Stinger Żądło namiętności

Książka
  • Wydawnictwo: Helion
  • Oprawa: Miękka
Wysyłka: Niedostępna
Sugerowana cena detaliczna 39,90 PLN
Nasza cena: 15,20 PLN
Oszczędzasz 61%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Paypo
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów

Opis: Stinger Żądło namiętności - Sheridan Mia

Los czasem płata figle...
Kto powiedział, że konferencje branżowe muszą być nudne? Nawet jeśli tak bywa, to na pewno nie w Las Vegas, mieście, w którym wszystko może się zdarzyć. To właśnie tam pewna poważna młoda osoba, Grace Hamilton, uczestnicząca w Międzynarodowym Zjeździe Studentów Prawa, poznaje Carsona Stingera, aktora z branży erotycznej, z którym spędza kilka upojnych chwil. Ale cóż może na dłużej połączyć dwoje tak odmiennych ludzi, mających całkowicie inne poglądy na świat i życie?

Grace to dziewczyna, która uparcie dąży do realizacji swoich celów, a Carson żyje z dnia na dzień i na niczym szczególnie mu nie zależy. Oboje doskonale wiedzą, że ich drogi skrzyżowały się tylko na chwilę... A jednak nie potrafią o sobie zapomnieć.

Kiedy szczęśliwym zrządzeniem losu wpadają na siebie ponownie, nie mogą odrzucić tej szansy. Zwłaszcza że w międzyczasie oboje nieco dojrzeli, a Stinger porzucił branżę porno na rzecz służby w armii USA. Romans pięknej pani prokurator i przystojnego komandosa nie przypomina sielanki, ale czy życie bez emocji jest ciekawe?


Szczegóły: Stinger Żądło namiętności - Sheridan Mia

Tytuł: Stinger Żądło namiętności
Autor: Sheridan Mia
Wydawnictwo: Helion
ISBN: 9788328320239
Języki: polski
Rok wydania: 2016
Ilość stron: 408
Format: 14.0x21.0cm
Oprawa: Miękka
Waga: 0.38 kg


Recenzje: Stinger Żądło namiętności - Sheridan Mia

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Już nie mogę się doczekać jak to wszystko się zakończy, czy zostaną razem? Tak różne charaktery, tak odmienne postawy życiowe, a taka piękna miłość. Życie zaskakuje każdym kroku, niczego nie można być pewną. Książka z gatunku tych prawdziwie poszukiwanych. 2016-04-15 09:48:07

Toksyczny związek, zauroczenie czy wielka miłość – okaże się, a wy będziecie czekały niecierpliwie do tego momentu i obserwowały jak rodzi się między nimi emocjonalna więź i tęsknota. Czy będą kierowali się własnymi pragnieniami? 2016-04-19 10:48:27

Carson z ofiary przemysłu seksualnego, jaką stał się przez sytuację rodzinną, zmienia się w wyzwoliciela pokrzywdzonych kobiet. Jego dziewczyna dojrzewa i zaczyna ścigać bandytów jako prokurator. Każde robi coś pożytecznego, coś co lubi. Piękne. 2016-04-20 13:14:18

Na wstępie napiszę, że nie jestem znawczynią literatury erotycznej, nie czytam jej za wiele, więc nie mogę danej lektury do czegokolwiek przyrównać, ale przy Stinger bawiłam się doskonale. Nie wiem czy jest to sprawa świetnego stylu Autorki, czy dość nietuzinkowej historii – bo chyba mi nie powiecie, że w co drugiej powieści znajdziemy aktora porno. I chociaż zapewne przemknęło wam przez myśl, że ta książka to jedna wielka orgia, to niestety muszę was zmartwić; oczywiście, znajdziecie tutaj pikantniejsze sceny łóżkowe, ale cały zarys tej historii jest nietuzinkowy i odpowiednio wyważony.Przeczytajcie i zrozumcie, że w życiu nie można wszystkiego zaplanować. 2016-04-24 12:30:45

