Zapomnij, że istniałem. Tom 1

Książka
  • Wydawnictwo: Jaguar
  • Oprawa: miękka
Wysyłka: 1 - 2 dni robocze + czas dostawy
Sugerowana cena detaliczna 37,91 PLN
Nasza cena: 24,83 PLN
Oszczędzasz 34%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Darmowa dostawa
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów

Opis: Zapomnij, że istniałem. Tom 1 - Majewska Beata

Prolog – Rafał Snarski dzwoni do swojej żony Weroniki zaniepokojony jej spóźnieniem. W słuchawce słyszy jednak tylko trzaski, krzyki i wycie syren. Kilka godzin później przychodzą do niego policjanci, aby poinformować o śmierci żony Weroniki i syna Kacperka. Snarski zajmuje się organizacją pogrzebu, wymienia kilka ostrych zdań z księdzem i postanawia wyjechać.



Po kilku latach Rafał osiada w niedużej wiosce. Zgorzkniały, samotny mężczyzna trzyma się z daleka od świata i jego spraw. Pierwsze spotkanie z Luizą, młodą kobietą pełniącą funkcję pani sołtys, nie wypada pozytywnie i żadne z tych dwojga nie myśli o kontynuowaniu relacji.



Ale Luiza nie może stale unikać Rafała ze względu na zajmowane stanowisko. Z czasem nawiązują nić porozumienia, dziewczyna oferuje nawet, że nauczy go hodować pszczoły. Spędzają razem sporo czasu, przez co narzeczony Luizy, Damian, staje się zazdrosny. Zabiera Luizę na weekend w góry, żeby odciągnąć narzeczoną od myśli o innym mężczyźnie i zaplanować ślub. Związek z Damianem coraz mniej interesuje Luizę, a gdy dowiaduje się, co takiego wymyślił, żeby odciągnąć ją od nowego mieszkańca wsi, podejmuje zdecydowane kroki.



Sytuacja Rafała również zmienia się dość radykalnie, kiedy odzywa się ktoś z przeszłości, ktoś, dla kogo dawniej pracował, i składa mu propozycję nie do odrzucenia. Rafał nie może odmówić, jeśli drogie mu jest życie Luizy. Chociaż wie, że prawdopodobnie straci ją w ten sposób na zawsze.



Nie docenia jednak determinacji i uporu młodej pani sołtys…


Szczegóły: Zapomnij, że istniałem. Tom 1 - Majewska Beata

Tytuł: Zapomnij, że istniałem. Tom 1
Autor: Majewska Beata
Wydawnictwo: Jaguar
Seria: Zapomnij, że istniałem
ISBN: 9788376868745
Języki: polski
Rok wydania: 2020
Ilość stron: 327
Oprawa: miękka


Recenzje: Zapomnij, że istniałem. Tom 1 - Majewska Beata

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Druga szansa od życia, nowy strat, ale co jeżeli przeszłość nie daje szansy, by się od niej uwolnić ?
Rafał Snarski jest mężczyzną, którego doświadczyło życie. Stracił już wiele i na więcej nie ma już siły. Woli uciekać, nie być w centrum zainteresowania i nie zaprzyjaźniać się z nikim. Jednak gdy Luiza dziarskim krokiem wkracza w jego, już i tak pokręcone życie, nie jest w stanie nic jej zaoferować oprócz kilku upojnych nocy.
Luiza Mleczko jest kobietą specyficzną. Chce aby wszystko było po jej myśli, nie lubi gdy ktoś mówi jej co ma robić. Jest śmiało, można powiedzieć nadąsaną damą, która wywyższa się tylko przez to, że jest najmłodszym sołtysem. Na pozór ma poukładane życie, jednak na pozór to właśnie słowo klucz.
Wzajemne spędzanie czasu budzi w nich ciche uczucia, jednak nie ma to dłuższej racji bytu. Niestety przeszłość nawet na cichej wiosce dogania Rafała. Czy Luiza w końcu dorośnie i chwyci życie za rogi ? Czy Rafał zdecyduje się oddać swojej serce kolejnej kobiecie ?
Przyznam, że przyjemnie czytało mi się ten tytuł i w końcu miałam okazję poznać autorkę, która już od jakiegoś czasu pojawia się na polskich salonach wydawniczych. Książka jest napisana z pomysłem, uważam, że pióro autorki jest przystępne dla wszystkich. Jednak mam problem z postaciami, które wykreowała. Nie polubiłam Luizy, jej zachowania były dziecinne i raczej wskazywały na zachowania piętnastolatki. Rafał był bardzo zagubionym bohaterem, który nie może pogodzić się z całym swoim dotychczasowym życiem. Jednak czegoś mi w tej relacji brakowało, mam nadzieję, że druga część rozwiąże wszystkie zagadki i wpłynie na dojrzałość bohaterów.
„Zapomnij, że istniałem” jest fajnie zapowiadającą się pierwszą częścią przygód Rafała i Luizy. Całość oceniam na mocną 8 i zdecydowanie sięgnę po kolejną część.

