Dwór cierni i róż

Książka
Wysyłka: Pojutrze (poniedziałek 2020-04-06)
Sugerowana cena detaliczna 40,01 PLN
Nasza cena: 27,50 PLN
Oszczędzasz 31%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów

Opis: Dwór cierni i róż - Maas Sarah J.

Autorka bestsellerowej serii "Szklany tron" powraca z porywającą opowieścią o miłości, która jest w stanie pokonać nienawiść i uprzedzenia!

Idealna lektura dla fanów George. R.R. Martina! Co może powstać z połączenia baśni o Pięknej i Bestii oraz legend o czarodziejskich istotach?

Dziewiętnastoletnia Feyra jest łowczynią. Podczas srogiej zimy zapuszcza się w pobliże muru, który oddziela ludzkie ziemie od Prythianu, krainy zamieszkanej przez rasę obdarzonych magią śmiertelnie niebezpiecznych stworzeń, która przed wiekami panowała nad światem. Podczas polowania Feyra zabija ogromnego wilka. Wkrótce w drzwiach jej chaty staje pochodzący z wysokiego rodu Tamlin w postaci złowrogiej bestii, żądając zadośćuczynienia za ten czyn.

Feyra musi wybrać - albo zginie w nierównej walce, albo uda się razem z Tamlinem do Prythianu i spędzi tam resztę swoich dni. Pozornie dzieli ich wszystko - wiek, pochodzenie, ale przede wszystkim nienawiść, która przez wieki narosła między ich rasami. Jednak tak naprawdę są do siebie podobni o wiele bardziej, niż im się wydaje. Czy Feyra będzie w stanie pokonać swój strach i uprzedzenia?



Szczegóły: Dwór cierni i róż - Maas Sarah J.

Tytuł: Dwór cierni i róż
Autor: Maas Sarah J.
Wydawnictwo: Uroboros
ISBN: 9788328021419
Tłumacz: Radzimiński Jakub
Języki: polski
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 524
Format: 13.5x20.3cm
Oprawa: Miękka
Waga: 0.542 kg


Recenzje: Dwór cierni i róż - Maas Sarah J.

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Osobiście, od samego początku polubiłam się ze stylem Autorki, ponieważ jest bardzo płynny i przystępny. Od razu zostajemy wrzuceni w wir wydarzeń i jeżeli tylko podobają wam się klimatyczne baśnie, to na pewno jest to pozycja dla was. Mogłoby się wydawać, że to odgrzewany kotlet, ponieważ poniekąd inspiracją dla tej historii była Piękna i bestia. Któż o niej nie słyszał? Chyba każdy z was. Jeżeli dołożymy do tego fantastyczny świat pełen różnych istot, następnie znaną i lubianą autorkę, to mamy bestseller. No prawie.To historia pomimo wszystko godna polecenia. Może nie będzie ona należeć do moich ulubionych, ale na pewno będę ją miło wspominać, właśnie ze względu na przedstawiony świat i niebywały styl. Tę książkę można pochłonąć na raz (wiadomo, że zajmie wam ona cały dzień i noc), bo zawsze dzieje się w niej coś ciekawego, co nie pozwoli wam jej odłożyć chociażby na chwilę. 2016-05-19 12:03:22