Grace Hamilton to młoda studentka prawa, która ma ułożony plan na całe życie. Wszystko zaplanowała, począwszy od kariery zawodowej a skończywszy na swoich trzech życiowych partnerach, z czego ten ostatni miał zostać jej mężem. Doskonale także wie, że chciałby mieć dwoje dzieci – dziewczynkę i chłopczyka. Ale czy te nasze plany, które sobie robimy, czasem bardzo dopracowane, rzeczywiście mają jakąkolwiek szansę się spełnić? Co do Grace, to tego dowiecie się czytając tę książkę. A teraz o drugim bohaterze…Carson Stinger, to równolatek Grace, tyle tylko, że on planu na życie nie ma, raczej interesuje go tu i teraz, a to co stanie się później jest tylko daleką przyszłością. I teraz najlepsze! Stinger gdy go poznajemy, jest aktorem porno heteroseksualnym. No muszę przyznać, że na samym początku tak samo jak i Grace miałam o nim nieciekawe zdanie. I tak jak się domyślacie, Grace i Carson dziwnym trafem zacinają się razem w windzie hotelowej. Dużo ze sobą rozmawiają i nagle czują między sobą dziwne napięcie…coś jakby iskra przeskakująca pomiędzy nimi. Ale tak na zdrowy rozum, to czy związek z aktorem porno jest możliwy? Ale pod tym względem jeszcze dużo przed naszymi bohaterami i dużo między nimi się zmieni.Jestem pełna podziwu dla autorki za pomysł na taką książkę, a co więcej na pomysł o takich zwrotach i zawirowaniach akcji. Jeżeli spodziewacie się tutaj gorących i bardzo seksualnych momentów, to oczywiście kilka takich znajdziecie, ale nie jest to książka, która na każdej stronie posiada opis aktów seksualnych. Myślę, że to wspaniała propozycja książkowa dla kobiet, które mają ochotę przeczytać romans, chwilami gorący i ognisty, tętniący napięciem seksualnym, a chwilami pełnego wątpliwości i rozterek wewnętrznych bohaterów. Pomimo tego, że na początku nie bardzo podobał mi się Carson, to muszę szczerze się przyznać, że w miarę jak zaczęłam lepiej go poznawać, to później zostałam jego gorącą fanką i ogromnie chciałam aby jego historia skończyła się optymistycznie. Facet dużo przeżył i wycierpiał więc według mnie praktycznie mu się to należało! A czy tak było? Z tym pytaniem zostawiam Was samych.Książka napisana z wielkim pomysłem, choćby dlatego, że w każdym rozdziale mamy stronę Grace i stronę Carsona, możemy poznać jego i jej odczucia oraz to co sobie myśleli.Tak więc – drogie panie! Stinger wciągnie i Was tak, że nie będziecie potrafiły zrobić sobie przerwy od czytania dopóki nie przeczytacie wszystkiego.Moja ocena: 10/10Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl 2016-04-30 21:36:27

Recenzja powstała we współpracy z wydawnictwem Septem oraz Grupą Wydawniczą Helion, za co bardzo dziękuję.Ta książka Cię zaskoczyWłaśnie te słowa usłyszałam od przyjaciółki,kiedy rozmawiałyśmy o książce o której chce Wam moi drodzy dziś opowiedzieć. Kiedy przeczytałam tytuł i opis zamieszczony na okładce powiedziałam jej „I tak już wiem,co to będzie. Typowy erotyk”Na co ona będąc już po lekturze uśmiechnęła się tylko tajemniczo i powiedziała”Oj nie wiem nie wiem ale ta książka jeszcze Cię zaskoczy”A rozmawiałyśmy właśnie o utworze Mii Sherydan „Stinger. Źródło namiętności”.Kiedy zaczęłam czytać początek mnie nie zachwycił ale jak się okazało na najlepsze miało dopiero nadejść i zdecydowanie warto było wykazać odrobinę cierpliwości. Ale o tym już za chwilę.A teraz czas na rozważania i przemyślenia życiowe,którym oddaje się zawsze po zakończeniu czytanej pozycji.Czy kiedykolwiek w Waszym życiu spotkaliście osobę,która mimo,że pojawiła się na Waszej drodze życiowej zupełnie przypadkiem zmieniła Was i wasze życie zupełnie wywracając je do góry nogami? Pod wpływem tej osoby zaczynacie inaczej myśleć. Co więcej to ona dodaje Wam odwagi do tego, zawalczyć o siebie i swoje marzenia. Jeśli jest przy Was ktoś taki to jesteście ogromnymi szczęściarzami, a jeśli nie pozwólcie,że opowiem Wam kilka słów o historii Grace Hamilton i Carson'a Stingera.Mam nadzieje,że ich perypetie dodadzą Wam sił,byście i Wy sami zawalczyli o siebie i to co dla Was najważniejsze. Oboje są jak ogień i woda .Pochodzą z zupełnie innych światów. Ona -młoda prawniczka z planem na życie,która konsekwentnie dąży do ich realizacji. On natomiast to mężczyzna żyjący chwilą,który nie ma nikogo ani niczego na czym by mu jakoś specjalnie zależało. Wydawać by się mogło,że Ci ludzie nie mają ze sobą nic wspólnego,a jednak pewnego dnia niespodziewanie los krzyżuje ich drogi. Oboje wiedzą,że to co wspólnie przeżywają jest tylko chwilą i nigdy nie może stać się niczym więcej. Ale czy aby na pewno. Przecież powszechnie wiadomo,że serce rzadko słucha rozumu….Moi kochani bardzo Was proszę nie ulegajcie pozorom wynikającym z opisu książki oraz jej tytułu. „Stinger. Źródło namiętności to z całą pewnością nie erotyk. Pani Sheridan stworzyła wspaniałą powieść z dużą dozą erotyki lecz możecie mi wierzyć erotyzm tutaj jest bardzo wysmakowany. Czytelnik czuje,że wszystko jest dopracowane w każdym calu. Autorka od początku do końca dba o to, byśmy czytali jej dzieło z przejęciem, uwagą i wypiekami na twarzy. Ponadto doszukać się możemy przesłania ukrytego między wierszami. „Zycie jest przedziwne” ale „Nigdy się nie poddawaj kotku” bo „Twoje osiągnięcia są wyłącznie twoją zasługą”.To,że musicie zapoznać się z tym tytułem jest oczywiste więc nie będę Was namawiać. Nie pozostaje mi w takim razie nic innego jak tylko życzyć Wam miłej lektury.Moja ocena to:9/10Pozdrawiam,Agnieszka Kaniuk 2016-05-29 12:55:22