2020-05-13 11:18:02

Zapomnij że istniałem
Jest to książka w której patrzymy na świat oczami Rafała i Luizy. Przez to uczymy się doceniać to co mamy oraz rozumieć ludzi który wszystko stracili. Wszystko to pojęcie względne. Mając to na myśli chodzi mi o rodzinę, bliskich i miłość. Tak jak właśnie w tej książce. Rafał nie stracił pieniędzy czy czegoś co można w każdej chwili nabyć, kupić. Stracił coś o wiele cenniejszego.
Ta stracą zrobiła z niego bardzo gorzkiego człowieka. Wrednego, aroganckiego. Mimo tego że był bokserem, gangsterem teraz stał się okropny względem innych. Dużo gorszy niż na ringu.
Jakoś można powiedzieć ledwo to przetrwał. Postanowił zaszyć się w małej wsi z dala od innych. Kupił dom gdzie chciał zgnić i stać się zgorzkniałym do końca. Tak aby nikogo nie pokochać i już nikogo nie stracić. Nie być z nikim zbyt blisko.
Miał nadzieję że wszystko ułoży się według jego planu.
Aż pewnego dnia odwiedziła go pani sołtys. Jest to piękna kobieta, mądra i zadziorna. Te odwiedziny zniszczyły jego idealny plan.
Opowiada mu o byłych właścicielach i o tym czego dokonali w tym domu.
Udało jej się namówić go na wznowienie pasieki po dawnych właścicieli. Spotkania pszczelarskie bardzo zbliżyły ich do siebie.
Narodziło się między nimi uczucie. Z początku przyjaźń ale z czasem....
Jak myślicie co wydarzy się między bohaterami?
2020-05-28 15:55:15

~W wypadku samochodowym ginie żona i synek Rafała. Tragiczne wydarzenie sprawia, że mężczyzna traci sens życia. Po pogrzebie kupuje dom i zaszywa się na wsi. Dawny bokser unika kontaktu z mieszkańcami, czym podsyca plotki na swój temat. Młoda i ambitna pani sołtys przekonuje się na własnej skórze jaki jest nowy mieszkaniec. Wzburzona jego lekceważącym zachowaniem stara się jak najszybciej opuścić jego dom. Mimo, że Rafał zachował się jak prostak, to widok umięśnionego ciała wywołał w Luizie stan, którego już dawno nie doświadczała. Kolejna wizyta kończy się obietnicą pomocy przy pszczołach i częstymi wizytami u Snarskiego. Wspólnie spędzony czas sprawił, że ich znajomość wkroczyła na zupełnie inny poziom. Czy dwoje ludzi skrajnie od siebie różnych jest w stanie stworzyć prawdziwy związek, a nie tylko czysto fizyczną relację? Czy gangsterskie oblicze Rafała ujrzy światło dzienne?
~ Lektura wciągnęła mnie od pierwszych stron. Połączenie kilku gatunków sprawiło, że nie mogłam się od niej oderwać. Zabawne dialogi powodowały, że uśmiech nie schodził mi z twarzy, a momentami zmieniał się w głośny rechot. Autorka idealnie przedstawiła działanie wiejskiego monitoringu, któremu dowodzi plotka i niedomówienie. A czujnemu oku i uchu sąsiada, nic nie umknie. Najbardziej zaskakujące było zakończenie książki, analizowałam je przez dłuższą chwilę z otwartą buzią i wielkimi oczami. Z niecierpliwością czekam na kolejną część.
2020-06-09 10:40:25

