Diabolika
Książka
  • Wydawnictwo: Otwarte
  • Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Wysyłka: Niedostępna
Sugerowana cena detaliczna 36,90 PLN
Nasza cena: 27,45 PLN
Oszczędzasz 25%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów
Opis: Diabolika - Kincaid S.J.

Diaboliki

NIE ZNAJĄ LITOŚCI.

Diaboliki są

SILNE.

Ich przeznaczeniem jest

ZABIJAĆ

w obronie człowieka, dla którego zostały wyhodowane.

NIC WIĘCEJ SIĘ NIE LICZY.

Wyglądamy jak ludzie. Jesteśmy agresywni, zdolni do bezgranicznego okrucieństwa i absolutnej lojalności. Właśnie dlatego jesteśmy strażnikami zamożnych rodzin.

Służę córce senatora, Sidonii, którą traktuję jak siostrę. Zrobiłabym dla niej wszystko. Teraz, aby ją ochronić, muszę udawać, że nią jestem, zachowując w tajemnicy moje zdolności. Wśród bezwzględnych polityków walczących o władzę w imperium odkryłam w sobie cechę, której zawsze mi odmawiano – człowieczeństwo.

Mam na imię Nemezis i jestem diaboliką.

Czy mogę zostać iskrą, która rozbłyśnie w mroku imperium?


Szczegóły: Diabolika - Kincaid S.J.

Tytuł: Diabolika
Autor: Kincaid S.J.
Wydawnictwo: Otwarte
ISBN: 9788375154221
Tytuł oryginału: The Diabolic
Język oryginału: angielski
Tłumacz: Gralak Anna
Języki: polski
Rok wydania: 2017
Ilość stron: 416
Format: 13.7x20.6cm
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Waga: 0.375 kg


Recenzje: Diabolika - Kincaid S.J.
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Nemezis jest diaboliką, istotą humanoidalną, zaprogramowaną, aby chronić jednego człowieka - Sydonię Impirian. Dla niej gotowa jest zrobić wszystko. Bez niej jej istnienie przestaje mieć sens. Ale czy na pewno? Kiedy senator von Impirian, ojciec Sydonii, podpada cesarzowi imperium, dziewczyna zostaje zmuszona udać się przed oblicze władcy. Ma trzy miesiące na przygotowanie do podróży, co daje czas jej matce na uknucie pewnej intrygi. Matriarchini obawia się, że wizyta jej córki na dworze cesarza równa się jej śmierci, dlatego postanawia zamiast niej wysłać Nemezis. Diabolika musi nauczyć się, obcych dla niej, zachowań charakterystycznych dla ludzi, aby móc podszywasz się pod przyszłą senatorkę von Impirian. Zadanie trudne, ale czy niewykonalne? Pobyt na Chryzantemum będzie prawdziwym sprawdzianem lojalności oraz umiejętności dopasowania się do nowego otoczenia. Wszystko może się popsuć, gdy cesarz odkrywa karty i pokazuje prawdziwy cel pobytu młodych członków grandecji na swoim dworze. Nemezis będzie musiała zmierzyć się z nowym zadaniem, a udawanie człowieka okaże się być coraz trudniejsze. Na dodatek na jej drodze stanie Tyrus Domitrian, pierwszy następca cesarza…Nie jestem znawczynią młodzieżowek, ale mam wrażenie, że pisarze coraz chętniej kreują przed nami dystopie: ludzkość zmierzająca do upadku, elity dbające jedynie o swoje wygody, próbujące zyskać całkowitą władzę nad poddanymi poprzez obniżanie ich poziomu życia - coraz wyższe podatki, bieda, brak możliwości kształcenia się. Niby następuje ogromny rozwój technologii, ale to tylko jeszcze bardziej pogrąża cywilizację. Nie inaczej jest w «Diabolice». Istoty humanoidalne mają ułatwić życie ludziom, ale chociaż robione na ich podobieństwo, traktowane są jak zwykłe sprzęty domowe bez uczuć. Nemezis początkowo jest taka sama. Jej związek z Sydonią został zaprogramowany. Donia jednak za wszelką cenę chce pokazać jej, że jest inaczej; że łączące je uczucie to również świadomy wybór diaboliki, a jej samej bliżej do człowieka niż maszyny. Dopiero pobyt na Chryzantemum pozwala Nemezis skonfrontować rzeczywistość z tym, co chciała uświadomić jej młoda Impirianka.To, co podoba mi się najbardziej w tej historii, to niejednoznaczność głównych bohaterów. Nemezis została zaprojektowana jako morderczyni, mająca bronić swojej właścicielki, jednak pobyt na dworze cesarza pomaga jej odkryć inną naturę. Diabolika uczy się tam nie tylko zachowywać jak człowiek, ale również czuć to co on: smutek, żal, miłość. Tyrus, początkowo pokazywany jako szaleniec, z czasem okazuje się wybitnym strategiem. Jego relacje z Nemezis miały być tylko umową, ale przeradzają się w coś więcej. Czy jednak na pewno? Czy nie zostaliśmy oszukani przez niego, tak jak jego babka manipulowała synem, wnukiem i nami przez cały czas?Bardzo podoba mi się zakończenie pozostawiające pewne niedopowiedzenia. Kiedy już jesteśmy pewni, że Tyrus jest tym dobrym, jego uczucia są szczere i chce dla Nemezis jak najlepiej, nasza wiara zostaje poważnie zachwiana. Denerwowało mnie, że tak łatwo w diabolice podszywającej się pod Sydonię wzbudzić wątpliwości, ale przyłapałam się na tym, że sama nie wiem, komu ostatecznie mam wierzyć. I za to ogromny plus dla autorki.Ale żeby nie było tak różowo, nie jestem tak zupełnie zachwycona powieścią Kincaid. Podoba mi się idea diabolik, imperium itd., lubię Nemezis (po zakończeniu sama nie wiem, czy nadal lubię Tyrusa), ale czegoś mi zabrakło. Nie zachwyciła mnie ona aż tak, jak na to liczyłam. Czytało mi się ją bardzo szybko i nawet mnie wciągnęła, ale nie złapała mnie za serce. Prawdziwa Sydonia najczęściej mnie irytowała, chociaż jest chyba najbardziej pozytywną postacią w książce. Może to styl pisarki? Może sposób opowiedzenia tej historii? Sama nie wiem.«Diabolika» to ciekawa powieść fantastyczna i jestem ciekawa, jak dalej potoczą się losy Nemezis i Tyrusa. 2017-02-20 16:14:30

