Dwór skrzydeł i zguby

Książka

Dwór skrzydeł i zguby

  • Wydawnictwo: Uroboros
  • Rok wydania: 2017
  • ISBN: 9788328021747
  • Ilość stron: 848
  • Format: 13.5x20.2cm
  • Oprawa: Miękka
Wysyłka:
Jutro (czwartek 2018-01-18)*Przy zamówieniu większej ilości egzemplarzy czas realizacji zamówienia może ulec wydłużeniu
Besty 2017:

Bestsellery czytam.pl w 2017r. - fantastyka

Cena 49,99 PLN
Nasza cena 33,55 PLN
Oszczędzasz 32%
Dodaj do Schowka

Zaloguj się

Przypomnij hasło

×
×
Cena 49,99 PLN
Nasza cena 33,55 PLN
Oszczędzasz 32%
Dodaj do Schowka

Zaloguj się

Przypomnij hasło

×
×

Długo oczekiwana trzecia część bestsellerowego cyklu Sarah J. Maas. Feyra powraca do Dworu Wiosny, zdeterminowana, by zdobyć informacje o działaniach Tamlina oraz potężnego, złowrogiego króla Hybernii, który grozi, że rozgromi cały Prythian. Jednak by to osiągnąć, musi najpierw rozegrać śmiercionośną, przewrotną grę Jeden poślizg może zniszczyć nie tylko Feyrę, ale też cały jej świat. W obliczu wojny, która ogarnia wszystkich, Feyra znów musi decydować, komu może ufać, i szukać sojuszników w najmniej oczekiwanych miejscach. Niebawem dwie armie zetrą się w krwawej, nierównej walce o władzę.

Szczegóły

Tytuł: Dwór skrzydeł i zguby

Autor: Maas Sarah J.

Wydawnictwo: Uroboros

ISBN: 9788328021747

Języki: polski

Rok wydania: 2017

Ilość stron: 848

Format: 13.5x20.2cm

Oprawa: Miękka

Recenzje

Zaloguj się

Przypomnij hasło

×
×

Skończyłam i jestem pewna: ta seria jest warta uwagi. Warta czasu spędzonego na jej lekturze i warta całego szumu i pozytywnych opinii na jej temat. Ale do rzeczy...
'Moim celem było coś więcej niż tylko zemsta. Moja sprawa przerastała osobisty odwet.'
Feyra powraca do Tamlina, na Dwór Wiosny. Dlaczego? Związane jest to z wydarzeniami drugiego tomu, więc nie odbiorę nikomu przyjemności z odkrycia powodu. Najważniejsze jest to, że wraca, ale nie w celu, jaki Tamlin uważa za najważniejszy. Feyra nie wróciła w poszukiwaniu zniszczonej miłości. Wróciła z chęcią zemsty...
'To miało miejsce niespełna godzinę temu. Z pewnością mógłbyś się teraz wychylić z komina i wszyscy byliby przekonani, że usłyszeli tę nowinę po raz pierwszy właśnie od ciebie.'
Wszystko prowadziło do wojny. Między Hybernią, Prythianem i ziemiami ludzi. Feyra musiała więc zdecydować komu zaufać i jak pokierować historią, aby mogła zakończyć się zwycięstwem lub porażką.
Spotkałam się z opinią, że Feyra działała bezmyślnie i samolubnie. Według mnie były to działania napędzane odwagą i chęcią uratowania swego ludu przed porażką. Uratowania swojej rodziny i zapewnienia jej godnego życia. Nie czułam przy tym, że wszystkie zasługi chce przypisać sobie. Wręcz przeciwnie, kierowała nią miłość.
'Dostrzegam Cię pod tą maską - powiedziałam, przywołując słowa, które wyszeptałam wiele miesięcy temu. - I to, co widzę, nie przeraża mnie.'
Ostatni tom trylogii trzymał poziom. Nie wiem, który jest moim ulubionym, bo cała seria skradła moje serce. Cieszę się tym samym, że czytałam wszystkie po raz pierwszy jedna za drugą, że nie musiałam czekać miesiącami na kontynuację.
'Z jego ostrożnego tonu domyśliłam się, że ma już na ten temat wyrobioną opinię. Wybór jednak należał do mnie... będzie trwał przy mnie niezależnie od tego, co zdecyduję.'
Nie ukrywam, że podczas uczestniczenia w wojnie wraz z bohaterami targały mną emocje. Zwroty akcji sprawiały, że chłonęłam stronę za stroną z okropnymi nerwami w tle. Śmiałam się i płakałam tak jak śmiali się i płakali główni bohaterowie. To była nareszcie książka, której dawno nie czytałam. Seria, która zapewniła mi mnóstwo rozrywki, o której długo nie zapomnę i którą z pewnością przeczytam jeszcze nie raz. Ustawiłabym ją na równi z moimi ukochanym Potterem, a to ogromny wyczyn!
'Nasze oczy się spotkały i wiedziałam, że on również przypomniał sobie słowa, które wyszeptałam do niego wiele miesięcy temu. Że każda część mojego wciąż gojącego się serca należy do niego. Uśmiechnęłam się i musnęłam dłonią jego ramię, by po chwili podejść bliżej do ściany koron.'
Polecam, ale cóż innego mogłabym się po sobie spodziewać? Z jednej strony chciałam czytać jak najszybciej, aby poznać zakończenie, z drugiej natomiast żałowałam, że to już koniec. Jedno jest pewne, seria jest warta uwagi. I cieszę się, że podjęłam decyzję o jej przeczytaniu!
'W jego oczach zatańczyły gwiazdy.
- Zawsze - obiecał, całując moją skroń, a jego skrzydła całkowicie mnie spowiły. - Zawsze.'
2017-11-07 15:04:09

