Pamiętnik księgarza

Książka
Wysyłka: Niedostępna
Sugerowana cena detaliczna 39,99 PLN
Nasza cena: 33,45 PLN
Oszczędzasz 16%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Paypo
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów

Opis: Pamiętnik księgarza - Bythell Shaun

Młody Szkot pod wpływem impulsu przejmuje podupadły antykwariat i postanawia rozkręcić ów bez wątpienia niełatwy interes. Jak się okazuje, decyzja ta wywraca jego życie do góry nogami.

Poznajcie Shauna Bythella, księgarza, bibliofila i wyjątkowego mizantropa ze szkockiego miasteczka Wigtown. Prowadzi tu swój antykwariat, którego niezliczone półki uginają się pod ciężarem tysięcy książek. Wśród nich można znaleźć wszystko: od szesnastowiecznej Biblii po pierwsze wydania powieści Agathy Christie. Raj dla miłośnika książek? Cóż prawie.

W swoich szczerych, sarkastycznych i przezabawnych zapiskach dokumentuje obfitujące we wzloty i upadki codzienne życie księgarza: utarczki z wrednymi klientami, problemy z ekscentrycznym personelem, frustracje z powodu chronicznie pustej kasy, podróże do najodleglejszych zakątków Wielkiej Brytanii w poszukiwaniu książkowych skarbów, emocje towarzyszące niespodziewanym znaleziskom, uroki małomiasteczkowego życia

O tym wszystkim przeczytacie w pełnym szkockiego poczucia humoru Pamiętniku księgarza.

Ciepła i dowcipna. Będziecie parskać śmiechem. Daily Mail

Niezwykle zabawna (...). Bythell z pasją dowodzi, jak ważne są książki. Observer

Rozkosz dla miłośników książek i księgarni. Red Magazine

Pełna fascynujących osobowości. Herald


Szczegóły: Pamiętnik księgarza - Bythell Shaun

Tytuł: Pamiętnik księgarza
Autor: Bythell Shaun
Wydawnictwo: Insignis Media
ISBN: 9788366071919
Tytuł oryginału: The Diary of a Bookseller
Tłumacz: Malina Dorota
Języki: polski
Rok wydania: 2019
Ilość stron: 386
Format: 14.0x21.0cm
Oprawa: miękka
Waga: 0.358 kg


