Jasnowidz na policyjnym etacie

,

Książka
Wysyłka: 2-3 dni robocze + czas dostawy
Sugerowana cena detaliczna 34,90 PLN
Nasza cena: 21,23 PLN
Oszczędzasz 39%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów

Opis: Jasnowidz na policyjnym etacie - Jackowski Krzysztof, Janoszka Krzysztof

Walka o prawdę najsłynniejszego polskiego jasnowidza! "Żaden jasnowidz nie przyczynił się do odnalezienia zaginionego", twierdzi rzecznik prasowy policji. Media przekonują, że telepatia nie istnieje, a Kościół rzymskokatolicki uznaje jasnowidztwo za kontakt z demonami. Jak więc wytłumaczyć setki spraw rozwiązanych przez Krzysztofa Jackowskiego, które potwierdzają dokumenty i relacje funkcjonariuszy? Tam, gdzie policja pozostaje bezradna, do akcji wkracza on. Dzięki swoim niezwykłym zdolnościom wskazuje miejsca, w których znajdują się ciała samobójców i ofiar morderstw, pomaga odnaleźć zaginionych, a nawet opisuje przebieg zbrodni, rozwikłując kryminalne zagadki po wielu latach. W tej książce słynny jasnowidz z Człuchowa w rozmowie z funkcjonariuszem policji Krzysztofem Janoszką opowiada o tajnikach swojej pracy, głośnych sprawach, w których pomagały jego wizje, śmierci Andrzeja Leppera czy zastraszaniu przy próbie wyjaśnienia zabójstwa Piotra Jaroszewicza. Ta lektura zadziwia, a jednocześnie wstrząsa. To niezwykłe świadectwo walki o prawdę człowieka, który nauczył się słuchać szeptu zmarłych. *** Policja nie powinna się odcinać od współpracy z jasnowidzem. Nie wszystko, czego nie potrafimy wyjaśnić, należy odrzucić. - Gen. Adam Rapacki, były wiceminister spraw wewnętrznych, prezes Stowarzyszenia Generałów Policji Rzeczypospolitej Polskiej Sprawa, w której uzyskaliśmy opinię pana Krzysztofa Jackowskiego, była objęta tajemnicą śledztwa. Tymczasem wizja, o której nam powiedział w oparciu o zdjęcia zaginionego i jego rzeczy, była zgodna z naszą wersją wydarzeń, nad którą pracowaliśmy cały rok. - Podinsp. Bogdan Michalec, szef krakowskiego Archiwum X Krzysztof Jackowski niejednokrotnie pomógł w rozwiązaniu spraw prowadzonych przez policję. Jego dar w tym zakresie dobrze służy ludziom. - Mł. insp. dr hab. Grzegorz Ojcewicz profesor Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie, członek Polskiej Akademii Nauk Krzysztof pomaga policji. Wielokrotnie byłem świadkiem, jak policjanci do niego dzwonili, jak podawał im tak szczegółowe informacje, o których nie miał prawa wiedzieć, że musiał to zawdzięczać po prostu swemu darowi. - Robert Bernatowicz, dziennikarz, prezes Fundacji Nautilus W sytuacji kiedy chęć odnalezienia zaginionego i potrzeba pomocy pokrzywdzonym wymaga niekonwencjonalnych metod, jasnowidz staje się realną potrzebą. Rzetelność autora oraz starannie i obiektywnie udokumentowane przypadki dały mi, sceptykowi, wiele do myślenia i pozwoliły inaczej spojrzeć na metody wykrywcze policji. - Dariusz Loranty, pies na emeryturze Fragment książki - Jasnowidz na policyjnym etacie issuu.com/WydawnictwoSQN/docs/jasnowidz_jackowski_issuu


Szczegóły: Jasnowidz na policyjnym etacie - Jackowski Krzysztof, Janoszka Krzysztof

Tytuł: Jasnowidz na policyjnym etacie
Autor: Jackowski Krzysztof, Janoszka Krzysztof
Wydawnictwo: Sine Qua Non
ISBN: 9788381290951
Języki: polski
Rok wydania: 2018
Ilość stron: 304
Format: 14.0x20.5cm
Oprawa: Miękka
Waga: 0.33 kg


