Ekspozycja

Promocja
  • Wydawnictwo: Filia
  • Oprawa: Miękka
Zamów teraz a Twoje
zamówienie wyślemy jeszcze dzisiaj!
Cena przed promocją 36,90 PLN
Nasza cena: 21,22 PLN
Oszczędzasz 42%
Produkty promocyjne
wyprzedają się szybciej
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów

Opis: Ekspozycja - Mróz Remigiusz

Termin "ekspozycja" ma przynajmniej pięć znaczeń. Podobnie wieloznaczny jest każdy krok mordercy. Pewnego ranka turyści odkrywają na Giewoncie makabryczny widok na ramionach krzyża powieszono nagiego mężczyznę. Wszystko wskazuje na to, że zabójca nie zostawił żadnych śladów. Sprawę prowadzi niecieszący się dobrą opinią komisarz Wiktor Forst. Zanim tamtego ranka stanął na Giewoncie, wydawało mu się, że widział w życiu wszystko. Tropy, jakie odkryje wraz z dziennikarką Olgą Szrebską, doprowadzą go do dawno zapomnianych tajemnic. Winy z przeszłości nie dadzą o sobie zapomnieć. Okrutne zbrodnie muszą zostać odkupione.


Szczegóły: Ekspozycja - Mróz Remigiusz

Tytuł: Ekspozycja
Autor: Mróz Remigiusz
Wydawnictwo: Filia
ISBN: 9788380750210
Języki: polski
Rok wydania: 2016
Ilość stron: 480
Format: 13.5x20.5cm
Oprawa: Miękka
Waga: 0.49 kg


Recenzje: Ekspozycja - Mróz Remigiusz

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Ekspozycja nie jedno ma znaczenie. Wszystko zależy od tego kiedy użyjemy tego słowa i w jakim celu. Zaczynając Ekspozycję nie miałam bladego pojęcia czego się spodziewać. Wiadomo, Mróz ma w głowie i rękach coś takiego, że nie sposób oderwać się od jego książek – patrz Kasacja czy Parabellum. Tymczasem autor daje nam książkę, która zaczyna się cudownie. Wręcz bajkowo – przepraszam, już tłumaczę, bo jak przeczytacie pierwsze strony, weźmiecie mnie za szaleńca. Mamy opis miejsca zbrodni, nad wyraz inteligentnego komisarza Wiktora Forsta, jego mniej kumatego dowódce, któremu podpadł i dialogi, które świadczą o obeznaniu Forsta w medycynie sądowej – po prostu miód na moje psychiczne serducho. Czyta się jednym tchem, bo potem jest tylko lepiej, tylko szybciej i coraz bardziej mrocznie. Intrygi, ktoś pociąga za sznurki, chce literalnie usadzić głównego bohatera. Jest Szerbska. Dziennikarka, która nie ustaje w staraniach by znaleźć nowe informacje odnośnie sprawy. Robi się coraz ciekawiej, coraz mroczniej. Coraz częściej łapiecie się na tym, że zapominacie oddychać, aż przychodzi czas strony 412 i świat staje w miejscu. Do samego końca macie wrażenie, że wszystko co przeczytaliście wcześniej to jakaś nieprawdopodobna układanka z tak makabrycznym zakończeniem, a raczej jego brakiem, że możecie się pożegnać z trzeźwością czytelniczą. Wiem, powiecie – Ej, hasacz, ale ty przeceniasz Mroza. No chyba nie. To co zostało zaprezentowane w tej książce to coś, co po prostu koronuje Mroza na króla polskiego kryminału – uwaga, będzie kontrowersja – Mróz pisze lepiej od Bondy. Jedynym minusem tej książki jest prędkość. Za szybko się ją czyta!!Reasumując: Jeśli czytaliście wcześniejsze książki Remigiusza Mroza i chcecie sięgnąć po Ekspozycję, musicie liczyć się z ryzykiem GIGANTYCZNEGO kaca książkowego, którego nie zaspokoicie do momentu, aż autor spłodzi kolejne tomy Trylogii z Komisarzem Forstem. Gorąco polecam, jeśli lubicie książki tego autora. Jeśli jeszcze nic nie czytaliście – to doskonała okazja by poznać jego twórczość. 2016-06-24 16:08:14