Spotkali się przypadkiem. Studentka prawa i gwiazdor porno. Upojnie spędzone chwile szybko przeszły do historii, a jak to mawiają Co zdarzyło się w Vegas, zostaje w Vegas. Co innego mogło połączyć uparcie dążącą do spełnienia swoich postanowień kobietę i aktora w branży erotycznej? Spędzili ze sobą kilka gorących chwil, ale to wszystko. Przecież nic nie może połączyć dwójki tak różnych ludzi. Czy na pewno? Ani Grace Hamilton ani Carson Stinger nie mogą o sobie zapomnieć. Jednak jak powiedział kiedyś pewien mistrz kung-fu Nic nie dzieje się przypadkiem. Dlatego kiedy Carson i Grace wpadają na siebie po pewnym czasie, nie mogą tego zignorować i postanawiają spróbować. Czy jednak ich związek będzie zdrowy i udany? Czy gwałtowne emocje, jakie przyjdzie im przeżywać nie zniszczą i tak delikatnego związku byłego gwiazdora porno, który porzucił branżę na rzecz wojska i pięknej pani prokurator. Czy Stinger okaże się dostatecznie dojrzały by zdobyć Grace?Po Bez Słów, miałam wielką ochotę na powieść Sheridan, która w genialny sposób pisze o miłości. Jej sceny łóżkowe są obłędnie dosłowne w swojej delikatności i sprawiają, że taki bezduszny hasacz, zaczyna się czerwienić. Ale na bór tucholski, jak można było zrobić coś takiego jej książce?Ja wiem! Wiem! Nie ocenia się książki po okładce, ale do cholery, dając okładkę rodem z taniego pornucha/ harlequina to taka krzywda, że kiedy obiła mi się o oczy gdzieś w odmętach absurdu jakim jest internet…usiadłam w kącie i wyłam. I to strasznie. Potem naszła mnie durna myśl, by napisać do wydawcy z pytaniem o egzemplarz recenzencki i oto jestem. Sponiewierana, ze złamanym pojęciem geniuszu Sheridan i krwawiącymi palcami. Okładka to jednak ważna rzecz. Wiele osób jest wzrokowcami i widząc zarówno okładkę rodem z harlequina jak i podtytuł Żądło namiętności, ominie książkę szerokim łukiem – co mnie wcale nie dziwi.Tak jak Norwid pytał Coś ty Italii zrobił Alighieri, tak jak zapytam Coście książce Sheridan zrobili, ludzie z Heliona? Do tego edycja tekstu i jego rozmieszczenie. Wiem, że czepiam się jak ostatnia zrzędliwa babcia w moherowym helmecie pod magicznym zamkiem z dzwonkami, ale do diabła ciężkiego, to jest ważne i dobre rozmieszczenie tekstu jest ważne.Poza tym co wyrzuciłam z siebie wyżej, historia jest świetna. Były aktor porno – obecny komandos z piękną panią prokurator. Związek na zasadzie przeciwieństw, które finalnie okazują się być podobieństwami. Akcja rozwija się cudownie i jest bardziej niż pewne, że wrócę do tej książki nie raz, tak samo jak wracać będę do Bez słów. Postać Stingera to świetnie nakreślona postać, podobnie jak postać Grace, która nie jest kolejną idiotką w opałach. Diametralne zmiany jakie zaszły w tytułowym bohaterze są godne pozazdroszczenia i podziwu, biorąc pod uwagę kim był na początku książki, a kim stał się już na jej końcu. Grace w miarę rozwoju akcji, była tylko bardziej pewna swego w życiu i coraz bardziej pragnęła Stingera. Takich miłości tylko zazdrościć. I już wiadomo, dlaczego Sheridan została tak dobrze przyjęta za granicą ( bazując na goodreads).Zakończenie, podobnie jak w Archer’s Voice, pozamiatało i czytałam je chyba ze dwadzieścia razy, za każdym razem wzdychając głośno Awwww…kiedy sobie to wszystko wyobrażałam. Uwielbiam takie zakończenia i chociaż nienawidzę dzieci, nadal uważam, że takie zakończenia w książkach tego typu, są po prostu najbardziej odpowiednie.Podsumowując: Stinger to świetna powieść obyczajowa, z dobrymi scenami łóżkowymi, które nie są ani zbyt dosłowne, ani nie bolą w oczy podczas czytania. Bohaterów poznajemy w miarę rozwoju akcji i finalnie jest więcej ulubionych niż znienawidzonych postaci. GORĄCO polecam. 2016-06-10 14:09:29

