Twierdzy ukryte jest Smocze Oko ? klucz do prawdziwego mroku i jedyna nadzieja złoczyńców na ucieczkę. Tylko najsprytniejszy, najbardziej nikczemny i najniegodziwszy łotr zdoła je znaleźć? Któż to będzie? Podczas wyprawy po Smocze Oko potomkowie czarnych charakterów udowodnią, że łotrowskie pochodzenie o niczym nie przesądza, a bycie dobrym wcale nie jest takie złe.


Szczegóły: Następcy Wyspa potępionych - De La Cruz Melissa

Tytuł: Następcy Wyspa potępionych
Autor: De La Cruz Melissa
Wydawnictwo: Egmont
Seria: KINOTEKA
ISBN: 9788328108172
Języki: polski
Rok wydania: 2020
Ilość stron: 320
Format: 14.0x21.0cm
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Waga: 0.314 kg


Recenzje: Następcy Wyspa potępionych - De La Cruz Melissa

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Seria „Następcy” w przeciwieństwie do historii przedstawianych nam w bajkach, skupia się na czarnych charakterach, a dokładnie nad ich potomstwem. I Tak w „Wyspie potępionych” przyjdzie nam towarzyszyć Mal - córce rządzącej wyspą Diaboliny, Evie – potomkini Złej królowej, obecnie zwariowanej kobiety rozmawiającej z wyimaginowanym Lusterkiem, Jayowi – synowi Dżafara, obecnie równie zbzikowanemu właścicielowi rupieciarni zastępującej mu stracone skarby i Carlosowi – synowi Cruelli de Mon, zakochanej w swej kolekcji futer i traktującej chłopaka niczym prywatnego niewolnika. Bohaterowie, wchodzący powoli w swoje dorosłe życie, są dla swoich rodziców ciągłym problemem i nieustannym rozczarowaniem. Nie dość przebiegli, nie dość nikczemni, za mało źli, nie potrafiący spełnić stawianych im wymagań. Nadchodzi jednak dzień, w którym mają szansę udowodnić swoją wartość i co więcej, pojawia się cień nadziei na opuszczenie dotychczasowego więzienia i odzyskanie dawnych mocy. Gdzieś na wyspie znajduje się Zakazana twierdza, a w niej ukryte jest Smocze oko – berło Diaboliny i klucz do jej mocy. Młodzi złoczyńcy wyruszają, by je zdobyć - każde z innych, równie nikczemnych powodów. Jednak czy złe plany okażą się ważniejsze od towarzyszy i czy bycie dobrym jest aż tak złe? Melissa de la Cruz stworzyła własny świat opierając na historiach wykreowanych przez znane wszystkim historie Dinseya. Połączyła w nim nie tylko różne bajki, niezależnie od czasu i świata, w którym działa się ich akacja, ale także poszła z duchem czasu, przez co jej bohaterowie stali się bardziej współcześni, a tym samym bliżsi czytelnikowi. I tak spotkamy ich pijących kawę, ubranych w dżinsy, słuchających rockowej muzyki czy malujących grafitti. Technologia obecna w świecie bajek, jest zamiennikiem magii, jednak nadal otrzymujemy miejsca jasne, dobre i pełne szczęścia, a klimat mroku i beznadziei, ma się świetnie nawet bez mrocznej magii. Jednak choć na pierwszy rzut oka wydaje się to dość ciekawym połączeniem nie wszystko doskonale ze sobą gra i wydaje mi się, że urok, obecny w pozycjach Dinseya, tutaj gdzieś się zgubił, i to bynajmniej nie przez zamianę głównych bohaterów i śledzenie poczynań tych złych i niedobrych. Pomysł był ciekawy, jednak historia okazała się zbyt prosta, bohaterowie płytcy i dopiero pod koniec historii wszystko nabrało charakteru i klimatu, który oczekiwałam znaleźć już na pierwszych stronach książki. Dawni bohaterowie stracili swój blask i stali się rozleniwionymi cieniami dawnych siebie, zaś złe charaktery zachowują się jak zwariowani starcy zapatrzeni w to co było kiedyś i niby żywiący, w głębi ich czarnych serc, płomień nienawiści, jednak w gruncie rzeczy są pogodzeni i zadowoleni ze swojego zesłania. Dowodzi tego chociażby fakt iż choć do ich dyspozycji została oddana cała wyspa, to nikt, przez dwadzieścia lat, nawet nie pomyślał o tym by wyjść poza mury jedynego miasta, w którym żyją. Także młode pokolenie wydaje się mdłe i nieciekawe. Ot zgraja zapatrzonych w siebie i przewrażliwionych na punkcie swoich rodziców, nastolatków, którzy nie widzą świata poza kolejnymi psikusami oraz nie posiadają dylematów większych niż wybór ubrań na kolejny dzień. „Wyspa potępionych” to historia, która ma szansę spodobać się młodszym czytelnikom, tym bardziej iż mogą oni również obejrzeć dalsze przygody w formie filmu. Dla tych bardziej wymagających, bądź szukających oryginalnych i ciekawych rozwiązań lektura może się okazać mocno rozczarowująca. Nie wszystko gra ze sobą tak jak powinno, a pomieszanie klasycznych bajek ze współczesnym światem w celu opowiedzenia historii o szukaniu własnej drogi i nie powielaniu błędów własnych rodziców, wypada dość średnio. W dodatku momentami za dużo jest rozmów o niczym, akcja zwalnia niemiłosiernie, a tematy poruszane przez bohaterów przypadną do gustu wyłącznie nastolatkom i to im, w szczególności polecam zapoznanie się z serią. Będą się przy niej dobrze bawić. Pozostałym polecam wyłącznie jako odprężającą i szybka lekturę w wolnej chwili. Ocena: 5/10 2016-08-11 20:05:30