Na początku – tak do około 180 strony strasznie mnie ta powieść męczyła, nużyła. Bo to było takie połączenie pamiętnika Kaliguli czy innego Nerona z Kapitolem z Igrzysk śmierci. Czyli rozpasanie, ciągle zabawy, cesarz z piekła rodem, poddani nie lepsi a Nemezis ciągle płacze za swoją Sydonią. Ale od początku. „Diabolika” S.J. Kincaid opowiada o sztucznie wytworzonej istocie, Nemezis, która służy tylko jednemu – musi chronić dziedziczkę Sydonię. Wychowała się razem z tym dzieckiem, pokochała ją, musi i chce odbierać wszystko zło, którym karmi się wszechświat. Taki nowoczesny chłopiec do bicia. Jest to kobieta – humanoid o niezwykłej sile, energii i wrażliwości. Kiedy okazuje się że cesarz zaprosił wszystkich dziedziców do pałacu gdzieś we wszechświecie, postanawia za namową matki Sydonii lecieć zamiast niej. Właściwie to jej kazano. Przybywa do tego ogromnego statku, tej stacji kosmicznej ale nadal nic się nie dzieje. Wszyscy są tacy sztuczni, nijacy, ciągłe bale, intrygi, nuda. Ale kiedy poznałam następcę dworu, szalonego i niebezpiecznego Tyrusa wszystko się zmieniło. On aby przetrwać musiał udawać chorego na umyśle, jednak to wyjątkowy i genialny chłopak. Szczególnie w tej pierwszej wersji, szalonego stańczyka podobał mi się najbardziej. Nemezis musi zawrzeć pakt z Tyrusem aby zemścić się na rodzinie królewskiej i na wszystkich, którzy skrzywdzili Sydonię. A że z biegiem dni zakochuje się w szalonym chłopaku to zupełnie inna historia. Żeby się przekonać jak to było z ich miłością, z Sydonią, z dworem królewskim, z niebezpieczną świtą cesarza musisz zajrzeć do książki. Polecam. 2017-07-18 17:42:54

