W rytmie dwunastu łap Bim

Książka
  • Wydawnictwo: Novae Res
  • Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Wysyłka: 2-3 dni robocze + czas dostawy
Sugerowana cena detaliczna 33,00 PLN
Nasza cena: 20,75 PLN
Oszczędzasz 37%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Paypo
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów

Opis: W rytmie dwunastu łap Bim - Chowaniec Danuta

Powieść dla wszystkich kochających zwierzęta.

Bim to mały kundelek, który pewnej nocy przybłąkał się pod dom, w którym mieszkały już dwa psy. Szybko podbił serca domowników i zjednał sobie czworonogi. Rezolutne, ciekawskie ?psie dziecko? dopiero uczy się życia, wszystkimi zmysłami odkrywając otaczający świat. Dorastanie Bima w towarzystwie kumpli i zabawne sytuacje z codzienności posłużyły za przykład dla opisu życia psiej sfory.

W rytmie dwunastu łap. Bim to wzruszająca, familijna opowieść o głębokiej relacji człowieka ze zwierzętami, o ludzko-psiej przyjaźni ponad życie. Zmiękczy serce każdemu twardzielowi.

Spoglądaliśmy na siebie pomiędzy prętami furtki. Mowa jego niewielkiego ciałka, poparta wydawanymi odgłosami, prosiła:
? Przyjmijcie mnie pod wasz dach do rodzinki. Jestem miłym, wesołym i sympatycznym psem.
Pionowe elementy ogrodzenia są na tyle szeroko osadzone, że cała trójka czworonogów dotknęła się nosami, a ja mogłam pogłaskać nocnego gościa. Malec wdzięczył się, jak mógł, a moje psy okazywały zaciekawienie i pokojowe zamiary.
Pierwszy etap zawierania znajomości był za nami. Pora na drugi. Otworzyłam furtkę, przykucnęłam i ujmując przybłędę pod paszki, podniosłam. Nie protestował. Jego ciałko wisiało nieruchomo jak szmatka, tylko ogonek wciąż merdał na boki

DANUTA CHOWANIEC jest absolwentką studiów filologicznych Uniwersytetu Śląskiego. Życie zawodowe związała z pracą nauczyciela. Pośród wielu pasji autorki - między innymi podróży i malowania pejzaży (www.galerianova.republika.pl) [wyróżnione innym kolorem] - ważne miejsce zajmuje obcowanie z naturą, w tym z jej najbardziej udomowioną formą - z psami.
W ciągu ostatnich dekad opiekowała się wieloma czworonogami, zarówno w kraju, jak i przez 13 lat za granicą; wychowywała je, czerpiąc przy tym radość z przebywania z tak niezwykle inteligentnymi i uczuciowymi istotami, podziwiając je za umiejętność okazywania miłości, za oddanie, wierność, wzajemny szacunek i empatię oraz pozytywne nastawienie do świata.
"W rytmie dwunastu łap. Bim" jest jej debiutem literackim.


Szczegóły: W rytmie dwunastu łap Bim - Chowaniec Danuta

Tytuł: W rytmie dwunastu łap Bim
Autor: Chowaniec Danuta
Wydawnictwo: Novae Res
ISBN: 9788380838055
Języki: polski
Rok wydania: 2018
Ilość stron: 264
Format: 12.5x19.5cm
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Waga: 0.272 kg


Recenzje: W rytmie dwunastu łap Bim - Chowaniec Danuta

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Książki z psimi bohaterami zawsze są u mnie mile widziane. Uwielbiam takie historie i jak tylko mam okazję to sięgam po opowieści, gdzie to właśnie pies jest jednym z głównych bohaterów. Kocham te stworzenia całym sercem. Czy ta pozycja również skradła moje serce?


'Zjawił się w naszym w miarę poukładanym i zaplanowanym życiu niespodziewanie. Wyskoczył jak królik z kapelusza. Oto jestem w całej okazałości i już.'


Głównym bohaterem jest Bim, mały psiak, który za właścicielkę wybrał sobie autorkę opowieści. Pewnego dnia wyszedł spod samochodu i stanął na drodze właścicielce dwóch już czworonogów. Był tak uroczy i malutki, że bez zbędnych wątpliwości stał się kolejnym członkiem rodziny. I właśnie o tym jest cała historia. Niby nic szczególnego, a jednak!


