Dzień 21

Książka
  • Wydawnictwo: Bukowy Las
  • Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Wysyłka: Niedostępna
Sugerowana cena detaliczna 34,90 PLN
Nasza cena: 27,22 PLN
Oszczędzasz 22%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów

Opis: Dzień 21 - Morgan Kass

Druga część cyklu Misja 100, który zainspirował twórców popularnego serialu The 100
Kass Morgan w kolejnej powieści z cyklu sprawia, że czytelnikowi zaczyna żywiej bić serce: ujawnia tajemnice z przeszłości, stawia bohaterów przed wyzwaniami i sprawdza, czy ich uczucia przetrwają w nowej rzeczywistości. Stu zesłańców walczy o przeżycie, wiedząc, że uda im się to tylko dzięki solidarności.
Od lądowania misji stu na porzuconej niegdyś Ziemi minęło już 21 dni. Są pierwszymi od stuleci ludźmi, którzy postawili stopę na ojczystej planecie, a przynajmniej tak im się dotąd wydawało Wells usiłuje przekonać zesłańców, aby wspólnie stawili czoło nieznanym wrogom. Clarke wyrusza na Mount Weather w poszukiwaniu innych przybyszów z Kolonii, a Bellamy chce za wszelką cenę uratować siostrę. Tymczasem na statku Glass musi wybrać pomiędzy miłością swojego życia a życiem.
Mroczna i intrygująca Połączenie Władcy much, W otchłani i Igrzysk śmierci. BOOKLIST
Morgan utkała z wątków popkultury i polityki dziełko, które czyta się z zapartym tchem. SLJ
Za produkcję wersji telewizyjnej (w USA pokazywany jest już trzeci sezon serialu) odpowiada ekipa stojąca za sukcesem Pamiętników wampirów i Plotkary.
W przygotowaniu trzecia część cyklu pt. Homecoming (Powrót)


Szczegóły: Dzień 21 - Morgan Kass

Tytuł: Dzień 21
Autor: Morgan Kass
Wydawnictwo: Bukowy Las
ISBN: 9788364481840
Tytuł oryginału: Day 21
Tłumacz: Studencki Maciej
Języki: polski
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 264
Format: 13.0x20.5cm
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Waga: 0.27 kg


