Wojna umarła, niech żyje wojna Bośniackie rozrachunki

Książka
  • Wydawnictwo: Czarne
  • Oprawa: Miękka
Wysyłka: Niedostępna
Sugerowana cena detaliczna 44,90 PLN
Nasza cena: 31,61 PLN
Oszczędzasz 29%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Paypo
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów

Opis: Wojna umarła, niech żyje wojna - Vulliamy Ed

Wojna w byłej Jugosławii zaskoczyła świat, który sądził, że cywilizowana Europa ma już za sobą czasy bestialstwa na tak ogromną skalę. Vulliamy był jednym z pierwszych dziennikarzy, który donosił o ludobójstwie niemającym w skali europejskiej precedensu od czasów II wojny światowej i oskarżał zachodni świat o hipokryzję i bezczynność, równoznaczną z tolerowaniem zbrodni. Był też świadkiem w procesach zbrodniarzy wojennych w Hadze, za to został potępiony przez wielu kolegów po fachu, którzy domagali się od dziennikarza neutralności. Obiektywizm tak, mówi autor "Wojny", ale nigdy obojętność wobec zła, bo każdy dziennikarz jest przede wszystkim człowiekiem. Dwadzieścia lat później Vulliamy opisuje dalsze losy ofiar i więźniów, ich niezaspokojony głód sprawiedliwości, ich gniew i frustrację; ostrzega, że nienawiść i pragnienie odwetu wciąż są żywe wśród mieszkańców Bośni. Wojna bowiem jest nieśmiertelna, nie kończy się jak mecz w chwili, gdy zabrzmi gwizdek sędziego.

"Refleksje Vulliamyego o kosztach - nie tylko moralnych, ale i politycznych, nie tylko dla ofiar, ale i dla sprawców - niedokonanego dotąd rozliczenia z przeszłością są znaczące nie tylko w bośniackim kontekście. Przypominają, że moralność w życiu społeczeństw wcale nie jest luksusem, na który nie stać jakoby narodów straumatyzowanych wojną. Przeciwnie: jest warunkiem koniecznym, by z tej traumy się oswobodzić." Konstanty Gebert


Szczegóły: Wojna umarła, niech żyje wojna - Vulliamy Ed

Tytuł: Wojna umarła, niech żyje wojna
Podtytuł: Bośniackie rozrachunki
Autor: Vulliamy Ed
Wydawnictwo: Czarne
ISBN: 9788380492912
Tłumacz: Ochab Janusz
Języki: polski
Rok wydania: 2016
Ilość stron: 520
Format: 12.8x20.6
Oprawa: Miękka
Waga: 0.425 kg


Recenzje: Wojna umarła, niech żyje wojna - Vulliamy Ed

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Wiesz dobrze że kocham Bałkany. Chociaż nigdy tam nie byłam. Interesuje się wojną która wybuchła pod koniec XX wieku i tym razem sięgnęłam po „Wojna umarła, niech żyje wojna” Eda Vulliamy. Książka opowiada o bośniackich rozrachunkach, o rozmiarach tej klęski, jaką był ten konflikt zbrojny i o tym że mimo II wojny światowej, Holokaustu, rzezi niewinnych to znowu się powtórzyło. Znowu w sercu Europy ludzie ludziom zgotowali ten los. Znowu w przededniu XXI wieku ktoś, kto się wywyższał zbudował obozy koncentracyjne, ktoś mordował tylko dlatego że ktoś inny wyznawał inną religię. Sąsiad sąsiadowi to zrobił. Ed Vulliamy podróżuje po Bałkanach, po Europie i Stanach Zjednoczonych i pyta się po 20 latach dlaczego? Jak? Bardzo ciężka i wspaniała jednocześnie była ta lektura. To nie była powieść na jeden wieczór, musiałam odpoczywać i przemyśleć sprawy które toczyły się w książce. Okrutna i wspaniała opowieść o tym że człowiek człowiekowi nadal wilkiem. Absolutnie polecam. 2018-09-12 22:43:23

