Ukryta róża
Książka
  • Wydawnictwo: WAM
  • Oprawa: Miękka
Wysyłka: 2 - 3 dni robocze + czas dostawy
Sugerowana cena detaliczna 39,90 PLN
Nasza cena: 27,88 PLN
Oszczędzasz 30%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów
Opis: Ukryta róża - Monforte Reyes

Sytuacje graniczne, męska słabość i kobiecy heroizm

Rozpad Jugosławii wyzwala nacjonalistyczne demony wśród bałkańskich narodów. W maleńkim Wiszegradzie Serbowie przystępują do okrutnej rozprawy z własnymi sąsiadami - bośniackimi muzułmanami. Nastoletnia Zehera staje się niewolnicą lokalnego watażki Saszy Ludonovica.
Uwolniona, wskutek niezrozumiałego kaprysu swojego oprawcy, ucieka w dramatycznych okolicznościach do bezpiecznej Hiszpanii. Wiara w wielką wartość życia i lepszą przyszłość pozwala jej pokonać koszmary. Niestety demony przeszłości dopadają najbliższych mężczyzn w jej życiu - narzeczonego i brata.
Kolejny raz wokół Zehery zapadną nieprzeniknione ciemności. Jedyną szansą jest interwencja mężczyzny zdesperowanego i zdeterminowanego tak jak ona sama. Czy tym razem ktoś stanie na wysokości zadania?

Reyes Monforte - hiszpańska reporterka i pisarka. Swoje pisarstwo, oparte na prawdziwych historiach, traktuje jako przedłużenie dziennikarskiej walki o prawa prześladowanych kobiet na całym świecie.
Jedna z najpopularniejszych obcojęzycznych pisarek w Polsce - prawie 100 000 sprzedanych egzemplarzy!


Szczegóły: Ukryta róża - Monforte Reyes

Tytuł: Ukryta róża
Autor: Monforte Reyes
Wydawnictwo: WAM
ISBN: 9788327710598
Tytuł oryginału: La rosa escondida
Język oryginału: hiszpański
Tłumacz: Zaawadzki Zbigniew
Języki: polski
Rok wydania: 2020
Ilość stron: 504
Format: 13.8x21.0
Oprawa: Miękka
Waga: 0.448 kg