Recenzje: Dzień 21 - Morgan Kass

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Dwadzieścia jeden dni temu grupa młodych skazańców mieszkających do tej poy na statku kosmicznym trafiła na ziemię. Od teraz koloniści muszą radzić sobie z niebezpieczeństwem, które dopadło ich znienacka. Okazuje się, że ziemia wcale nie jest wyludniona, a jej mieszkańcy nie są przyjaźnie nastawieni. Gdy przybysze z kosmosu muszą pogrzebać jednego ze swoich, coś w nich pęka. Zdają sobie sprawę, że to nie jest łatwa wyprawa, na której mogą sobie poradzić młodzi ludzie. Na dodatek ktoś porywa Octavię. Bellamy wyrusza na jej poszukiwanie w towarzystwie Clarke. W obozie natomiast Wells stara się przekonać wszystkich, że uda im się zachować bezpieczeństwo. W tym samym czasie w kosmosie także nie dzieje się za dobrze. Niedostateczna ilość tlenu powoduje, że władze odcinają społeczności niżej urodzone od głównej części statku, ograniczając im w ten sposób powietrze i skazując na śmierć. Dzień 21 Kass Morgan to kontynuacja Misji 100. Druga część cyklu podejmuje wątki z poprzedniego tomu, dlatego ponownie możemy przeczytać o tym, co u Clarke, Wellsa, Bellamy’ego i Glass. Akcja ponownie rozgrywa się w dwóch miejscach – na ziemi i w kosmosie. Koloniści zaczynają poznawać nowy dom i orientują się, że nie jest to przyjazna kraina. Inni ludzie chcą im zaszkodzi, jedzenie się kończy, owoce bywają trujące, a noce zmuszają do szukania schronienia. Największym jednak problemem jest rozłam, który dokonuje się w grupie. Brak jednomyślności co do ziemian powoduje kłótnie wśród młodych kolonistów. Jak się to skończy?Akcja na statku jest równie dramatyczna. Glass musi zdecydować, czy chce umrzeć w ramionach ukochanego, czy spróbować zawalczyć o życie. Nie jest to łatwy wybór – każdy z nich sprawia, że dziewczyna musi z czegoś zrezygnować. Tak jak w poprzedniej części rozdziałom nadano imiona zamiast tytułów. Dzięki temu wiemy, który z bohaterów będzie teraz opowiadał swoją część. Narracja trzecioosobowa pozwala na „przeskakiwanie” między postaciami. Dzięki temu poznajemy sytuację z kilku stron. Bohaterowie oprócz opowiadania tego, co dzieje się „tu i teraz”, często uciekają też we wspomnienia, dlatego możemy poznać ich lepiej, zrozumieć ich położenie, dowiedzieć się, jacy byli wcześniej. Fragmenty te wyróżniono innym fontem, dlatego nie mylą się nam podczas czytania.Interesującym wątkiem w powieści jest szukanie innych ludzi i poznawanie ich. Jacy są ziemianie? Jakie mają nastawienie? Koloniści wrzucają ich do jednego worka, a okazuje się, że nawet wśród ziemian są podgrupy. Innym ciekawym tematem jest wątek związany z przybyszami z kosmosu. Czasem nawet było mi za mało tego tematu – ciekawie czyta się o tym, jak sobie radzą osoby, które dopiero od trzech tygodni mieszkają na ziemi.Jeśli oglądacie serial The 100, nie spodziewajcie się, że książka powiela to, co na ekranie. Są pewne wątki, które się powtarzają, lecz jest też wiele takich, które zmieniono w serialu. Warto poznać pierwowzór książkowy, by zobaczyć, jakich postaci brakuje i z czym muszą sobie radzić bohaterowie.Dzień 21 to książka dla młodzieży. Znajdziecie tu pierwsze miłości, trudne wybory, przyjaźnie, kłamstwa i całą gamę uczuć. Wszystko to zostało pokazane na tle trudnych warunków na ziemi i niepewnej sytuacji w grupie, którą tworzą młodzi kryminaliści. Autorka stworzyła ciekawy świat, w którym umieściła swoich bohaterów. I chociaż klimat jest nieco mniej mroczny i niebezpieczny, niż się spodziewałam, warto przeczytać. 2016-06-01 12:42:54

Po recenzji książki „Misja 100” przyszła kolej na to, aby wziąć się za przeczytanie, napisanie i przedstawienie Wam swojej opinii. Nadal pozostaje twardo przy swoim i nie oglądam serialu, zapieram się rękami i nogami! Najpierw książka, żeby nie popsuą sobie wrżen. Co słychać u naszych zesłanych na Ziemię bohaterów?
Myśleli, że są pierwszymi ludźmi, którzy postawili stopę na ojczystej planecie od stuleci. Wells usiłuje przekonać zesłańców, aby wspólnie stawili czoło nieznanym wrogom. Tajemniczy wirus dopada młodocianych przestępców, a do obozu powoli wkrada się panika. Clarke wyrusza na Mount Weather w poszukiwaniu innych przybyszów z Kolonii, a Bellamy chce za wszelką cenę uratować siostrę. Tymczasem na statku Glass musi wybrać pomiędzy miłością swojego życia, a przeżyciem. Dzieje się, więc naprawdę sporo.
„Misja 100” kończy się tragiczną śmiercią jednego z Odosobnionych, a część druga nie zaspokaja w pełni pobudzoną ciekawość, podsyca ją nie ofiarowując pełnych odpowiedzi. Morgan podając rozwiązanie jednej tajemnicy wskazuje na kilka kolejnych, które wydają się mnożyć. Ziemia jest inna od tej, którą koloniści zapamiętali. To prawda, że wymaga ponownego zbadania, jednak w wyniku poszukiwań bohaterowie napotykaja się na wiele spraw z przeszłości. Co jeśli Ziemia tylko z pozoru wygląda dziewiczo? Jeśli kryje wiele tajemnic, które nie pwinny zostać odkryte? Jakie niespodzianki czekają na bohaterów?
"Dzień 21" jest dobrą kontynuacją, tak jak w przypadku pierwszego tomu, potrafi wciągnąć na kilka godzin i zapewnić oderwanie się od rzeczywistości, zapewniając przyjemny relaks. Autorka zachowała ten sam lekki styl pisania, nie zaobserwowałam w nim żadnych zmian. W drugim tomie, podobnie, jak w poprzednim nie pojawiają się bardziej szczegółowe opisy miejsc, czy wydarzeń.
Morgan przedstawiła nam ciekawy obraz społeczeństwa postapokaliptycznego, zasad, jakie zostały stworzone, zwyczajów i sposbów radzenia sobie z każdym nawet pozornym zagrożeniem. Sposoby, które wymyślili ludzie są naprawdę szokujące, walka o przetrwanie odbywa się na róznych płaszczyznach, fizycznej i psychicznej. Czy człowiek zawsze musi bawić się w boga? Próbować wpłynąć na coś, na co nie pownien? Czasem się zastanawiam, czy rasa ludzka, jest naprawdę taka głupia? Nie potrzeba kataklizmu, bo sami siebie jestesmy w stanie wyniszczyć. Dlaczego o tym wspominam? Wykreowany przez Kass Morgan świat jest okrutny, brutalny, taki, w którym nie ma miejsca na miłosierdzie. Ludzie są zmuszeni walczyć w nim o przetrwanie, a wówczas ujawnia się ich zwierzęca natura.
W Kolonii na dzieciach prowadzi się eksperymenty związane z chorobą popromienną, kolejne niepowodzenia sprawiaja, że umierają w męczarniach. Gdy zczyna brakować powietrza na co decydują się władze? Nie wysyłają nikogo na ziemię, po protu odcinają ponad połowy ludności zamieszkującej stację. I kto tutaj jest bestią i ofiarą? Ludzie sami sobie robią krzywdę, brak im solidarosci i empatii.
Zakończenie książki "Dzień 21" jest intrygujące, pojawiają się spiski, sekrety oraz nieoczywiste rozwiązania. Jest tu więcej akcji, a przez całą książkę targały różne emocje, kończyła się w bardzo ważnym momencie, co sprawia, że jestem bardzo zniecierpliwiona i chciałabym wiedzieć, jak potoczyły się dalsze losy Clarke i Bellamy’ego, ponieważ zdecydowanie są moimi faworytami. Uważam, że to dobra książka, aby się zrelaksować, chociaż może się wydawać okrojona, stała się w końcu materiałem na serial.
2019-01-18 21:51:09

