Zapiski z Rakki Ucieczka z Państwa Islamskiego

Książka
Wysyłka: Niedostępna
Sugerowana cena detaliczna 34,99 PLN
Nasza cena: 27,75 PLN
Oszczędzasz 20%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów

Opis: Zapiski z Rakki Ucieczka z Państwa Islamskiego - Samir

Książka przesyłana szyfrowanymi SMS-ami z okupowanego przez Państwo Islamskie miasta

Od chwili, kiedy Daisz rozpoczęło okupację Rakki, stała się ona jednym z najbardziej izolowanych i zastraszonych miast na świecie.
Zakazano tam sprzedaży odbiorników telewizyjnych, karalne stało się noszenie spodni o nieprawidłowej długości, a korzystanie z telefonów komórkowych uznano za niewybaczalne przestępstwo.
Odcięto dostęp do miasta dziennikarzom, a za kontakt z przedstawicielami zachodnich mediów groziło ścięcie.

Mimo wszystkich tych ograniczeń po kilku miesiącach stresujących i przerywanych rozmów telewizja BBC zdołała skontaktować się z niewielką grupą aktywistów, Asz-Szarkijja 24. Jeden z jej członków, narażając się na wielkie ryzyko, zgodził się opisać swoje osobiste doświadczenia z tego okresu.

Widząc bestialskie mordy, których ofiarami padli jego przyjaciele i krewni, i będąc świadkiem całkowitego rozkładu życia społecznego i lokalnej gospodarki, Samir walczy z Państwem Islamskim w jedyny możliwy dla niego sposób: przekazując światu, co dzieje się z jego ukochanym miastem.

Przeczytajcie opowieść Samira.


Szczegóły: Zapiski z Rakki Ucieczka z Państwa Islamskiego - Samir

Tytuł: Zapiski z Rakki Ucieczka z Państwa Islamskiego
Autor: Samir
Wydawnictwo: Insignis Media
ISBN: 9788365743350
Języki: polski
Rok wydania: 2017
Ilość stron: 110
Format: 13.5x20.5cm
Oprawa: Twarda
Waga: 0.38 kg


Recenzje: Zapiski z Rakki Ucieczka z Państwa Islamskiego - Samir

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Prawda jest taka, że dopóki nie doświadczymy czegoś złego osobiście to nie wierzymy, że tragedia może nas spotkać. Wojna, cierpienie, śmierć – znamy te pojęcia, wiemy że na świecie dzieją się wojny, giną ludzie. To wszystko jest jednak daleko. Oczywiście współczujemy ofiarom oglądając wiadomości, potem jednak przełączamy kanał w telewizji. Niestety Samir nie miał takiej możliwości. Wojna dotknęła go bezpośrednio. Na szczęście udało mu się uciec, ale za ogromną cenę pozostawienia bliskich. O jego historii opowiada książka Zapiski z Rakki. Ucieczka z państwa islamskiego.

Samir pochodzi z Rakki w Syrii, która jest w pełni kontrolowana przez Państwo Islamskie. Daisz „uwolnił” ją z rąk starego reżimu. Okazało się jednak, że tylko zmieniono jeden reżim na inny. Przedstawiciele władz karzą surowo za wszelkie wykroczenia, nawet te najbardziej absurdalne, jak za długie o kilka centymetrów spodnie. Pod kontrolą jest Internet, sieci komórkowe, stacjonarne, podsłuchy. Bunt jest właściwie niemożliwy, mieszkańcy nie mają szans w starciu z w pełni uzbrojonymi żołnierzami. Na porządku dziennym są naloty. Wystarczy, że ktoś źle wypowie się o panującej sytuacji, a może zdarzyć się, że na jego dom spadną pociski. Odgłosy samolotów są na takim porządku dziennym, że nikt już nie zwraca na nie uwagi – co ma być to będzie. I to chyba jest najbardziej przerażające. Jednak Samir wraz z przyjaciółmi próbuje podjąć się przeciwstawieniu władzy. Jedyny sposób, w jakim może to zrobić to przekazywać informacje o tym co dzieje się w jego mieście do świata zewnętrznego. Robi to kontaktując się z dziennikarzami BBC poprzez szyfrowane SMS-y. Grozi mu za to śmierć, czego jest świadomy.