Książka

Wojna umarła, niech żyje wojna
Bośniackie rozrachunki

  • Wydawnictwo: Czarne
  • Oprawa: Miękka

Wojna w byłej Jugosławii zaskoczyła świat, który sądził, że cywilizowana Europa ma już za sobą czasy bestialstwa na tak ogromną skalę. Vulliamy był jednym z pierwszych dziennikarzy, który donosił o ludobójstwie niemającym w skali europejskiej precedensu od czasów II wojny światowej i oskarżał zachodni świat o hipokryzję i bezczynność, równoznaczną z tolerowaniem zbrodni. Był też świadkiem w procesach zbrodniarzy wojennych w Hadze, za to został potępiony przez wielu kolegów po fachu, którzy domagali się od dziennikarza neutralności. Obiektywizm tak, mówi autor "Wojny", ale nigdy obojętność wobec zła, bo każdy dziennikarz jest przede wszystkim człowiekiem. Dwadzieścia lat później Vulliamy opisuje dalsze losy ofiar i więźniów, ich niezaspokojony głód sprawiedliwości, ich gniew i frustrację; ostrzega, że nienawiść i pragnienie odwetu wciąż są żywe wśród mieszkańców Bośni. Wojna bowiem jest nieśmiertelna, nie kończy się jak mecz w chwili, gdy zabrzmi gwizdek sędziego.
"Refleksje Vulliamyego o kosztach - nie tylko moralnych, ale i politycznych, nie tylko dla ofiar, ale i dla sprawców - niedokonanego dotąd rozliczenia z przeszłością są znaczące nie tylko w bośniackim kontekście. Przypominają, że moralność w życiu społeczeństw wcale nie jest luksusem, na który nie stać jakoby narodów straumatyzowanych wojną. Przeciwnie: jest warunkiem koniecznym, by z tej traumy się oswobodzić." Konstanty Gebert

Powiadom o dostępności
Podaj swój e-mail a zostaniesz poinformowany jak tylko pozycja będzie dostępna.
×

Zapowiedź 2016-03-14

Cena 44,90 PLN
Nasza cena 31,61 PLN
Oszczędzasz 29%
Wysyłka: Niedostępna
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Paypo

Szczegóły: Wojna umarła, niech żyje wojna - Vulliamy Ed

Tytuł: Wojna umarła, niech żyje wojna
Podtytuł: Bośniackie rozrachunki
Autor: Vulliamy Ed
Wydawnictwo: Czarne
ISBN: 9788380492912
Tłumacz: Ochab Janusz
Języki: polski
Rok wydania: 2016
Ilość stron: 520
Format: 12.8x20.6
Oprawa: Miękka
Waga: 0.425 kg


Recenzje: Wojna umarła, niech żyje wojna - Vulliamy Ed

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Wiesz dobrze że kocham Bałkany. Chociaż nigdy tam nie byłam. Interesuje się wojną która wybuchła pod koniec XX wieku i tym razem sięgnęłam po „Wojna umarła, niech żyje wojna” Eda Vulliamy. Książka opowiada o bośniackich rozrachunkach, o rozmiarach tej klęski, jaką był ten konflikt zbrojny i o tym że mimo II wojny światowej, Holokaustu, rzezi niewinnych to znowu się powtórzyło. Znowu w sercu Europy ludzie ludziom zgotowali ten los. Znowu w przededniu XXI wieku ktoś, kto się wywyższał zbudował obozy koncentracyjne, ktoś mordował tylko dlatego że ktoś inny wyznawał inną religię. Sąsiad sąsiadowi to zrobił. Ed Vulliamy podróżuje po Bałkanach, po Europie i Stanach Zjednoczonych i pyta się po 20 latach dlaczego? Jak? Bardzo ciężka i wspaniała jednocześnie była ta lektura. To nie była powieść na jeden wieczór, musiałam odpoczywać i przemyśleć sprawy które toczyły się w książce. Okrutna i wspaniała opowieść o tym że człowiek człowiekowi nadal wilkiem. Absolutnie polecam. 2018-09-12 22:43:23


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×