Był sobie pies 2

Książka
Wysyłka: 1-3 dni robocze + czas dostawy
Sugerowana cena detaliczna 39,90 PLN
Nasza cena: 26,09 PLN
Oszczędzasz 34%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów

Opis: Był sobie pies 2 - Cameron W. Bruce

Mała Clarity June opuszcza ukochaną babcię oraz jej psa i wyjeżdża z matką do wielkiego miasta. Psiak przeżył już wiele wcieleń i sporo się o ludziach nauczył. Miał różne imiona: Bailey, Toby, Ellie, Koleżka…

 Tym razem powraca, aby wypełnić nowe zadanie. Spotyka dorastającą Clarity, wnuczkę ukochanego przyjaciela Ethana. Dziewczynka ma talent do pakowania się w kłopoty, więc Bailey w swoim nowym wcieleniu musi jej strzec i zrobić wszystko, żeby była szczęśliwa. Razem czeka ich mnóstwo przygód pełnych wzruszeń i radości!

 Ten oddany i kochany pies pomoże swojej pani zrealizować jej marzenia i odnaleźć prawdziwą miłość. Czasami będzie musiał odejść, by zaraz znów powrócić jako inny czworonożny przyjaciel. Jednak nie zamierza się poddawać – musi być dzielnym psem! Jedno wie na pewno: życie jest na tyle pomerdane, że zawsze warto trzymać się razem.”


Szczegóły: Był sobie pies 2 - Cameron W. Bruce

Tytuł: Był sobie pies 2
Autor: Cameron W. Bruce
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
ISBN: 9788366338746
Tytuł oryginału: A Dog's Journey
Tłumacz: Świerczyńska Edyta
Języki: polski
Rok wydania: 2019
Ilość stron: 408
Format: 13.5x20.5cm
Oprawa: Miękka


Recenzje: Był sobie pies 2 - Cameron W. Bruce

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Tradycją już dla mnie jest, że jak tylko W. Bruce Cameron napisze nową książkę to muszę ją przeczytać. Nie wyobrażam sobie ominąć jakikolwiek z tytułów. Czy kolejna historia okazała się równie wzruszająca, co pozostałe?


'Byłem już starszym pieskiem i wiedziałem, że niedługo zapadnę w dużo głębszy sen, tak jak we wszystkich moich poprzednich życiach.'


Pewnego dnia na Farmie wakacyjny czas spędza mała Clarity. Przebieg wydarzeń powoduje, że Bailey w ciele Koleżki staje się jej aniołem stróżem, a nowym celem jego życia jest opieka nad małą dziewczynką. Problem jednak w tym, że CJ opuszcza wieś wraz z matką i już tam nie wraca. Gdy dni Koleżki dobiegają końca, trafia on do nowego ciała, a jego zadaniem jest odnalezienie swojej dziewczynki. Czy mu się to uda? Czy jego nowym celem życiowym będzie towarzystwo i ochrona Clarity?


'Zawsze byłem przekonany, że mam do wykonania ważne zadanie i dlatego się odradzam. Potem wszystko, czego się nauczyłem, przydało się do uratowania Ethana, przy którym byłem do końca, przez resztę jego dni. Myślałem, że właśnie to jest sensem mojego życia.'


Niezaprzeczalnie, pies to anioł stróż swojego ludzkiego towarzysza. Niejeden właściciel chciałby, aby jego przyjaciel żył wiecznie. Albo przynajmniej, tak jak Bailey, miał możliwość wcielać się w kolejne ciała i bronić swojego właściciela. Chciałabym, żeby w przypadku moich psów tak właśnie było. I chociaż opowieść jest fikcją literacką, wierzę, że jest takie prawdopodobieństwo.

Nowe wcielenia psa, które opiekują się Clarity są wzorem oddania i nieograniczonej miłości. Pies robi wszystko, aby właścicielka była szczęśliwa. Wbrew pozorom te stworzenia wiedzą dokładnie co i jak zrobić, aby człowiek w chwilę pozbył się smutku. Nie trzeba lubić ludzi, aby posiadać w życiu wiernego przyjaciela. A pies jest co do tego dużo lepszym kandydatem, bo nigdy nie zdradzi.


'Teraz wszystko było jasne: tak jak podejrzewałem, moim nowym sensem życia było opiekowanie się Clarity. Tego chciałby Ethan. To dlatego znowu byłem szczeniaczkiem - moja misja jeszcze nie dobiegła końca.'


W podsumowaniu tej pozycji będę monotematyczna, jednak nie widzę w tej historii wad. Polecam poznanie historii oczami kolejnych wcieleń psiego przyjaciela Clarity. Warto spojrzeć na świat z perspektywy psa, bo w końcu to psy są stworzeniami, którym człowiek nie dorasta do pięt.