Recenzje: Pamiętnik księgarza - Bythell Shaun

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Zapraszam Was do prawdziwego świata obrotu książkami , pełnego zapachu starych, ale i nowych tytułów. Shaun Bythell w swoim pamiętniku obnaża prawdę o księgarzach, księgarniach i odwiedzających je klientach.
"Pamiętnik księgarza" to autobiograficzna powieść, w której poznajemy samego autora Shauna Bythella, młodego mężczyznę, który ponad wszystko kochał książki. Pochodzi z małego szkockiego miasteczka Wigtown, gdzie rozpoczyna się i kończy książka. Tytuł ten to typowy pamiętnik, mamy okazję przeczytać osobiste zapiski autora, które spisywał przez rok swojego życia. Chyba każdy miłośnik literatury i książek myślał o tym, aby posiadać własną księgarnię, antykwariat lub kawiarnię z książkami. Cudownie byłoby obsługiwać ludzi, którzy podzielają naszą pasję i dzielić się coraz to nowszymi pozycjami wydawniczymi. Podobnie myślał Shaun Bythell, kiedy jako młodzieniec pod wpływem impulsu zakupił stary antykwariat chylący się ku upadkowi. Świetna myśl, piękna idea, jednak kiedy szara rzeczywistość zaczyna przytłaczać i atakuje ze zdwojoną siłą życie staje się nieustającym pasmem kłopotów i trudności. W tej książce, która, jak sama nazwa wskazuje, jest osobistym pamiętnikiem właściciela antykwariatu znajdziemy całe mnóstwo przemyśleń o prowadzeniu biznesu, pracy z ludźmi i problemami z pracownikami. Poznajemy myśli autora, prostą codzienność, drobne problemy, z którymi zmuszony jest walczyć. Pojawia nam się również obraz ludzi, z którymi pracuje, ale i tych, których obsługuje. Wszystko byłoby pięknie gdyby nie to, że oprócz pięknej otoczki i realizacji tytułu, tu się nic nie dzieje, ot zwyczajne życie. Zgadzam się, mamy obraz czytelników, którzy nie wiedzą czego chcą, ale to jak w każdej pracy z ludźmi, trafiają się takie jednostki, które skutecznie uprzykrzą życie nawet najtwardszego człowieka na świecie. Jeszcze początek jest interesujący, całe to wprowadzenie w świat tego antykwariatu, problemy i zderzenie własnych oczekiwań z rzeczywistością sprawiały, że przeczytanych stron przybywało, ale im głębiej, tym stabilniej. Nie porwały mnie wydarzenia, ani sposób prowadzenia narracji. Zwyczajny pamiętnik, w którym ktoś zapisywał swoje myśli, rozterki i rozmyślania o własnych decyzjach. Brakowało mi tu wspomnianego poczucia humoru i zabawnych sytuacji, a może po prostu nie bawi mnie szkocki humor. Nie mnie oceniać czyjeś życie i decyzje, cieszę się, że pomimo początkowych problemów Shaun Bythell nie poddał się i teraz prowadzi jeden z największych antykwariatów. Książka ma tyle samo wad co zalet, przeczytałam z ciekawości i Wy pewnie też tak postąpicie. Nie zmieniła mojego światopoglądu ani nie wniosła niczego konkretnego do mojego czytelniczego życia. Myślę, że osoby lubiące autobiografie i tym podobne tytuły będą zachwycone. Ja wolę jednak bardziej fabularne tytuły.
"Pamiętnik księgarza" to książka pełna pasji, z którą o czytelnictwie opowiada Shaun Buthell i opowieści z jego księgarskiego życia. Myślę, że niektórzy z Was polubią się z tym tytułem. Dla mnie nie był on aż tak dobry, by za nim tęsknić.
2019-07-15 10:52:39

Okładka to pierwsza rzecz która przyciąga nas do książki, dopiero potem czytamy opis i przeglądamy środek, dlatego tak ważna jest grafika i ciekawy pomysł zachęcający nas do przeczytania historii z wnętrza.
Shauna Bythella nie satysfakcjonuje żadna praca i pod wpływem impulsu odkupuje antykwariat w szkockim miasteczku Wigtown, pewnego dnia postanawia też dla siebie zapisywać historie ze swojej pracy. "Wrażenie, że data początkowa to coś dziwnie mało znaczącego, jest najzupełniej uzasadnione. Po prostu wpadłem na pomysł, żeby zacząć 5 lutego, a luźne notatki przekształciły się w pamiętnik". Po pewnym czasie szkot rozumie że praca księgarza jest trudna i mało opłacalna, jego pracownica przychodzi tylko dwa razy w tygodniu bo na więcej go nie stać a klienci zawsze chcą zapłacić mniej niż są winni. "Kiedy klienci, którym oferuje się zniżkę na produkty już i tak kosztujące ułamek swojej pierwotnej ceny, domagają się rabatu o kolejne 30 procent, bardzo nadweręża to moją wiarę w ludzką przyzwoitość". Przyznam że niesamowicie przyciągnęła mnie okładka, długo ją oglądałam i cieszyłam się że będę mogła tę książkę przeczytać, zaczyna się dość normalnie, autor pokazuje nam jak na prawdę wygląda praca księgarza i zdecydowanie nie jest to tak jak ludzie sobie wyobrażają. Im dalej brniemy tym bardziej historia staje się przygnębiająca i wydaje mi się że autor chce przybić coraz bardziej czytelnika tak żeby poczuł się tak samo jak on podczas pracy. Szkoda że musiałam przez tą książkę przebrnąć a nie przeczytać z ciekawością o pracy księgarza, wydaje mi się że można było to napisać fajniej, w końcu wiele osób kocha książki i pracuje w księgarniach a jakoś smutnych pracowników nie widziałam.
Niestety ale jest to klasyczny przypadek kiedy piękna okładka nie skrywa dość ciekawego wnętrza, ale na pewno znajdzie swoich miłośników w końcu nie wszystkim podoba się to samo.
2019-07-21 11:05:31