Ludzie mi gadali, że to książka w połączenia martinowskiej Gry o Tron i Disneyowskiej Pięknej i Bestii. A tymczasem dostałam pomieszanie powieści Jane Austen Duma i uprzedzenie z Piękną i Bestią w wersji hard core magic. Podobało mi się, że gówna bohaterka nie jest kolejną, durnowatą dziunią w opałach, którymi można wybrukować drogę do Mordoru. Dostajemy zdecydowaną i stosunkowo silną postać kobietą oraz całkiem ciekawą i złożoną postać męską w postaci uroczego, dość mrocznego jegomościa.Dalej sama historia jest nieco przewidywalna, co w ogóle mi nie przeszkadzało, biorąc pod uwagę, że Maas znowu mnie pokonała. Zrobiła to, czego nie powinna – czyli skradła moje biedne, zielone serducho. byłam naprawdę sceptyczna co do tego co wzięła na tapet autorka i w jaki sposób to zmieniła, żeby wyszło na jej. Naprawdę. BARDZO sceptyczna. Bo ileż można brać to co już było i odgrzewać kotleta? No po co, tak się zapytowywuję. Poza tym u nas zrobił dokładnie to samo Jakub Ćwiek z historią o Piotrusiu Panie i Nibylandii, prawda? Zrobił.ALE! Maas zrobiła to inaczej. Bardziej pod romans, bardziej dla młodych dorosłych, bardziej dla dziewczyn. Tak mi się wydaje. Zauważę, że czytając w oryginale drugi tom A Coutr of Mist and Fury, zostałam mile zaskoczona, gdzie okazało się, że autorka w oryginale ma niesamowicie bogaty język i tak naprawdę w przekładach ta książka trochę traci z tego swojego splendoru, jaki rozsiewają dookoła niej ludzie na zagranicznych kanałach książkowych. Jednak gorąco polecam, bo z tomu na tom jest coraz lepiej, naprawdę. 2016-07-29 16:24:34

Nie ukrywam, że sięgnęłam po pierwszą część ze względu na premierę trzeciej. Tak, tak - trzecia już czeka na półce, więc muszę szybko nadrobić zaległości. Chciałam po serię sięgnąć już dawno, jednak zawsze w tak zwanym międzyczasie jakaś inna książka wpadała mi w ręce. Cieszę się jednak, że w końcu znalazłam czas na Dwory, bo był to dobry czas. I to jak dobry!


'Potrzebujemy nadziei, bo ona daje nam siłę, by trwać. Więc pozwól jej zachować tę nadzieję, Feyro. Pozwól jej marzyć o lepszym życiu. O lepszym świecie.'



Feyra jest człowiekiem. Łowczynią i jedyną żywicielką rodziny, pomimo swoich dziewiętnastu lat. Podczas polowania zabija wilka, który okazuje się być przemienionym w zwierzę fae. W związku z czym zostaje zabrana do Dworu Wiosny, na którym spędzić ma resztę swojego życia.

Książę Tamlin nie chce jej zabijać, chce aby zamieszkała na jego ziemiach. Dziewczyna pomimo nienwiści do rasy śmiertelników idzie za Tamlinem. W całym Prythianie natomiast, który jest krainą magicznych stworzeń, oddzieloną od ziem ludzi murem, planuje plaga. Co nią jest? Feyra tego nie wie. Widzi jednak, że mieszkańcy Dworu Wiosny mają twarze zakryte maskami, których nie można zdjąć...


'- Feyro - szepnął. W jego ustach moje imię brzmiało pięknie. - Feyro. - To nie było pytanie, nie oczekiwał odpowiedzi. Tak jakby zwyczajnie lubił wymawiać to słowo.'


Nie będę zdradzać reszty fabuły. Jest ona na tyle wciągająca, że albo już ją znacie, albo wkrótce poznacie, więc nie będę odbierać przyjemności z czytania. Bo ja bawiłam się świetnie właśnie dzięki temu, że nie do końca wiedziałam w czym tkwi fenomen.

Fantastyka w pełnym tego słowa znaczeniu. Właśnie taką lubię i właśnie takiej chcę czytać jak najwięcej! Książka niesamowicie wciąga, a sama historia, bohaterowie, wykreowany świat... Jestem pod ogromnym wrażeniem i chcę więcej!

Już teraz wiem, że stanę się fanką Dworów i dołączę do grona osób, które je uwielbiają! Ja przepadłam. W jak najszybszym czasie muszę przeczytać czekające już dwa kolejne tomy!


'Ciesz się swoim ludzkim sercem, Feyro. Żałuj tych, którzy nie czują już nic.'
2017-10-15 10:14:03

Czasami życie wymaga od nas wielu poświęceń. Odmawiamy sobie najpotrzebniejszych rzeczy w imię rodzinnej miłości. Lecz, czy tak wielkie uczucie, które wypływa od nas jest tak samo odwzajemniane?