Grace Hamilton - Przez ostatnie pięć lat zasuwałam i nie miałam nawet czasu na złapanie oddechu, a co dopiero na spędzenie popołudnia na basenie. Najpierw przez cztery lata college'u siedziałam w książkach, bo chciałam ukończyć studia z wyróżnieniem i dostać stypendium umożliwiające naukę na jednym z najlpeszych wydziałów prawa z mojej listy. Kiedy to mi się udało i rozpoczęłam naukę w Georgetown, znów zaczęłam zasuwać, tym razem po to, żeby w ciągu dwóch lat zrobić dyplom, przy pierwszym podejściu zdać egzaminy kończące aplikację i znaleźć pracę w jednej z największych kancelarii w Waszyngtonie. Taki był Plan. Zawsze miałam jakiś plan i zawsze się go trzymałam. Zawsze. Carson Stinger, aktor heteroseksualny - Większość kobiet mnie pragnęła, jeśli mam być szczery. Każdy miał jakiś dar - moim był uśmiech, na widok którego kobiety robiły się mokre między nogami, i stosowne do tego ciało. Dlaczego miałbym udawać, że jest inaczej? Przecież i tak żadna w tym moja zasługa - wiedziałem po prostu jak robić użytek z moich wrodzonych przymiotów. Co ich połączyło - Kabina stanęła gwałtownie z głośnym skrzypnięciem, światła zamigotały. Po przeciwnej stronie niewielkiej przestrzeni zobaczyłem wytrzeszczone z przerażenia oczy. Zacięliśmy się w windzie. Jak widać życie potrafi być przedziwne i połączyło Grace oraz Carsona na jeden weekend. Zawarli układ, że dziewczyna odpuści na dwa dni i będą mogli się dobrze zabawić. On ją nauczy sztuczek w łóżku, a jako aktor porno, ma w tym doświadczenie, więc dlaczego by miała nie skorzystać i jednocześnie mieć doświadczenie dla przyszłego męża? Tak zaczyna się historia dwójki osób, które, jakby się mogło wydawać, nigdy nie powinny się spotkać. Twórczość Mii Sheridan poznałam przy czytaniu powieści Bez słów. Jednak Stinger rozłożył mnie na łopatki. Nie spodziewałam się tak dobrej książki. Nie sądziłam, że można zrobić coś, co zawładnie tak moim sercem, a nie wyszło to z pod ręki Colleen Hoover. A jednak Mii Sheridan się to udało.Historia Grace i Carsona, pokazuje, że miłość nie wybiera a dla niej jesteśmy w stanie zrobić wszystko. To miłość popycha nas do decyzji, których byśmy bez niej nie podjęli. Nie musimy sobie nawet zdawać sprawy, że kogoś kochamy. Robimy to, bo zaznaliśmy czegoś, co nigdy nie pojawiło się na naszej drodze, czujemy jakby to pchnęło nas na krawędź i jeśli nie skoczymy teraz - to nie zrobimy tego nigdy. Jak jedna osoba może nam pokazać, że nasze dotychczasowe życie było tylko wygodną bańką mydlaną, dowiecie się właśnie od Carsona i Grace. Oni pokazują to doskonale. Uwielbiam historie, w których bohaterowie zakradają się do mojego serca po pierwszej stronie ich wypowiedzi. Czuję ich całą sobą i przeżywam każdą chwilę wraz z nimi. Grace nie dało się nie lubić, to cudowna poukładana osoba z wielkim sercem. Cudownie przystojny Carson który, kiedy prowadził swoje wewnętrzne monologi, potrafił rozśmieszyć. To, jak oboje się zmieniali dla siebie, nie zdając sobie z początku z tego sprawy. Siła uczucia często potrafi doprowadzić do zguby, zagubienia własnej osobowości, a oni pokazali, że dzięki miłości można odnaleźć cząstkę siebie i tego, co dla człowieka dobre. Jestem zaskoczona emocjami, jakie wywarła na mnie ta książka. Jestem także zaskoczona tematami, które poruszyła autorka, a których się nie spodziewałam. Książka pozostawia nas z refleksją na dłuższy czas. Nakazuje obrócić się dookoła własnej osi i spojrzeć na życie, jeszcze raz by dostrzec coś, czego nie widzi się, póki ktoś nie pokaże nam tego palcem. 2016-07-26 14:01:09

W życiu spotykamy ludzi, którzy nas ratują, zarówno na duże, jak i na małe sposoby. Czasem ratunek oznacza, że ktoś cię uwolni z ciemnego pokoju bez okien albo wyciągnie z płonącego budynku. Ale znacznie częściej oznacza ratunek od samego siebie, a także to, że warto otworzyć się na miłość, bo miłość wcale nie jest bajką.Czytając opis z tyłu nie spodziewałam się takiego ogromu emocji jakiego doświadczyłam podczas czytania tej powieści, która swoją drogą dowiodła, że aby doświadczyć prawdziwej miłości wcale nie trzeba być jej świadomym. Mimo wielu przeciwnością losu i tak się odnajdzie, bez względu na wszystko i tak też było w przypadku Carsona i Grace. W czasie ich pierwszego spotkania można powiedzieć, że ścierają się ze sobą dwa zupełnie różne światy, ale jednak ta dwójka dostrzega w sobie to coś, co rozkwita w nich bez zbędnych udziwnień. Carson pomaga Grace wyjść zza muru, który dziewczyna sama wybudowała, obciążona presją z przeszłości, a ona pomaga mu zrzucić maskę, którą przybiera. Ci dwoje ludzi to chyba moja ulubiona książkowa para, bo dowiedli, że prawdziwą miłość trzeba odkryć i pielęgnować, nawet na odległość, nawet jeśli los nie jest przychylny. Żeby nie zdradzać więcej szczegółów powiem jedynie tyle, że według mnie książka była cudowna, pełna emocji, które czytelnik może poczuć, gdy tylko będzie patrzył między wersy. Osobiście czułam się tak jakbym to ja była wewnątrz i przyglądała się z boku całej akcji, która się tam toczy. Może wczułam się odrobinę za bardzo, ale każdą z emocji odczuwałam równie mocno jak Grace i Carson, czułam ich ból i radość, miłość i smutek, to jak bardzo się nawzajem potrzebowali. Szczerze polecam i zachęcam do dzielenia się swoją opinią.Pozdrawiam, Sara ❤ 2016-11-20 16:42:38