„Pamiętnik księgarza” wcale nie jest napisany w tak zabawny sposób, jak się tego spodziewałam. Poczucie humoru Shauna jest specyficzne i ja go po prostu nie kupuję. Może czasem się zaśmiałam, ale w większości czułam się zażenowana jego obserwacjami. Poza tym mam wrażenie jakby jego pamiętnik był bardziej dziennikiem. Mało jest w nim emocji i przemyśleń, to raczej zapis suchych faktów z rocznej pracy księgarza. Świadczą o tym chociażby wzmianki o ilości zamawianych i zrealizowanych internetowych zamówieniach, dzienny utarg oraz podanie ilości klientów odwiedzających antykwariat.
Książka nie jest długa, jednak ja się z nią trochę męczyłam. Choć zdania są krótkie, co powinno ułatwiać czytanie, klimat i postać samego księgarza, jakoś nie ciągnie do bliższego poznania tego specyficznego miejsca. A szkoda, bo ze zdjęć sklep prezentuje się pięknie i aż chciałoby się tam znaleźć. Sama książka wywołuje raczej odwrotny efekt.

„Pamiętnik księgarza” to książka z potencjałem, który w moim odczuciu raczej nie został wykorzystany. Autor skutecznie zraził mnie do swojego zawodu, niż zachęcił do szperania między półkami pełnymi starych książek. Jednak myślę, że warto sięgnąć po książkę i dowiedzieć się z jakimi klientami możemy się spotkać pracując w handlu, lub jak zachowywać się aby nie stać się obiektem żartów sprzedawców.

2019-08-04 11:23:19

Zobaczyłam opis książki i tą przepiękną i kolorową okładkę z kotem w roli głównej i już wiedziałam, że tę książkę muszę przeczytać! Wszystko napisane w roli pamiętnika, a ja taki format książek uwielbiam i bardzo szybko mi się go czyta. Do tego są to zwierzenia właściciela antykwariatu w Szkocji! Prowadzi on tam "The Bookshop" i to tam się przeniesiemy. Między regały starych i niosących ze sobą historię książek! Myślę, że każdego mola książkowego powinno to zainteresować, tak było też ze mną.

Książka okazała się monotonna i jednostajna. Jeśli jesteście fanami szybkich zwrotów akcji, to tutaj raczej ich nie znajdziecie. Mimo tego, że momentami była nużąca i nudna, to czytało mi się ją dobrze. Możemy zobaczyć i poznać, trochę inne życie od podszewki. Widzimy, z czym zmaga się właściciel antykwariatu i co w pracy denerwuje go najbardziej! Plusik za napisanie książki z humorem. Było w niej naprawdę sporo zabawnych i ciekawych wypowiedzi, przy których ciężko było się nie uśmiechnąć?

Książkę polecam. Nie jest to jakaś perełka i must have, ale mimo to czytało mi się ją naprawdę bardzo dobrze. Do tego fanom czytania i antykwariatów na pewno spodoba się jej klimat. Powinniście być z niej zadowoleni. Noi ta okładka! Od razu skradła moje serce!
2019-09-22 08:50:50