Książka

Diabolika

  • Wydawnictwo: Otwarte
  • Oprawa: Miękka ze skrzydełkami

Diaboliki
NIE ZNAJĄ LITOŚCI.
Diaboliki są
SILNE.
Ich przeznaczeniem jest
ZABIJAĆ
w obronie człowieka, dla którego zostały wyhodowane.
NIC WIĘCEJ SIĘ NIE LICZY.
Wyglądamy jak ludzie. Jesteśmy agresywni, zdolni do bezgranicznego okrucieństwa i absolutnej lojalności. Właśnie dlatego jesteśmy strażnikami zamożnych rodzin.
Służę córce senatora, Sidonii, którą traktuję jak siostrę. Zrobiłabym dla niej wszystko. Teraz, aby ją ochronić, muszę udawać, że nią jestem, zachowując w tajemnicy moje zdolności. Wśród bezwzględnych polityków walczących o władzę w imperium odkryłam w sobie cechę, której zawsze mi odmawiano – człowieczeństwo.
Mam na imię Nemezis i jestem diaboliką.
Czy mogę zostać iskrą, która rozbłyśnie w mroku imperium?

Powiadom o dostępności
Podaj swój e-mail a zostaniesz poinformowany jak tylko pozycja będzie dostępna.
×
Cena 36,90 PLN
Nasza cena 27,45 PLN
Oszczędzasz 25%
Wysyłka: Niedostępna
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Szczegóły: Diabolika - Kincaid S.J.

Tytuł: Diabolika
Autor: Kincaid S.J.
Wydawnictwo: Otwarte
ISBN: 9788375154221
Tytuł oryginału: The Diabolic
Język oryginału: angielski
Tłumacz: Gralak Anna
Języki: polski
Rok wydania: 2017
Ilość stron: 416
Format: 13.7x20.6cm
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Waga: 0.375 kg


Recenzje: Diabolika - Kincaid S.J.

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Nemezis jest diaboliką, istotą humanoidalną, zaprogramowaną, aby chronić jednego człowieka - Sydonię Impirian. Dla niej gotowa jest zrobić wszystko. Bez niej jej istnienie przestaje mieć sens. Ale czy na pewno? Kiedy senator von Impirian, ojciec Sydonii, podpada cesarzowi imperium, dziewczyna zostaje zmuszona udać się przed oblicze władcy. Ma trzy miesiące na przygotowanie do podróży, co daje czas jej matce na uknucie pewnej intrygi. Matriarchini obawia się, że wizyta jej córki na dworze cesarza równa się jej śmierci, dlatego postanawia zamiast niej wysłać Nemezis. Diabolika musi nauczyć się, obcych dla niej, zachowań charakterystycznych dla ludzi, aby móc podszywasz się pod przyszłą senatorkę von Impirian. Zadanie trudne, ale czy niewykonalne? Pobyt na Chryzantemum będzie prawdziwym sprawdzianem lojalności oraz umiejętności dopasowania się do nowego otoczenia. Wszystko może się popsuć, gdy cesarz odkrywa karty i pokazuje prawdziwy cel pobytu młodych członków grandecji na swoim dworze. Nemezis będzie musiała zmierzyć się z nowym zadaniem, a udawanie człowieka okaże się być coraz trudniejsze. Na dodatek na jej drodze stanie Tyrus Domitrian, pierwszy następca cesarza…Nie jestem znawczynią młodzieżowek, ale mam wrażenie, że pisarze coraz chętniej kreują przed nami dystopie: ludzkość zmierzająca do upadku, elity dbające jedynie o swoje wygody, próbujące zyskać całkowitą władzę nad poddanymi poprzez obniżanie ich poziomu życia - coraz wyższe podatki, bieda, brak możliwości kształcenia się. Niby następuje ogromny rozwój technologii, ale to tylko jeszcze bardziej pogrąża cywilizację. Nie inaczej jest w «Diabolice». Istoty humanoidalne mają ułatwić życie ludziom, ale chociaż robione na ich podobieństwo, traktowane są jak zwykłe sprzęty domowe bez uczuć. Nemezis początkowo jest taka sama. Jej związek z Sydonią został zaprogramowany. Donia jednak za wszelką cenę chce pokazać jej, że jest inaczej; że łączące je uczucie to również świadomy wybór diaboliki, a jej samej bliżej do człowieka niż maszyny. Dopiero pobyt na Chryzantemum pozwala Nemezis skonfrontować rzeczywistość z tym, co chciała uświadomić jej młoda Impirianka.To, co podoba mi się najbardziej w tej historii, to niejednoznaczność głównych bohaterów. Nemezis została zaprojektowana jako morderczyni, mająca bronić swojej właścicielki, jednak pobyt na dworze cesarza pomaga jej odkryć inną naturę. Diabolika uczy się tam nie tylko zachowywać jak człowiek, ale również czuć to co on: smutek, żal, miłość. Tyrus, początkowo pokazywany jako szaleniec, z czasem okazuje się wybitnym strategiem. Jego relacje z Nemezis miały być tylko umową, ale przeradzają się w coś więcej. Czy jednak na pewno? Czy nie zostaliśmy oszukani przez niego, tak jak jego babka manipulowała synem, wnukiem i nami przez cały czas?Bardzo podoba mi się zakończenie pozostawiające pewne niedopowiedzenia. Kiedy już jesteśmy pewni, że Tyrus jest tym dobrym, jego uczucia są szczere i chce dla Nemezis jak najlepiej, nasza wiara zostaje poważnie zachwiana. Denerwowało mnie, że tak łatwo w diabolice podszywającej się pod Sydonię wzbudzić wątpliwości, ale przyłapałam się na tym, że sama nie wiem, komu ostatecznie mam wierzyć. I za to ogromny plus dla autorki.Ale żeby nie było tak różowo, nie jestem tak zupełnie zachwycona powieścią Kincaid. Podoba mi się idea diabolik, imperium itd., lubię Nemezis (po zakończeniu sama nie wiem, czy nadal lubię Tyrusa), ale czegoś mi zabrakło. Nie zachwyciła mnie ona aż tak, jak na to liczyłam. Czytało mi się ją bardzo szybko i nawet mnie wciągnęła, ale nie złapała mnie za serce. Prawdziwa Sydonia najczęściej mnie irytowała, chociaż jest chyba najbardziej pozytywną postacią w książce. Może to styl pisarki? Może sposób opowiedzenia tej historii? Sama nie wiem.«Diabolika» to ciekawa powieść fantastyczna i jestem ciekawa, jak dalej potoczą się losy Nemezis i Tyrusa. 2017-02-20 16:14:30