'Zarówno ludzi, jak i psy darzył bezgranicznym zaufaniem. Zachowywał się tak, jakby tam, skąd przyszedł, nigdy nic złego go nie spotkało. Żył w przeświadczeniu, że świat jest cudowny i bezpieczny, ludzie są dobrzy, a wszelkie stworzenia, w tym psy, są przyjacielskie.'


Podczas opowieści poznajemy przygody autorki wraz ze swoimi czworonożnymi przyjaciółmi. Jesteśmy świadkami codziennych spacerów do lasu czy wakacji nad morzem. Pani Danuta w zabawny sposób przekazywała myśli piesków, przez co cała historia stawała się jeszcze ciekawsza.

Nie mam wątpliwości co do tego, że Pani Danuta ma ogromne serce. Od zawsze w jej domu były psy, które kocha i traktuje jak równoprawnych członków rodziny. Sama jestem właścicielką dwóch maluchów, więc doskonale to rozumiem. Wiele z przedstawionych uczuć i zachowań zauważam także u swoich psiaków, więc książka idealnie wpisała się w moje zainteresowania. Pokochałam Bima jakbym go znała i jakby stanął także na mojej drodze.


'Miło i przyjemnie wiedzieć, że ktoś tak całkowicie nam oddany, bezgranicznie nas kochający z utęsknieniem czeka na nasz powrót, że po otwarciu drzwi wejściowych będziemy przywitani z autentyczną, niekłamaną radością.'


Jeśli również kochacie te cudowne czworonogi to historia Bima z pewnością się wam spodoba. Samo zakończenie okropnie mnie zaskoczyło i w ogóle się go nie spodziewałam, jednak całokształt oceniam bardzo pozytywnie i polecam całym sercem. Jestem pewna, że Gucio i Teodor również przyłączą się do polecenia historii :)


'Wiele jest prawdy w twierdzeniu, że dom bez zwierząt jest tylko zwykłą konstrukcją budowlaną.'
2018-04-17 19:42:05

Inne pozycje tego autora: Chowaniec Danuta (1)

Książka

W rytmie dwunastu łap Bim

  • Wydawnictwo: Novae Res
  • Oprawa: Miękka ze skrzydełkami

Powieść dla wszystkich kochających zwierzęta. Bim to mały kundelek, który pewnej nocy przybłąkał się pod dom, w którym mieszkały już dwa psy. Szybko podbił serca domowników i zjednał sobie czworonogi. Rezolutne, ciekawskie ?psie dziecko? dopiero uczy się życia, wszystkimi zmysłami odkrywając otaczający świat. Dorastanie Bima w towarzystwie kumpli i zabawne sytuacje z codzienności posłużyły za przykład dla opisu życia psiej sfory. W rytmie dwunastu łap. Bim to wzruszająca, familijna opowieść o głębokiej relacji człowieka ze zwierzętami, o ludzko-psiej przyjaźni ponad życie. Zmiękczy serce każdemu twardzielowi. Spoglądaliśmy na siebie pomiędzy prętami furtki. Mowa jego niewielkiego ciałka, poparta wydawanymi odgłosami, prosiła: ? Przyjmijcie mnie pod wasz dach do rodzinki. Jestem miłym, wesołym i sympatycznym psem. Pionowe elementy ogrodzenia są na tyle szeroko osadzone, że cała trójka czworonogów dotknęła się nosami, a ja mogłam pogłaskać nocnego gościa. Malec wdzięczył się, jak mógł, a moje psy okazywały zaciekawienie i pokojowe zamiary. Pierwszy etap zawierania znajomości był za nami. Pora na drugi. Otworzyłam furtkę, przykucnęłam i ujmując przybłędę pod paszki, podniosłam. Nie protestował. Jego ciałko wisiało nieruchomo jak szmatka, tylko ogonek wciąż merdał na boki DANUTA CHOWANIEC jest absolwentką studiów filologicznych Uniwersytetu Śląskiego. Życie zawodowe związała z pracą nauczyciela. Pośród wielu pasji autorki - między innymi podróży i malowania pejzaży (www.galerianova.republika.pl) [wyróżnione innym kolorem] - ważne miejsce zajmuje obcowanie z naturą, w tym z jej najbardziej udomowioną formą - z psami. W ciągu ostatnich dekad opiekowała się wieloma czworonogami, zarówno w kraju, jak i przez 13 lat za granicą; wychowywała je, czerpiąc przy tym radość z przebywania z tak niezwykle inteligentnymi i uczuciowymi istotami, podziwiając je za umiejętność okazywania miłości, za oddanie, wierność, wzajemny szacunek i empatię oraz pozytywne nastawienie do świata. "W rytmie dwunastu łap. Bim" jest jej debiutem literackim.