Nigdy w życiu nie sądziłabym, że jakakolwiek powieść polskiego autora mnie zainteresuje. Postrzeganie polskiej literatury jako ciekawej, w moich oczach zanikło przez nudne i nieciekawe lektury omawiane w szkole. Założę się, że gdyby „Pan Tadeusz” Adama Mickiewicza, jak i inne powieści zaliczające się do kanonu tych ponadczasowych nie byłyby przymuszane do ich omawiania – z chęcią sięgnęłoby po nie więcej osób. Ja jednak zdecydowałam przełamać swoje postanowienia i sięgnęłam po powieść Remigiusza Mroza „Ekspozycja”.W powieści mamy do czynienia z niecieszącym się dobrą sławą komisarzem Wiktorem Forstem. Jest on postacią rzekłabym niezbyt przyjazną, choć momentami ukazującą postawę inną niż zawodową. Człowiek ten w obliczu nagłych, niewyjaśnionych zdarzeń, zmuszony jest robić rzeczy z zupełnie odwrotnej strony jego kariery. Ktoś tak dociekliwy, nieobliczalny i kąśliwy jak Wiktor wydaje się być idealnym kandydatem zarówno na stróża prawa jak i na kryminalistę. „Jego ojciec mawiał, że migrena jest jak piła łańcuchowa, która rżnie człowiekowi mózg tuż za oczami.” Śmiem twierdzić, że główny bohater tak traktuje swoje własne objawy, które często wpływają na skutki jego, bądź co bądź dorosłych decyzji. Wiktor Forst współpracuje wraz z dziennikarką, Olgą Szrebską. Kobietą silną, władającą kąśliwym językiem zarówno jak komisarz, ukazującą na każdym kroku dziennikarską postawę i odwagę, która niestety nie zawsze posiada korzystne skutki swoich decyzji. „W trakcie swojej pracy dziennikarskiej przekonała się, że najmocniejsze motywacje mieli ludzie kierujący się albo żądzą pieniędzy, albo potrzebą akceptacji Boga. Jedno i drugie było potężnym orężem zarówno dla szlachetnych, jak i niecnych zachowań.” Wiktor wraz z Olgą, starają się na własną rękę rozwikłać zagadkę tajemniczego morderstwa popełnionego na Giewoncie. To właśnie tam odkryte zostają powieszone na krzyżu nagie zwłoki. Trop prowadzi do licznych zagadek z przeszłości, ukazując tym samym mroczne tajemnice, które jak się okazuje nie dotyczą tylko morderstwa popełnionego w Polsce, ale i dotyczą zarówno innych państw na świecie. Akcja powieści biegnie w zastraszającym tempie. Ze strony na stronę, z rozdziału na rozdział coraz bardziej wplątujemy się w szereg niewyjaśnionych zdarzeń, które staramy się rozwiązać wraz z komisarzem, jak i z dziennikarką. Książkę czyta się szybko, aż trudno się zorientować ile czasu nad nią spędziliśmy. Utwór należy do tych, przy których nie raz z naszych ust padną słowa typu: Cholera… A my wciąż będziemy zastanawiać się, jak to jest, że Ty wciąż jesteś cały komisarzu? Autor bardzo dobrze rozplanował wszystkie wydarzenia ukazane na łamach powieści. Wciąż staramy się uzyskać odpowiedź na pytania: Kto zabił? Jaki był tego wszystkiego cel? Kiedy się zaczęło i jak długo to potrwa? Pomimo tego, iż główny bohater ma trudny charakter i nie każdemu może on przypaść do gustu, ja z chęcią będę mu towarzyszyć, aż do końca. Powieść jest bardzo dynamiczna i zaskakująca, przez co chce się wciąż uczestniczyć w dalszych przygodach Wiktora Forsta. Ja mogę jedynie podziękować autorowi za tak wspaniałą powieść kryminalną. 2017-04-26 13:10:03

