Przekroje: owoce i warzywa

Książka
Wysyłka: Jutro (poniedziałek 2021-03-08)
Sugerowana cena detaliczna 44,90 PLN
Nasza cena: 30,87 PLN
Oszczędzasz 31%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Paypo
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów

Opis: Przekroje: owoce i warzywa - Sowińska Agnieszka

Warzywa i owoce są zdrowe! Czyli właściwie jakie? Żeby to zrozumieć, warto poznać ich mieszkańców. Na przykład Pektyna cały dzień uwija się i sprząta. Z kolei Białko roślinne to prawdziwy siłacz, choć czasem zdarza się mu też leniuchować. Magnez jest zawsze w dobrym humorze. Witamina A lubi o siebie dbać, a Witamina B długimi godzinami ślęczy nad książkami. Poza nimi są także Wapń, Potas, Likopen, Witamina E i C oraz wiele, wiele innych. Wszystkie bardzo ważne. To dzięki nim właśnie jedzenie owoców i warzyw wychodzi nam na zdrowie!



Duży format, przekroje kilkunastu najpopularniejszych owoców i warzyw, wypełnione szczegółami ilustracje, edukacja połączona z zabawą i humorem to tylko niektóre z zalet tej niezwykłej książki. Żaden niejadek nie przejdzie obok niej obojętny!


Szczegóły: Przekroje: owoce i warzywa - Sowińska Agnieszka

Tytuł: Przekroje: owoce i warzywa
Autor: Sowińska Agnieszka
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Kod paskowy: 9788310136152
ISBN: 978-83-10-13615-2
Języki: polski
Rok wydania: 2020
Ilość stron: 28
Format: 23.1 x 31 cm
Oprawa: twarda


Recenzje: Przekroje: owoce i warzywa - Sowińska Agnieszka

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Nie ma co się oszukiwać – nie wszystkie dzieci należą do zwolenników warzyw i owoców! Nasz Kuba owoce wcina ze smakiem, natomiast z warzyw lubi paprykę (ale tylko czerwoną), ogórki… i ogórki. No może czasem sałata „ujdzie”. Cała reszta natomiast jest omijana z daleka. Przyznam, że gdy w księgarni ukazały się „Przekroje: owoce i warzywa” to zobaczyłam światełko w tunelu! Stwierdziłam, że skoro argumenty dorosłych do niego nie trafiają, to spróbuję go wziąć sposobem, czyli dziecięcą ciekawością. Zajrzyjcie razem z nami to tej interesującej książki i sprawdźcie, czy będzie to dobry sposób na polubienie zieleniny!

Ponieważ książkę kupowałam w sieci, byłam przekonana, że w środku znajdziemy przekroje w klasycznym wydaniu (no wiecie – anatomia i te sprawy). Jak duże było moje zdziwienie, gdy otworzyliśmy „Przekroje: owoce i warzywa” w domu! Autorka Agnieszka Sowińska postanowiła do tematu owoców i warzyw podejść całkowicie nieszablonowo i przedstawia dzieciom ich bohaterów. Podsumuję to językiem mojego Syna: „Ale czad!”. Na pierwszych stronach poznamy różne składniki odżywcze, witaminy i minerały, które sprawiają, że warzywa i owoce są takie zdrowe. Każdy z nich jest przedstawiony jako uroczy stworek i scharakteryzowany kilkoma zdaniami. Naszymi faworytami są: błonnik (który trochę się wstydzi, że pęcznieje gdy się zmoczy), witamina C (która przedstawiona jest jako „złota rączka”), magnez (wyluzowany jak mało kto) oraz pektyna (która miotłą wygania robale ze śliwek).
Zadaniem małego czytelnika jest sprawdzenie gdzie poszczególni bohaterowie mieszkają i co tam robią. Na kolejnych kartach książki zobaczymy przekroje poszczególnych owoców i warzyw, które są domami dla małych odżywczych superbohaterów. Są tam sypialnie, kuchnie, salony i wszystko, co powinno się znaleźć w każdym mieszkaniu. Ilustracje naprawdę robią wrażenie! Są świetnie przemyślane, wyjątkowo oryginalne, a jednocześnie (pomimo nieszablonowego ujęcia) bardzo realistyczne.

Muszę przyznać, że „Przekroje: owoce i warzywa” można oglądać godzinami. Połączenie wartościowego przekazu, atrakcyjnych obrazków i tak kochanych przez dzieci wyszukiwanek sprawia, że jest to naprawdę wyjątkowa i jedyna w swoim rodzaju książka. W szkole zawsze miałam problem z zapamiętaniem które składniki odżywcze są w poszczególnych owocach. Jestem przekonana, że dzięki tak pomysłowemu przedstawieniu tematu dzieci na długo zapamiętają, że pomidor ma dużo potasu, brokuł dużo wapnia, a kapusta sporo kwasu foliowego.