Recenzje: Ukryta róża - Monforte Reyes
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Po przeczytaniu opisu książki spodziewałam się, że może to być lektura w stylu Jeźdźca miedzianego Paulliny Simons, czyli sporo miłości, poświęcenia, wojny itd., ale totalnie się myliłam. Ukryta róża to nie jest książka przez którą bardzo łatwo się przechodzi ze względu na wydarzenia w niej zawarte. Już na samym początku miałam problem z czytaniem jej, ponieważ to co tam się działo rozdzierało serce. Opisy gwałtów, krwi, przemocy użytej przez ludzi Saszy Ludonovica były tak rzeczywiste, tak brutalne, że ja wymiękłam i przez pierwsze sto pięćdziesiąt stron ryczałam jak bóbr. Ogólnie to nie mam problemów, aby czytać coś takiego w jakiś horrorach czy thrillerach, ale wtedy to jest fikcja. W przypadku książki Reyes Monforte jest inaczej, ponieważ jest ona oparta na faktach, więc gdy te sceny stanęły mi przed oczami, nie mogłam i nadal nie mogę zrozumieć, jak człowiek może być tak nieludzki dla drugiego człowieka.Gdy przebrnęło się przez te straszne sceny, było już znacznie łatwiej i mogłam się nieco bardziej skupić na bohaterach, których autorka bardzo dobrze stworzyła. Oczywiście cała uwaga czytelnika skupia się na Zeherze, która przeżyła makabryczne rzeczy wyrządzone przez Sasze Ludonovica i pragnęłam dla niej spokoju, aby znalazła się w miejscu, które będzie dla niej schronieniem i będzie mogła uspokoić swoją sytuacje. I po części tak też się stało i myślałam, że wszystko się dobrze dla niej ułoży, ale najwyraźniej ktoś lubił się bawić jej życiem, ponieważ była to jedna wielka sinusoida. Raz dobrze, raz źle, dobrze i znowu bomba zostaje zrzucona. Było mi jej naprawdę szkoda, bo zżyłam się z nią niesamowicie.W jej życiu znalazły się zarówno dobrzy ludzie jak i beznadziejne osobniki. Może zacznijmy od tych drugich, bo chciałabym z nimi jak najszybciej skończyć. Myślałam, że Aleksandr to będzie naprawdę fajny chłopak dla Zehery, ale czas wszystko zweryfikował i autorka świetnie pokazała jak wojna w jego kraju wpłynęła na jego psychikę. Jego kuzyn Zoran to była największa kanalia i miałam ochotę go wydrzeć z tej książki. A rodzina Zehery naprawdę mnie zdenerwowała, chociaż to nazbyt delikatne określenie i nie mogłam uwierzyć, że zrobili to co zrobili.Całe szczęście negatywni bohaterowie nie zaćmili mi uwagi na tych wspaniałych ludzi, których Zehera poznała w biedzie. Po pierwsze Teresa. Przecudowna dziewczyna, która pierwsza wyciągnęła pomocną dłoń do dziewczyny. Wspierała ona Zeherę na każdym kroku, pocieszała ją w trudnych sytuacjach, broniła i była niesamowitą gadułą, aż z przyjemnością słuchało się jej wywodów. Następnie Julia i jej rodzina. To także były przecudowne osoby, które zaakceptowały Bośniaczkę taką jaką jest,, pomagali jej i sprawili, że dziewczyna znowu się uśmiechała i jej życie wydawało się normalnie, jakby nigdy nic się nie stało.Chociaż totalnie zakochałam się w Ukrytej róży, która jednocześnie mnie odpychała od siebie i przyciągała do siebie, to znalazłam dwie rzeczy, które nie do końca mi przypasowały. Myślałam, że poznam bliżej siostrę Zehery, Suhrę. Bardzo żałowałam, że jest jej tak mało w tej powieści i mimo, że wiele kwestii odnośnie jej zostało wytłumaczonych, to czułam, że brakuje mi jej i fajnie by było, gdyby powstała książka całkowicie poświęcona Suhrze, bo też była ona cudowną osobą i też płakałam nad jej losem. Drugą rzeczą, której mnie zabolała i nie mogłam i nie mogę wybaczyć tego Zeherze, jest ulokowanie jej uczuć. Spokojnie nie będę Wam pisać o kogo chodzi. Chociaż rozumiem jej wybór i uważam, że po tym wszystkim co przeszła należy jej się dużo miłości, to jednak kłóciło się to z moim poczuciem moralności.Gdy zbliżałam się do końca powieści, myślałam że nic mnie już nie zaskoczy, ale chyba postanowiła, że od początku do końca będzie nas wprawiać w zaszokowanie. I przez trzy czy cztery strony siedziałam i czytałam z rozdziawionymi ustami, bo nie wierzyłam, że zdarzyło się to co się zdarzyło. I nawet później jak o tym pomyślałam, to ciągle powtarzałam: "Niemożliwe!", "Nie wierzę!".Cieszę się, że udało mi się przeczytać książkę Reyes Monforte Ukryta róża, ponieważ była to jedna z lepszych książek, które w tym roku udało mi się do tej pory przeczytać. Nie przypominam sobie, abym w szkole kiedykolwiek przerabiała na lekcjach historii to co działo się w Bośni i Hercegowinie. Może coś było napomknięte, ale nic więcej i dzięki tej książce mogłam się przekonać jak wojna była wyniszczająca. Od razu przypomniały mi się polska literatura wojny i okupacji i powiem Wam, że to co działo się z niewinnymi ludźmi nieróżni się niczym.Powieść o Zeherze była niesamowita, niezwykle pouczająca i pokazująca jak los potrafi być przewrotny. Mam nadzieję, że w przyszłości uda mi się przeczytać pozostałe książki hiszpańskiej autorki, bo ta mnie zachwyciła. 2016-07-25 18:28:47