Książka

Dzień 21

  • Wydawnictwo: Bukowy Las
  • Oprawa: Miękka ze skrzydełkami

Druga część cyklu Misja 100, który zainspirował twórców popularnego serialu The 100 Kass Morgan w kolejnej powieści z cyklu sprawia, że czytelnikowi zaczyna żywiej bić serce: ujawnia tajemnice z przeszłości, stawia bohaterów przed wyzwaniami i sprawdza, czy ich uczucia przetrwają w nowej rzeczywistości. Stu zesłańców walczy o przeżycie, wiedząc, że uda im się to tylko dzięki solidarności. Od lądowania misji stu na porzuconej niegdyś Ziemi minęło już 21 dni. Są pierwszymi od stuleci ludźmi, którzy postawili stopę na ojczystej planecie, a przynajmniej tak im się dotąd wydawało Wells usiłuje przekonać zesłańców, aby wspólnie stawili czoło nieznanym wrogom. Clarke wyrusza na Mount Weather w poszukiwaniu innych przybyszów z Kolonii, a Bellamy chce za wszelką cenę uratować siostrę. Tymczasem na statku Glass musi wybrać pomiędzy miłością swojego życia a życiem. Mroczna i intrygująca Połączenie Władcy much, W otchłani i Igrzysk śmierci. BOOKLIST Morgan utkała z wątków popkultury i polityki dziełko, które czyta się z zapartym tchem. SLJ Za produkcję wersji telewizyjnej (w USA pokazywany jest już trzeci sezon serialu) odpowiada ekipa stojąca za sukcesem Pamiętników wampirów i Plotkary. W przygotowaniu trzecia część cyklu pt. Homecoming (Powrót)

Powiadom o dostępności
Podaj swój e-mail a zostaniesz poinformowany jak tylko pozycja będzie dostępna.
×

Zapowiedź 2015-10-07

Cena 34,90 PLN
Nasza cena 27,22 PLN
Oszczędzasz 22%
Wysyłka: Niedostępna
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Szczegóły: Dzień 21 - Morgan Kass

Tytuł: Dzień 21
Autor: Morgan Kass
Wydawnictwo: Bukowy Las
ISBN: 9788364481840
Tytuł oryginału: Day 21
Tłumacz: Studencki Maciej
Języki: polski
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 264
Format: 13.0x20.5cm
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Waga: 0.27 kg


