Książka
  • Wydawnictwo: Muza
  • Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Wysyłka: 2-4 dni robocze + czas dostawy
Sugerowana cena detaliczna 39,90 PLN
Nasza cena: 25,14 PLN
Oszczędzasz 36%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Paypo
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów

Opis: Gloria - Błądek Monika

Mroczna, wizjonerska, niepokojąca dystopia dla młodych czytelników, z bohaterami, którzy zapadają w pamięć równie mocno jak postaci z ?Igrzysk śmierci? i ?Niezgodnej?. Rok 2025. Unia Europejska się rozpadła, każdy kraj dba wyłącznie o swoje interesy. Polskę oddziela od Rosji pas spalonej ziemi ? Ukraina. Siedmioletnia Gloria trafia pod opiekę mieszkającej w Paryżu ciotki. Kilka lat później poznaje tam starszego od siebie Asłana Zuradowa. Młody mężczyzna pomaga dziewczynie przetrwać we wstrząsanym etnicznymi konfliktami mieście, przy okazji wciągając ją w krąg konspiratorów, walczących o władzę i wpływy w formującym się praktycznie od nowa społeczeństwie. W tym samym czasie na planecie Trion spat Drakin informuje Trojlo Orila, że został skazany na likwidację. Więzień uniknie śmierci, jeśli zgodzi się poddać resocjalizacji na odległej Ziemi. Trojlo zobowiązuje się wystrzegać przemocy i posługiwać się wyłącznie pokojowymi metodami, ale okazuje się to trudniejsze, niż przypuszczał. Jak Obcy poradzi sobie w zdewastowanej Europie, na gruzach cywilizacji, która jeszcze niedawno rościła sobie pretensje do tego, by dominować nad całą Ziemią?


Szczegóły: Gloria - Błądek Monika

Tytuł: Gloria
Autor: Błądek Monika
Wydawnictwo: Muza
ISBN: 9788328702677
Języki: polski
Rok wydania: 2016
Ilość stron: 480
Format: 13.0x20.5cm
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Waga: 0.37 kg


Recenzje: Gloria - Błądek Monika

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Gloria, młoda dziewczyna mieszkająca w Paryżu, jest świadkiem zabójstwa, którego dokonuje jej znajomy. Dziewczyna jest przerażona, ale wie, że czasy są ciężkie i dlatego albo oni, albo tamci. Gdy wraca do domu i ciotka oznajmia jej, że Gloria musi wyjechać, dziewczyna ponownie jest zdezorientowana. Ma opuścić kraj i wrócić do Polski, gdzie ma siostrę. Towarzyszyć jej ma Asłan, przyjaciel, który jej się podoba, ale traktuje ją jak dziecko.Wcześniej jednak para trafi na nielegalne walki, gdzie dziewczyna zacznie się na poważnie zastanawiać, kim są jej znajomi – bojownikami o wolność? Jednymi ze Sprawiedliwych? Nic o nich nie wie, ale to właśnie pod ich opiekę trafiła, więc chyba jest bezpieczna, prawda?Gloria Moniki Błądek to powieść osadzona w dystopijnym świecie Unii Europejskiej. Przenosimy się do niedalekiej przyszłości, jest rok 2025. Na ulicach nie jest bezpiecznie, dlatego gdy młoda dziewczyna i jej przyjaciel zostają zaatakowani, jej ciotka decyduje, że odeśle ją do Polski, do siostry. Tu Gloria trafia do domu, który jest tak pilnie strzeżony, dobrze monitorowany i obstawiony jej nowymi znajomymi, że dziewczyna zaczyna nabierać nowych podejrzeń...Trudno powiedzieć, co jest głównym wątkiem powieści. Z jednej strony mamy niebezpieczne czasy, młodzież w szkole uczy się technik przetrwania, przysposobienie obronne to ważna lekcja, z drugiej mamy nastolatkę, która chodzi do liceum i zakochuje się w najmniej odpowiednim koledze. Na każdym kroku jest kontrolowana, lecz nikt jej nie wyjaśnia dlaczego i co to ma na celu. Na dodatek dziewczyna zachowuje się jak dziecko – ciągle podkreśla, że jest dorosła, ale udaje przy tym idiotkę i zamiast rozmawiać, łamie zakazy i szuka niekonwencjonalnych sposób na poznanie prawdy.Na dodatek Gloria to dziewczyna, którą nie bardzo da się lubić. Trudno za nią nadążyć – z jednej strony podkochuje się w swoim koledze, ale w ogóle o niego nie zabiega, umawia się z innym, a wieczory spędza z innym. Jest zadziorna i w ogóle nie dziwi jej fakt, że musiała całkiem zmienić swoje życie. Czytelnik nie za bardzo może trafić za tą postacią. Nie dziwi jej nawet najbardziej nieprawdopodobna rzecz, jaka jej się przydarza – po prostu obserwuje, a potem idzie spać.Tak naprawdę najciekawsze są wątki historyczno-wojenne, te, które pokazują, w jakich czasach przyszło żyć bohaterom. Nie miał łatwo zarówno dziadek jednej z dziewczyn, jak i jej brat, ale też znajomi Glorii. Przemycane w tle informacje są ciekawe, ale też wstrząsające, pokazują bowiem okrucieństwo czasów wykreowanych przez autorkę. Nie bardzo przekonał mnie za to wątek kosmiczny.Sięgając po Glorię, spodziewałam się czegoś innego – bardziej złożonego, przemyślanego. Wiele wątków z tej powieści bym wyrzuciła albo zdecydowała się na jeden tor opowieści – albo życie w trudnych czasach i pokazywanie ich niebezpieczeństw, albo prezentowanie życia nastolatki, która raczej nie bardzo przejmuje się tym, co ją otacza.Gloria to powieść, która mnie rozczarowała. Na dodatek po jej przeczytaniu kompletnie wyleciała mi z głowy, nie dała mi żadnych emocji i niczym mnie nie przyciągnęła do siebie. Szkoda, bo pomysł może jest ciekawy, ale jego realizacja mi nie odpowiada. 2016-09-23 12:03:06