"Zapomnij, że istniałem" jest książką, która bardzo mnie zaskoczyła. Okładka mi się podoba, pasuje do głównego bohatera.
Rafał i Luiza znajdują się na różnych biegunach, dzieli ich praktycznie wszystko. Autorka w bardzo dobry sposób przedstawia ich relację. W tle głównych wydarzeń, toczy się spokojne życie na wsi. Całość cechuje dosyć leniwe tempo, które pod koniec książki bardzo przyspiesza, wydarzenia przeskakują w czasie o kilkanaście miesięcy, co niezbyt mi się podobało. Książkę czyta się bardzo dobrze i szybko. Autorka zaskakuje pomysłami na rozwinięcie akcji i wprowadzenie nowych bohaterów. Podoba mi się, że Czytelnik jest zaskakiwany, w momencie kiedy odkrywa, w jakim kierunku poprowadzona została akcja. W interesujący sposób odmienia bohaterów oraz ich losy. Decyzje jakie podejmowali zaskakiwały czasami nawet ich samych. Styl pisania Autorki przypadł mi do gustu, fabuła książki jest przemyślana i podoba mi się jej realizacja. Historia ma otwarte zakończenia, będące zapowiedzią tego, czego możemy spodziewać się w drugiej części, której już nie mogę się doczekać.
2020-06-11 17:14:11

Wczoraj udało mi się przeczytać "Zapomnij, że istniałem" Beaty Majewskiej i bardzo mile mnie ta książka zaskoczyła.

Już w prologu poznajemy Rafała, który został mocno doświadczony przez los. Dotąd się zastanawiam, jak on dał radę po tym funkcjonować. Na skutek tych wydarzeń zamieszkuje on w Milikowie i jak to na wsi, jest to bardzo mała społeczność. Wszyscy wszystkich znają i plotkują o nich na potęgę. Jednak tutejsza pani Sołtys bardzo się wyróżnia. Zawsze osiągała sukcesy i tym razem udało jej się zdobyć to stanowisko jako najmłodsza w dziejach. Jednak przez status majątkowy rodziców oraz własne osiągnięcia jest troszkę zarozumiała. Gdy Luiza ściera się z Rafałem powstaje wybuchowa mieszanka. Jakie ścieżki zgotuje im los?

Książka naprawdę mnie urzekła. Ta wieś, ci ludzie tam mieszkający i ta atmosfera.. Wszystko było takie swojskie, znajome. Nawet na Luizkę nie można się było gniewać, gdyż to jej zarozumialstwo wynika z rozpieszczenia jej przez rodziców. Jako jedynaczka nie odmawiali jej niczego. Ale jakie ona miała wsparcie od rodziców! Bezwarunkową miłość i pewność, że cokolwiek się zdarzy oni będą przy niej. Strasznie mi się to podobało. Postać Rafała nie jest bez wad. Jest gwałtowny, porywczy nawet i cham! Ale w gruncie rzeczy martwi się i troszczy, choćby chciał być postrzegany inaczej. Wątek sensacyjny też mi się podobał tylko na końcu tak ciut te sprawy z tym świadkiem koronnym takie już mało prawdopodobne mi się wydały. Ale to jak już bym miała się do czegoś przyczepić. Czyta się ją mega szybko. Język autorki jest naprawdę lekki i przystępny. Postacie świetnie zarysowane. No i zakończenie. Nie powiem, szczęka mi trochę opadła i bardzo się cieszę że już 16 września będzie miał premierę drugi tom "Pamiętaj, że byłam".
2020-08-23 12:36:14

"Był jak ogień, jak fala tsunami, jak wicher, który spada bez uprzedzenia, kręci jak oszalały i miota."