Recenzje: Dzień 21 - Morgan Kass

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Dwadzieścia jeden dni temu grupa młodych skazańców mieszkających do tej poy na statku kosmicznym trafiła na ziemię. Od teraz koloniści muszą radzić sobie z niebezpieczeństwem, które dopadło ich znienacka. Okazuje się, że ziemia wcale nie jest wyludniona, a jej mieszkańcy nie są przyjaźnie nastawieni. Gdy przybysze z kosmosu muszą pogrzebać jednego ze swoich, coś w nich pęka. Zdają sobie sprawę, że to nie jest łatwa wyprawa, na której mogą sobie poradzić młodzi ludzie. Na dodatek ktoś porywa Octavię. Bellamy wyrusza na jej poszukiwanie w towarzystwie Clarke. W obozie natomiast Wells stara się przekonać wszystkich, że uda im się zachować bezpieczeństwo. W tym samym czasie w kosmosie także nie dzieje się za dobrze. Niedostateczna ilość tlenu powoduje, że władze odcinają społeczności niżej urodzone od głównej części statku, ograniczając im w ten sposób powietrze i skazując na śmierć. Dzień 21 Kass Morgan to kontynuacja Misji 100. Druga część cyklu podejmuje wątki z poprzedniego tomu, dlatego ponownie możemy przeczytać o tym, co u Clarke, Wellsa, Bellamy’ego i Glass. Akcja ponownie rozgrywa się w dwóch miejscach – na ziemi i w kosmosie. Koloniści zaczynają poznawać nowy dom i orientują się, że nie jest to przyjazna kraina. Inni ludzie chcą im zaszkodzi, jedzenie się kończy, owoce bywają trujące, a noce zmuszają do szukania schronienia. Największym jednak problemem jest rozłam, który dokonuje się w grupie. Brak jednomyślności co do ziemian powoduje kłótnie wśród młodych kolonistów. Jak się to skończy?Akcja na statku jest równie dramatyczna. Glass musi zdecydować, czy chce umrzeć w ramionach ukochanego, czy spróbować zawalczyć o życie. Nie jest to łatwy wybór – każdy z nich sprawia, że dziewczyna musi z czegoś zrezygnować. Tak jak w poprzedniej części rozdziałom nadano imiona zamiast tytułów. Dzięki temu wiemy, który z bohaterów będzie teraz opowiadał swoją część. Narracja trzecioosobowa pozwala na „przeskakiwanie” między postaciami. Dzięki temu poznajemy sytuację z kilku stron. Bohaterowie oprócz opowiadania tego, co dzieje się „tu i teraz”, często uciekają też we wspomnienia, dlatego możemy poznać ich lepiej, zrozumieć ich położenie, dowiedzieć się, jacy byli wcześniej. Fragmenty te wyróżniono innym fontem, dlatego nie mylą się nam podczas czytania.Interesującym wątkiem w powieści jest szukanie innych ludzi i poznawanie ich. Jacy są ziemianie? Jakie mają nastawienie? Koloniści wrzucają ich do jednego worka, a okazuje się, że nawet wśród ziemian są podgrupy. Innym ciekawym tematem jest wątek związany z przybyszami z kosmosu. Czasem nawet było mi za mało tego tematu – ciekawie czyta się o tym, jak sobie radzą osoby, które dopiero od trzech tygodni mieszkają na ziemi.Jeśli oglądacie serial The 100, nie spodziewajcie się, że książka powiela to, co na ekranie. Są pewne wątki, które się powtarzają, lecz jest też wiele takich, które zmieniono w serialu. Warto poznać pierwowzór książkowy, by zobaczyć, jakich postaci brakuje i z czym muszą sobie radzić bohaterowie.Dzień 21 to książka dla młodzieży. Znajdziecie tu pierwsze miłości, trudne wybory, przyjaźnie, kłamstwa i całą gamę uczuć. Wszystko to zostało pokazane na tle trudnych warunków na ziemi i niepewnej sytuacji w grupie, którą tworzą młodzi kryminaliści. Autorka stworzyła ciekawy świat, w którym umieściła swoich bohaterów. I chociaż klimat jest nieco mniej mroczny i niebezpieczny, niż się spodziewałam, warto przeczytać. 2016-06-01 12:42:54