W 2001 roku młody Szkot kupuje antykwariat i rozkręca interes, choć się na tym nie znał. Handel książkami ma swe okresy chude i tłuste, ma swe blaski i cienie. I o tym jest ta książka, o tajnikach pracy w antykwariacie, o bolączkach księgarskiego biznesu, ale i o satysfakcji z pracy, zmaganiu się z klientami, zdobywaniu nowych pozycji. Autor to narrator i bohater pamiętnika, nieco ekscentryczny i złośliwy, szufladkujący klientów. Czasem czuć jego pasję, podniecenie, radosne wyczekiwanie, ale i znużenie pracą, słabymi zarobkami, klientami. Praca to zarazem udręka, jak i ekstaza. Niby napisał pamiętnik, lecz zdecydowanie brakuje w nim refleksji, przemyśleń, emocji…
Bo tak naprawdę to nie pamiętnik, a dziennik. Świadczą o tym codzienne, suche zapiski z roku z pracy antykwariatu, życia księgarza z domieszką pomniejszych wydarzeń opatrz0one datą dzienną i dniem tygodnia. Przy każdym wpisie są informacje o codziennych zamówieniach, kwocie utargu i liczbie klientów oraz rozmowy, referencje, e-maile, posty na Fb, opinie.
Męczyłam się z tą książką, nie bawiły mnie wpisy. Akcji brak, powtarzalność i schematyczność po prostu mnie nudziły, pracownica Nicky denerwowała. Do tego nierówny styl, kilka literówek i jeden poważny błąd rzeczowy. Ciekawie prezentuje się paleta ekscentrycznych klientów ze szkocką przypadłością opisana z ironią oraz ciekawostki o pisarzach i książkach. Moim zdaniem „Pamiętnik księgarza” to przereklamowana pozycja ukryta pod piękną i klimatyczną okładką. Mimo że zawiodłam się na książce, to znajdzie ona swoich fanów, zainteresowanych tą tematyką.
2019-09-27 19:29:56

Od pierwszych stron spodobała mi się ta historia. Książka „Pamiętnik księgarza” Shauna Bythella to pamiętnik antykwariusza, który prowadzi małą księgarnię z używanymi książkami. Jak zawsze życie pokazuje że pracownik antykwariatu to nie pan w tweedowej marynarce, który kocha książki i codziennie czyta jedną przy kominku popijając herbatę i pykając fajeczkę. To życie jak w sklepie spożywczym – trzeba codziennie użerać się z pretensjonalnymi klientami, wyjeżdżać po książki, spotykać się z ludźmi pogrążonymi w żalu, siedzieć na telefonie, naprawiać komputer i tak dalej. Książka bardzo ciekawa, antykwariusz sarkastyczny, dowcipny, bystry, z urokiem… Bardzo zachęcam do sięgnięcia po “Pamiętnik księgarza”. Polecam  2019-11-07 18:46:51

Książka

Pamiętnik księgarza

Młody Szkot pod wpływem impulsu przejmuje podupadły antykwariat i postanawia rozkręcić ów bez wątpienia niełatwy interes. Jak się okazuje, decyzja ta wywraca jego życie do góry nogami.
Poznajcie Shauna Bythella, księgarza, bibliofila i wyjątkowego mizantropa ze szkockiego miasteczka Wigtown. Prowadzi tu swój antykwariat, którego niezliczone półki uginają się pod ciężarem tysięcy książek. Wśród nich można znaleźć wszystko: od szesnastowiecznej Biblii po pierwsze wydania powieści Agathy Christie. Raj dla miłośnika książek? Cóż prawie.
W swoich szczerych, sarkastycznych i przezabawnych zapiskach dokumentuje obfitujące we wzloty i upadki codzienne życie księgarza: utarczki z wrednymi klientami, problemy z ekscentrycznym personelem, frustracje z powodu chronicznie pustej kasy, podróże do najodleglejszych zakątków Wielkiej Brytanii w poszukiwaniu książkowych skarbów, emocje towarzyszące niespodziewanym znaleziskom, uroki małomiasteczkowego życia
O tym wszystkim przeczytacie w pełnym szkockiego poczucia humoru Pamiętniku księgarza.
Ciepła i dowcipna. Będziecie parskać śmiechem. Daily Mail
Niezwykle zabawna (...). Bythell z pasją dowodzi, jak ważne są książki. Observer
Rozkosz dla miłośników książek i księgarni. Red Magazine
Pełna fascynujących osobowości. Herald

Powiadom o dostępności
Podaj swój e-mail a zostaniesz poinformowany jak tylko pozycja będzie dostępna.
×
Cena 39,99 PLN
Nasza cena 33,45 PLN
Oszczędzasz 16%
Wysyłka: Niedostępna
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Paypo