Książka

Stinger Żądło namiętności

  • Wydawnictwo: Helion
  • Oprawa: Miękka

Los czasem płata figle... Kto powiedział, że konferencje branżowe muszą być nudne? Nawet jeśli tak bywa, to na pewno nie w Las Vegas, mieście, w którym wszystko może się zdarzyć. To właśnie tam pewna poważna młoda osoba, Grace Hamilton, uczestnicząca w Międzynarodowym Zjeździe Studentów Prawa, poznaje Carsona Stingera, aktora z branży erotycznej, z którym spędza kilka upojnych chwil. Ale cóż może na dłużej połączyć dwoje tak odmiennych ludzi, mających całkowicie inne poglądy na świat i życie? Grace to dziewczyna, która uparcie dąży do realizacji swoich celów, a Carson żyje z dnia na dzień i na niczym szczególnie mu nie zależy. Oboje doskonale wiedzą, że ich drogi skrzyżowały się tylko na chwilę... A jednak nie potrafią o sobie zapomnieć. Kiedy szczęśliwym zrządzeniem losu wpadają na siebie ponownie, nie mogą odrzucić tej szansy. Zwłaszcza że w międzyczasie oboje nieco dojrzeli, a Stinger porzucił branżę porno na rzecz służby w armii USA. Romans pięknej pani prokurator i przystojnego komandosa nie przypomina sielanki, ale czy życie bez emocji jest ciekawe?

Powiadom o dostępności
Podaj swój e-mail a zostaniesz poinformowany jak tylko pozycja będzie dostępna.
×

Zapowiedź 2016-03-25

Cena 39,90 PLN
Nasza cena 15,20 PLN
Oszczędzasz 61%
Wysyłka: Niedostępna
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Paypo

Szczegóły: Stinger Żądło namiętności - Sheridan Mia

Tytuł: Stinger Żądło namiętności
Autor: Sheridan Mia
Wydawnictwo: Helion
ISBN: 9788328320239
Języki: polski
Rok wydania: 2016
Ilość stron: 408
Format: 14.0x21.0cm
Oprawa: Miękka
Waga: 0.38 kg


Recenzje: Stinger Żądło namiętności - Sheridan Mia

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Już nie mogę się doczekać jak to wszystko się zakończy, czy zostaną razem? Tak różne charaktery, tak odmienne postawy życiowe, a taka piękna miłość. Życie zaskakuje każdym kroku, niczego nie można być pewną. Książka z gatunku tych prawdziwie poszukiwanych. 2016-04-15 09:48:07

Toksyczny związek, zauroczenie czy wielka miłość – okaże się, a wy będziecie czekały niecierpliwie do tego momentu i obserwowały jak rodzi się między nimi emocjonalna więź i tęsknota. Czy będą kierowali się własnymi pragnieniami? 2016-04-19 10:48:27

Carson z ofiary przemysłu seksualnego, jaką stał się przez sytuację rodzinną, zmienia się w wyzwoliciela pokrzywdzonych kobiet. Jego dziewczyna dojrzewa i zaczyna ścigać bandytów jako prokurator. Każde robi coś pożytecznego, coś co lubi. Piękne. 2016-04-20 13:14:18

Na wstępie napiszę, że nie jestem znawczynią literatury erotycznej, nie czytam jej za wiele, więc nie mogę danej lektury do czegokolwiek przyrównać, ale przy Stinger bawiłam się doskonale. Nie wiem czy jest to sprawa świetnego stylu Autorki, czy dość nietuzinkowej historii – bo chyba mi nie powiecie, że w co drugiej powieści znajdziemy aktora porno. I chociaż zapewne przemknęło wam przez myśl, że ta książka to jedna wielka orgia, to niestety muszę was zmartwić; oczywiście, znajdziecie tutaj pikantniejsze sceny łóżkowe, ale cały zarys tej historii jest nietuzinkowy i odpowiednio wyważony.Przeczytajcie i zrozumcie, że w życiu nie można wszystkiego zaplanować. 2016-04-24 12:30:45