Długo zwlekałam z lekturą "Dworu Skrzydeł i Zguby" Sarah J Maas, ale wreszcie pod koniec roku przyszedł mój czas i zaczęłam czytać 📖 Chociaż początek długo się rozkręcał i wydarzenia mające miejsce na Dworze Wiosny trochę mnie nudziły, to potem było już znacznie lepiej 😊 Finałowe starcie Hybernii z Prythianem to coś naprawdę epickiego! 😮 Wewnętrzny Krąg Rhysa nigdy nie zawodzi, pokochałam tych bohaterów i nigdy o nich nie zapomnę 💓 Cass na polu bitwy 💗 Az broniący honoru Mor 💗 Amrena w ramionach ukochanego 💗 Mor wyznająca Feyrze prawdę o sobie 💗 Rhys poświęcający tak wiele 💗 Nesta z ogniem w oczach 💗 To wszystko było po prostu piękne 😢😊 Znalazłam w tym tomie mojego nowego książkowego męża 💑 i o dziwo nie jest nim Rhys 😏 Az jest najcudowniejszy i czekam na nowelkę o nim 😍 Najlepiej taką na przynajmniej 500 stron 😁 Znalazłam też w tej części moją wymarzoną parę i bardzo liczę na to, że Sarah uraczy kiedyś czytelników jakąś historią o Cassianie i Nescie 🙏 Bardzo podobało mi się też, że w tym tomie wrócił Suriel i że dużą rolę odegrała tu Tkaczka z Lasu i Rzeźbiący w Kościach 🙆 Maas ma prawdziwy talent to tworzenia fantastycznych i przerażających stworzeń 😱 Niestety zakończenie…bardzo mnie zawiodło 😠 Wiem, że wiele osób jest zadowolonych z takiego obrotu spraw na koniec, że dużo osób odetchnęło z ulgą, cóż, ja niestety nie 🙄 Liczyłam na coś łamiącego serce, niszczącego i wywracającego na lewą stronę 💔 Myślałam, że po tej książce nie będę mogła żyć. Jednak mogę żyć i mam się dobrze 😁 Zaczęłam czytać następną książkę zaraz kolejnego dnia po skończeniu ACOWARU i kaca książkowego nie było 😉 Ale mówi się trudno, nie można mieć wszystkiego 😉 Sarah i tak dużo mi dała 💗 To wszystko było darem 💗💗💗
2017-12-30 14:58:12