Wojna w Bośni i Hercegowinie tocząca się w latach 1992-1995 to wojna domowa, która była najbardziej krwawym konfliktem po drugiej wojnie światowej.Wtedy nastąpił rozpad Jugosławii i na ziemiach zbrodnie wojenne popełniali Chorwaci, bośniaccy Muzułmanie i Serbowie. Brat zabijał brata, rodzice wydawali dzieci na śmierć. Autorka książki stworzyła powieść na faktach autentycznych, którą podzieliła na cztery części.W pierwszej części poetka ukazuje życie w małym mieście we wschodniej Bośni, gdzie Bośniaków było więcej niż Serbów. Ludzie, a szczególnie kobiety, które były masowo gwałcone, obejmował wielki strach przed śmiercią o różnych porach dnia i nocy, zaczynały się straszliwe przedstawienia. Nie miało znaczenia czy chodzi o kobiety 90-letnie czy dzieci trzymiesięczne.Główną bohaterką jest 18-letnia Zehera, która przechodzi przez to nie do opisania piekło, które na trwałe odbiło się na psychice młodej kobiety.W drugiej części powieści Zehera ucieka do Hiszpanii, gdzie z pomocą dobrych przyjaciół rodzi córeczkę, której ojcem jest jeden z bośniackich oprawców. Jednak nie wiedzie tam spokojnego życia, bowiem zwabiona przez swojego brata powraca do swojego rodzinnego kraju. Co stanie się z Zeherą i jej córeczką? Czy Zehera pokona swoje lęki i koszmary? Jak dalej potoczą się jej losy? Pytania te pozostawię dla Ciebie, drogi czytelniku, bez odpowiedzi, abyś zgłębił tę powieść od początku do końca.Nadmienię, że książka tak trzyma w napięciu, że nie można się od niej oderwać. Ze ściśniętym gardłem i łzami w oczach czytałam tę powieść.Główna bohaterka opowiada o potwornych rzeczach jakie przeżyła w ciągu ostatnich dwóch lat, o tym co się stało z jej krajem i co jej zrobiono.Obecnie Róże Sarajewa upamiętniają miejsce, w których pod serbskim ostrzałem padli zabici. Tam gdzie ginęli ludzie znajdują się te kwiaty. Te róże są bliznami miasta, to tak jakby rany Sarajewa wciąż krwawiły. Zawsze będą otwarte.Drogi czytelniku przeczytaj tę na wskroś przejmującą historię i tragedię ludzi, młodych kobiet i dzieci, które przeżyły traumę, a wiele z nich nie potrafi otrząsnąć się do dziś z tego koszmaru.Moja ocena: 10/10Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl 2016-07-26 12:01:13

Rozpad Jugosławii, okrutna wojna, cierpienie i nieprzewidywane zwroty akcji. Małe miasteczko Wiszegrad. Pewnego dnia Serbowie postanawiają rozprawić się raz na zawsze ze swoimi sąsiadami - bośniackimi muzułmanami. To własnie w tym małym miasteczku mieszkają dwie siostry - Zehera i Suhra. W swojej społeczności uznawane są za radosne dziewczyny z zawsze pięknie umalowanymi ustami na czerwono. Każda z nich ma swoje plany na przyszłość. Suhra ma męża i dziecko, natomiast Zehera spotyka się z Aleksandrem i cieszy się sympatią znajomych. Gdy wybucha wojna pomiędzy dwoma narodami Zehera staje się zakładniczką, a jednocześnie ofiarą Saszy Ludonovicia - przywódcy Serbów. Wzięta silą w niewolę, zmuszana do okropnych rzeczy pewnego dnia ucieka do Hiszpanii. Tam spotyka ludzi o dobrym sercu, którzy starają się jej za wszelką cenę pomóc. Jednak Zehera wie, że już nigdy nic nie będzie takie jak dawniej. Wszystko się zmieniło, a Zehera musi dojrzeć i stawić czoła kolejnym życiowym wyzwaniom. Demony wojny i przeszłość nie dadzą o sobie tak szybko zapomnieć, a Zehera musi zmierzyć się przeszłością.Reyes Monforte to hiszpańska pisarka i reporterka, który tworzy naprawdę niezwykłe powieści. Bohaterowie, opisy krajobrazów, opisy wojny, a przede wszystkim psychologiczne przedstawienie postaci sprawiło, ze byłam pod wielkim wrażeniem kunsztu pisarskiego autorki.Powieść została podzielona na cztery części oraz krótki epilog. W pierwszej części autorka przedstawia czytelnikowi straszliwy obraz wojny, jej skutków oraz tego co działo się z niewinnymi ludźmi. Muszę przyznać, ze ta część wstrząsnęła mną najbardziej, gdyż opisy gwałtów na kobietach, czy tortur przyprawiały mnie momentami o dreszcze. Myślę, ze nikt kto sięgnie po tę książkę nie przejdzie obok tego obojętnie i nie zostawi tego bez komentarza. Cała książka wzbudza wiele emocji, jednak ta część poruszyła mną najbardziej.W drugiej części przedstawiona została próba zbudowania przez Zeherę normalnego życia wśród innych ludzi oraz jej powrót do tzw. "normalności" psychicznej. Rany jakie zostały w psychice głównej bohaterki bardzo odbiły się na jej dalszym życiu i na postępowaniach oraz decyzjach jakie podejmowała. W głównej bohaterce jest tyle emocji, nienawiści do swoich oprawców, że ciężko jest to sobie nawet wyobrazić. Autorka w cudowny sposób przedstawiła wszystko to, co dzieje się w głowie Zehery po ucieczce z Wiszegradu.Trzecia część powieści stanowi również opis zmagania się z codziennym życiem, ale główny nacisk został położony na zmierzenie się z demonami przeszłości i to dosłownie. Gdy Zehera decyduje się na powrót do Wiszegradu, tylko na chwile nie spodziewa się tego co zastanie na miejscu. I osobiście muszę przyznać, że sama byłam w wielkim szoku, tego co autorka przygotowała dla swoich czytelników. Dopiero w czwartej części powieści można stwierdzić, ze główna bohaterka odnajduje wewnętrzny spokój i harmonię, jednak za to również będzie musiała zapłacić.Podsumowując książka jest niesamowita. Do tej pory nie miałam okazji przeczytać, żadnej powieści Reyes Monforte, jednak teraz wiem, że nie raz wrócę do tej autorki. Pisarka wykreowała cudowną bohaterkę z piękną osobowością oraz z silną wolą życia. Cała historia jest naprawdę piękna, wzruszająca, ale momentami muszę przyznać drastyczna. Szczególnie w pierwszej części książki nie brakuje okrucieństwa i przemocy. Osobiście serdecznie zachęcam do przeczytania tej powieści. Uważam, że w XXI wieku, gdzie konflikty między państwami co raz bardziej się nasilają warto jest poznać tę historię i wyciągnąć z niej wnioski. Książkę polecam również osobom, które chcą poznać historię silnej i naprawdę heroicznej kobiety, która za wszelką cenę chce po prostu żyć. 2016-09-07 12:38:03