Grace Hamilton to młoda studentka prawa, która ma ułożony plan na całe życie. Wszystko zaplanowała, począwszy od kariery zawodowej a skończywszy na swoich trzech życiowych partnerach, z czego ten ostatni miał zostać jej mężem. Doskonale także wie, że chciałby mieć dwoje dzieci – dziewczynkę i chłopczyka. Ale czy te nasze plany, które sobie robimy, czasem bardzo dopracowane, rzeczywiście mają jakąkolwiek szansę się spełnić? Co do Grace, to tego dowiecie się czytając tę książkę. A teraz o drugim bohaterze…Carson Stinger, to równolatek Grace, tyle tylko, że on planu na życie nie ma, raczej interesuje go tu i teraz, a to co stanie się później jest tylko daleką przyszłością. I teraz najlepsze! Stinger gdy go poznajemy, jest aktorem porno heteroseksualnym. No muszę przyznać, że na samym początku tak samo jak i Grace miałam o nim nieciekawe zdanie. I tak jak się domyślacie, Grace i Carson dziwnym trafem zacinają się razem w windzie hotelowej. Dużo ze sobą rozmawiają i nagle czują między sobą dziwne napięcie…coś jakby iskra przeskakująca pomiędzy nimi. Ale tak na zdrowy rozum, to czy związek z aktorem porno jest możliwy? Ale pod tym względem jeszcze dużo przed naszymi bohaterami i dużo między nimi się zmieni.Jestem pełna podziwu dla autorki za pomysł na taką książkę, a co więcej na pomysł o takich zwrotach i zawirowaniach akcji. Jeżeli spodziewacie się tutaj gorących i bardzo seksualnych momentów, to oczywiście kilka takich znajdziecie, ale nie jest to książka, która na każdej stronie posiada opis aktów seksualnych. Myślę, że to wspaniała propozycja książkowa dla kobiet, które mają ochotę przeczytać romans, chwilami gorący i ognisty, tętniący napięciem seksualnym, a chwilami pełnego wątpliwości i rozterek wewnętrznych bohaterów. Pomimo tego, że na początku nie bardzo podobał mi się Carson, to muszę szczerze się przyznać, że w miarę jak zaczęłam lepiej go poznawać, to później zostałam jego gorącą fanką i ogromnie chciałam aby jego historia skończyła się optymistycznie. Facet dużo przeżył i wycierpiał więc według mnie praktycznie mu się to należało! A czy tak było? Z tym pytaniem zostawiam Was samych.Książka napisana z wielkim pomysłem, choćby dlatego, że w każdym rozdziale mamy stronę Grace i stronę Carsona, możemy poznać jego i jej odczucia oraz to co sobie myśleli.Tak więc – drogie panie! Stinger wciągnie i Was tak, że nie będziecie potrafiły zrobić sobie przerwy od czytania dopóki nie przeczytacie wszystkiego.Moja ocena: 10/10Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl 2016-04-30 21:36:27

Recenzja powstała we współpracy z wydawnictwem Septem oraz Grupą Wydawniczą Helion, za co bardzo dziękuję.Ta książka Cię zaskoczyWłaśnie te słowa usłyszałam od przyjaciółki,kiedy rozmawiałyśmy o książce o której chce Wam moi drodzy dziś opowiedzieć. Kiedy przeczytałam tytuł i opis zamieszczony na okładce powiedziałam jej „I tak już wiem,co to będzie. Typowy erotyk”Na co ona będąc już po lekturze uśmiechnęła się tylko tajemniczo i powiedziała”Oj nie wiem nie wiem ale ta książka jeszcze Cię zaskoczy”A rozmawiałyśmy właśnie o utworze Mii Sherydan „Stinger. Źródło namiętności”.Kiedy zaczęłam czytać początek mnie nie zachwycił ale jak się okazało na najlepsze miało dopiero nadejść i zdecydowanie warto było wykazać odrobinę cierpliwości. Ale o tym już za chwilę.A teraz czas na rozważania i przemyślenia życiowe,którym oddaje się zawsze po zakończeniu czytanej pozycji.Czy kiedykolwiek w Waszym życiu spotkaliście osobę,która mimo,że pojawiła się na Waszej drodze życiowej zupełnie przypadkiem zmieniła Was i wasze życie zupełnie wywracając je do góry nogami? Pod wpływem tej osoby zaczynacie inaczej myśleć. Co więcej to ona dodaje Wam odwagi do tego, zawalczyć o siebie i swoje marzenia. Jeśli jest przy Was ktoś taki to jesteście ogromnymi szczęściarzami, a jeśli nie pozwólcie,że opowiem Wam kilka słów o historii Grace Hamilton i Carson'a Stingera.Mam nadzieje,że ich perypetie dodadzą Wam sił,byście i Wy sami zawalczyli o siebie i to co dla Was najważniejsze. Oboje są jak ogień i woda .Pochodzą z zupełnie innych światów. Ona -młoda prawniczka z planem na życie,która konsekwentnie dąży do ich realizacji. On natomiast to mężczyzna żyjący chwilą,który nie ma nikogo ani niczego na czym by mu jakoś specjalnie zależało. Wydawać by się mogło,że Ci ludzie nie mają ze sobą nic wspólnego,a jednak pewnego dnia niespodziewanie los krzyżuje ich drogi. Oboje wiedzą,że to co wspólnie przeżywają jest tylko chwilą i nigdy nie może stać się niczym więcej. Ale czy aby na pewno. Przecież powszechnie wiadomo,że serce rzadko słucha rozumu….Moi kochani bardzo Was proszę nie ulegajcie pozorom wynikającym z opisu książki oraz jej tytułu. „Stinger. Źródło namiętności to z całą pewnością nie erotyk. Pani Sheridan stworzyła wspaniałą powieść z dużą dozą erotyki lecz możecie mi wierzyć erotyzm tutaj jest bardzo wysmakowany. Czytelnik czuje,że wszystko jest dopracowane w każdym calu. Autorka od początku do końca dba o to, byśmy czytali jej dzieło z przejęciem, uwagą i wypiekami na twarzy. Ponadto doszukać się możemy przesłania ukrytego między wierszami. „Zycie jest przedziwne” ale „Nigdy się nie poddawaj kotku” bo „Twoje osiągnięcia są wyłącznie twoją zasługą”.To,że musicie zapoznać się z tym tytułem jest oczywiste więc nie będę Was namawiać. Nie pozostaje mi w takim razie nic innego jak tylko życzyć Wam miłej lektury.Moja ocena to:9/10Pozdrawiam,Agnieszka Kaniuk 2016-05-29 12:55:22