Zapiski z Rakki. Ucieczka z państwa islamskiego to poruszająca historia życia podczas okropnego czasu wojny. Napisana jest krótkimi, prostymi słowami, niekoniecznie w kolejności chronologicznej. Samir opisuje to co widział, to co go najbardziej poruszyło i miało na niego największy wpływ. Opowiada o swoim ojcu, o tym jak go uwięziono, o tym, że jego przyjaciela ukrzyżowano przed domem matki i jak bardzo jego własna matka byłaby zdruzgotana gdyby jego coś takiego spotkało. Jednocześnie jest to historia o tym jak ludzie próbują ułożyć sobie życie w takiej strasznej rzeczywistości. Samir wielokrotnie wspomina, że to co Daisz od nich wymaga nie ma nic wspólnego z naukami Koranu, a kolejne zarządzenia są coraz bardziej absurdalne. Absurdy takie jak to, że Rakka nie ma gazu, bo Państwo Islamskie woli eksportować go do Iraku i że sprzedają go reżimowi Al-Asada, chociaż podobno z nim walczą są na porządku dziennym. Okrucieństwa jakie tam się dzieją naprawdę porażają. Mimo iż powinno się o tym mówić coraz więcej tak naprawdę mówi się coraz mniej. W mediach głównie poruszany jest temat uchodźców. Nie słychać jednak głosu wołania o pomoc tych co musieli zostać, nie mieli możliwości uciec.

Do lektury zachęcam, bo dzięki niej można dowiedzieć się więcej o tym co dzieje się w Syrii bezpośrednio od osoby, która to wszystko przeżyła. I być może docenić to, że nas ten koszmar omija i zastanowić się nad tym jak sprawić, by piekło wojny nareszcie się skończyło.
2017-09-20 21:00:44

Książka "Zapiski z Rakki. Ucieczka z Państwa Islamskiego" może wzbudzić różne odczucia w zależności od wieku i poglądów czytelnika. Ja z racji tego, że jest to książka oparta na faktach, omawiająca bardzo trudny wątek jakim jest wojna, okrucieństwo człowieka do człowieka, postanowiłam zostawić ją bez oceny w skali dziesięć na dziesięć, bo żadne liczby nie są w stanie oddać klimatu tej książki.
Samir, bo taki pseudonim nosi nasz główny bohater i zarazem narrator opisywanych wydarzeń w książce to młody Syryjczyk, który wraz z rodziną zamieszkuje Rakkę, miasto w Syrii okupowane przez Daisz. Kiedy armia ta wkracza na ich terytorium, życie żyjących tam ludzi już nie jest takie jak było wcześniej. Terror rozpoczyna się powoli, stopniowo, tak żeby rewolucjoniści zostali wyłapani i aby ludność zamieszkująca Rakkę nie sprzeciwiała się złej władzy. Daisz robi wszystko aby sterroryzować mieszkańców, zmienić ich poglądy polityczne i religijne oraz wpływa na to, żeby nie mieli łączności ze światem zewnętrznym. Kiedy sytuacja Samira pogorszyła się pod tym względem, że nie mógł już współdziałać z innymi "podziemnymi" działaczami, postanowił walczyć ze złem na własną rękę jednocześnie relacjonować wszystkie zdarzenia do mediów. Nie spodziewajcie się ciepłej opowieści o życiu rodzinnym, miłosnym. To apel to świata o to, aby oczy wszystkich ludzi zwróciły się ku temu co dzieje się w Syrii. Książka oprócz opisów sytuacji i zwierzeń Samira zawiera również piękne ilustracje, które często dotyczą poszczególnych wątków akcji. Całe wydanie tej książki zasługuje na osobną ocenę, bo twarda czarno-biała okładka oddaje klimat tej powieści, gdzie żadne zdjęcia czy obrazki nie byłyby na miejscu. Ilustracje autorstwa Scotta Coello, choć proste, pasują do całokształtu tej powieści.
Dla mnie, kiedy mieszkam w bezpiecznym kraju, w mieście gdzie mam swój dach nad głową i wiem, że kiedy wrócę po dniu czy dwóch on nadal będzie w tym samym miejscu, to nie do pomyślenia, jaką krzywdę potrafi wyrządzić człowiek człowiekowi. Zawsze staram się patrzeć z takiego punktu widzenia, nie przez pryzmat koloru skóry czy pochodzenia. Samir, jak i wiele innych młodych i starszych ludzi zmuszony był uciekać ze swojego miasta tylko po to aby przeżyć, bo władze znalazły by jakiś powód po to aby się go pozbyć. Po zorganizowanej ucieczce trafił do obozu dla uchodźców w północnej Syrii gdzie mógł spotkać się z przyjaciółmi niewidzianymi od lat...
Tę książkę musisz przeczytać.
2017-09-26 20:39:45