Książka

Ukryta róża

  • Wydawnictwo: WAM
  • Oprawa: Miękka

Sytuacje graniczne, męska słabość i kobiecy heroizm Rozpad Jugosławii wyzwala nacjonalistyczne demony wśród bałkańskich narodów. W maleńkim Wiszegradzie Serbowie przystępują do okrutnej rozprawy z własnymi sąsiadami - bośniackimi muzułmanami. Nastoletnia Zehera staje się niewolnicą lokalnego watażki Saszy Ludonovica. Uwolniona, wskutek niezrozumiałego kaprysu swojego oprawcy, ucieka w dramatycznych okolicznościach do bezpiecznej Hiszpanii. Wiara w wielką wartość życia i lepszą przyszłość pozwala jej pokonać koszmary. Niestety demony przeszłości dopadają najbliższych mężczyzn w jej życiu - narzeczonego i brata. Kolejny raz wokół Zehery zapadną nieprzeniknione ciemności. Jedyną szansą jest interwencja mężczyzny zdesperowanego i zdeterminowanego tak jak ona sama. Czy tym razem ktoś stanie na wysokości zadania? Reyes Monforte - hiszpańska reporterka i pisarka. Swoje pisarstwo, oparte na prawdziwych historiach, traktuje jako przedłużenie dziennikarskiej walki o prawa prześladowanych kobiet na całym świecie. Jedna z najpopularniejszych obcojęzycznych pisarek w Polsce - prawie 100 000 sprzedanych egzemplarzy!