@augustadocher_beatamajewska

Rafał żył z mroczną przeszłością i ciężkimi przeżyciami, których nie życzył nawet wrogom. Luiza wiodła spokoje i prawie sielskie życie jako sołtys spokojnej wsi. Ich drogi połączą się kiedy Rafal zamieszka w sąsiedztwie. Spokojna wioska już nie będzie taka jak dotychczas. Na jej tereny wkroczą niebezpieczeństwa, tajemnice i nielegalne interesy. Ład, cisza i harmonia znajdą się w przeszłości. Rafał znów znajdzie kogoś, dla kogo warto będzie powalczyć, nawet z własnymi lękami przed ponownym bólem i strachem, poświęcić samego siebie.

Były bokser, mafioso walczący z lękami nieświadomie wkroczy w życie wioskowej, perfekcyjnej dziewczyny i sołtys zarazem niszcząc jej spokój. Nic już nie będzie takie samo. Wszystko zostanie zmienione bezpowrotnie łącznie z nimi. On wydostanie się ze skorupy, ona udowodni swoją siłę i wartość, pozbędzie zbędnego balastu. Rafał był naznaczony, napiętnowany, w wiecznym mroku, z którego nie widział wyjścia, aż pojawiła się ona dając nadzieję, budząc do życia sprawiając, że potrafił na nowo złapać oddech, powrócić do żywych i walczyć do ostatnich sił, lecz nie na długo. Ona znalazła się w zasięgu, gdy jego życie znów leciało na sam dół. Zostaną wciągnięci do gry, której zasady są Rafałowi doskonale znane. Gry brutalnej, pełnej niestosownych ciosów, niepisanych reguł pociągających za sobą najpoważniejsze konsekwencje. Nie można odejść się kiedy chce, to góra decyduje zabierając ci wszystko byle by nie stracić cennego gracza. Tego się obawiał i wszystkich trzymał na dystans, lecz jak widać nie udało mu się. To była miłość naznaczona bólem, bez prawa do happy endu i życia w spokoju. Przejdą ciężką i bolesną drogę, naznaczoną kłamstwami, sekretami, rozłąką i decyzjami ważącymi na wszystkim. Nie chciała o nim zapomnieć, nie mogła. Piękna, przejmująca, bolesna i pełna mroku historia, która pochłania bez reszty. Autorka dała popis fantazji tworząc książkę, od której nie będziecie chcieli się oderwać. Polecam.
2021-05-21 10:59:23

Książka

Zapomnij, że istniałem. Tom 1

  • Wydawnictwo: Jaguar
  • Oprawa: miękka

Prolog – Rafał Snarski dzwoni do swojej żony Weroniki zaniepokojony jej spóźnieniem. W słuchawce słyszy jednak tylko trzaski, krzyki i wycie syren. Kilka godzin później przychodzą do niego policjanci, aby poinformować o śmierci żony Weroniki i syna Kacperka. Snarski zajmuje się organizacją pogrzebu, wymienia kilka ostrych zdań z księdzem i postanawia wyjechać.

Po kilku latach Rafał osiada w niedużej wiosce. Zgorzkniały, samotny mężczyzna trzyma się z daleka od świata i jego spraw. Pierwsze spotkanie z Luizą, młodą kobietą pełniącą funkcję pani sołtys, nie wypada pozytywnie i żadne z tych dwojga nie myśli o kontynuowaniu relacji.

Ale Luiza nie może stale unikać Rafała ze względu na zajmowane stanowisko. Z czasem nawiązują nić porozumienia, dziewczyna oferuje nawet, że nauczy go hodować pszczoły. Spędzają razem sporo czasu, przez co narzeczony Luizy, Damian, staje się zazdrosny. Zabiera Luizę na weekend w góry, żeby odciągnąć narzeczoną od myśli o innym mężczyźnie i zaplanować ślub. Związek z Damianem coraz mniej interesuje Luizę, a gdy dowiaduje się, co takiego wymyślił, żeby odciągnąć ją od nowego mieszkańca wsi, podejmuje zdecydowane kroki.

Sytuacja Rafała również zmienia się dość radykalnie, kiedy odzywa się ktoś z przeszłości, ktoś, dla kogo dawniej pracował, i składa mu propozycję nie do odrzucenia. Rafał nie może odmówić, jeśli drogie mu jest życie Luizy. Chociaż wie, że prawdopodobnie straci ją w ten sposób na zawsze.