Na początku – tak do około 180 strony strasznie mnie ta powieść męczyła, nużyła. Bo to było takie połączenie pamiętnika Kaliguli czy innego Nerona z Kapitolem z Igrzysk śmierci. Czyli rozpasanie, ciągle zabawy, cesarz z piekła rodem, poddani nie lepsi a Nemezis ciągle płacze za swoją Sydonią. Ale od początku. „Diabolika” S.J. Kincaid opowiada o sztucznie wytworzonej istocie, Nemezis, która służy tylko jednemu – musi chronić dziedziczkę Sydonię. Wychowała się razem z tym dzieckiem, pokochała ją, musi i chce odbierać wszystko zło, którym karmi się wszechświat. Taki nowoczesny chłopiec do bicia. Jest to kobieta – humanoid o niezwykłej sile, energii i wrażliwości. Kiedy okazuje się że cesarz zaprosił wszystkich dziedziców do pałacu gdzieś we wszechświecie, postanawia za namową matki Sydonii lecieć zamiast niej. Właściwie to jej kazano. Przybywa do tego ogromnego statku, tej stacji kosmicznej ale nadal nic się nie dzieje. Wszyscy są tacy sztuczni, nijacy, ciągłe bale, intrygi, nuda. Ale kiedy poznałam następcę dworu, szalonego i niebezpiecznego Tyrusa wszystko się zmieniło. On aby przetrwać musiał udawać chorego na umyśle, jednak to wyjątkowy i genialny chłopak. Szczególnie w tej pierwszej wersji, szalonego stańczyka podobał mi się najbardziej. Nemezis musi zawrzeć pakt z Tyrusem aby zemścić się na rodzinie królewskiej i na wszystkich, którzy skrzywdzili Sydonię. A że z biegiem dni zakochuje się w szalonym chłopaku to zupełnie inna historia. Żeby się przekonać jak to było z ich miłością, z Sydonią, z dworem królewskim, z niebezpieczną świtą cesarza musisz zajrzeć do książki. Polecam. 2017-07-18 17:42:54



Podobne do: Diabolika - Kincaid S.J.


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×