Cena 39,90 PLN
Nasza cena 27,88 PLN
Oszczędzasz 30%
Wysyłka: 2 - 3 dni robocze + czas dostawy
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Szczegóły: Ukryta róża - Monforte Reyes

Tytuł: Ukryta róża
Autor: Monforte Reyes
Wydawnictwo: WAM
ISBN: 9788327710598
Tytuł oryginału: La rosa escondida
Język oryginału: hiszpański
Tłumacz: Zaawadzki Zbigniew
Języki: polski
Rok wydania: 2020
Ilość stron: 504
Format: 13.8x21.0
Oprawa: Miękka
Waga: 0.448 kg


Recenzje: Ukryta róża - Monforte Reyes

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Po przeczytaniu opisu książki spodziewałam się, że może to być lektura w stylu Jeźdźca miedzianego Paulliny Simons, czyli sporo miłości, poświęcenia, wojny itd., ale totalnie się myliłam. Ukryta róża to nie jest książka przez którą bardzo łatwo się przechodzi ze względu na wydarzenia w niej zawarte. Już na samym początku miałam problem z czytaniem jej, ponieważ to co tam się działo rozdzierało serce. Opisy gwałtów, krwi, przemocy użytej przez ludzi Saszy Ludonovica były tak rzeczywiste, tak brutalne, że ja wymiękłam i przez pierwsze sto pięćdziesiąt stron ryczałam jak bóbr. Ogólnie to nie mam problemów, aby czytać coś takiego w jakiś horrorach czy thrillerach, ale wtedy to jest fikcja. W przypadku książki Reyes Monforte jest inaczej, ponieważ jest ona oparta na faktach, więc gdy te sceny stanęły mi przed oczami, nie mogłam i nadal nie mogę zrozumieć, jak człowiek może być tak nieludzki dla drugiego człowieka.Gdy przebrnęło się przez te straszne sceny, było już znacznie łatwiej i mogłam się nieco bardziej skupić na bohaterach, których autorka bardzo dobrze stworzyła. Oczywiście cała uwaga czytelnika skupia się na Zeherze, która przeżyła makabryczne rzeczy wyrządzone przez Sasze Ludonovica i pragnęłam dla niej spokoju, aby znalazła się w miejscu, które będzie dla niej schronieniem i będzie mogła uspokoić swoją sytuacje. I po części tak też się stało i myślałam, że wszystko się dobrze dla niej ułoży, ale najwyraźniej ktoś lubił się bawić jej życiem, ponieważ była to jedna wielka sinusoida. Raz dobrze, raz źle, dobrze i znowu bomba zostaje zrzucona. Było mi jej naprawdę szkoda, bo zżyłam się z nią niesamowicie.W jej życiu znalazły się zarówno dobrzy ludzie jak i beznadziejne osobniki. Może zacznijmy od tych drugich, bo chciałabym z nimi jak najszybciej skończyć. Myślałam, że Aleksandr to będzie naprawdę fajny chłopak dla Zehery, ale czas wszystko zweryfikował i autorka świetnie pokazała jak wojna w jego kraju wpłynęła na jego psychikę. Jego kuzyn Zoran to była największa kanalia i miałam ochotę go wydrzeć z tej książki. A rodzina Zehery naprawdę mnie zdenerwowała, chociaż to nazbyt delikatne określenie i nie mogłam uwierzyć, że zrobili to co zrobili.Całe szczęście negatywni bohaterowie nie zaćmili mi uwagi na tych wspaniałych ludzi, których Zehera poznała w biedzie. Po pierwsze Teresa. Przecudowna dziewczyna, która pierwsza wyciągnęła pomocną dłoń do dziewczyny. Wspierała ona Zeherę na każdym kroku, pocieszała ją w trudnych sytuacjach, broniła i była niesamowitą gadułą, aż z przyjemnością słuchało się jej wywodów. Następnie Julia i jej rodzina. To także były przecudowne osoby, które zaakceptowały Bośniaczkę taką jaką jest,, pomagali jej i sprawili, że dziewczyna znowu się uśmiechała i jej życie wydawało się normalnie, jakby nigdy nic się nie stało.Chociaż totalnie zakochałam się w Ukrytej róży, która jednocześnie mnie odpychała od siebie i przyciągała do siebie, to znalazłam dwie rzeczy, które nie do końca mi przypasowały. Myślałam, że poznam bliżej siostrę Zehery, Suhrę. Bardzo żałowałam, że jest jej tak mało w tej powieści i mimo, że wiele kwestii odnośnie jej zostało wytłumaczonych, to czułam, że brakuje mi jej i fajnie by było, gdyby powstała książka całkowicie poświęcona Suhrze, bo też była ona cudowną osobą i też płakałam nad jej losem. Drugą rzeczą, której mnie zabolała i nie mogłam i nie mogę wybaczyć tego Zeherze, jest ulokowanie jej uczuć. Spokojnie nie będę Wam pisać o kogo chodzi. Chociaż rozumiem jej wybór i uważam, że po tym wszystkim co przeszła należy jej się dużo miłości, to jednak kłóciło się to z moim poczuciem moralności.Gdy zbliżałam się do końca powieści, myślałam że nic mnie już nie zaskoczy, ale chyba postanowiła, że od początku do końca będzie nas wprawiać w zaszokowanie. I przez trzy czy cztery strony siedziałam i czytałam z rozdziawionymi ustami, bo nie wierzyłam, że zdarzyło się to co się zdarzyło. I nawet później jak o tym pomyślałam, to ciągle powtarzałam: "Niemożliwe!", "Nie wierzę!".Cieszę się, że udało mi się przeczytać książkę Reyes Monforte Ukryta róża, ponieważ była to jedna z lepszych książek, które w tym roku udało mi się do tej pory przeczytać. Nie przypominam sobie, abym w szkole kiedykolwiek przerabiała na lekcjach historii to co działo się w Bośni i Hercegowinie. Może coś było napomknięte, ale nic więcej i dzięki tej książce mogłam się przekonać jak wojna była wyniszczająca. Od razu przypomniały mi się polska literatura wojny i okupacji i powiem Wam, że to co działo się z niewinnymi ludźmi nieróżni się niczym.Powieść o Zeherze była niesamowita, niezwykle pouczająca i pokazująca jak los potrafi być przewrotny. Mam nadzieję, że w przyszłości uda mi się przeczytać pozostałe książki hiszpańskiej autorki, bo ta mnie zachwyciła. 2016-07-25 18:28:47