Recenzje: Jasnowidz na policyjnym etacie - Jackowski Krzysztof, Janoszka Krzysztof

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Jeśli zastanawiacie się czy wszystkie rozwiązania trudnych spraw kryminalnych są zasługą policji albo skąd policjanci wiedzą jak to się stało, koniecznie sięgnijcie po tę pozycję. Młody policjant KrzysztofJanoszka przeprowadza wywiad z Krzysztofem Jackowskim i ludźmi którzy brali udział w poszukiwaniach. Jeśli lubicie wyjaśnienie niewyjaśnionego to musicie przeczytać tę książkę. Czyta się ją bardzo przyjemnie i szybko, pozbawiona jest policyjnego żargonu, więc każdy zrozumie temat bez problemu. Dołączone do rozmów materiały dowodowe potwierdzające osiągnięcia Jasnowidza robią wrażenie. Szkoda tylko, że pomimo pomocy jaką uzyskują służby od niego odcinają się i nie przyznają a wręcz zaprzeczają współpracy. Ważne że dzięki tym umiejętnościom wiele rodzin zaznaje spokoju. Jak działa jasnowidztwo, czy można się tego nauczyć, co jest potrzebne do wizji, ile można na tym zarobić i dla uważnych nr telefonu do bohatera książki - to wszystko znajdziecie na 300 stronach. Gorąco polecam! 2018-01-23 10:46:05

„Są rzeczy znane i nieznane, a pomiędzy nimi drzwi” — te słowa Williama Blake’a zawierają absolutną mistykę. Czy istnieją ludzie, którzy mogą zajrzeć przez dziurkę od klucza? Ile realności ma w sobie dar jasnowidzenia?

Postać Krzysztofa Jackowskiego od dawna wzbudza ogromne emocje. Jedni uważają go za cudotwórcę, drudzy za szarlatana. Gdzie leży prawda? W swej książce Jackowski stara się odpowiedzieć na nurtujące czytelnika pytania. Pomaga mu w tym jego imiennik, Krzysztof Janoszka, funkcjonariusz policji. Wspólnie przedstawiają sprawy, które Jackowski rozwiązał. Potwierdzają to nie tylko własnymi słowami, również obszernym zbiorem dokumentów. „Jasnowidz z Człuchowa” mówi o swojej pracy, wspominając najciekawsze, ale też najbardziej tragiczne zagadki kryminalne. Mamy okazję przyjrzeć się jego działaniom od podszewki, gdy opowiada o swych początkach, o odkrywaniu daru. Porusza także kwestie polityczne, dzieląc się opiniami dotyczącymi, między innymi, śmierci Andrzeja Leppera, katastrofy pod Smoleńskiem. Jackowski przyznaje, że nadal trudno mu zdefiniować jasnowidzenie, jednak próbuje przybliżyć genezę, co możemy obserwować na kartach książki…

O Krzysztofie Jackowskim po raz pierwszy usłyszałam jakieś dziesięć lat temu, wtedy zaczęłam rozwijać moje pasję, czyli zjawiska nadprzyrodzone. Fundacja Nautilus z pewnością jest znana wielbicielom tematu, to dobre źródło informacji. To tam natknęłam się na nazwisko jasnowidza, z zaciekawieniem czytając jego wypowiedzi, śledząc drogę zawodową. Chociaż ciężko mi określić, czy „zawód” można uznać za odpowiedni wyraz. Szczerze się ucieszyłam, gdy zauważyłam zapowiedź książki o Jackowskim. Stwierdziłam, że to świetny moment, aby móc poszerzyć swoją wiedzę. Nie ukrywam — przez ten cały czas nie zdołałam zająć stanowiska w kwestii Jackowskiego. Trafiłam na mnóstwo uzasadnień, pełno kontrargumentów, co w końcu wprowadziło mnie w niezły chaos. Doszłam do wniosku, iż najlepiej będzie oddać głos samemu zainteresowanemu. To była dobra decyzja, gdyż finalnie otworzono mi oczy. Lekturę skończyłam już stosunkowo dawno, ale zamierzam do niej wrócić.
2018-01-29 14:24:48

Inne pozycje tego autora: Jackowski Krzysztof, Janoszka Krzysztof (1)