Szczegóły: Pamiętnik księgarza - Bythell Shaun

Tytuł: Pamiętnik księgarza
Autor: Bythell Shaun
Wydawnictwo: Insignis Media
ISBN: 9788366071919
Tytuł oryginału: The Diary of a Bookseller
Tłumacz: Malina Dorota
Języki: polski
Rok wydania: 2019
Ilość stron: 386
Format: 14.0x21.0cm
Oprawa: miękka
Waga: 0.358 kg


Recenzje: Pamiętnik księgarza - Bythell Shaun

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Zapraszam Was do prawdziwego świata obrotu książkami , pełnego zapachu starych, ale i nowych tytułów. Shaun Bythell w swoim pamiętniku obnaża prawdę o księgarzach, księgarniach i odwiedzających je klientach.
"Pamiętnik księgarza" to autobiograficzna powieść, w której poznajemy samego autora Shauna Bythella, młodego mężczyznę, który ponad wszystko kochał książki. Pochodzi z małego szkockiego miasteczka Wigtown, gdzie rozpoczyna się i kończy książka. Tytuł ten to typowy pamiętnik, mamy okazję przeczytać osobiste zapiski autora, które spisywał przez rok swojego życia. Chyba każdy miłośnik literatury i książek myślał o tym, aby posiadać własną księgarnię, antykwariat lub kawiarnię z książkami. Cudownie byłoby obsługiwać ludzi, którzy podzielają naszą pasję i dzielić się coraz to nowszymi pozycjami wydawniczymi. Podobnie myślał Shaun Bythell, kiedy jako młodzieniec pod wpływem impulsu zakupił stary antykwariat chylący się ku upadkowi. Świetna myśl, piękna idea, jednak kiedy szara rzeczywistość zaczyna przytłaczać i atakuje ze zdwojoną siłą życie staje się nieustającym pasmem kłopotów i trudności. W tej książce, która, jak sama nazwa wskazuje, jest osobistym pamiętnikiem właściciela antykwariatu znajdziemy całe mnóstwo przemyśleń o prowadzeniu biznesu, pracy z ludźmi i problemami z pracownikami. Poznajemy myśli autora, prostą codzienność, drobne problemy, z którymi zmuszony jest walczyć. Pojawia nam się również obraz ludzi, z którymi pracuje, ale i tych, których obsługuje. Wszystko byłoby pięknie gdyby nie to, że oprócz pięknej otoczki i realizacji tytułu, tu się nic nie dzieje, ot zwyczajne życie. Zgadzam się, mamy obraz czytelników, którzy nie wiedzą czego chcą, ale to jak w każdej pracy z ludźmi, trafiają się takie jednostki, które skutecznie uprzykrzą życie nawet najtwardszego człowieka na świecie. Jeszcze początek jest interesujący, całe to wprowadzenie w świat tego antykwariatu, problemy i zderzenie własnych oczekiwań z rzeczywistością sprawiały, że przeczytanych stron przybywało, ale im głębiej, tym stabilniej. Nie porwały mnie wydarzenia, ani sposób prowadzenia narracji. Zwyczajny pamiętnik, w którym ktoś zapisywał swoje myśli, rozterki i rozmyślania o własnych decyzjach. Brakowało mi tu wspomnianego poczucia humoru i zabawnych sytuacji, a może po prostu nie bawi mnie szkocki humor. Nie mnie oceniać czyjeś życie i decyzje, cieszę się, że pomimo początkowych problemów Shaun Bythell nie poddał się i teraz prowadzi jeden z największych antykwariatów. Książka ma tyle samo wad co zalet, przeczytałam z ciekawości i Wy pewnie też tak postąpicie. Nie zmieniła mojego światopoglądu ani nie wniosła niczego konkretnego do mojego czytelniczego życia. Myślę, że osoby lubiące autobiografie i tym podobne tytuły będą zachwycone. Ja wolę jednak bardziej fabularne tytuły.
"Pamiętnik księgarza" to książka pełna pasji, z którą o czytelnictwie opowiada Shaun Buthell i opowieści z jego księgarskiego życia. Myślę, że niektórzy z Was polubią się z tym tytułem. Dla mnie nie był on aż tak dobry, by za nim tęsknić.
2019-07-15 10:52:39