Książka

Zapiski z Rakki Ucieczka z Państwa Islamskiego

Książka przesyłana szyfrowanymi SMS-ami z okupowanego przez Państwo Islamskie miasta Od chwili, kiedy Daisz rozpoczęło okupację Rakki, stała się ona jednym z najbardziej izolowanych i zastraszonych miast na świecie. Zakazano tam sprzedaży odbiorników telewizyjnych, karalne stało się noszenie spodni o nieprawidłowej długości, a korzystanie z telefonów komórkowych uznano za niewybaczalne przestępstwo. Odcięto dostęp do miasta dziennikarzom, a za kontakt z przedstawicielami zachodnich mediów groziło ścięcie. Mimo wszystkich tych ograniczeń po kilku miesiącach stresujących i przerywanych rozmów telewizja BBC zdołała skontaktować się z niewielką grupą aktywistów, Asz-Szarkijja 24. Jeden z jej członków, narażając się na wielkie ryzyko, zgodził się opisać swoje osobiste doświadczenia z tego okresu. Widząc bestialskie mordy, których ofiarami padli jego przyjaciele i krewni, i będąc świadkiem całkowitego rozkładu życia społecznego i lokalnej gospodarki, Samir walczy z Państwem Islamskim w jedyny możliwy dla niego sposób: przekazując światu, co dzieje się z jego ukochanym miastem. Przeczytajcie opowieść Samira.

Powiadom o dostępności
Podaj swój e-mail a zostaniesz poinformowany jak tylko pozycja będzie dostępna.
×
Cena 34,99 PLN
Nasza cena 27,75 PLN
Oszczędzasz 20%
Wysyłka: Niedostępna
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Szczegóły: Zapiski z Rakki Ucieczka z Państwa Islamskiego - Samir

Tytuł: Zapiski z Rakki Ucieczka z Państwa Islamskiego
Autor: Samir
Wydawnictwo: Insignis Media
ISBN: 9788365743350
Języki: polski
Rok wydania: 2017
Ilość stron: 110
Format: 13.5x20.5cm
Oprawa: Twarda
Waga: 0.38 kg


Recenzje: Zapiski z Rakki Ucieczka z Państwa Islamskiego - Samir

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Prawda jest taka, że dopóki nie doświadczymy czegoś złego osobiście to nie wierzymy, że tragedia może nas spotkać. Wojna, cierpienie, śmierć – znamy te pojęcia, wiemy że na świecie dzieją się wojny, giną ludzie. To wszystko jest jednak daleko. Oczywiście współczujemy ofiarom oglądając wiadomości, potem jednak przełączamy kanał w telewizji. Niestety Samir nie miał takiej możliwości. Wojna dotknęła go bezpośrednio. Na szczęście udało mu się uciec, ale za ogromną cenę pozostawienia bliskich. O jego historii opowiada książka Zapiski z Rakki. Ucieczka z państwa islamskiego.

Samir pochodzi z Rakki w Syrii, która jest w pełni kontrolowana przez Państwo Islamskie. Daisz „uwolnił” ją z rąk starego reżimu. Okazało się jednak, że tylko zmieniono jeden reżim na inny. Przedstawiciele władz karzą surowo za wszelkie wykroczenia, nawet te najbardziej absurdalne, jak za długie o kilka centymetrów spodnie. Pod kontrolą jest Internet, sieci komórkowe, stacjonarne, podsłuchy. Bunt jest właściwie niemożliwy, mieszkańcy nie mają szans w starciu z w pełni uzbrojonymi żołnierzami. Na porządku dziennym są naloty. Wystarczy, że ktoś źle wypowie się o panującej sytuacji, a może zdarzyć się, że na jego dom spadną pociski. Odgłosy samolotów są na takim porządku dziennym, że nikt już nie zwraca na nie uwagi – co ma być to będzie. I to chyba jest najbardziej przerażające. Jednak Samir wraz z przyjaciółmi próbuje podjąć się przeciwstawieniu władzy. Jedyny sposób, w jakim może to zrobić to przekazywać informacje o tym co dzieje się w jego mieście do świata zewnętrznego. Robi to kontaktując się z dziennikarzami BBC poprzez szyfrowane SMS-y. Grozi mu za to śmierć, czego jest świadomy.