Książka

Następcy Wyspa potępionych

  • Wydawnictwo: Egmont
  • Oprawa: Miękka ze skrzydełkami

Przed dwudziestu laty wszyscy złoczyńcy zostali wypędzeni z królestwa Auradonu na Wyspę Potępionych ? mroczne, ponure miejsce strzeżone polem energii, które uniemożliwia im ucieczkę. Pozbawieni swych magicznych mocy, żyją teraz w odosobnieniu, zapomniani przez resztę świata. Jednak w Zakazanej Twierdzy ukryte jest Smocze Oko ? klucz do prawdziwego mroku i jedyna nadzieja złoczyńców na ucieczkę. Tylko najsprytniejszy, najbardziej nikczemny i najniegodziwszy łotr zdoła je znaleźć? Któż to będzie? Podczas wyprawy po Smocze Oko potomkowie czarnych charakterów udowodnią, że łotrowskie pochodzenie o niczym nie przesądza, a bycie dobrym wcale nie jest takie złe.

Cena 32,99 PLN
Nasza cena 18,15 PLN
Oszczędzasz 44%
Wysyłka: 2-3 dni robocze + czas dostawy
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Paypo

Szczegóły: Następcy Wyspa potępionych - De La Cruz Melissa

Tytuł: Następcy Wyspa potępionych
Autor: De La Cruz Melissa
Wydawnictwo: Egmont
Seria: KINOTEKA
ISBN: 9788328108172
Języki: polski
Rok wydania: 2020
Ilość stron: 320
Format: 14.0x21.0cm
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Waga: 0.314 kg