Nie docenia jednak determinacji i uporu młodej pani sołtys…

Cena 37,91 PLN
Nasza cena 24,83 PLN
Oszczędzasz 34%
Wysyłka: 1 - 2 dni robocze + czas dostawy
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Darmowa dostawa

Szczegóły: Zapomnij, że istniałem. Tom 1 - Majewska Beata

Tytuł: Zapomnij, że istniałem. Tom 1
Autor: Majewska Beata
Wydawnictwo: Jaguar
Seria: Zapomnij, że istniałem
ISBN: 9788376868745
Języki: polski
Rok wydania: 2020
Ilość stron: 327
Oprawa: miękka


Recenzje: Zapomnij, że istniałem. Tom 1 - Majewska Beata

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Druga szansa od życia, nowy strat, ale co jeżeli przeszłość nie daje szansy, by się od niej uwolnić ?
Rafał Snarski jest mężczyzną, którego doświadczyło życie. Stracił już wiele i na więcej nie ma już siły. Woli uciekać, nie być w centrum zainteresowania i nie zaprzyjaźniać się z nikim. Jednak gdy Luiza dziarskim krokiem wkracza w jego, już i tak pokręcone życie, nie jest w stanie nic jej zaoferować oprócz kilku upojnych nocy.
Luiza Mleczko jest kobietą specyficzną. Chce aby wszystko było po jej myśli, nie lubi gdy ktoś mówi jej co ma robić. Jest śmiało, można powiedzieć nadąsaną damą, która wywyższa się tylko przez to, że jest najmłodszym sołtysem. Na pozór ma poukładane życie, jednak na pozór to właśnie słowo klucz.
Wzajemne spędzanie czasu budzi w nich ciche uczucia, jednak nie ma to dłuższej racji bytu. Niestety przeszłość nawet na cichej wiosce dogania Rafała. Czy Luiza w końcu dorośnie i chwyci życie za rogi ? Czy Rafał zdecyduje się oddać swojej serce kolejnej kobiecie ?
Przyznam, że przyjemnie czytało mi się ten tytuł i w końcu miałam okazję poznać autorkę, która już od jakiegoś czasu pojawia się na polskich salonach wydawniczych. Książka jest napisana z pomysłem, uważam, że pióro autorki jest przystępne dla wszystkich. Jednak mam problem z postaciami, które wykreowała. Nie polubiłam Luizy, jej zachowania były dziecinne i raczej wskazywały na zachowania piętnastolatki. Rafał był bardzo zagubionym bohaterem, który nie może pogodzić się z całym swoim dotychczasowym życiem. Jednak czegoś mi w tej relacji brakowało, mam nadzieję, że druga część rozwiąże wszystkie zagadki i wpłynie na dojrzałość bohaterów.
„Zapomnij, że istniałem” jest fajnie zapowiadającą się pierwszą częścią przygód Rafała i Luizy. Całość oceniam na mocną 8 i zdecydowanie sięgnę po kolejną część.

2020-05-13 11:18:02

Zapomnij że istniałem
Jest to książka w której patrzymy na świat oczami Rafała i Luizy. Przez to uczymy się doceniać to co mamy oraz rozumieć ludzi który wszystko stracili. Wszystko to pojęcie względne. Mając to na myśli chodzi mi o rodzinę, bliskich i miłość. Tak jak właśnie w tej książce. Rafał nie stracił pieniędzy czy czegoś co można w każdej chwili nabyć, kupić. Stracił coś o wiele cenniejszego.
Ta stracą zrobiła z niego bardzo gorzkiego człowieka. Wrednego, aroganckiego. Mimo tego że był bokserem, gangsterem teraz stał się okropny względem innych. Dużo gorszy niż na ringu.
Jakoś można powiedzieć ledwo to przetrwał. Postanowił zaszyć się w małej wsi z dala od innych. Kupił dom gdzie chciał zgnić i stać się zgorzkniałym do końca. Tak aby nikogo nie pokochać i już nikogo nie stracić. Nie być z nikim zbyt blisko.
Miał nadzieję że wszystko ułoży się według jego planu.
Aż pewnego dnia odwiedziła go pani sołtys. Jest to piękna kobieta, mądra i zadziorna. Te odwiedziny zniszczyły jego idealny plan.
Opowiada mu o byłych właścicielach i o tym czego dokonali w tym domu.
Udało jej się namówić go na wznowienie pasieki po dawnych właścicieli. Spotkania pszczelarskie bardzo zbliżyły ich do siebie.
Narodziło się między nimi uczucie. Z początku przyjaźń ale z czasem....
Jak myślicie co wydarzy się między bohaterami?
2020-05-28 15:55:15