Nastoletnia Feyra będąc przy swojej umierającej matce złożyła pewną obietnicę. Za wszelką cenę miała zapewnić swoim dwóm siostrom i ojcu dostanie życie, aby nie cierpieli i wiedli takie życie jak dotychczas. Niestety z powodu aż nazbyt wielkiej rozrzutności całej trójki bogate i wystawne salony zmieniły się na ubogą, drewnianą chatę. Wszelakie prace takie jak chociażby rąbanie drewna na opał, czy zapewnianie wyżywienia, spadły na ramiona wyczerpanej już Feyry. Dziewczyna wypruwając sobie żyły handlowała, polowała i pracowała, aby jej siostry nie głodowały, w zamian jednak dostała pogardę od nich i ciągłe narzekanie.
Pewnego razu z braku jedzenia Feyra postanowiła wyruszyć na polowanie do lasu, który mieści się blisko magicznego muru, oddzielającego świat ludzi od świata magicznych fae. W chwili wypuszczenia strzały dziewczyna spostrzega, że niedaleko skrada się ogromny wilk. Pragnienie nie tylko spowodowane głodem, ale i także chęcią posiadania ciepłego odzienia na zimę sprawiło, że w ostatniej chwili strzała, która była przeznaczona dla jelenia zmieniła drogę i wylądowała prosto w źrenicy wilka. Uradowana, że w końcu upolowała coś naprawdę wielkiego dziewczyna wracała do domu ze swoją zdobyczą na plecach.
W noc po polowaniu do chaty Feyry przybywa jeden z fae. Jest to okropny zmiennokształtny, który jak twierdzi, musi wziąć zapłatę za zabicie jednego z jego wojowników, według paktu. Spis ten mówi o tym, że jeżeli człowiek dopuści się zabójstwa jednego z fae, pan zabitego ma prawo albo zabić winowajcę, albo wraz ze sobą na zawsze zabrać go na swój dwór.
Od tej pory Feyra nie jest tylko biedną dziewczyną, ale człowiekiem uwięzionym w świecie magicznych i okrutnych stworów.

Książka napisana fantastycznie, ale czegóż by innego spodziewać się po autorce, której książki są w czołówce najlepszych?
Według mnie fabuła została skonstruowana tak, aby czytelnik mógł poczuć magię zawartą w przygodach głównej bohaterki. Bo któżby nie chciał czytać o dziewczynie, która porwana i uwięziona zostaje na magicznym dworze?
Nienawiść powoli przechodzi w miłość – jak powiadają cienka jest granicą pomiędzy miłością, a nienawiścią.
2018-02-07 12:47:37

Po wielkiej wojnie świat został podzielony murem. Magiczny lud fea żyje z dala od ludzi, a wrogość pomiędzy obiema krainami utrzymuje ich daleko od siebie. Pewnego dnia, podczas polowania, Feyra zabija ogromnego wilka. Wtedy cały jej świat i wszystko co znała do tej pory się zmienia. Nieświadoma, że pod postacią bestii odebrała życie człowiekowi, musi teraz oddać własne i na zawsze zamieszkać za murem.

Musi opuścić swoje siostry i ojca, którymi była zobowiązana się zajmować. Inaczej wszyscy zginą z rąk Tamlina – potwora, który przyszedł po nią w zamian za życie, które odebrała. Na polowaniu zabiła bowiem jego przyjaciela. W ten sposób Feyra trafia za mur. Do miejsca, w którym ludzkie życie nic nie znaczy, a każde z książąt Prythianu włada mocami, które niedostępne są zwykłym śmiertlenikom.

Feyra jest młodą kobietą, której życie nigdy nie rozpieszczało. Po utracie majątku przez jej ojca oraz śmierci matki została zmuszona do przejęcia na siebie odpowiedzialności za ich dalszy los. Podglądając myśliwych przy pracy nauczyła się polować, by jej rodzina miała co jeść. Jej niezłomny charakter został wykuty wśród nędzy, głodu i mrozu. Mimo wszystkich przeciwności i trudnych warunków, w jakiej przyszło jej żyć, nigdy się nie poddała i nie przestała walczyć.