Książka

Jasnowidz na policyjnym etacie

,

Walka o prawdę najsłynniejszego polskiego jasnowidza! "Żaden jasnowidz nie przyczynił się do odnalezienia zaginionego", twierdzi rzecznik prasowy policji. Media przekonują, że telepatia nie istnieje, a Kościół rzymskokatolicki uznaje jasnowidztwo za kontakt z demonami. Jak więc wytłumaczyć setki spraw rozwiązanych przez Krzysztofa Jackowskiego, które potwierdzają dokumenty i relacje funkcjonariuszy? Tam, gdzie policja pozostaje bezradna, do akcji wkracza on. Dzięki swoim niezwykłym zdolnościom wskazuje miejsca, w których znajdują się ciała samobójców i ofiar morderstw, pomaga odnaleźć zaginionych, a nawet opisuje przebieg zbrodni, rozwikłując kryminalne zagadki po wielu latach. W tej książce słynny jasnowidz z Człuchowa w rozmowie z funkcjonariuszem policji Krzysztofem Janoszką opowiada o tajnikach swojej pracy, głośnych sprawach, w których pomagały jego wizje, śmierci Andrzeja Leppera czy zastraszaniu przy próbie wyjaśnienia zabójstwa Piotra Jaroszewicza. Ta lektura zadziwia, a jednocześnie wstrząsa. To niezwykłe świadectwo walki o prawdę człowieka, który nauczył się słuchać szeptu zmarłych. *** Policja nie powinna się odcinać od współpracy z jasnowidzem. Nie wszystko, czego nie potrafimy wyjaśnić, należy odrzucić. - Gen. Adam Rapacki, były wiceminister spraw wewnętrznych, prezes Stowarzyszenia Generałów Policji Rzeczypospolitej Polskiej Sprawa, w której uzyskaliśmy opinię pana Krzysztofa Jackowskiego, była objęta tajemnicą śledztwa. Tymczasem wizja, o której nam powiedział w oparciu o zdjęcia zaginionego i jego rzeczy, była zgodna z naszą wersją wydarzeń, nad którą pracowaliśmy cały rok. - Podinsp. Bogdan Michalec, szef krakowskiego Archiwum X Krzysztof Jackowski niejednokrotnie pomógł w rozwiązaniu spraw prowadzonych przez policję. Jego dar w tym zakresie dobrze służy ludziom. - Mł. insp. dr hab. Grzegorz Ojcewicz profesor Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie, członek Polskiej Akademii Nauk Krzysztof pomaga policji. Wielokrotnie byłem świadkiem, jak policjanci do niego dzwonili, jak podawał im tak szczegółowe informacje, o których nie miał prawa wiedzieć, że musiał to zawdzięczać po prostu swemu darowi. - Robert Bernatowicz, dziennikarz, prezes Fundacji Nautilus W sytuacji kiedy chęć odnalezienia zaginionego i potrzeba pomocy pokrzywdzonym wymaga niekonwencjonalnych metod, jasnowidz staje się realną potrzebą. Rzetelność autora oraz starannie i obiektywnie udokumentowane przypadki dały mi, sceptykowi, wiele do myślenia i pozwoliły inaczej spojrzeć na metody wykrywcze policji. - Dariusz Loranty, pies na emeryturze Fragment książki - Jasnowidz na policyjnym etacie issuu.com/WydawnictwoSQN/docs/jasnowidz_jackowski_issuu

Cena 34,90 PLN
Nasza cena 21,23 PLN
Oszczędzasz 39%
Wysyłka: 2-3 dni robocze + czas dostawy
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Szczegóły: Jasnowidz na policyjnym etacie - Jackowski Krzysztof, Janoszka Krzysztof

Tytuł: Jasnowidz na policyjnym etacie
Autor: Jackowski Krzysztof, Janoszka Krzysztof
Wydawnictwo: Sine Qua Non
ISBN: 9788381290951
Języki: polski
Rok wydania: 2018
Ilość stron: 304
Format: 14.0x20.5cm
Oprawa: Miękka
Waga: 0.33 kg


Recenzje: Jasnowidz na policyjnym etacie - Jackowski Krzysztof, Janoszka Krzysztof