Pokładałam spore nadzieje w tej książce, szczególnie dlatego że chciałam zobaczyć jak będzie wyglądać dystopia na bliższych mi terenach i jak się okazuje, nie widzę wielkiej różnicy pomiędzy tym co było w książce, a tym co dzieje się w dzisiejszych czasach. W końcu rok 2025 nie jest już tak daleko jakby się wydawało. Pod względem dystopijnym ta książka nie dała rady, bo tych elementów było niewiele. Jeśli ktoś się spodziewa świata niczym z Igrzysk Śmierci, to nie ma czego w niej szukać, bo tego nie znajdzie. To że Unia Europejska się rozpadła i każdy kraj zaczyna dbać o swoje interesy i Rosja jest nastawiona przeciwnie do Polski, to nic nowego. Na świecie w tym czasie niczego nie brakuje, jest normalnie dostęp do Internetu, nie zakazuje się żadnej literatury, wszyscy żyją tak jak żyli i jedyne czego się mogą obawiać to atak terrorystyczny. Do tego te niby dystopijne wydarzenia są w bardzo znikomy sposób przedstawione przez narratorkę, którą jest Gloria.Gloria, ach Gloria i co ja mam z tobą dziewczyno począć? Na początku ciężko było mi stwierdzić czy ją lubię czy nie, bo była to dla mnie dziewczyna zagadka. Trochę zbuntowana, lubiąca walkę i mająca swoje zdanie. Taka była na początku, ale po kilkudziesięciu stronach stała się ona nabuzowaną hormonami nastolatką, myślącą tylko i wyłącznie o chłopakach. Inni zajmowali się różnymi tajnymi rzeczami, w których myślałam, że dziewczyna będzie brała czynny udział i stworzą jaką rebelię na skalę innych dystopijnych książek, ale nasza główna bohaterka wolała przejmować się chłopakami. Czy łatwo będzie wejść do łóżka temu, czy on o niej myśli, czy tamten tylko udaje że ją lubi, czemu on musiał ją okłamać. MASAKRA! Świat by się walił, a ją by obchodzili tylko osobniki płci męskiej.Inni bohaterowie wcale nie byli lepsi. Bohaterowie męscy zlewali się w jedność i gdyby nie różne imiona i nazwiska, to myślałabym że w tej książce mamy cztery postaci: Glorię, bohater męski, kosmita i Lidia - siostra Glorii. Żadnego męskiego bohatera nie polubiłam, nawet szczególnie mnie nie zainteresował, chociaż na początku chciałam wiedzieć trochę więcej na temat Asłana, ale później narratorki powtarzała ciągle jaką on ma klatę i jak bardzo chce, aby ją traktował jako kobietę, a nie jako gówniarę, że znudziłam się. W wyliczance wspominałam kosmitę. Oril sie nazywał i został zesłany na Ziemię, aby odkupić swoje winy. Kosmita, przybysz z innej planety, będzie interesująco - NIE! Nie było w nim nic ciekawego poza umiejętnością przybierania różnych form i rozmawianiu w myślach. A siostra Glorii, Lidia rzadko pojawiała się na kartach tej książki i za każdym razem okazywała się jajkiem z niespodzianką.Ok, skoro bohaterowie są słabi, to może książka nadrabia akcją. Chciałabym, oj chciała... Książka zaczęła się naprawdę dobrze, w ciągu kilku stron zdarzyło się sporo ciekawych wydarzeń, było dużo krwi i nagle trzeba było uciekać do Polski, a temu przyświecała tajemnica. Myślałam, że skoro tak świetnie i ekscytująco się zaczyna, to dalej będzie jeszcze lepiej. Jednak odkąd Gloria i jej ekipa znaleźli się w Polsce akcja staczała się po równi pochyłej. Dziewczyna zaczęła chodzić do nowej szkoły, trochę poprztykała się z elitą i tyle. A i ciągle gadała o chłopakach, jakby innych problemów na świcie nie było. W pewnym momencie została porwana, ale i to nie okazało się ekscytujące, bo nawet wtedy Gloria myślała o chłopaku. Gdy cudem dobrnęłam do zakończenia, cieszyłam się, ale ono w żaden sposób nie zachęciło mnie do wyczekiwania na drugi tom z cyklu Sprawiedliwi.Ciężko mi stwierdzić komu mogłabym polecić tę książkę. Oczekiwałam, że będzie to dystopia, bo tak jest w opisie napisanym przez wydawnictwo, ale dystopia to zdecydowanie nie jest i fani tego gatunku będą bardzo rozczarowani. Typowe sci-fi to też nie jest, chyba że mianem tego gatunku określa się książki, gdzie na sekundę pojawiają się kosmici. Ok, ten kosmita był trochę więcej niż minutę, ale jak dla mnie było tego za mało. To może obyczajówka? W sumie była przeprowadzka, szkoła, życie codzienne, duuuuuuuuuuuuuuużo gadania o chłopakach, więc to chyba byłoby najlepsze określenie tej książki. Chociaż gdyby istniał gatunek "bałagan" to ja bym tę książkę do niego zaliczyła. Może komuś kto lubi książki obyczajowe z elementami sci-fi i nie mającym nic przeciwko takim bohaterkom jak Gloria, spodobałaby się ta książka. Ja się w tej lekturze nie odnalazłam, jestem nią rozczarowana i nie odczuwałam poza początkiem nie odczuwałam przyjemności z jej czytania. 2016-10-18 20:54:22