Zapiski z Rakki. Ucieczka z państwa islamskiego to poruszająca historia życia podczas okropnego czasu wojny. Napisana jest krótkimi, prostymi słowami, niekoniecznie w kolejności chronologicznej. Samir opisuje to co widział, to co go najbardziej poruszyło i miało na niego największy wpływ. Opowiada o swoim ojcu, o tym jak go uwięziono, o tym, że jego przyjaciela ukrzyżowano przed domem matki i jak bardzo jego własna matka byłaby zdruzgotana gdyby jego coś takiego spotkało. Jednocześnie jest to historia o tym jak ludzie próbują ułożyć sobie życie w takiej strasznej rzeczywistości. Samir wielokrotnie wspomina, że to co Daisz od nich wymaga nie ma nic wspólnego z naukami Koranu, a kolejne zarządzenia są coraz bardziej absurdalne. Absurdy takie jak to, że Rakka nie ma gazu, bo Państwo Islamskie woli eksportować go do Iraku i że sprzedają go reżimowi Al-Asada, chociaż podobno z nim walczą są na porządku dziennym. Okrucieństwa jakie tam się dzieją naprawdę porażają. Mimo iż powinno się o tym mówić coraz więcej tak naprawdę mówi się coraz mniej. W mediach głównie poruszany jest temat uchodźców. Nie słychać jednak głosu wołania o pomoc tych co musieli zostać, nie mieli możliwości uciec.

Do lektury zachęcam, bo dzięki niej można dowiedzieć się więcej o tym co dzieje się w Syrii bezpośrednio od osoby, która to wszystko przeżyła. I być może docenić to, że nas ten koszmar omija i zastanowić się nad tym jak sprawić, by piekło wojny nareszcie się skończyło.
2017-09-20 21:00:44

Książka "Zapiski z Rakki. Ucieczka z Państwa Islamskiego" może wzbudzić różne odczucia w zależności od wieku i poglądów czytelnika. Ja z racji tego, że jest to książka oparta na faktach, omawiająca bardzo trudny wątek jakim jest wojna, okrucieństwo człowieka do człowieka, postanowiłam zostawić ją bez oceny w skali dziesięć na dziesięć, bo żadne liczby nie są w stanie oddać klimatu tej książki.
Samir, bo taki pseudonim nosi nasz główny bohater i zarazem narrator opisywanych wydarzeń w książce to młody Syryjczyk, który wraz z rodziną zamieszkuje Rakkę, miasto w Syrii okupowane przez Daisz. Kiedy armia ta wkracza na ich terytorium, życie żyjących tam ludzi już nie jest takie jak było wcześniej. Terror rozpoczyna się powoli, stopniowo, tak żeby rewolucjoniści zostali wyłapani i aby ludność zamieszkująca Rakkę nie sprzeciwiała się złej władzy. Daisz robi wszystko aby sterroryzować mieszkańców, zmienić ich poglądy polityczne i religijne oraz wpływa na to, żeby nie mieli łączności ze światem zewnętrznym. Kiedy sytuacja Samira pogorszyła się pod tym względem, że nie mógł już współdziałać z innymi "podziemnymi" działaczami, postanowił walczyć ze złem na własną rękę jednocześnie relacjonować wszystkie zdarzenia do mediów. Nie spodziewajcie się ciepłej opowieści o życiu rodzinnym, miłosnym. To apel to świata o to, aby oczy wszystkich ludzi zwróciły się ku temu co dzieje się w Syrii. Książka oprócz opisów sytuacji i zwierzeń Samira zawiera również piękne ilustracje, które często dotyczą poszczególnych wątków akcji. Całe wydanie tej książki zasługuje na osobną ocenę, bo twarda czarno-biała okładka oddaje klimat tej powieści, gdzie żadne zdjęcia czy obrazki nie byłyby na miejscu. Ilustracje autorstwa Scotta Coello, choć proste, pasują do całokształtu tej powieści.
Dla mnie, kiedy mieszkam w bezpiecznym kraju, w mieście gdzie mam swój dach nad głową i wiem, że kiedy wrócę po dniu czy dwóch on nadal będzie w tym samym miejscu, to nie do pomyślenia, jaką krzywdę potrafi wyrządzić człowiek człowiekowi. Zawsze staram się patrzeć z takiego punktu widzenia, nie przez pryzmat koloru skóry czy pochodzenia. Samir, jak i wiele innych młodych i starszych ludzi zmuszony był uciekać ze swojego miasta tylko po to aby przeżyć, bo władze znalazły by jakiś powód po to aby się go pozbyć. Po zorganizowanej ucieczce trafił do obozu dla uchodźców w północnej Syrii gdzie mógł spotkać się z przyjaciółmi niewidzianymi od lat...
Tę książkę musisz przeczytać.
2017-09-26 20:39:45


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×