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Jeśli zastanawiacie się czy wszystkie rozwiązania trudnych spraw kryminalnych są zasługą policji albo skąd policjanci wiedzą jak to się stało, koniecznie sięgnijcie po tę pozycję. Młody policjant KrzysztofJanoszka przeprowadza wywiad z Krzysztofem Jackowskim i ludźmi którzy brali udział w poszukiwaniach. Jeśli lubicie wyjaśnienie niewyjaśnionego to musicie przeczytać tę książkę. Czyta się ją bardzo przyjemnie i szybko, pozbawiona jest policyjnego żargonu, więc każdy zrozumie temat bez problemu. Dołączone do rozmów materiały dowodowe potwierdzające osiągnięcia Jasnowidza robią wrażenie. Szkoda tylko, że pomimo pomocy jaką uzyskują służby od niego odcinają się i nie przyznają a wręcz zaprzeczają współpracy. Ważne że dzięki tym umiejętnościom wiele rodzin zaznaje spokoju. Jak działa jasnowidztwo, czy można się tego nauczyć, co jest potrzebne do wizji, ile można na tym zarobić i dla uważnych nr telefonu do bohatera książki - to wszystko znajdziecie na 300 stronach. Gorąco polecam! 2018-01-23 10:46:05

„Są rzeczy znane i nieznane, a pomiędzy nimi drzwi” — te słowa Williama Blake’a zawierają absolutną mistykę. Czy istnieją ludzie, którzy mogą zajrzeć przez dziurkę od klucza? Ile realności ma w sobie dar jasnowidzenia?

Postać Krzysztofa Jackowskiego od dawna wzbudza ogromne emocje. Jedni uważają go za cudotwórcę, drudzy za szarlatana. Gdzie leży prawda? W swej książce Jackowski stara się odpowiedzieć na nurtujące czytelnika pytania. Pomaga mu w tym jego imiennik, Krzysztof Janoszka, funkcjonariusz policji. Wspólnie przedstawiają sprawy, które Jackowski rozwiązał. Potwierdzają to nie tylko własnymi słowami, również obszernym zbiorem dokumentów. „Jasnowidz z Człuchowa” mówi o swojej pracy, wspominając najciekawsze, ale też najbardziej tragiczne zagadki kryminalne. Mamy okazję przyjrzeć się jego działaniom od podszewki, gdy opowiada o swych początkach, o odkrywaniu daru. Porusza także kwestie polityczne, dzieląc się opiniami dotyczącymi, między innymi, śmierci Andrzeja Leppera, katastrofy pod Smoleńskiem. Jackowski przyznaje, że nadal trudno mu zdefiniować jasnowidzenie, jednak próbuje przybliżyć genezę, co możemy obserwować na kartach książki…

O Krzysztofie Jackowskim po raz pierwszy usłyszałam jakieś dziesięć lat temu, wtedy zaczęłam rozwijać moje pasję, czyli zjawiska nadprzyrodzone. Fundacja Nautilus z pewnością jest znana wielbicielom tematu, to dobre źródło informacji. To tam natknęłam się na nazwisko jasnowidza, z zaciekawieniem czytając jego wypowiedzi, śledząc drogę zawodową. Chociaż ciężko mi określić, czy „zawód” można uznać za odpowiedni wyraz. Szczerze się ucieszyłam, gdy zauważyłam zapowiedź książki o Jackowskim. Stwierdziłam, że to świetny moment, aby móc poszerzyć swoją wiedzę. Nie ukrywam — przez ten cały czas nie zdołałam zająć stanowiska w kwestii Jackowskiego. Trafiłam na mnóstwo uzasadnień, pełno kontrargumentów, co w końcu wprowadziło mnie w niezły chaos. Doszłam do wniosku, iż najlepiej będzie oddać głos samemu zainteresowanemu. To była dobra decyzja, gdyż finalnie otworzono mi oczy. Lekturę skończyłam już stosunkowo dawno, ale zamierzam do niej wrócić.
2018-01-29 14:24:48



Podobne do: Jasnowidz na policyjnym etacie - Jackowski Krzysztof, Janoszka Krzysztof

Inne pozycje tego autora: Jackowski Krzysztof, Janoszka Krzysztof (1)


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×