Książka
  • Wydawnictwo: Muza
  • Oprawa: Miękka ze skrzydełkami

Mroczna, wizjonerska, niepokojąca dystopia dla młodych czytelników, z bohaterami, którzy zapadają w pamięć równie mocno jak postaci z ?Igrzysk śmierci? i ?Niezgodnej?. Rok 2025. Unia Europejska się rozpadła, każdy kraj dba wyłącznie o swoje interesy. Polskę oddziela od Rosji pas spalonej ziemi ? Ukraina. Siedmioletnia Gloria trafia pod opiekę mieszkającej w Paryżu ciotki. Kilka lat później poznaje tam starszego od siebie Asłana Zuradowa. Młody mężczyzna pomaga dziewczynie przetrwać we wstrząsanym etnicznymi konfliktami mieście, przy okazji wciągając ją w krąg konspiratorów, walczących o władzę i wpływy w formującym się praktycznie od nowa społeczeństwie. W tym samym czasie na planecie Trion spat Drakin informuje Trojlo Orila, że został skazany na likwidację. Więzień uniknie śmierci, jeśli zgodzi się poddać resocjalizacji na odległej Ziemi. Trojlo zobowiązuje się wystrzegać przemocy i posługiwać się wyłącznie pokojowymi metodami, ale okazuje się to trudniejsze, niż przypuszczał. Jak Obcy poradzi sobie w zdewastowanej Europie, na gruzach cywilizacji, która jeszcze niedawno rościła sobie pretensje do tego, by dominować nad całą Ziemią?

Cena 39,90 PLN
Nasza cena 25,14 PLN
Oszczędzasz 36%
Wysyłka: 2-4 dni robocze + czas dostawy
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Paypo

Szczegóły: Gloria - Błądek Monika

Tytuł: Gloria
Autor: Błądek Monika
Wydawnictwo: Muza
ISBN: 9788328702677
Języki: polski
Rok wydania: 2016
Ilość stron: 480
Format: 13.0x20.5cm
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Waga: 0.37 kg