Po recenzji książki „Misja 100” przyszła kolej na to, aby wziąć się za przeczytanie, napisanie i przedstawienie Wam swojej opinii. Nadal pozostaje twardo przy swoim i nie oglądam serialu, zapieram się rękami i nogami! Najpierw książka, żeby nie popsuą sobie wrżen. Co słychać u naszych zesłanych na Ziemię bohaterów?
Myśleli, że są pierwszymi ludźmi, którzy postawili stopę na ojczystej planecie od stuleci. Wells usiłuje przekonać zesłańców, aby wspólnie stawili czoło nieznanym wrogom. Tajemniczy wirus dopada młodocianych przestępców, a do obozu powoli wkrada się panika. Clarke wyrusza na Mount Weather w poszukiwaniu innych przybyszów z Kolonii, a Bellamy chce za wszelką cenę uratować siostrę. Tymczasem na statku Glass musi wybrać pomiędzy miłością swojego życia, a przeżyciem. Dzieje się, więc naprawdę sporo.
„Misja 100” kończy się tragiczną śmiercią jednego z Odosobnionych, a część druga nie zaspokaja w pełni pobudzoną ciekawość, podsyca ją nie ofiarowując pełnych odpowiedzi. Morgan podając rozwiązanie jednej tajemnicy wskazuje na kilka kolejnych, które wydają się mnożyć. Ziemia jest inna od tej, którą koloniści zapamiętali. To prawda, że wymaga ponownego zbadania, jednak w wyniku poszukiwań bohaterowie napotykaja się na wiele spraw z przeszłości. Co jeśli Ziemia tylko z pozoru wygląda dziewiczo? Jeśli kryje wiele tajemnic, które nie pwinny zostać odkryte? Jakie niespodzianki czekają na bohaterów?
"Dzień 21" jest dobrą kontynuacją, tak jak w przypadku pierwszego tomu, potrafi wciągnąć na kilka godzin i zapewnić oderwanie się od rzeczywistości, zapewniając przyjemny relaks. Autorka zachowała ten sam lekki styl pisania, nie zaobserwowałam w nim żadnych zmian. W drugim tomie, podobnie, jak w poprzednim nie pojawiają się bardziej szczegółowe opisy miejsc, czy wydarzeń.
Morgan przedstawiła nam ciekawy obraz społeczeństwa postapokaliptycznego, zasad, jakie zostały stworzone, zwyczajów i sposbów radzenia sobie z każdym nawet pozornym zagrożeniem. Sposoby, które wymyślili ludzie są naprawdę szokujące, walka o przetrwanie odbywa się na róznych płaszczyznach, fizycznej i psychicznej. Czy człowiek zawsze musi bawić się w boga? Próbować wpłynąć na coś, na co nie pownien? Czasem się zastanawiam, czy rasa ludzka, jest naprawdę taka głupia? Nie potrzeba kataklizmu, bo sami siebie jestesmy w stanie wyniszczyć. Dlaczego o tym wspominam? Wykreowany przez Kass Morgan świat jest okrutny, brutalny, taki, w którym nie ma miejsca na miłosierdzie. Ludzie są zmuszeni walczyć w nim o przetrwanie, a wówczas ujawnia się ich zwierzęca natura.
W Kolonii na dzieciach prowadzi się eksperymenty związane z chorobą popromienną, kolejne niepowodzenia sprawiaja, że umierają w męczarniach. Gdy zczyna brakować powietrza na co decydują się władze? Nie wysyłają nikogo na ziemię, po protu odcinają ponad połowy ludności zamieszkującej stację. I kto tutaj jest bestią i ofiarą? Ludzie sami sobie robią krzywdę, brak im solidarosci i empatii.
Zakończenie książki "Dzień 21" jest intrygujące, pojawiają się spiski, sekrety oraz nieoczywiste rozwiązania. Jest tu więcej akcji, a przez całą książkę targały różne emocje, kończyła się w bardzo ważnym momencie, co sprawia, że jestem bardzo zniecierpliwiona i chciałabym wiedzieć, jak potoczyły się dalsze losy Clarke i Bellamy’ego, ponieważ zdecydowanie są moimi faworytami. Uważam, że to dobra książka, aby się zrelaksować, chociaż może się wydawać okrojona, stała się w końcu materiałem na serial.
2019-01-18 21:51:09


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×