'Sensem życia pieska z pewnością nie jest zrozumienie ludzi, bo to o prostu niemożliwe.'
2019-08-13 11:48:22

Książka

Był sobie pies 2

Mała Clarity June opuszcza ukochaną babcię oraz jej psa i wyjeżdża z matką do wielkiego miasta. Psiak przeżył już wiele wcieleń i sporo się o ludziach nauczył. Miał różne imiona: Bailey, Toby, Ellie, Koleżka…
 Tym razem powraca, aby wypełnić nowe zadanie. Spotyka dorastającą Clarity, wnuczkę ukochanego przyjaciela Ethana. Dziewczynka ma talent do pakowania się w kłopoty, więc Bailey w swoim nowym wcieleniu musi jej strzec i zrobić wszystko, żeby była szczęśliwa. Razem czeka ich mnóstwo przygód pełnych wzruszeń i radości!
 Ten oddany i kochany pies pomoże swojej pani zrealizować jej marzenia i odnaleźć prawdziwą miłość. Czasami będzie musiał odejść, by zaraz znów powrócić jako inny czworonożny przyjaciel. Jednak nie zamierza się poddawać – musi być dzielnym psem! Jedno wie na pewno: życie jest na tyle pomerdane, że zawsze warto trzymać się razem.”

Cena 39,90 PLN
Nasza cena 26,09 PLN
Oszczędzasz 34%
Wysyłka: 1-3 dni robocze + czas dostawy
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Szczegóły: Był sobie pies 2 - Cameron W. Bruce

Tytuł: Był sobie pies 2
Autor: Cameron W. Bruce
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
ISBN: 9788366338746
Tytuł oryginału: A Dog's Journey
Tłumacz: Świerczyńska Edyta
Języki: polski
Rok wydania: 2019
Ilość stron: 408
Format: 13.5x20.5cm
Oprawa: Miękka


Recenzje: Był sobie pies 2 - Cameron W. Bruce

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Tradycją już dla mnie jest, że jak tylko W. Bruce Cameron napisze nową książkę to muszę ją przeczytać. Nie wyobrażam sobie ominąć jakikolwiek z tytułów. Czy kolejna historia okazała się równie wzruszająca, co pozostałe?


'Byłem już starszym pieskiem i wiedziałem, że niedługo zapadnę w dużo głębszy sen, tak jak we wszystkich moich poprzednich życiach.'


Pewnego dnia na Farmie wakacyjny czas spędza mała Clarity. Przebieg wydarzeń powoduje, że Bailey w ciele Koleżki staje się jej aniołem stróżem, a nowym celem jego życia jest opieka nad małą dziewczynką. Problem jednak w tym, że CJ opuszcza wieś wraz z matką i już tam nie wraca. Gdy dni Koleżki dobiegają końca, trafia on do nowego ciała, a jego zadaniem jest odnalezienie swojej dziewczynki. Czy mu się to uda? Czy jego nowym celem życiowym będzie towarzystwo i ochrona Clarity?


'Zawsze byłem przekonany, że mam do wykonania ważne zadanie i dlatego się odradzam. Potem wszystko, czego się nauczyłem, przydało się do uratowania Ethana, przy którym byłem do końca, przez resztę jego dni. Myślałem, że właśnie to jest sensem mojego życia.'


Niezaprzeczalnie, pies to anioł stróż swojego ludzkiego towarzysza. Niejeden właściciel chciałby, aby jego przyjaciel żył wiecznie. Albo przynajmniej, tak jak Bailey, miał możliwość wcielać się w kolejne ciała i bronić swojego właściciela. Chciałabym, żeby w przypadku moich psów tak właśnie było. I chociaż opowieść jest fikcją literacką, wierzę, że jest takie prawdopodobieństwo.

Nowe wcielenia psa, które opiekują się Clarity są wzorem oddania i nieograniczonej miłości. Pies robi wszystko, aby właścicielka była szczęśliwa. Wbrew pozorom te stworzenia wiedzą dokładnie co i jak zrobić, aby człowiek w chwilę pozbył się smutku. Nie trzeba lubić ludzi, aby posiadać w życiu wiernego przyjaciela. A pies jest co do tego dużo lepszym kandydatem, bo nigdy nie zdradzi.


'Teraz wszystko było jasne: tak jak podejrzewałem, moim nowym sensem życia było opiekowanie się Clarity. Tego chciałby Ethan. To dlatego znowu byłem szczeniaczkiem - moja misja jeszcze nie dobiegła końca.'


W podsumowaniu tej pozycji będę monotematyczna, jednak nie widzę w tej historii wad. Polecam poznanie historii oczami kolejnych wcieleń psiego przyjaciela Clarity. Warto spojrzeć na świat z perspektywy psa, bo w końcu to psy są stworzeniami, którym człowiek nie dorasta do pięt.


'Sensem życia pieska z pewnością nie jest zrozumienie ludzi, bo to o prostu niemożliwe.'
2019-08-13 11:48:22



Podobne do: Był sobie pies 2 - Cameron W. Bruce


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×