~W wypadku samochodowym ginie żona i synek Rafała. Tragiczne wydarzenie sprawia, że mężczyzna traci sens życia. Po pogrzebie kupuje dom i zaszywa się na wsi. Dawny bokser unika kontaktu z mieszkańcami, czym podsyca plotki na swój temat. Młoda i ambitna pani sołtys przekonuje się na własnej skórze jaki jest nowy mieszkaniec. Wzburzona jego lekceważącym zachowaniem stara się jak najszybciej opuścić jego dom. Mimo, że Rafał zachował się jak prostak, to widok umięśnionego ciała wywołał w Luizie stan, którego już dawno nie doświadczała. Kolejna wizyta kończy się obietnicą pomocy przy pszczołach i częstymi wizytami u Snarskiego. Wspólnie spędzony czas sprawił, że ich znajomość wkroczyła na zupełnie inny poziom. Czy dwoje ludzi skrajnie od siebie różnych jest w stanie stworzyć prawdziwy związek, a nie tylko czysto fizyczną relację? Czy gangsterskie oblicze Rafała ujrzy światło dzienne?
~ Lektura wciągnęła mnie od pierwszych stron. Połączenie kilku gatunków sprawiło, że nie mogłam się od niej oderwać. Zabawne dialogi powodowały, że uśmiech nie schodził mi z twarzy, a momentami zmieniał się w głośny rechot. Autorka idealnie przedstawiła działanie wiejskiego monitoringu, któremu dowodzi plotka i niedomówienie. A czujnemu oku i uchu sąsiada, nic nie umknie. Najbardziej zaskakujące było zakończenie książki, analizowałam je przez dłuższą chwilę z otwartą buzią i wielkimi oczami. Z niecierpliwością czekam na kolejną część.
2020-06-09 10:40:25

"Zapomnij, że istniałem" jest książką, która bardzo mnie zaskoczyła. Okładka mi się podoba, pasuje do głównego bohatera.
Rafał i Luiza znajdują się na różnych biegunach, dzieli ich praktycznie wszystko. Autorka w bardzo dobry sposób przedstawia ich relację. W tle głównych wydarzeń, toczy się spokojne życie na wsi. Całość cechuje dosyć leniwe tempo, które pod koniec książki bardzo przyspiesza, wydarzenia przeskakują w czasie o kilkanaście miesięcy, co niezbyt mi się podobało. Książkę czyta się bardzo dobrze i szybko. Autorka zaskakuje pomysłami na rozwinięcie akcji i wprowadzenie nowych bohaterów. Podoba mi się, że Czytelnik jest zaskakiwany, w momencie kiedy odkrywa, w jakim kierunku poprowadzona została akcja. W interesujący sposób odmienia bohaterów oraz ich losy. Decyzje jakie podejmowali zaskakiwały czasami nawet ich samych. Styl pisania Autorki przypadł mi do gustu, fabuła książki jest przemyślana i podoba mi się jej realizacja. Historia ma otwarte zakończenia, będące zapowiedzią tego, czego możemy spodziewać się w drugiej części, której już nie mogę się doczekać.
2020-06-11 17:14:11

Wczoraj udało mi się przeczytać "Zapomnij, że istniałem" Beaty Majewskiej i bardzo mile mnie ta książka zaskoczyła.

Już w prologu poznajemy Rafała, który został mocno doświadczony przez los. Dotąd się zastanawiam, jak on dał radę po tym funkcjonować. Na skutek tych wydarzeń zamieszkuje on w Milikowie i jak to na wsi, jest to bardzo mała społeczność. Wszyscy wszystkich znają i plotkują o nich na potęgę. Jednak tutejsza pani Sołtys bardzo się wyróżnia. Zawsze osiągała sukcesy i tym razem udało jej się zdobyć to stanowisko jako najmłodsza w dziejach. Jednak przez status majątkowy rodziców oraz własne osiągnięcia jest troszkę zarozumiała. Gdy Luiza ściera się z Rafałem powstaje wybuchowa mieszanka. Jakie ścieżki zgotuje im los?