Promocja

Ekspozycja

  • Wydawnictwo: Filia
  • Oprawa: Miękka

Termin "ekspozycja" ma przynajmniej pięć znaczeń. Podobnie wieloznaczny jest każdy krok mordercy. Pewnego ranka turyści odkrywają na Giewoncie makabryczny widok na ramionach krzyża powieszono nagiego mężczyznę. Wszystko wskazuje na to, że zabójca nie zostawił żadnych śladów. Sprawę prowadzi niecieszący się dobrą opinią komisarz Wiktor Forst. Zanim tamtego ranka stanął na Giewoncie, wydawało mu się, że widział w życiu wszystko. Tropy, jakie odkryje wraz z dziennikarką Olgą Szrebską, doprowadzą go do dawno zapomnianych tajemnic. Winy z przeszłości nie dadzą o sobie zapomnieć. Okrutne zbrodnie muszą zostać odkupione.

Promocja:

Kryminalna jesień

Cena 36,90 PLN
Nasza cena 21,22 PLN
Oszczędzasz 42%
Wysyłka: Dzisiaj
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Szczegóły: Ekspozycja - Mróz Remigiusz

Tytuł: Ekspozycja
Autor: Mróz Remigiusz
Wydawnictwo: Filia
ISBN: 9788380750210
Języki: polski
Rok wydania: 2016
Ilość stron: 480
Format: 13.5x20.5cm
Oprawa: Miękka
Waga: 0.49 kg


Recenzje: Ekspozycja - Mróz Remigiusz

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Ekspozycja nie jedno ma znaczenie. Wszystko zależy od tego kiedy użyjemy tego słowa i w jakim celu. Zaczynając Ekspozycję nie miałam bladego pojęcia czego się spodziewać. Wiadomo, Mróz ma w głowie i rękach coś takiego, że nie sposób oderwać się od jego książek – patrz Kasacja czy Parabellum. Tymczasem autor daje nam książkę, która zaczyna się cudownie. Wręcz bajkowo – przepraszam, już tłumaczę, bo jak przeczytacie pierwsze strony, weźmiecie mnie za szaleńca. Mamy opis miejsca zbrodni, nad wyraz inteligentnego komisarza Wiktora Forsta, jego mniej kumatego dowódce, któremu podpadł i dialogi, które świadczą o obeznaniu Forsta w medycynie sądowej – po prostu miód na moje psychiczne serducho. Czyta się jednym tchem, bo potem jest tylko lepiej, tylko szybciej i coraz bardziej mrocznie. Intrygi, ktoś pociąga za sznurki, chce literalnie usadzić głównego bohatera. Jest Szerbska. Dziennikarka, która nie ustaje w staraniach by znaleźć nowe informacje odnośnie sprawy. Robi się coraz ciekawiej, coraz mroczniej. Coraz częściej łapiecie się na tym, że zapominacie oddychać, aż przychodzi czas strony 412 i świat staje w miejscu. Do samego końca macie wrażenie, że wszystko co przeczytaliście wcześniej to jakaś nieprawdopodobna układanka z tak makabrycznym zakończeniem, a raczej jego brakiem, że możecie się pożegnać z trzeźwością czytelniczą. Wiem, powiecie – Ej, hasacz, ale ty przeceniasz Mroza. No chyba nie. To co zostało zaprezentowane w tej książce to coś, co po prostu koronuje Mroza na króla polskiego kryminału – uwaga, będzie kontrowersja – Mróz pisze lepiej od Bondy. Jedynym minusem tej książki jest prędkość. Za szybko się ją czyta!!Reasumując: Jeśli czytaliście wcześniejsze książki Remigiusza Mroza i chcecie sięgnąć po Ekspozycję, musicie liczyć się z ryzykiem GIGANTYCZNEGO kaca książkowego, którego nie zaspokoicie do momentu, aż autor spłodzi kolejne tomy Trylogii z Komisarzem Forstem. Gorąco polecam, jeśli lubicie książki tego autora. Jeśli jeszcze nic nie czytaliście – to doskonała okazja by poznać jego twórczość. 2016-06-24 16:08:14

