Anielska zima

Książka
  • Wydawnictwo: Prozami
  • Oprawa: Twarda
Wysyłka: 2-3 dni robocze + czas dostawy
Sugerowana cena detaliczna 39,90 PLN
Nasza cena: 26,88 PLN
Oszczędzasz 32%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Paypo
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów

Opis: Anielska zima - Tyl Aleksandra

Wyniosła i pewna siebie Kaja pragnęła wielkiej miłości i wystawnego życia. Jej narzeczony okazał się jednak oszustem matrymonialnym, przez którego straciła nie tylko pieniądze, lecz także naraziła się na śmieszność. Przerażona perspektywą tłumaczenia się z miłosnej i finansowej klęski, uciekła przed oczami wścibskich koleżanek i zamieszkała w Polance, chcąc za wszelką cenę przekuć swoją porażkę w sukces. Las, który kupiła od naciągacza, ma być teraz jej największą inwestycją. Ale nie wszystko idzie zgodnie z planem, a długi każdego dnia rosną. Dziewczyna, przytłoczona problemami, pokornieje, uświadamiając sobie, że to wcale nie brak pieniędzy jest jej największym zmartwieniem.

Polecamy także: ?Magiczne lato?, ?Karmelowa jesień?.


Szczegóły: Anielska zima - Tyl Aleksandra

Tytuł: Anielska zima
Autor: Tyl Aleksandra
Wydawnictwo: Prozami
ISBN: 9788365897121
Języki: polski
Rok wydania: 2017
Ilość stron: 446
Format: 15.0x21.5cm
Oprawa: Twarda
Waga: 0.514 kg


Recenzje: Anielska zima - Tyl Aleksandra

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Po raz kolejny znajdujemy się w cudownej i malowniczej Polance, tym razem dostrzegamy wieś zimową porą. Główną bohaterką tej części jest Kaja, która boryka się z wieloma problemami. Do wszystkiego doprowadziły błędy przeszłości, które doprowadzają kobietę zarówno do emocjonalnego, jak i finansowego bankructwa. Stara się stanąć na nogi, chociaż nie ma pomysłu, jak to osiągnąć. Pomieszkuje kątem u obcych jako niezbyt lubiany i chciany gość, bez źródła dochodu, do czego ludzie nie są zbyt przyjaźnie nastawieni. Ludzie obawiają się czyhających na ich majątek pasożytów, którzy nie próbują niczego zmienić w swoim życiu. Czy Kaja sobie poradzi? Czy znajdzie przepis na szczęście? Czy burzowe chmury odejdą?
Nic nie dzieje się bez przyczyny, czasem zbierają się nad nami burzowe chmury, ale bywają przejściowe, problemy nas wzmacniają i uczą, czy tak samo będzie z Kają?
Poznajemy tutaj bohaterów: Janinę i Kazimierza oraz ich syna Pawła, życie w ich domu toczy się swoim rytmem, praca na gospodarce jest zajęciem ciężkim i pracochłonnym. Każdy z bohaterów ma swoje życie, plany marzenia, znają możliwości, jakie oferuje im miasto, mimo wszystko pragną pozostać w Polance. To właśnie rodzice Pawła wynajmują dziewczynie jego mieszkanie. Kaja jest osobą bardzo odważną i pewną siebie, taka, która nie zawaha się przed wykorzystaniem chwili, dogodnego momentu w życiu. Niestety nie wszystko poszło po maśle, została oszukania, a problemy finansowe sprawiły, że została z problemem sama.
Mężczyzna przebywał w Niemczech nie wiedząc nic, ani o Kai, ani o wynajmie, gdyż wszystkim zajęli się jego rodzice, którzy nie otrzymywali od dziewczyny pieniędzy od jakiegoś czasu. Nie miała żadnych dochodów, więc nie miała jak regulować rachunków. Paweł pokłócił się z narzeczoną, więc powrócił do siebie i odkrył obecność letniczki. Czy Kai i Pawłowi uda się ze sobą porozumieć? Czy narzeczonym uda się ze sobą dogadać? Czy pojawiającemu się 9-letniemu Karolowi odszukać biologicznego ojca? Na kogo ta sytuacja będzie miała największy wpływ? Czy Kai uda się stanąć na nogi?
Autorka ukazuje uroki i cienie mieszkania w małej miejscowości, poprzez wachlarz ciekawych postaci ponownie spotykamy się z Alicją i Marianną, ciekawiło mnie czy odnalazły prawdziwą miłość, jak dalej potoczyły się ich losy, dlatego pochłaniałam „Anielską zimę” z wypiekami na twarzy.
Doświadczamy tutaj tyle ludzkiej dobroci i życzliwości, że zaczynamy marzyć o tym, aby spotkała nas taka dobroć, jak Kaję. To urzekająca historia, niezwykle subtelna, przypomina nam o tym, że nigdy nie jest za późno, aby los się do nas uśmiechnął. To bardzo klimatyczna powieść o życiu, które zmienia osobę o zimnym sercu skutym lodem w kogoś ciepłego, bo te emocje tam są, tylko trzeba je umiejętnie wydobyć.
2018-08-19 18:49:42