Spotkali się przypadkiem. Studentka prawa i gwiazdor porno. Upojnie spędzone chwile szybko przeszły do historii, a jak to mawiają Co zdarzyło się w Vegas, zostaje w Vegas. Co innego mogło połączyć uparcie dążącą do spełnienia swoich postanowień kobietę i aktora w branży erotycznej? Spędzili ze sobą kilka gorących chwil, ale to wszystko. Przecież nic nie może połączyć dwójki tak różnych ludzi. Czy na pewno? Ani Grace Hamilton ani Carson Stinger nie mogą o sobie zapomnieć. Jednak jak powiedział kiedyś pewien mistrz kung-fu Nic nie dzieje się przypadkiem. Dlatego kiedy Carson i Grace wpadają na siebie po pewnym czasie, nie mogą tego zignorować i postanawiają spróbować. Czy jednak ich związek będzie zdrowy i udany? Czy gwałtowne emocje, jakie przyjdzie im przeżywać nie zniszczą i tak delikatnego związku byłego gwiazdora porno, który porzucił branżę na rzecz wojska i pięknej pani prokurator. Czy Stinger okaże się dostatecznie dojrzały by zdobyć Grace?Po Bez Słów, miałam wielką ochotę na powieść Sheridan, która w genialny sposób pisze o miłości. Jej sceny łóżkowe są obłędnie dosłowne w swojej delikatności i sprawiają, że taki bezduszny hasacz, zaczyna się czerwienić. Ale na bór tucholski, jak można było zrobić coś takiego jej książce?Ja wiem! Wiem! Nie ocenia się książki po okładce, ale do cholery, dając okładkę rodem z taniego pornucha/ harlequina to taka krzywda, że kiedy obiła mi się o oczy gdzieś w odmętach absurdu jakim jest internet…usiadłam w kącie i wyłam. I to strasznie. Potem naszła mnie durna myśl, by napisać do wydawcy z pytaniem o egzemplarz recenzencki i oto jestem. Sponiewierana, ze złamanym pojęciem geniuszu Sheridan i krwawiącymi palcami. Okładka to jednak ważna rzecz. Wiele osób jest wzrokowcami i widząc zarówno okładkę rodem z harlequina jak i podtytuł Żądło namiętności, ominie książkę szerokim łukiem – co mnie wcale nie dziwi.Tak jak Norwid pytał Coś ty Italii zrobił Alighieri, tak jak zapytam Coście książce Sheridan zrobili, ludzie z Heliona? Do tego edycja tekstu i jego rozmieszczenie. Wiem, że czepiam się jak ostatnia zrzędliwa babcia w moherowym helmecie pod magicznym zamkiem z dzwonkami, ale do diabła ciężkiego, to jest ważne i dobre rozmieszczenie tekstu jest ważne.Poza tym co wyrzuciłam z siebie wyżej, historia jest świetna. Były aktor porno – obecny komandos z piękną panią prokurator. Związek na zasadzie przeciwieństw, które finalnie okazują się być podobieństwami. Akcja rozwija się cudownie i jest bardziej niż pewne, że wrócę do tej książki nie raz, tak samo jak wracać będę do Bez słów. Postać Stingera to świetnie nakreślona postać, podobnie jak postać Grace, która nie jest kolejną idiotką w opałach. Diametralne zmiany jakie zaszły w tytułowym bohaterze są godne pozazdroszczenia i podziwu, biorąc pod uwagę kim był na początku książki, a kim stał się już na jej końcu. Grace w miarę rozwoju akcji, była tylko bardziej pewna swego w życiu i coraz bardziej pragnęła Stingera. Takich miłości tylko zazdrościć. I już wiadomo, dlaczego Sheridan została tak dobrze przyjęta za granicą ( bazując na goodreads).Zakończenie, podobnie jak w Archer’s Voice, pozamiatało i czytałam je chyba ze dwadzieścia razy, za każdym razem wzdychając głośno Awwww…kiedy sobie to wszystko wyobrażałam. Uwielbiam takie zakończenia i chociaż nienawidzę dzieci, nadal uważam, że takie zakończenia w książkach tego typu, są po prostu najbardziej odpowiednie.Podsumowując: Stinger to świetna powieść obyczajowa, z dobrymi scenami łóżkowymi, które nie są ani zbyt dosłowne, ani nie bolą w oczy podczas czytania. Bohaterów poznajemy w miarę rozwoju akcji i finalnie jest więcej ulubionych niż znienawidzonych postaci. GORĄCO polecam. 2016-06-10 14:09:29