Na ten moment seria „Dwór cierni i róż” składa się z trzech części, ale jestem pewna, że na tym się nie skończy, bowiem Sarah J. Maas znana jest z pisania wielotomowych historii. Ta młoda autorka ma na swoim koncie wiele popularnych na całym świecie książek z gatunku fantasty, m.in. cyklu „Szklany tron”. Wielką radością cieszy mnie również fakt, że prawo do ekranizacji wykupiła wytwórnia filmowa Constantin Film, którzy odpowiadają za produkcję na przykład serialu „Shadowhunters”.

„Dwór cierni i róż” jest wstępem do bardzo ciekawej i długiej historii. Akcja na początku rozwija się dość wolno, jednak warto czytać dalej, ponieważ z każdą kolejną stroną odkrywamy nowe tajemnice i sekrety zawiłych losów naszych bohaterów. Świat Prythianu pochłonął mnie na tyle, że wszystkie trzy części, przeczytałam w 6 dni. A mają one łącznie aż 2140 stron!

Niejednokrotnie podczas lektury byłam zaskoczona tym, co się wydarzyło. Nie spodziewałam się takich obrotów spraw – tym bardziej po dość „sielankowym” rozpoczęciu powieści. W dalszej części książki oraz w jej kolejnych tomach świat Feyry staje się bowiem coraz bardziej brutalny. Nie brakuje drastycznych opisów tortur oraz pikantnych scen miłosnych, także nie jest to książka dedykowana młodszym odbiorcom, jak mogłoby się na początku wydawać.

Jeśli lubicie wielotomowe serie, książki z gatunku „paranormal romance” z rozbudowanymi wątkami miłosnymi oraz przyjemną, wciągającą fabułą, to polecam Wam sięgnąć po „Dwór cierni i róż”. Przygotujcie się jednak na to, że nic nie jest w tej historii takie, jakie się wydaje, a ilość sekretów i tajemnic, które czekają na ujawnienie przykuje Was do tej serii na wiele godzin.
2018-05-29 07:52:02

Książka

Dwór cierni i róż

Autorka bestsellerowej serii "Szklany tron" powraca z porywającą opowieścią o miłości, która jest w stanie pokonać nienawiść i uprzedzenia!
Idealna lektura dla fanów George. R.R. Martina! Co może powstać z połączenia baśni o Pięknej i Bestii oraz legend o czarodziejskich istotach?
Dziewiętnastoletnia Feyra jest łowczynią. Podczas srogiej zimy zapuszcza się w pobliże muru, który oddziela ludzkie ziemie od Prythianu, krainy zamieszkanej przez rasę obdarzonych magią śmiertelnie niebezpiecznych stworzeń, która przed wiekami panowała nad światem. Podczas polowania Feyra zabija ogromnego wilka. Wkrótce w drzwiach jej chaty staje pochodzący z wysokiego rodu Tamlin w postaci złowrogiej bestii, żądając zadośćuczynienia za ten czyn.
Feyra musi wybrać - albo zginie w nierównej walce, albo uda się razem z Tamlinem do Prythianu i spędzi tam resztę swoich dni. Pozornie dzieli ich wszystko - wiek, pochodzenie, ale przede wszystkim nienawiść, która przez wieki narosła między ich rasami. Jednak tak naprawdę są do siebie podobni o wiele bardziej, niż im się wydaje. Czy Feyra będzie w stanie pokonać swój strach i uprzedzenia?

Cena 40,01 PLN
Nasza cena 27,50 PLN
Oszczędzasz 31%
Wysyłka: Pojutrze (poniedziałek 2020-04-06)
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Szczegóły: Dwór cierni i róż - Maas Sarah J.

Tytuł: Dwór cierni i róż
Autor: Maas Sarah J.
Wydawnictwo: Uroboros
ISBN: 9788328021419
Tłumacz: Radzimiński Jakub
Języki: polski
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 524
Format: 13.5x20.3cm
Oprawa: Miękka
Waga: 0.542 kg


Recenzje: Dwór cierni i róż - Maas Sarah J.