Wojna w Bośni i Hercegowinie tocząca się w latach 1992-1995 to wojna domowa, która była najbardziej krwawym konfliktem po drugiej wojnie światowej.Wtedy nastąpił rozpad Jugosławii i na ziemiach zbrodnie wojenne popełniali Chorwaci, bośniaccy Muzułmanie i Serbowie. Brat zabijał brata, rodzice wydawali dzieci na śmierć. Autorka książki stworzyła powieść na faktach autentycznych, którą podzieliła na cztery części.W pierwszej części poetka ukazuje życie w małym mieście we wschodniej Bośni, gdzie Bośniaków było więcej niż Serbów. Ludzie, a szczególnie kobiety, które były masowo gwałcone, obejmował wielki strach przed śmiercią o różnych porach dnia i nocy, zaczynały się straszliwe przedstawienia. Nie miało znaczenia czy chodzi o kobiety 90-letnie czy dzieci trzymiesięczne.Główną bohaterką jest 18-letnia Zehera, która przechodzi przez to nie do opisania piekło, które na trwałe odbiło się na psychice młodej kobiety.W drugiej części powieści Zehera ucieka do Hiszpanii, gdzie z pomocą dobrych przyjaciół rodzi córeczkę, której ojcem jest jeden z bośniackich oprawców. Jednak nie wiedzie tam spokojnego życia, bowiem zwabiona przez swojego brata powraca do swojego rodzinnego kraju. Co stanie się z Zeherą i jej córeczką? Czy Zehera pokona swoje lęki i koszmary? Jak dalej potoczą się jej losy? Pytania te pozostawię dla Ciebie, drogi czytelniku, bez odpowiedzi, abyś zgłębił tę powieść od początku do końca.Nadmienię, że książka tak trzyma w napięciu, że nie można się od niej oderwać. Ze ściśniętym gardłem i łzami w oczach czytałam tę powieść.Główna bohaterka opowiada o potwornych rzeczach jakie przeżyła w ciągu ostatnich dwóch lat, o tym co się stało z jej krajem i co jej zrobiono.Obecnie Róże Sarajewa upamiętniają miejsce, w których pod serbskim ostrzałem padli zabici. Tam gdzie ginęli ludzie znajdują się te kwiaty. Te róże są bliznami miasta, to tak jakby rany Sarajewa wciąż krwawiły. Zawsze będą otwarte.Drogi czytelniku przeczytaj tę na wskroś przejmującą historię i tragedię ludzi, młodych kobiet i dzieci, które przeżyły traumę, a wiele z nich nie potrafi otrząsnąć się do dziś z tego koszmaru.Moja ocena: 10/10Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl 2016-07-26 12:01:13