Grace Hamilton - Przez ostatnie pięć lat zasuwałam i nie miałam nawet czasu na złapanie oddechu, a co dopiero na spędzenie popołudnia na basenie. Najpierw przez cztery lata college'u siedziałam w książkach, bo chciałam ukończyć studia z wyróżnieniem i dostać stypendium umożliwiające naukę na jednym z najlpeszych wydziałów prawa z mojej listy. Kiedy to mi się udało i rozpoczęłam naukę w Georgetown, znów zaczęłam zasuwać, tym razem po to, żeby w ciągu dwóch lat zrobić dyplom, przy pierwszym podejściu zdać egzaminy kończące aplikację i znaleźć pracę w jednej z największych kancelarii w Waszyngtonie. Taki był Plan. Zawsze miałam jakiś plan i zawsze się go trzymałam. Zawsze. Carson Stinger, aktor heteroseksualny - Większość kobiet mnie pragnęła, jeśli mam być szczery. Każdy miał jakiś dar - moim był uśmiech, na widok którego kobiety robiły się mokre między nogami, i stosowne do tego ciało. Dlaczego miałbym udawać, że jest inaczej? Przecież i tak żadna w tym moja zasługa - wiedziałem po prostu jak robić użytek z moich wrodzonych przymiotów. Co ich połączyło - Kabina stanęła gwałtownie z głośnym skrzypnięciem, światła zamigotały. Po przeciwnej stronie niewielkiej przestrzeni zobaczyłem wytrzeszczone z przerażenia oczy. Zacięliśmy się w windzie. Jak widać życie potrafi być przedziwne i połączyło Grace oraz Carsona na jeden weekend. Zawarli układ, że dziewczyna odpuści na dwa dni i będą mogli się dobrze zabawić. On ją nauczy sztuczek w łóżku, a jako aktor porno, ma w tym doświadczenie, więc dlaczego by miała nie skorzystać i jednocześnie mieć doświadczenie dla przyszłego męża? Tak zaczyna się historia dwójki osób, które, jakby się mogło wydawać, nigdy nie powinny się spotkać. Twórczość Mii Sheridan poznałam przy czytaniu powieści Bez słów. Jednak Stinger rozłożył mnie na łopatki. Nie spodziewałam się tak dobrej książki. Nie sądziłam, że można zrobić coś, co zawładnie tak moim sercem, a nie wyszło to z pod ręki Colleen Hoover. A jednak Mii Sheridan się to udało.Historia Grace i Carsona, pokazuje, że miłość nie wybiera a dla niej jesteśmy w stanie zrobić wszystko. To miłość popycha nas do decyzji, których byśmy bez niej nie podjęli. Nie musimy sobie nawet zdawać sprawy, że kogoś kochamy. Robimy to, bo zaznaliśmy czegoś, co nigdy nie pojawiło się na naszej drodze, czujemy jakby to pchnęło nas na krawędź i jeśli nie skoczymy teraz - to nie zrobimy tego nigdy. Jak jedna osoba może nam pokazać, że nasze dotychczasowe życie było tylko wygodną bańką mydlaną, dowiecie się właśnie od Carsona i Grace. Oni pokazują to doskonale. Uwielbiam historie, w których bohaterowie zakradają się do mojego serca po pierwszej stronie ich wypowiedzi. Czuję ich całą sobą i przeżywam każdą chwilę wraz z nimi. Grace nie dało się nie lubić, to cudowna poukładana osoba z wielkim sercem. Cudownie przystojny Carson który, kiedy prowadził swoje wewnętrzne monologi, potrafił rozśmieszyć. To, jak oboje się zmieniali dla siebie, nie zdając sobie z początku z tego sprawy. Siła uczucia często potrafi doprowadzić do zguby, zagubienia własnej osobowości, a oni pokazali, że dzięki miłości można odnaleźć cząstkę siebie i tego, co dla człowieka dobre. Jestem zaskoczona emocjami, jakie wywarła na mnie ta książka. Jestem także zaskoczona tematami, które poruszyła autorka, a których się nie spodziewałam. Książka pozostawia nas z refleksją na dłuższy czas. Nakazuje obrócić się dookoła własnej osi i spojrzeć na życie, jeszcze raz by dostrzec coś, czego nie widzi się, póki ktoś nie pokaże nam tego palcem. 2016-07-26 14:01:09

W życiu spotykamy ludzi, którzy nas ratują, zarówno na duże, jak i na małe sposoby. Czasem ratunek oznacza, że ktoś cię uwolni z ciemnego pokoju bez okien albo wyciągnie z płonącego budynku. Ale znacznie częściej oznacza ratunek od samego siebie, a także to, że warto otworzyć się na miłość, bo miłość wcale nie jest bajką.Czytając opis z tyłu nie spodziewałam się takiego ogromu emocji jakiego doświadczyłam podczas czytania tej powieści, która swoją drogą dowiodła, że aby doświadczyć prawdziwej miłości wcale nie trzeba być jej świadomym. Mimo wielu przeciwnością losu i tak się odnajdzie, bez względu na wszystko i tak też było w przypadku Carsona i Grace. W czasie ich pierwszego spotkania można powiedzieć, że ścierają się ze sobą dwa zupełnie różne światy, ale jednak ta dwójka dostrzega w sobie to coś, co rozkwita w nich bez zbędnych udziwnień. Carson pomaga Grace wyjść zza muru, który dziewczyna sama wybudowała, obciążona presją z przeszłości, a ona pomaga mu zrzucić maskę, którą przybiera. Ci dwoje ludzi to chyba moja ulubiona książkowa para, bo dowiedli, że prawdziwą miłość trzeba odkryć i pielęgnować, nawet na odległość, nawet jeśli los nie jest przychylny. Żeby nie zdradzać więcej szczegółów powiem jedynie tyle, że według mnie książka była cudowna, pełna emocji, które czytelnik może poczuć, gdy tylko będzie patrzył między wersy. Osobiście czułam się tak jakbym to ja była wewnątrz i przyglądała się z boku całej akcji, która się tam toczy. Może wczułam się odrobinę za bardzo, ale każdą z emocji odczuwałam równie mocno jak Grace i Carson, czułam ich ból i radość, miłość i smutek, to jak bardzo się nawzajem potrzebowali. Szczerze polecam i zachęcam do dzielenia się swoją opinią.Pozdrawiam, Sara ❤ 2016-11-20 16:42:38



Podobne do: Stinger Żądło namiętności - Sheridan Mia


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×