Nigdy w życiu nie sądziłabym, że jakakolwiek powieść polskiego autora mnie zainteresuje. Postrzeganie polskiej literatury jako ciekawej, w moich oczach zanikło przez nudne i nieciekawe lektury omawiane w szkole. Założę się, że gdyby „Pan Tadeusz” Adama Mickiewicza, jak i inne powieści zaliczające się do kanonu tych ponadczasowych nie byłyby przymuszane do ich omawiania – z chęcią sięgnęłoby po nie więcej osób. Ja jednak zdecydowałam przełamać swoje postanowienia i sięgnęłam po powieść Remigiusza Mroza „Ekspozycja”.W powieści mamy do czynienia z niecieszącym się dobrą sławą komisarzem Wiktorem Forstem. Jest on postacią rzekłabym niezbyt przyjazną, choć momentami ukazującą postawę inną niż zawodową. Człowiek ten w obliczu nagłych, niewyjaśnionych zdarzeń, zmuszony jest robić rzeczy z zupełnie odwrotnej strony jego kariery. Ktoś tak dociekliwy, nieobliczalny i kąśliwy jak Wiktor wydaje się być idealnym kandydatem zarówno na stróża prawa jak i na kryminalistę. „Jego ojciec mawiał, że migrena jest jak piła łańcuchowa, która rżnie człowiekowi mózg tuż za oczami.” Śmiem twierdzić, że główny bohater tak traktuje swoje własne objawy, które często wpływają na skutki jego, bądź co bądź dorosłych decyzji. Wiktor Forst współpracuje wraz z dziennikarką, Olgą Szrebską. Kobietą silną, władającą kąśliwym językiem zarówno jak komisarz, ukazującą na każdym kroku dziennikarską postawę i odwagę, która niestety nie zawsze posiada korzystne skutki swoich decyzji. „W trakcie swojej pracy dziennikarskiej przekonała się, że najmocniejsze motywacje mieli ludzie kierujący się albo żądzą pieniędzy, albo potrzebą akceptacji Boga. Jedno i drugie było potężnym orężem zarówno dla szlachetnych, jak i niecnych zachowań.” Wiktor wraz z Olgą, starają się na własną rękę rozwikłać zagadkę tajemniczego morderstwa popełnionego na Giewoncie. To właśnie tam odkryte zostają powieszone na krzyżu nagie zwłoki. Trop prowadzi do licznych zagadek z przeszłości, ukazując tym samym mroczne tajemnice, które jak się okazuje nie dotyczą tylko morderstwa popełnionego w Polsce, ale i dotyczą zarówno innych państw na świecie. Akcja powieści biegnie w zastraszającym tempie. Ze strony na stronę, z rozdziału na rozdział coraz bardziej wplątujemy się w szereg niewyjaśnionych zdarzeń, które staramy się rozwiązać wraz z komisarzem, jak i z dziennikarką. Książkę czyta się szybko, aż trudno się zorientować ile czasu nad nią spędziliśmy. Utwór należy do tych, przy których nie raz z naszych ust padną słowa typu: Cholera… A my wciąż będziemy zastanawiać się, jak to jest, że Ty wciąż jesteś cały komisarzu? Autor bardzo dobrze rozplanował wszystkie wydarzenia ukazane na łamach powieści. Wciąż staramy się uzyskać odpowiedź na pytania: Kto zabił? Jaki był tego wszystkiego cel? Kiedy się zaczęło i jak długo to potrwa? Pomimo tego, iż główny bohater ma trudny charakter i nie każdemu może on przypaść do gustu, ja z chęcią będę mu towarzyszyć, aż do końca. Powieść jest bardzo dynamiczna i zaskakująca, przez co chce się wciąż uczestniczyć w dalszych przygodach Wiktora Forsta. Ja mogę jedynie podziękować autorowi za tak wspaniałą powieść kryminalną. 2017-04-26 13:10:03



Podobne do: Ekspozycja - Mróz Remigiusz


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×