Trzech panów w łódce nie licząc psa

Książka

Trzech panów w łódce nie licząc psa

  • Wydawnictwo: Vesper
  • Rok wydania: 2018
  • ISBN: 9788360159514
  • Ilość stron: 248
  • Format: 12.5x19.5cm
  • Oprawa: Miękka
Wysyłka:
1-2 dni robocze + czas dostawy*Przy zamówieniu większej ilości egzemplarzy czas realizacji zamówienia może ulec wydłużeniu
Cena 13,90 PLN
Nasza cena 8,84 PLN
Oszczędzasz 36%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Cena 13,90 PLN
Nasza cena 8,84 PLN
Oszczędzasz 36%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Opis: Trzech panów w łódce nie licząc psa - Jerome Jerome K.

Trzech panów w łódce, nie licząc psa to humorystyczna, XIX-wieczna powieść angielska, opisująca wyprawę i przygody trzech londyńczyków: George'a, Harrisa, nieznanego z imienia narratora (którym jest sam Jerome), oraz psa Montmorency'ego, którzy wybrali się w rejs po Tamizie i przepłynęli 123 mile (blisko 200 km) z Kingston do Pangbourne. W zamyśle autora książka miała być poważnym przewodnikiem turystycznym po Tamizie, zawierającym opisy położonych nad brzegami rzeki zabytków, ale górę wzięło ironiczne poczucie humoru Jerome'a. Komiczne zdarzenia, opowiastki i anegdotki umilające trzem panom wyprawę, przyprawione specyficznym angielskim humorem, bawią od stu lat czytelników w różnym wieku na całym świecie.


Szczegóły: Trzech panów w łódce nie licząc psa - Jerome Jerome K.

Tytuł: Trzech panów w łódce nie licząc psa
Autor: Jerome Jerome K.
Wydawnictwo: Vesper
Seria: ARCYDZIEŁA LITERATURY ŚWIATOWEJ
ISBN: 9788360159514
Tytuł oryginału: Three Men in a Boat, to Say Nothing of the Dog
Język oryginału: angielski
Tłumacz: Gawlik-Małkowska Magdalena
Języki: polski
Rok wydania: 2018
Ilość stron: 248
Format: 12.5x19.5cm
Oprawa: Miękka
Waga: 0.23 kg


Recenzje: Trzech panów w łódce nie licząc psa - Jerome Jerome K.

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Jerome K. Jerome to angielski pisarz i dramaturg, który jest najbardziej znany z powieści Trzech panów w łódce nie licząc psa, którą w 2007 roku wydał Vesper.Schorowani przyjaciele – George, Harris, J. i jego pies, Montmorency – postanawiają dla zdrowotności spędzić czas nad wodą. Decydują się na wyprawę po Tamizie. Przygotowują sprzęt, zbierają zapasy, umawiają się co do daty. Są pełni zapału, snują plany. Trasa zaczynać się ma w Kingston a kończyć w Pangbourne. Wynajmują łódkę i ruszają w drogę. Początkowo tylko J. i Harris płyną Tamizą, George pracuje tego dnia i ma do nich dołączyć nieco później. Na zmianę wiosłują i ciągną łódź. Przy okazji podziwiają uroki mijanych miejsc, zwiedzają, posilają się i opowiadają masę anegdot. Historyczne opisy miejsc mieszają się z opowieściami z życia bohaterów i ich znajomych. Nie brakuje też przygód podczas drogi – niesnasek i nieporozumień między przyjaciółmi oraz trudów samej drogi.Opowieść prowadzi J. Jest narratorem ciekawym, bo nie tylko zapoznaje czytelnika z tym, co robią przyjaciele podczas podróży, ale też snuje wiele opowieści pobocznych. Zaznajamia nas z historiami innych ludzi, które nawiązują w jakiś sposób do tego, co obecnie dzieje się na łódce. Jest też znawcą historii – przybliża dzieje mijanych miejsc. Do tego jest też przewodnikiem po życiu swoich współtowarzyszy. Powieść jest pełna humoru. Nie da się jej przeczytać bez uśmiechu na twarzy, mimo że wiele czasu minęło od jej powstania. Humorystyczna opowieść miała być przewodnikiem turystycznym i faktycznie sporo można się z niej dowiedzieć. Nie to jest jednak najważniejsze – najciekawsze są wstawki, anegdotki i historyjki, które bawią czytelnika. Książka jest naprawdę dobrze napisana. Wyważona narracja nie przytłacza ani humorem, ani wstawkami turystycznymi. Opowieści przybliżają za to społeczeństwo i obyczaje XIX-wiecznej Anglii. Niewielka czcionka i mały format książki sprawiają, że można zawsze mieć ją przy sobie. Należy ona do serii Arcydzieła literatury światowej wydawnictwa Vesper, w którym wydawane są bardzo dobre dzieła. Prosta, czarna okładka nawiązuje do reszty cyklu.Ogólnie książka jest naprawdę dobra, zabawna, pełna interesujących drobiazgów z życia dziewiętnastowiecznej Anglii. Pojawia się w niej też parę odniesień do życia Henryka VIII, którego uwielbiam i byłam mile zaskoczona, gdy przeczytałam o nim w tej pozycji. Nie znałam wcześniej tej książki, nie słyszałam o niej i bardzo się cieszę, że nadrobiłam ten brak. Narrator jest fantastycznym opowiadaczem, który zna się na swojej roli i nie nudzi. Polecam tym, którzy nie znają jeszcze tego dzieła. Naprawdę warto po nie sięgnąć. To pozycja pełna humoru, ciekawa i wciągająca, z interesującymi bohaterami. Czyta się szybko i z ogromną przyjemnością. 2015-03-08 18:44:01