Okładka to pierwsza rzecz która przyciąga nas do książki, dopiero potem czytamy opis i przeglądamy środek, dlatego tak ważna jest grafika i ciekawy pomysł zachęcający nas do przeczytania historii z wnętrza.
Shauna Bythella nie satysfakcjonuje żadna praca i pod wpływem impulsu odkupuje antykwariat w szkockim miasteczku Wigtown, pewnego dnia postanawia też dla siebie zapisywać historie ze swojej pracy. "Wrażenie, że data początkowa to coś dziwnie mało znaczącego, jest najzupełniej uzasadnione. Po prostu wpadłem na pomysł, żeby zacząć 5 lutego, a luźne notatki przekształciły się w pamiętnik". Po pewnym czasie szkot rozumie że praca księgarza jest trudna i mało opłacalna, jego pracownica przychodzi tylko dwa razy w tygodniu bo na więcej go nie stać a klienci zawsze chcą zapłacić mniej niż są winni. "Kiedy klienci, którym oferuje się zniżkę na produkty już i tak kosztujące ułamek swojej pierwotnej ceny, domagają się rabatu o kolejne 30 procent, bardzo nadweręża to moją wiarę w ludzką przyzwoitość". Przyznam że niesamowicie przyciągnęła mnie okładka, długo ją oglądałam i cieszyłam się że będę mogła tę książkę przeczytać, zaczyna się dość normalnie, autor pokazuje nam jak na prawdę wygląda praca księgarza i zdecydowanie nie jest to tak jak ludzie sobie wyobrażają. Im dalej brniemy tym bardziej historia staje się przygnębiająca i wydaje mi się że autor chce przybić coraz bardziej czytelnika tak żeby poczuł się tak samo jak on podczas pracy. Szkoda że musiałam przez tą książkę przebrnąć a nie przeczytać z ciekawością o pracy księgarza, wydaje mi się że można było to napisać fajniej, w końcu wiele osób kocha książki i pracuje w księgarniach a jakoś smutnych pracowników nie widziałam.
Niestety ale jest to klasyczny przypadek kiedy piękna okładka nie skrywa dość ciekawego wnętrza, ale na pewno znajdzie swoich miłośników w końcu nie wszystkim podoba się to samo.
2019-07-21 11:05:31

„Pamiętnik księgarza” wcale nie jest napisany w tak zabawny sposób, jak się tego spodziewałam. Poczucie humoru Shauna jest specyficzne i ja go po prostu nie kupuję. Może czasem się zaśmiałam, ale w większości czułam się zażenowana jego obserwacjami. Poza tym mam wrażenie jakby jego pamiętnik był bardziej dziennikiem. Mało jest w nim emocji i przemyśleń, to raczej zapis suchych faktów z rocznej pracy księgarza. Świadczą o tym chociażby wzmianki o ilości zamawianych i zrealizowanych internetowych zamówieniach, dzienny utarg oraz podanie ilości klientów odwiedzających antykwariat.
Książka nie jest długa, jednak ja się z nią trochę męczyłam. Choć zdania są krótkie, co powinno ułatwiać czytanie, klimat i postać samego księgarza, jakoś nie ciągnie do bliższego poznania tego specyficznego miejsca. A szkoda, bo ze zdjęć sklep prezentuje się pięknie i aż chciałoby się tam znaleźć. Sama książka wywołuje raczej odwrotny efekt.

„Pamiętnik księgarza” to książka z potencjałem, który w moim odczuciu raczej nie został wykorzystany. Autor skutecznie zraził mnie do swojego zawodu, niż zachęcił do szperania między półkami pełnymi starych książek. Jednak myślę, że warto sięgnąć po książkę i dowiedzieć się z jakimi klientami możemy się spotkać pracując w handlu, lub jak zachowywać się aby nie stać się obiektem żartów sprzedawców.

2019-08-04 11:23:19

Zobaczyłam opis książki i tą przepiękną i kolorową okładkę z kotem w roli głównej i już wiedziałam, że tę książkę muszę przeczytać! Wszystko napisane w roli pamiętnika, a ja taki format książek uwielbiam i bardzo szybko mi się go czyta. Do tego są to zwierzenia właściciela antykwariatu w Szkocji! Prowadzi on tam "The Bookshop" i to tam się przeniesiemy. Między regały starych i niosących ze sobą historię książek! Myślę, że każdego mola książkowego powinno to zainteresować, tak było też ze mną.