Książka naprawdę mnie urzekła. Ta wieś, ci ludzie tam mieszkający i ta atmosfera.. Wszystko było takie swojskie, znajome. Nawet na Luizkę nie można się było gniewać, gdyż to jej zarozumialstwo wynika z rozpieszczenia jej przez rodziców. Jako jedynaczka nie odmawiali jej niczego. Ale jakie ona miała wsparcie od rodziców! Bezwarunkową miłość i pewność, że cokolwiek się zdarzy oni będą przy niej. Strasznie mi się to podobało. Postać Rafała nie jest bez wad. Jest gwałtowny, porywczy nawet i cham! Ale w gruncie rzeczy martwi się i troszczy, choćby chciał być postrzegany inaczej. Wątek sensacyjny też mi się podobał tylko na końcu tak ciut te sprawy z tym świadkiem koronnym takie już mało prawdopodobne mi się wydały. Ale to jak już bym miała się do czegoś przyczepić. Czyta się ją mega szybko. Język autorki jest naprawdę lekki i przystępny. Postacie świetnie zarysowane. No i zakończenie. Nie powiem, szczęka mi trochę opadła i bardzo się cieszę że już 16 września będzie miał premierę drugi tom "Pamiętaj, że byłam".
2020-08-23 12:36:14

"Był jak ogień, jak fala tsunami, jak wicher, który spada bez uprzedzenia, kręci jak oszalały i miota."

@augustadocher_beatamajewska

Rafał żył z mroczną przeszłością i ciężkimi przeżyciami, których nie życzył nawet wrogom. Luiza wiodła spokoje i prawie sielskie życie jako sołtys spokojnej wsi. Ich drogi połączą się kiedy Rafal zamieszka w sąsiedztwie. Spokojna wioska już nie będzie taka jak dotychczas. Na jej tereny wkroczą niebezpieczeństwa, tajemnice i nielegalne interesy. Ład, cisza i harmonia znajdą się w przeszłości. Rafał znów znajdzie kogoś, dla kogo warto będzie powalczyć, nawet z własnymi lękami przed ponownym bólem i strachem, poświęcić samego siebie.

Były bokser, mafioso walczący z lękami nieświadomie wkroczy w życie wioskowej, perfekcyjnej dziewczyny i sołtys zarazem niszcząc jej spokój. Nic już nie będzie takie samo. Wszystko zostanie zmienione bezpowrotnie łącznie z nimi. On wydostanie się ze skorupy, ona udowodni swoją siłę i wartość, pozbędzie zbędnego balastu. Rafał był naznaczony, napiętnowany, w wiecznym mroku, z którego nie widział wyjścia, aż pojawiła się ona dając nadzieję, budząc do życia sprawiając, że potrafił na nowo złapać oddech, powrócić do żywych i walczyć do ostatnich sił, lecz nie na długo. Ona znalazła się w zasięgu, gdy jego życie znów leciało na sam dół. Zostaną wciągnięci do gry, której zasady są Rafałowi doskonale znane. Gry brutalnej, pełnej niestosownych ciosów, niepisanych reguł pociągających za sobą najpoważniejsze konsekwencje. Nie można odejść się kiedy chce, to góra decyduje zabierając ci wszystko byle by nie stracić cennego gracza. Tego się obawiał i wszystkich trzymał na dystans, lecz jak widać nie udało mu się. To była miłość naznaczona bólem, bez prawa do happy endu i życia w spokoju. Przejdą ciężką i bolesną drogę, naznaczoną kłamstwami, sekretami, rozłąką i decyzjami ważącymi na wszystkim. Nie chciała o nim zapomnieć, nie mogła. Piękna, przejmująca, bolesna i pełna mroku historia, która pochłania bez reszty. Autorka dała popis fantazji tworząc książkę, od której nie będziecie chcieli się oderwać. Polecam.
2021-05-21 10:59:23



Podobne do: Zapomnij, że istniałem. Tom 1 - Majewska Beata


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×