Recenzje: Gloria - Błądek Monika

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Gloria, młoda dziewczyna mieszkająca w Paryżu, jest świadkiem zabójstwa, którego dokonuje jej znajomy. Dziewczyna jest przerażona, ale wie, że czasy są ciężkie i dlatego albo oni, albo tamci. Gdy wraca do domu i ciotka oznajmia jej, że Gloria musi wyjechać, dziewczyna ponownie jest zdezorientowana. Ma opuścić kraj i wrócić do Polski, gdzie ma siostrę. Towarzyszyć jej ma Asłan, przyjaciel, który jej się podoba, ale traktuje ją jak dziecko.Wcześniej jednak para trafi na nielegalne walki, gdzie dziewczyna zacznie się na poważnie zastanawiać, kim są jej znajomi – bojownikami o wolność? Jednymi ze Sprawiedliwych? Nic o nich nie wie, ale to właśnie pod ich opiekę trafiła, więc chyba jest bezpieczna, prawda?Gloria Moniki Błądek to powieść osadzona w dystopijnym świecie Unii Europejskiej. Przenosimy się do niedalekiej przyszłości, jest rok 2025. Na ulicach nie jest bezpiecznie, dlatego gdy młoda dziewczyna i jej przyjaciel zostają zaatakowani, jej ciotka decyduje, że odeśle ją do Polski, do siostry. Tu Gloria trafia do domu, który jest tak pilnie strzeżony, dobrze monitorowany i obstawiony jej nowymi znajomymi, że dziewczyna zaczyna nabierać nowych podejrzeń...Trudno powiedzieć, co jest głównym wątkiem powieści. Z jednej strony mamy niebezpieczne czasy, młodzież w szkole uczy się technik przetrwania, przysposobienie obronne to ważna lekcja, z drugiej mamy nastolatkę, która chodzi do liceum i zakochuje się w najmniej odpowiednim koledze. Na każdym kroku jest kontrolowana, lecz nikt jej nie wyjaśnia dlaczego i co to ma na celu. Na dodatek dziewczyna zachowuje się jak dziecko – ciągle podkreśla, że jest dorosła, ale udaje przy tym idiotkę i zamiast rozmawiać, łamie zakazy i szuka niekonwencjonalnych sposób na poznanie prawdy.Na dodatek Gloria to dziewczyna, którą nie bardzo da się lubić. Trudno za nią nadążyć – z jednej strony podkochuje się w swoim koledze, ale w ogóle o niego nie zabiega, umawia się z innym, a wieczory spędza z innym. Jest zadziorna i w ogóle nie dziwi jej fakt, że musiała całkiem zmienić swoje życie. Czytelnik nie za bardzo może trafić za tą postacią. Nie dziwi jej nawet najbardziej nieprawdopodobna rzecz, jaka jej się przydarza – po prostu obserwuje, a potem idzie spać.Tak naprawdę najciekawsze są wątki historyczno-wojenne, te, które pokazują, w jakich czasach przyszło żyć bohaterom. Nie miał łatwo zarówno dziadek jednej z dziewczyn, jak i jej brat, ale też znajomi Glorii. Przemycane w tle informacje są ciekawe, ale też wstrząsające, pokazują bowiem okrucieństwo czasów wykreowanych przez autorkę. Nie bardzo przekonał mnie za to wątek kosmiczny.Sięgając po Glorię, spodziewałam się czegoś innego – bardziej złożonego, przemyślanego. Wiele wątków z tej powieści bym wyrzuciła albo zdecydowała się na jeden tor opowieści – albo życie w trudnych czasach i pokazywanie ich niebezpieczeństw, albo prezentowanie życia nastolatki, która raczej nie bardzo przejmuje się tym, co ją otacza.Gloria to powieść, która mnie rozczarowała. Na dodatek po jej przeczytaniu kompletnie wyleciała mi z głowy, nie dała mi żadnych emocji i niczym mnie nie przyciągnęła do siebie. Szkoda, bo pomysł może jest ciekawy, ale jego realizacja mi nie odpowiada. 2016-09-23 12:03:06