Książka okazała się monotonna i jednostajna. Jeśli jesteście fanami szybkich zwrotów akcji, to tutaj raczej ich nie znajdziecie. Mimo tego, że momentami była nużąca i nudna, to czytało mi się ją dobrze. Możemy zobaczyć i poznać, trochę inne życie od podszewki. Widzimy, z czym zmaga się właściciel antykwariatu i co w pracy denerwuje go najbardziej! Plusik za napisanie książki z humorem. Było w niej naprawdę sporo zabawnych i ciekawych wypowiedzi, przy których ciężko było się nie uśmiechnąć?

Książkę polecam. Nie jest to jakaś perełka i must have, ale mimo to czytało mi się ją naprawdę bardzo dobrze. Do tego fanom czytania i antykwariatów na pewno spodoba się jej klimat. Powinniście być z niej zadowoleni. Noi ta okładka! Od razu skradła moje serce!
2019-09-22 08:50:50

W 2001 roku młody Szkot kupuje antykwariat i rozkręca interes, choć się na tym nie znał. Handel książkami ma swe okresy chude i tłuste, ma swe blaski i cienie. I o tym jest ta książka, o tajnikach pracy w antykwariacie, o bolączkach księgarskiego biznesu, ale i o satysfakcji z pracy, zmaganiu się z klientami, zdobywaniu nowych pozycji. Autor to narrator i bohater pamiętnika, nieco ekscentryczny i złośliwy, szufladkujący klientów. Czasem czuć jego pasję, podniecenie, radosne wyczekiwanie, ale i znużenie pracą, słabymi zarobkami, klientami. Praca to zarazem udręka, jak i ekstaza. Niby napisał pamiętnik, lecz zdecydowanie brakuje w nim refleksji, przemyśleń, emocji…
Bo tak naprawdę to nie pamiętnik, a dziennik. Świadczą o tym codzienne, suche zapiski z roku z pracy antykwariatu, życia księgarza z domieszką pomniejszych wydarzeń opatrz0one datą dzienną i dniem tygodnia. Przy każdym wpisie są informacje o codziennych zamówieniach, kwocie utargu i liczbie klientów oraz rozmowy, referencje, e-maile, posty na Fb, opinie.
Męczyłam się z tą książką, nie bawiły mnie wpisy. Akcji brak, powtarzalność i schematyczność po prostu mnie nudziły, pracownica Nicky denerwowała. Do tego nierówny styl, kilka literówek i jeden poważny błąd rzeczowy. Ciekawie prezentuje się paleta ekscentrycznych klientów ze szkocką przypadłością opisana z ironią oraz ciekawostki o pisarzach i książkach. Moim zdaniem „Pamiętnik księgarza” to przereklamowana pozycja ukryta pod piękną i klimatyczną okładką. Mimo że zawiodłam się na książce, to znajdzie ona swoich fanów, zainteresowanych tą tematyką.
2019-09-27 19:29:56

Od pierwszych stron spodobała mi się ta historia. Książka „Pamiętnik księgarza” Shauna Bythella to pamiętnik antykwariusza, który prowadzi małą księgarnię z używanymi książkami. Jak zawsze życie pokazuje że pracownik antykwariatu to nie pan w tweedowej marynarce, który kocha książki i codziennie czyta jedną przy kominku popijając herbatę i pykając fajeczkę. To życie jak w sklepie spożywczym – trzeba codziennie użerać się z pretensjonalnymi klientami, wyjeżdżać po książki, spotykać się z ludźmi pogrążonymi w żalu, siedzieć na telefonie, naprawiać komputer i tak dalej. Książka bardzo ciekawa, antykwariusz sarkastyczny, dowcipny, bystry, z urokiem… Bardzo zachęcam do sięgnięcia po “Pamiętnik księgarza”. Polecam  2019-11-07 18:46:51


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×