Rozpad Jugosławii, okrutna wojna, cierpienie i nieprzewidywane zwroty akcji. Małe miasteczko Wiszegrad. Pewnego dnia Serbowie postanawiają rozprawić się raz na zawsze ze swoimi sąsiadami - bośniackimi muzułmanami. To własnie w tym małym miasteczku mieszkają dwie siostry - Zehera i Suhra. W swojej społeczności uznawane są za radosne dziewczyny z zawsze pięknie umalowanymi ustami na czerwono. Każda z nich ma swoje plany na przyszłość. Suhra ma męża i dziecko, natomiast Zehera spotyka się z Aleksandrem i cieszy się sympatią znajomych. Gdy wybucha wojna pomiędzy dwoma narodami Zehera staje się zakładniczką, a jednocześnie ofiarą Saszy Ludonovicia - przywódcy Serbów. Wzięta silą w niewolę, zmuszana do okropnych rzeczy pewnego dnia ucieka do Hiszpanii. Tam spotyka ludzi o dobrym sercu, którzy starają się jej za wszelką cenę pomóc. Jednak Zehera wie, że już nigdy nic nie będzie takie jak dawniej. Wszystko się zmieniło, a Zehera musi dojrzeć i stawić czoła kolejnym życiowym wyzwaniom. Demony wojny i przeszłość nie dadzą o sobie tak szybko zapomnieć, a Zehera musi zmierzyć się przeszłością.Reyes Monforte to hiszpańska pisarka i reporterka, który tworzy naprawdę niezwykłe powieści. Bohaterowie, opisy krajobrazów, opisy wojny, a przede wszystkim psychologiczne przedstawienie postaci sprawiło, ze byłam pod wielkim wrażeniem kunsztu pisarskiego autorki.Powieść została podzielona na cztery części oraz krótki epilog. W pierwszej części autorka przedstawia czytelnikowi straszliwy obraz wojny, jej skutków oraz tego co działo się z niewinnymi ludźmi. Muszę przyznać, ze ta część wstrząsnęła mną najbardziej, gdyż opisy gwałtów na kobietach, czy tortur przyprawiały mnie momentami o dreszcze. Myślę, ze nikt kto sięgnie po tę książkę nie przejdzie obok tego obojętnie i nie zostawi tego bez komentarza. Cała książka wzbudza wiele emocji, jednak ta część poruszyła mną najbardziej.W drugiej części przedstawiona została próba zbudowania przez Zeherę normalnego życia wśród innych ludzi oraz jej powrót do tzw. "normalności" psychicznej. Rany jakie zostały w psychice głównej bohaterki bardzo odbiły się na jej dalszym życiu i na postępowaniach oraz decyzjach jakie podejmowała. W głównej bohaterce jest tyle emocji, nienawiści do swoich oprawców, że ciężko jest to sobie nawet wyobrazić. Autorka w cudowny sposób przedstawiła wszystko to, co dzieje się w głowie Zehery po ucieczce z Wiszegradu.Trzecia część powieści stanowi również opis zmagania się z codziennym życiem, ale główny nacisk został położony na zmierzenie się z demonami przeszłości i to dosłownie. Gdy Zehera decyduje się na powrót do Wiszegradu, tylko na chwile nie spodziewa się tego co zastanie na miejscu. I osobiście muszę przyznać, że sama byłam w wielkim szoku, tego co autorka przygotowała dla swoich czytelników. Dopiero w czwartej części powieści można stwierdzić, ze główna bohaterka odnajduje wewnętrzny spokój i harmonię, jednak za to również będzie musiała zapłacić.Podsumowując książka jest niesamowita. Do tej pory nie miałam okazji przeczytać, żadnej powieści Reyes Monforte, jednak teraz wiem, że nie raz wrócę do tej autorki. Pisarka wykreowała cudowną bohaterkę z piękną osobowością oraz z silną wolą życia. Cała historia jest naprawdę piękna, wzruszająca, ale momentami muszę przyznać drastyczna. Szczególnie w pierwszej części książki nie brakuje okrucieństwa i przemocy. Osobiście serdecznie zachęcam do przeczytania tej powieści. Uważam, że w XXI wieku, gdzie konflikty między państwami co raz bardziej się nasilają warto jest poznać tę historię i wyciągnąć z niej wnioski. Książkę polecam również osobom, które chcą poznać historię silnej i naprawdę heroicznej kobiety, która za wszelką cenę chce po prostu żyć. 2016-09-07 12:38:03


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×