Pokładałam spore nadzieje w tej książce, szczególnie dlatego że chciałam zobaczyć jak będzie wyglądać dystopia na bliższych mi terenach i jak się okazuje, nie widzę wielkiej różnicy pomiędzy tym co było w książce, a tym co dzieje się w dzisiejszych czasach. W końcu rok 2025 nie jest już tak daleko jakby się wydawało. Pod względem dystopijnym ta książka nie dała rady, bo tych elementów było niewiele. Jeśli ktoś się spodziewa świata niczym z Igrzysk Śmierci, to nie ma czego w niej szukać, bo tego nie znajdzie. To że Unia Europejska się rozpadła i każdy kraj zaczyna dbać o swoje interesy i Rosja jest nastawiona przeciwnie do Polski, to nic nowego. Na świecie w tym czasie niczego nie brakuje, jest normalnie dostęp do Internetu, nie zakazuje się żadnej literatury, wszyscy żyją tak jak żyli i jedyne czego się mogą obawiać to atak terrorystyczny. Do tego te niby dystopijne wydarzenia są w bardzo znikomy sposób przedstawione przez narratorkę, którą jest Gloria.Gloria, ach Gloria i co ja mam z tobą dziewczyno począć? Na początku ciężko było mi stwierdzić czy ją lubię czy nie, bo była to dla mnie dziewczyna zagadka. Trochę zbuntowana, lubiąca walkę i mająca swoje zdanie. Taka była na początku, ale po kilkudziesięciu stronach stała się ona nabuzowaną hormonami nastolatką, myślącą tylko i wyłącznie o chłopakach. Inni zajmowali się różnymi tajnymi rzeczami, w których myślałam, że dziewczyna będzie brała czynny udział i stworzą jaką rebelię na skalę innych dystopijnych książek, ale nasza główna bohaterka wolała przejmować się chłopakami. Czy łatwo będzie wejść do łóżka temu, czy on o niej myśli, czy tamten tylko udaje że ją lubi, czemu on musiał ją okłamać. MASAKRA! Świat by się walił, a ją by obchodzili tylko osobniki płci męskiej.Inni bohaterowie wcale nie byli lepsi. Bohaterowie męscy zlewali się w jedność i gdyby nie różne imiona i nazwiska, to myślałabym że w tej książce mamy cztery postaci: Glorię, bohater męski, kosmita i Lidia - siostra Glorii. Żadnego męskiego bohatera nie polubiłam, nawet szczególnie mnie nie zainteresował, chociaż na początku chciałam wiedzieć trochę więcej na temat Asłana, ale później narratorki powtarzała ciągle jaką on ma klatę i jak bardzo chce, aby ją traktował jako kobietę, a nie jako gówniarę, że znudziłam się. W wyliczance wspominałam kosmitę. Oril sie nazywał i został zesłany na Ziemię, aby odkupić swoje winy. Kosmita, przybysz z innej planety, będzie interesująco - NIE! Nie było w nim nic ciekawego poza umiejętnością przybierania różnych form i rozmawianiu w myślach. A siostra Glorii, Lidia rzadko pojawiała się na kartach tej książki i za każdym razem okazywała się jajkiem z niespodzianką.Ok, skoro bohaterowie są słabi, to może książka nadrabia akcją. Chciałabym, oj chciała... Książka zaczęła się naprawdę dobrze, w ciągu kilku stron zdarzyło się sporo ciekawych wydarzeń, było dużo krwi i nagle trzeba było uciekać do Polski, a temu przyświecała tajemnica. Myślałam, że skoro tak świetnie i ekscytująco się zaczyna, to dalej będzie jeszcze lepiej. Jednak odkąd Gloria i jej ekipa znaleźli się w Polsce akcja staczała się po równi pochyłej. Dziewczyna zaczęła chodzić do nowej szkoły, trochę poprztykała się z elitą i tyle. A i ciągle gadała o chłopakach, jakby innych problemów na świcie nie było. W pewnym momencie została porwana, ale i to nie okazało się ekscytujące, bo nawet wtedy Gloria myślała o chłopaku. Gdy cudem dobrnęłam do zakończenia, cieszyłam się, ale ono w żaden sposób nie zachęciło mnie do wyczekiwania na drugi tom z cyklu Sprawiedliwi.Ciężko mi stwierdzić komu mogłabym polecić tę książkę. Oczekiwałam, że będzie to dystopia, bo tak jest w opisie napisanym przez wydawnictwo, ale dystopia to zdecydowanie nie jest i fani tego gatunku będą bardzo rozczarowani. Typowe sci-fi to też nie jest, chyba że mianem tego gatunku określa się książki, gdzie na sekundę pojawiają się kosmici. Ok, ten kosmita był trochę więcej niż minutę, ale jak dla mnie było tego za mało. To może obyczajówka? W sumie była przeprowadzka, szkoła, życie codzienne, duuuuuuuuuuuuuuużo gadania o chłopakach, więc to chyba byłoby najlepsze określenie tej książki. Chociaż gdyby istniał gatunek "bałagan" to ja bym tę książkę do niego zaliczyła. Może komuś kto lubi książki obyczajowe z elementami sci-fi i nie mającym nic przeciwko takim bohaterkom jak Gloria, spodobałaby się ta książka. Ja się w tej lekturze nie odnalazłam, jestem nią rozczarowana i nie odczuwałam poza początkiem nie odczuwałam przyjemności z jej czytania. 2016-10-18 20:54:22


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×