Warto dodać, że książka wydawana jest na dość grubej tekturze o zaokrąglonych rogach, więc spokojnie mogą z niej korzystać nawet najmłodsi czytelnicy. Osobiście polecam ją dzieciom od 2. roku życia, ale dodam, że będzie ona równie atrakcyjna dla starszaków!
2020-06-23 17:44:22

Przekroje: owoce i warzywa

Warzywa i owoce są zdrowe! Czyli właściwie jakie? Żeby to zrozumieć, warto poznać ich mieszkańców. Na przykład Pektyna cały dzień uwija się i sprząta. Z kolei Białko roślinne to prawdziwy siłacz, choć czasem zdarza się mu też leniuchować. Magnez jest zawsze w dobrym humorze. Witamina A lubi o siebie dbać, a Witamina B długimi godzinami ślęczy nad książkami. Poza nimi są także Wapń, Potas, Likopen, Witamina E i C oraz wiele, wiele innych. Wszystkie bardzo ważne. To dzięki nim właśnie jedzenie owoców i warzyw wychodzi nam na zdrowie!

Duży format, przekroje kilkunastu najpopularniejszych owoców i warzyw, wypełnione szczegółami ilustracje, edukacja połączona z zabawą i humorem to tylko niektóre z zalet tej niezwykłej książki. Żaden niejadek nie przejdzie obok niej obojętny!

Cena 44,90 PLN
Nasza cena 30,87 PLN
Oszczędzasz 31%
Wysyłka: Jutro (poniedziałek 2021-03-08)
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Paypo

Szczegóły: Przekroje: owoce i warzywa - Sowińska Agnieszka

Tytuł: Przekroje: owoce i warzywa
Autor: Sowińska Agnieszka
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Kod paskowy: 9788310136152
ISBN: 978-83-10-13615-2
Języki: polski
Rok wydania: 2020
Ilość stron: 28
Format: 23.1 x 31 cm
Oprawa: twarda


Recenzje: Przekroje: owoce i warzywa - Sowińska Agnieszka

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Nie ma co się oszukiwać – nie wszystkie dzieci należą do zwolenników warzyw i owoców! Nasz Kuba owoce wcina ze smakiem, natomiast z warzyw lubi paprykę (ale tylko czerwoną), ogórki… i ogórki. No może czasem sałata „ujdzie”. Cała reszta natomiast jest omijana z daleka. Przyznam, że gdy w księgarni ukazały się „Przekroje: owoce i warzywa” to zobaczyłam światełko w tunelu! Stwierdziłam, że skoro argumenty dorosłych do niego nie trafiają, to spróbuję go wziąć sposobem, czyli dziecięcą ciekawością. Zajrzyjcie razem z nami to tej interesującej książki i sprawdźcie, czy będzie to dobry sposób na polubienie zieleniny!

Ponieważ książkę kupowałam w sieci, byłam przekonana, że w środku znajdziemy przekroje w klasycznym wydaniu (no wiecie – anatomia i te sprawy). Jak duże było moje zdziwienie, gdy otworzyliśmy „Przekroje: owoce i warzywa” w domu! Autorka Agnieszka Sowińska postanowiła do tematu owoców i warzyw podejść całkowicie nieszablonowo i przedstawia dzieciom ich bohaterów. Podsumuję to językiem mojego Syna: „Ale czad!”. Na pierwszych stronach poznamy różne składniki odżywcze, witaminy i minerały, które sprawiają, że warzywa i owoce są takie zdrowe. Każdy z nich jest przedstawiony jako uroczy stworek i scharakteryzowany kilkoma zdaniami. Naszymi faworytami są: błonnik (który trochę się wstydzi, że pęcznieje gdy się zmoczy), witamina C (która przedstawiona jest jako „złota rączka”), magnez (wyluzowany jak mało kto) oraz pektyna (która miotłą wygania robale ze śliwek).
Zadaniem małego czytelnika jest sprawdzenie gdzie poszczególni bohaterowie mieszkają i co tam robią. Na kolejnych kartach książki zobaczymy przekroje poszczególnych owoców i warzyw, które są domami dla małych odżywczych superbohaterów. Są tam sypialnie, kuchnie, salony i wszystko, co powinno się znaleźć w każdym mieszkaniu. Ilustracje naprawdę robią wrażenie! Są świetnie przemyślane, wyjątkowo oryginalne, a jednocześnie (pomimo nieszablonowego ujęcia) bardzo realistyczne.

Muszę przyznać, że „Przekroje: owoce i warzywa” można oglądać godzinami. Połączenie wartościowego przekazu, atrakcyjnych obrazków i tak kochanych przez dzieci wyszukiwanek sprawia, że jest to naprawdę wyjątkowa i jedyna w swoim rodzaju książka. W szkole zawsze miałam problem z zapamiętaniem które składniki odżywcze są w poszczególnych owocach. Jestem przekonana, że dzięki tak pomysłowemu przedstawieniu tematu dzieci na długo zapamiętają, że pomidor ma dużo potasu, brokuł dużo wapnia, a kapusta sporo kwasu foliowego.

Warto dodać, że książka wydawana jest na dość grubej tekturze o zaokrąglonych rogach, więc spokojnie mogą z niej korzystać nawet najmłodsi czytelnicy. Osobiście polecam ją dzieciom od 2. roku życia, ale dodam, że będzie ona równie atrakcyjna dla starszaków!
2020-06-23 17:44:22


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×