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Osobiście, od samego początku polubiłam się ze stylem Autorki, ponieważ jest bardzo płynny i przystępny. Od razu zostajemy wrzuceni w wir wydarzeń i jeżeli tylko podobają wam się klimatyczne baśnie, to na pewno jest to pozycja dla was. Mogłoby się wydawać, że to odgrzewany kotlet, ponieważ poniekąd inspiracją dla tej historii była Piękna i bestia. Któż o niej nie słyszał? Chyba każdy z was. Jeżeli dołożymy do tego fantastyczny świat pełen różnych istot, następnie znaną i lubianą autorkę, to mamy bestseller. No prawie.To historia pomimo wszystko godna polecenia. Może nie będzie ona należeć do moich ulubionych, ale na pewno będę ją miło wspominać, właśnie ze względu na przedstawiony świat i niebywały styl. Tę książkę można pochłonąć na raz (wiadomo, że zajmie wam ona cały dzień i noc), bo zawsze dzieje się w niej coś ciekawego, co nie pozwoli wam jej odłożyć chociażby na chwilę. 2016-05-19 12:03:22

Ludzie mi gadali, że to książka w połączenia martinowskiej Gry o Tron i Disneyowskiej Pięknej i Bestii. A tymczasem dostałam pomieszanie powieści Jane Austen Duma i uprzedzenie z Piękną i Bestią w wersji hard core magic. Podobało mi się, że gówna bohaterka nie jest kolejną, durnowatą dziunią w opałach, którymi można wybrukować drogę do Mordoru. Dostajemy zdecydowaną i stosunkowo silną postać kobietą oraz całkiem ciekawą i złożoną postać męską w postaci uroczego, dość mrocznego jegomościa.Dalej sama historia jest nieco przewidywalna, co w ogóle mi nie przeszkadzało, biorąc pod uwagę, że Maas znowu mnie pokonała. Zrobiła to, czego nie powinna – czyli skradła moje biedne, zielone serducho. byłam naprawdę sceptyczna co do tego co wzięła na tapet autorka i w jaki sposób to zmieniła, żeby wyszło na jej. Naprawdę. BARDZO sceptyczna. Bo ileż można brać to co już było i odgrzewać kotleta? No po co, tak się zapytowywuję. Poza tym u nas zrobił dokładnie to samo Jakub Ćwiek z historią o Piotrusiu Panie i Nibylandii, prawda? Zrobił.ALE! Maas zrobiła to inaczej. Bardziej pod romans, bardziej dla młodych dorosłych, bardziej dla dziewczyn. Tak mi się wydaje. Zauważę, że czytając w oryginale drugi tom A Coutr of Mist and Fury, zostałam mile zaskoczona, gdzie okazało się, że autorka w oryginale ma niesamowicie bogaty język i tak naprawdę w przekładach ta książka trochę traci z tego swojego splendoru, jaki rozsiewają dookoła niej ludzie na zagranicznych kanałach książkowych. Jednak gorąco polecam, bo z tomu na tom jest coraz lepiej, naprawdę. 2016-07-29 16:24:34

Nie ukrywam, że sięgnęłam po pierwszą część ze względu na premierę trzeciej. Tak, tak - trzecia już czeka na półce, więc muszę szybko nadrobić zaległości. Chciałam po serię sięgnąć już dawno, jednak zawsze w tak zwanym międzyczasie jakaś inna książka wpadała mi w ręce. Cieszę się jednak, że w końcu znalazłam czas na Dwory, bo był to dobry czas. I to jak dobry!


'Potrzebujemy nadziei, bo ona daje nam siłę, by trwać. Więc pozwól jej zachować tę nadzieję, Feyro. Pozwól jej marzyć o lepszym życiu. O lepszym świecie.'



Feyra jest człowiekiem. Łowczynią i jedyną żywicielką rodziny, pomimo swoich dziewiętnastu lat. Podczas polowania zabija wilka, który okazuje się być przemienionym w zwierzę fae. W związku z czym zostaje zabrana do Dworu Wiosny, na którym spędzić ma resztę swojego życia.

