Od słoni bojowych do latających czołgów

Książka
Wysyłka: 2-3 dni robocze + czas dostawy
Sugerowana cena detaliczna 45,00 PLN
Nasza cena: 36,00 PLN
Oszczędzasz 20%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów

Opis: Od słoni bojowych do latających czołgów - Furs-Żyrkiewicz Leonard

Tylko walcząc zaczepnie, czyli prowadząc natarcie, można osiągnąć zwycięstwo. Jednakże w pierwszym okre­sie natarcia, tj. zanim nastąpi zbliżenie umożliwiające walkę na broń białą, nacierający znajduje się w sytuacji mniej korzystnej niż obrońca. Podczas gdy ten drugi, wygodnie ukryty i osłonięty, zasypuje go ogniem naciera­jący, dążąc do najszybszego pokonania dzielącej go od obrońców przestrzeni, wystawiony jest na strzały, na które jedynie rzadko i mniej celnie może odpowiadać.
W skutecznym ogniu obrony, dziesiątkującym szeregi nacierającego, łatwo załamać się może morale oddziału, względnie poniesie on tak wielkie straty, że zbliżywszy się do nieprzyjaciela nie będzie już zdolnym do wydarcia prze­ciwnikowi zwycięstwa szturmem ? natarcie więc za­łamie się.
Dlatego też mówimy o konieczności przygotowania na­tarcia ogniem, tj. zachwiania morale obrońców i zdziesiąt­kowania ich, zanim własne oddziały ruszą do szturmu.
W czasach, gdy nie znano jeszcze dalekonośnej broni palnej, gdy strzelano
z procy, łuku, kuszy lub muszkietu, wprawdzie strasznych z bliska, lecz tylko
z bliska, aby móc razić obrońców, należało najpierw zbliżyć się do nich, a tym samym również wystawić na ich ogień, prowadzony w warunkach korzystniejszych, bo z ukrycia.
Należało więc znaleźć rozwiązanie, które pozwoliłoby strzelcom możliwie szybko przybliżyć się do stanowisk nieprzyjaciela oraz osłonić ich od jego ognia, aby uchronić ich od natychmiastowej zguby.
W tym celu już w czasach zamierzchłej starożytności stworzono w Egipcie, Asyrii, Grecji itd. pierwsze wozy bojowe, ciągnięte przez konie.
Następnie na polu walki pojawiły się słonie bojowe.
Jeszcze później siłę pociągową zwierząt wynalazcy pró­bowali zastąpić siłą wiatru lub ludzkich mięśni.
Przez szereg wieków najgenialniejsze umysły poszukiwały rozwiązania, które połączyłoby w jednym uniwersalnym rodzaju broni oba sprzeczne z sobą elementy walki ? ruch i ogień.
Aż wreszcie na przełomie XIX i XX wieku wynale­zienie maszyny parowej, silnika spalinowego, gąsienicy oraz karabinu maszynowego ułatwiło rozwiązanie tego pro­blemu.


Szczegóły: Od słoni bojowych do latających czołgów - Furs-Żyrkiewicz Leonard

Tytuł: Od słoni bojowych do latających czołgów
Autor: Furs-Żyrkiewicz Leonard
Wydawnictwo: Napoleon V
ISBN: 9788365495303
Języki: polski
Rok wydania: 2016
Ilość stron: 135
Format: 17.0x24.0cm
Oprawa: Twarda
Waga: 0.43 kg


Recenzje: Od słoni bojowych do latających czołgów - Furs-Żyrkiewicz Leonard

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Inne pozycje tego autora: Furs-Żyrkiewicz Leonard (1)

Książka

Od słoni bojowych do latających czołgów

Tylko walcząc zaczepnie, czyli prowadząc natarcie, można osiągnąć zwycięstwo. Jednakże w pierwszym okre­sie natarcia, tj. zanim nastąpi zbliżenie umożliwiające walkę na broń białą, nacierający znajduje się w sytuacji mniej korzystnej niż obrońca. Podczas gdy ten drugi, wygodnie ukryty i osłonięty, zasypuje go ogniem naciera­jący, dążąc do najszybszego pokonania dzielącej go od obrońców przestrzeni, wystawiony jest na strzały, na które jedynie rzadko i mniej celnie może odpowiadać. W skutecznym ogniu obrony, dziesiątkującym szeregi nacierającego, łatwo załamać się może morale oddziału, względnie poniesie on tak wielkie straty, że zbliżywszy się do nieprzyjaciela nie będzie już zdolnym do wydarcia prze­ciwnikowi zwycięstwa szturmem ? natarcie więc za­łamie się. Dlatego też mówimy o konieczności przygotowania na­tarcia ogniem, tj. zachwiania morale obrońców i zdziesiąt­kowania ich, zanim własne oddziały ruszą do szturmu. W czasach, gdy nie znano jeszcze dalekonośnej broni palnej, gdy strzelano z procy, łuku, kuszy lub muszkietu, wprawdzie strasznych z bliska, lecz tylko z bliska, aby móc razić obrońców, należało najpierw zbliżyć się do nich, a tym samym również wystawić na ich ogień, prowadzony w warunkach korzystniejszych, bo z ukrycia. Należało więc znaleźć rozwiązanie, które pozwoliłoby strzelcom możliwie szybko przybliżyć się do stanowisk nieprzyjaciela oraz osłonić ich od jego ognia, aby uchronić ich od natychmiastowej zguby. W tym celu już w czasach zamierzchłej starożytności stworzono w Egipcie, Asyrii, Grecji itd. pierwsze wozy bojowe, ciągnięte przez konie. Następnie na polu walki pojawiły się słonie bojowe. Jeszcze później siłę pociągową zwierząt wynalazcy pró­bowali zastąpić siłą wiatru lub ludzkich mięśni. Przez szereg wieków najgenialniejsze umysły poszukiwały rozwiązania, które połączyłoby w jednym uniwersalnym rodzaju broni oba sprzeczne z sobą elementy walki ? ruch i ogień. Aż wreszcie na przełomie XIX i XX wieku wynale­zienie maszyny parowej, silnika spalinowego, gąsienicy oraz karabinu maszynowego ułatwiło rozwiązanie tego pro­blemu.

Cena 45,00 PLN
Nasza cena 36,00 PLN
Oszczędzasz 20%
Wysyłka: 2-3 dni robocze + czas dostawy
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Szczegóły: Od słoni bojowych do latających czołgów - Furs-Żyrkiewicz Leonard

Tytuł: Od słoni bojowych do latających czołgów
Autor: Furs-Żyrkiewicz Leonard
Wydawnictwo: Napoleon V
ISBN: 9788365495303
Języki: polski
Rok wydania: 2016
Ilość stron: 135
Format: 17.0x24.0cm
Oprawa: Twarda
Waga: 0.43 kg


Recenzje: Od słoni bojowych do latających czołgów - Furs-Żyrkiewicz Leonard

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Inne pozycje tego autora: Furs-Żyrkiewicz Leonard (1)


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×