Cena 33,00 PLN
Nasza cena 20,75 PLN
Oszczędzasz 37%
Wysyłka: 2-3 dni robocze + czas dostawy
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Paypo

Szczegóły: W rytmie dwunastu łap Bim - Chowaniec Danuta

Tytuł: W rytmie dwunastu łap Bim
Autor: Chowaniec Danuta
Wydawnictwo: Novae Res
ISBN: 9788380838055
Języki: polski
Rok wydania: 2018
Ilość stron: 264
Format: 12.5x19.5cm
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Waga: 0.272 kg


Recenzje: W rytmie dwunastu łap Bim - Chowaniec Danuta

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Książki z psimi bohaterami zawsze są u mnie mile widziane. Uwielbiam takie historie i jak tylko mam okazję to sięgam po opowieści, gdzie to właśnie pies jest jednym z głównych bohaterów. Kocham te stworzenia całym sercem. Czy ta pozycja również skradła moje serce?


'Zjawił się w naszym w miarę poukładanym i zaplanowanym życiu niespodziewanie. Wyskoczył jak królik z kapelusza. Oto jestem w całej okazałości i już.'


Głównym bohaterem jest Bim, mały psiak, który za właścicielkę wybrał sobie autorkę opowieści. Pewnego dnia wyszedł spod samochodu i stanął na drodze właścicielce dwóch już czworonogów. Był tak uroczy i malutki, że bez zbędnych wątpliwości stał się kolejnym członkiem rodziny. I właśnie o tym jest cała historia. Niby nic szczególnego, a jednak!


'Zarówno ludzi, jak i psy darzył bezgranicznym zaufaniem. Zachowywał się tak, jakby tam, skąd przyszedł, nigdy nic złego go nie spotkało. Żył w przeświadczeniu, że świat jest cudowny i bezpieczny, ludzie są dobrzy, a wszelkie stworzenia, w tym psy, są przyjacielskie.'


Podczas opowieści poznajemy przygody autorki wraz ze swoimi czworonożnymi przyjaciółmi. Jesteśmy świadkami codziennych spacerów do lasu czy wakacji nad morzem. Pani Danuta w zabawny sposób przekazywała myśli piesków, przez co cała historia stawała się jeszcze ciekawsza.

Nie mam wątpliwości co do tego, że Pani Danuta ma ogromne serce. Od zawsze w jej domu były psy, które kocha i traktuje jak równoprawnych członków rodziny. Sama jestem właścicielką dwóch maluchów, więc doskonale to rozumiem. Wiele z przedstawionych uczuć i zachowań zauważam także u swoich psiaków, więc książka idealnie wpisała się w moje zainteresowania. Pokochałam Bima jakbym go znała i jakby stanął także na mojej drodze.


'Miło i przyjemnie wiedzieć, że ktoś tak całkowicie nam oddany, bezgranicznie nas kochający z utęsknieniem czeka na nasz powrót, że po otwarciu drzwi wejściowych będziemy przywitani z autentyczną, niekłamaną radością.'


Jeśli również kochacie te cudowne czworonogi to historia Bima z pewnością się wam spodoba. Samo zakończenie okropnie mnie zaskoczyło i w ogóle się go nie spodziewałam, jednak całokształt oceniam bardzo pozytywnie i polecam całym sercem. Jestem pewna, że Gucio i Teodor również przyłączą się do polecenia historii :)


'Wiele jest prawdy w twierdzeniu, że dom bez zwierząt jest tylko zwykłą konstrukcją budowlaną.'
2018-04-17 19:42:05

Inne pozycje tego autora: Chowaniec Danuta (1)


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×