Książę Tamlin nie chce jej zabijać, chce aby zamieszkała na jego ziemiach. Dziewczyna pomimo nienwiści do rasy śmiertelników idzie za Tamlinem. W całym Prythianie natomiast, który jest krainą magicznych stworzeń, oddzieloną od ziem ludzi murem, planuje plaga. Co nią jest? Feyra tego nie wie. Widzi jednak, że mieszkańcy Dworu Wiosny mają twarze zakryte maskami, których nie można zdjąć...


'- Feyro - szepnął. W jego ustach moje imię brzmiało pięknie. - Feyro. - To nie było pytanie, nie oczekiwał odpowiedzi. Tak jakby zwyczajnie lubił wymawiać to słowo.'


Nie będę zdradzać reszty fabuły. Jest ona na tyle wciągająca, że albo już ją znacie, albo wkrótce poznacie, więc nie będę odbierać przyjemności z czytania. Bo ja bawiłam się świetnie właśnie dzięki temu, że nie do końca wiedziałam w czym tkwi fenomen.

Fantastyka w pełnym tego słowa znaczeniu. Właśnie taką lubię i właśnie takiej chcę czytać jak najwięcej! Książka niesamowicie wciąga, a sama historia, bohaterowie, wykreowany świat... Jestem pod ogromnym wrażeniem i chcę więcej!

Już teraz wiem, że stanę się fanką Dworów i dołączę do grona osób, które je uwielbiają! Ja przepadłam. W jak najszybszym czasie muszę przeczytać czekające już dwa kolejne tomy!


'Ciesz się swoim ludzkim sercem, Feyro. Żałuj tych, którzy nie czują już nic.'
2017-10-15 10:14:03

Czasami życie wymaga od nas wielu poświęceń. Odmawiamy sobie najpotrzebniejszych rzeczy w imię rodzinnej miłości. Lecz, czy tak wielkie uczucie, które wypływa od nas jest tak samo odwzajemniane?

Nastoletnia Feyra będąc przy swojej umierającej matce złożyła pewną obietnicę. Za wszelką cenę miała zapewnić swoim dwóm siostrom i ojcu dostanie życie, aby nie cierpieli i wiedli takie życie jak dotychczas. Niestety z powodu aż nazbyt wielkiej rozrzutności całej trójki bogate i wystawne salony zmieniły się na ubogą, drewnianą chatę. Wszelakie prace takie jak chociażby rąbanie drewna na opał, czy zapewnianie wyżywienia, spadły na ramiona wyczerpanej już Feyry. Dziewczyna wypruwając sobie żyły handlowała, polowała i pracowała, aby jej siostry nie głodowały, w zamian jednak dostała pogardę od nich i ciągłe narzekanie.
Pewnego razu z braku jedzenia Feyra postanowiła wyruszyć na polowanie do lasu, który mieści się blisko magicznego muru, oddzielającego świat ludzi od świata magicznych fae. W chwili wypuszczenia strzały dziewczyna spostrzega, że niedaleko skrada się ogromny wilk. Pragnienie nie tylko spowodowane głodem, ale i także chęcią posiadania ciepłego odzienia na zimę sprawiło, że w ostatniej chwili strzała, która była przeznaczona dla jelenia zmieniła drogę i wylądowała prosto w źrenicy wilka. Uradowana, że w końcu upolowała coś naprawdę wielkiego dziewczyna wracała do domu ze swoją zdobyczą na plecach.
W noc po polowaniu do chaty Feyry przybywa jeden z fae. Jest to okropny zmiennokształtny, który jak twierdzi, musi wziąć zapłatę za zabicie jednego z jego wojowników, według paktu. Spis ten mówi o tym, że jeżeli człowiek dopuści się zabójstwa jednego z fae, pan zabitego ma prawo albo zabić winowajcę, albo wraz ze sobą na zawsze zabrać go na swój dwór.
Od tej pory Feyra nie jest tylko biedną dziewczyną, ale człowiekiem uwięzionym w świecie magicznych i okrutnych stworów.