Książka

Anielska zima

  • Wydawnictwo: Prozami
  • Oprawa: Twarda

Wyniosła i pewna siebie Kaja pragnęła wielkiej miłości i wystawnego życia. Jej narzeczony okazał się jednak oszustem matrymonialnym, przez którego straciła nie tylko pieniądze, lecz także naraziła się na śmieszność. Przerażona perspektywą tłumaczenia się z miłosnej i finansowej klęski, uciekła przed oczami wścibskich koleżanek i zamieszkała w Polance, chcąc za wszelką cenę przekuć swoją porażkę w sukces. Las, który kupiła od naciągacza, ma być teraz jej największą inwestycją. Ale nie wszystko idzie zgodnie z planem, a długi każdego dnia rosną. Dziewczyna, przytłoczona problemami, pokornieje, uświadamiając sobie, że to wcale nie brak pieniędzy jest jej największym zmartwieniem. Polecamy także: ?Magiczne lato?, ?Karmelowa jesień?.

Cena 39,90 PLN
Nasza cena 26,88 PLN
Oszczędzasz 32%
Wysyłka: 2-3 dni robocze + czas dostawy
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Paypo

Szczegóły: Anielska zima - Tyl Aleksandra

Tytuł: Anielska zima
Autor: Tyl Aleksandra
Wydawnictwo: Prozami
ISBN: 9788365897121
Języki: polski
Rok wydania: 2017
Ilość stron: 446
Format: 15.0x21.5cm
Oprawa: Twarda
Waga: 0.514 kg


Recenzje: Anielska zima - Tyl Aleksandra

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Po raz kolejny znajdujemy się w cudownej i malowniczej Polance, tym razem dostrzegamy wieś zimową porą. Główną bohaterką tej części jest Kaja, która boryka się z wieloma problemami. Do wszystkiego doprowadziły błędy przeszłości, które doprowadzają kobietę zarówno do emocjonalnego, jak i finansowego bankructwa. Stara się stanąć na nogi, chociaż nie ma pomysłu, jak to osiągnąć. Pomieszkuje kątem u obcych jako niezbyt lubiany i chciany gość, bez źródła dochodu, do czego ludzie nie są zbyt przyjaźnie nastawieni. Ludzie obawiają się czyhających na ich majątek pasożytów, którzy nie próbują niczego zmienić w swoim życiu. Czy Kaja sobie poradzi? Czy znajdzie przepis na szczęście? Czy burzowe chmury odejdą?
Nic nie dzieje się bez przyczyny, czasem zbierają się nad nami burzowe chmury, ale bywają przejściowe, problemy nas wzmacniają i uczą, czy tak samo będzie z Kają?
Poznajemy tutaj bohaterów: Janinę i Kazimierza oraz ich syna Pawła, życie w ich domu toczy się swoim rytmem, praca na gospodarce jest zajęciem ciężkim i pracochłonnym. Każdy z bohaterów ma swoje życie, plany marzenia, znają możliwości, jakie oferuje im miasto, mimo wszystko pragną pozostać w Polance. To właśnie rodzice Pawła wynajmują dziewczynie jego mieszkanie. Kaja jest osobą bardzo odważną i pewną siebie, taka, która nie zawaha się przed wykorzystaniem chwili, dogodnego momentu w życiu. Niestety nie wszystko poszło po maśle, została oszukania, a problemy finansowe sprawiły, że została z problemem sama.
Mężczyzna przebywał w Niemczech nie wiedząc nic, ani o Kai, ani o wynajmie, gdyż wszystkim zajęli się jego rodzice, którzy nie otrzymywali od dziewczyny pieniędzy od jakiegoś czasu. Nie miała żadnych dochodów, więc nie miała jak regulować rachunków. Paweł pokłócił się z narzeczoną, więc powrócił do siebie i odkrył obecność letniczki. Czy Kai i Pawłowi uda się ze sobą porozumieć? Czy narzeczonym uda się ze sobą dogadać? Czy pojawiającemu się 9-letniemu Karolowi odszukać biologicznego ojca? Na kogo ta sytuacja będzie miała największy wpływ? Czy Kai uda się stanąć na nogi?
Autorka ukazuje uroki i cienie mieszkania w małej miejscowości, poprzez wachlarz ciekawych postaci ponownie spotykamy się z Alicją i Marianną, ciekawiło mnie czy odnalazły prawdziwą miłość, jak dalej potoczyły się ich losy, dlatego pochłaniałam „Anielską zimę” z wypiekami na twarzy.
Doświadczamy tutaj tyle ludzkiej dobroci i życzliwości, że zaczynamy marzyć o tym, aby spotkała nas taka dobroć, jak Kaję. To urzekająca historia, niezwykle subtelna, przypomina nam o tym, że nigdy nie jest za późno, aby los się do nas uśmiechnął. To bardzo klimatyczna powieść o życiu, które zmienia osobę o zimnym sercu skutym lodem w kogoś ciepłego, bo te emocje tam są, tylko trzeba je umiejętnie wydobyć.
2018-08-19 18:49:42


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×