Recenzje: Następcy Wyspa potępionych - De La Cruz Melissa

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Seria „Następcy” w przeciwieństwie do historii przedstawianych nam w bajkach, skupia się na czarnych charakterach, a dokładnie nad ich potomstwem. I Tak w „Wyspie potępionych” przyjdzie nam towarzyszyć Mal - córce rządzącej wyspą Diaboliny, Evie – potomkini Złej królowej, obecnie zwariowanej kobiety rozmawiającej z wyimaginowanym Lusterkiem, Jayowi – synowi Dżafara, obecnie równie zbzikowanemu właścicielowi rupieciarni zastępującej mu stracone skarby i Carlosowi – synowi Cruelli de Mon, zakochanej w swej kolekcji futer i traktującej chłopaka niczym prywatnego niewolnika. Bohaterowie, wchodzący powoli w swoje dorosłe życie, są dla swoich rodziców ciągłym problemem i nieustannym rozczarowaniem. Nie dość przebiegli, nie dość nikczemni, za mało źli, nie potrafiący spełnić stawianych im wymagań. Nadchodzi jednak dzień, w którym mają szansę udowodnić swoją wartość i co więcej, pojawia się cień nadziei na opuszczenie dotychczasowego więzienia i odzyskanie dawnych mocy. Gdzieś na wyspie znajduje się Zakazana twierdza, a w niej ukryte jest Smocze oko – berło Diaboliny i klucz do jej mocy. Młodzi złoczyńcy wyruszają, by je zdobyć - każde z innych, równie nikczemnych powodów. Jednak czy złe plany okażą się ważniejsze od towarzyszy i czy bycie dobrym jest aż tak złe? Melissa de la Cruz stworzyła własny świat opierając na historiach wykreowanych przez znane wszystkim historie Dinseya. Połączyła w nim nie tylko różne bajki, niezależnie od czasu i świata, w którym działa się ich akacja, ale także poszła z duchem czasu, przez co jej bohaterowie stali się bardziej współcześni, a tym samym bliżsi czytelnikowi. I tak spotkamy ich pijących kawę, ubranych w dżinsy, słuchających rockowej muzyki czy malujących grafitti. Technologia obecna w świecie bajek, jest zamiennikiem magii, jednak nadal otrzymujemy miejsca jasne, dobre i pełne szczęścia, a klimat mroku i beznadziei, ma się świetnie nawet bez mrocznej magii. Jednak choć na pierwszy rzut oka wydaje się to dość ciekawym połączeniem nie wszystko doskonale ze sobą gra i wydaje mi się, że urok, obecny w pozycjach Dinseya, tutaj gdzieś się zgubił, i to bynajmniej nie przez zamianę głównych bohaterów i śledzenie poczynań tych złych i niedobrych. Pomysł był ciekawy, jednak historia okazała się zbyt prosta, bohaterowie płytcy i dopiero pod koniec historii wszystko nabrało charakteru i klimatu, który oczekiwałam znaleźć już na pierwszych stronach książki. Dawni bohaterowie stracili swój blask i stali się rozleniwionymi cieniami dawnych siebie, zaś złe charaktery zachowują się jak zwariowani starcy zapatrzeni w to co było kiedyś i niby żywiący, w głębi ich czarnych serc, płomień nienawiści, jednak w gruncie rzeczy są pogodzeni i zadowoleni ze swojego zesłania. Dowodzi tego chociażby fakt iż choć do ich dyspozycji została oddana cała wyspa, to nikt, przez dwadzieścia lat, nawet nie pomyślał o tym by wyjść poza mury jedynego miasta, w którym żyją. Także młode pokolenie wydaje się mdłe i nieciekawe. Ot zgraja zapatrzonych w siebie i przewrażliwionych na punkcie swoich rodziców, nastolatków, którzy nie widzą świata poza kolejnymi psikusami oraz nie posiadają dylematów większych niż wybór ubrań na kolejny dzień. „Wyspa potępionych” to historia, która ma szansę spodobać się młodszym czytelnikom, tym bardziej iż mogą oni również obejrzeć dalsze przygody w formie filmu. Dla tych bardziej wymagających, bądź szukających oryginalnych i ciekawych rozwiązań lektura może się okazać mocno rozczarowująca. Nie wszystko gra ze sobą tak jak powinno, a pomieszanie klasycznych bajek ze współczesnym światem w celu opowiedzenia historii o szukaniu własnej drogi i nie powielaniu błędów własnych rodziców, wypada dość średnio. W dodatku momentami za dużo jest rozmów o niczym, akcja zwalnia niemiłosiernie, a tematy poruszane przez bohaterów przypadną do gustu wyłącznie nastolatkom i to im, w szczególności polecam zapoznanie się z serią. Będą się przy niej dobrze bawić. Pozostałym polecam wyłącznie jako odprężającą i szybka lekturę w wolnej chwili. Ocena: 5/10 2016-08-11 20:05:30



Podobne do: Następcy Wyspa potępionych - De La Cruz Melissa


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×