Książka napisana fantastycznie, ale czegóż by innego spodziewać się po autorce, której książki są w czołówce najlepszych?
Według mnie fabuła została skonstruowana tak, aby czytelnik mógł poczuć magię zawartą w przygodach głównej bohaterki. Bo któżby nie chciał czytać o dziewczynie, która porwana i uwięziona zostaje na magicznym dworze?
Nienawiść powoli przechodzi w miłość – jak powiadają cienka jest granicą pomiędzy miłością, a nienawiścią.
2018-02-07 12:47:37

Po wielkiej wojnie świat został podzielony murem. Magiczny lud fea żyje z dala od ludzi, a wrogość pomiędzy obiema krainami utrzymuje ich daleko od siebie. Pewnego dnia, podczas polowania, Feyra zabija ogromnego wilka. Wtedy cały jej świat i wszystko co znała do tej pory się zmienia. Nieświadoma, że pod postacią bestii odebrała życie człowiekowi, musi teraz oddać własne i na zawsze zamieszkać za murem.

Musi opuścić swoje siostry i ojca, którymi była zobowiązana się zajmować. Inaczej wszyscy zginą z rąk Tamlina – potwora, który przyszedł po nią w zamian za życie, które odebrała. Na polowaniu zabiła bowiem jego przyjaciela. W ten sposób Feyra trafia za mur. Do miejsca, w którym ludzkie życie nic nie znaczy, a każde z książąt Prythianu włada mocami, które niedostępne są zwykłym śmiertlenikom.

Feyra jest młodą kobietą, której życie nigdy nie rozpieszczało. Po utracie majątku przez jej ojca oraz śmierci matki została zmuszona do przejęcia na siebie odpowiedzialności za ich dalszy los. Podglądając myśliwych przy pracy nauczyła się polować, by jej rodzina miała co jeść. Jej niezłomny charakter został wykuty wśród nędzy, głodu i mrozu. Mimo wszystkich przeciwności i trudnych warunków, w jakiej przyszło jej żyć, nigdy się nie poddała i nie przestała walczyć.

Na ten moment seria „Dwór cierni i róż” składa się z trzech części, ale jestem pewna, że na tym się nie skończy, bowiem Sarah J. Maas znana jest z pisania wielotomowych historii. Ta młoda autorka ma na swoim koncie wiele popularnych na całym świecie książek z gatunku fantasty, m.in. cyklu „Szklany tron”. Wielką radością cieszy mnie również fakt, że prawo do ekranizacji wykupiła wytwórnia filmowa Constantin Film, którzy odpowiadają za produkcję na przykład serialu „Shadowhunters”.

„Dwór cierni i róż” jest wstępem do bardzo ciekawej i długiej historii. Akcja na początku rozwija się dość wolno, jednak warto czytać dalej, ponieważ z każdą kolejną stroną odkrywamy nowe tajemnice i sekrety zawiłych losów naszych bohaterów. Świat Prythianu pochłonął mnie na tyle, że wszystkie trzy części, przeczytałam w 6 dni. A mają one łącznie aż 2140 stron!

Niejednokrotnie podczas lektury byłam zaskoczona tym, co się wydarzyło. Nie spodziewałam się takich obrotów spraw – tym bardziej po dość „sielankowym” rozpoczęciu powieści. W dalszej części książki oraz w jej kolejnych tomach świat Feyry staje się bowiem coraz bardziej brutalny. Nie brakuje drastycznych opisów tortur oraz pikantnych scen miłosnych, także nie jest to książka dedykowana młodszym odbiorcom, jak mogłoby się na początku wydawać.

Jeśli lubicie wielotomowe serie, książki z gatunku „paranormal romance” z rozbudowanymi wątkami miłosnymi oraz przyjemną, wciągającą fabułą, to polecam Wam sięgnąć po „Dwór cierni i róż”. Przygotujcie się jednak na to, że nic nie jest w tej historii takie, jakie się wydaje, a ilość sekretów i tajemnic, które czekają na ujawnienie przykuje Was do tej serii na wiele godzin.
2018-05-29 07:52:02



Podobne do: Dwór cierni i róż - Maas Sarah J.


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×