Najgorszy moment w – uwaga kolokwializm – karierze blogera to opisywanie książki, którą wszyscy już przeczytali w twoim środowisku, zmienili się w cierpiących agonię ziomków z "Into the Woods" i na dodatek wyją, że kolejne tomy nie będą o Feyrze i Ryhsandzie. Wiecie, shit happens, ale bokiem naprawdę, ja się zmieniam w takiego księcia przez to jak nie dźwigam tłumaczenia na polski.
Zresztą, po przeczytaniu wszystkich książek Maas w oryginale, zupełnie przestał mnie dziwić hejt na jej książki. Wprawdzie nie są to „dzieła literackie”, które wymagałyby od czytelnika intensywnego myślenia czy rozważania działań bohaterów. Bo najzwyczajniej w świecie to książki dla młodzieży – czytaj dla ziomków tak max do 20 roku życia, gdzie nie mają tragicznie wysokich wymagań literackich i lubią czytać dla rozrywki, a nie szukają książki z kategorii life changing.
Sarah J. Maas to autorka, po której można spodziewać się młodzieżowej Gry o Tron – kolejny kolokwializm, oh noes. Autorka nie boi się uśmiercać ukochanych postaci, niszczyć fanowskie shippy czy łamać serduszka swoim fankom – heeej, co nowego? Nie jest to dla mnie szczególnie nowe, bo i Cassandra Clare to kawał bezlitosnego biczyska, które robi fandomowi gruzy z mózgu. Obie autorki powinny przybić sobie piąteczkę.
W trzecim tomie przygód Feyry (nawet nie wiem czy dobrze odmieniłam, kill me) i Rhysanda czeka was dużo, ale to MNOGO momentów zwątpienia, wasze serduszka będą krwawić, a na końcu będziecie siedzieć i płakać, że jak to tak takie zakończenie? Tak, dokładnie tak samo przeżywałam tę książkę tuż po jej premierze, czytając oryginał (bo przyznam szczerze, że polskie wydania mam na półce dla ozdoby…po prostu…nie). No chyba, że jesteście tak samo nastawieni do serii z Dworami jak do Szklanego Tronu, to wtedy możecie zaoszczędzić swoje szekle, bo szkoda cobyście kupowali po próżnicy.
Całościowo książki J. Maas są naprawdę dobrą lekturą odprężającą – w moim przekonani. Może w przyszłości poczynię dla was jakiś materiał o całej serii…
2018-01-03 14:57:10


Zobacz także:

Regulamin recenzji

Serwis czytam.pl udostępnia swoim użytkownikom możliwość dodania własnej opinii/recenzji o produktach znajdujących się na stronie czytam.pl. Publikacja recenzji następuje po weryfikacji jej zgodności z niniejszym regulaminem.

  1. Użytkownik dodaje recenzję wybranego przez siebie produktu na własną odpowiedzialność. Administratorzy serwisu czytam.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treści zamieszczane w opinii.
  2. Celem recenzji ma być wyrażenie własnej opinii o produkcie, nie zaś reklamowanie innych serwisów, recenzje zawierające linki do innych stron nie będą zatwierdzane.
  3. Niedopuszczalne jest używanie wulgaryzmów, treści obraźliwych bądź naruszających uczucia religijne, kulturowe bądź narodowościowe.
  4. Dodawana recenzja powinna być wynikiem własnych przemyśleń autora i nie naruszać praw autorskich osób trzecich.
  5. Administratorem danych osobowych jest Wojciech Sterna ”TAMI” Przedsiębiorstwo Handlowo Usługowe z siedzibą przy ul. Piotrowskiej 12,61-353 Poznań, Polska. Szanując prawo użytkowników do prywatności Administrator stosuje odpowiednie rozwiązania uregulowane w polityce prywatności
  6. Autor recenzji wyraża zgodę na wykorzystywanie utworu w dowolnych częściach, w celu promocji i reklamy sklepu czytam.pl.

Twoja recenzja zostanie opublikowana po weryfikacji przez Czytam.pl

×
1 miejsce w kategorii Książki Edukacja Czytam.pl -  Ranking Zaufanych Opinii 2015 - Ceneo.pl