Gra w morderstwo
Książka
  • Wydawnictwo: Filia
  • Oprawa: miękka
Wysyłka: 1 - 2 dni robocze + czas dostawy
Sugerowana cena detaliczna 42,90 PLN
Nasza cena: 28,36 PLN
Oszczędzasz 33%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów
Opis: Gra w morderstwo - Abbott Rachel

Żal może się zmienić w truciznę. Zrobi się zbyt mroczny, zbyt ciężki i już cię nie wypuści.



Rok temu o tej porze wszyscy przyjechaliśmy na ślub Lucasa do położonej nad samym morzem, imponującej rezydencji w Kornwalii. Tego dnia nie doszło jednak do żadnego ślubu.



Teraz Lucas zaprosił nas ponownie, tym razem na rocznicę. Ale rocznicę czego? Ślubu, do którego przecież nie doszło, czy może tragedii, która wydarzyła się tamtego dnia? Dziś poinformował nas, że przygotował grę. Każdy musi wziąć w niej udział.



Czego on od nas chce? O czym nam nie powiedział?



I co się wydarzy, kiedy ta straszna gra dobiegnie końca?



Gra w morderstwo to po Zmuszonej, by zabić kolejny mroczny thriller psychologiczny z charakterystycznym dla Abbott stawianiem czytelnika przed koniecznością trudnego wyboru moralnego i mistrzowską charakterystyką postaci.


Szczegóły: Gra w morderstwo - Abbott Rachel

Tytuł: Gra w morderstwo
Autor: Abbott Rachel
Wydawnictwo: Filia
ISBN: 9788381951524
Tytuł oryginału: The Murder Game
Tłumacz: Napieralski Adrian
Języki: polski
Rok wydania: 2020
Ilość stron: 416
Format: 13.5 x 20.5 cm
Oprawa: miękka
Waga: 0.425 kg


Recenzje: Gra w morderstwo - Abbott Rachel
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

⭐ ⭐ ⭐ ⭐ /5
Zazwyczaj do książek Abbot mam mieszane uczucia jednak ta wypadła u mnie naprawdę wysoko! Moim zdaniem dużo lepsza od poprzedniej książki ,, Zmuszona by zabić". To świetny, mroczny thriller psychologiczny z  chorą niebezpieczną grą w tle.
.
Rok temu miał odbyć się cudowny dzień, dzień ślubu Lucasa. Wszystko było starannie zaplanowane. Jednak tego dnia do ślubu nie doszło, przez ogromną tragedię. Rok później Lucas ponownie zaprasza przyjaciół, przygotował chorą grę w której każdy musi wziąć udział. Co tak naprawdę stało się w dniu ślubu? I kto za tym wszystkim stoi?
.
Początek był dla mnie dość trudny, mimo, że już od pierwszych rozdziałów towarzyszył książce świetny klimat. To wszystko za sprawą pewnej dziewczyny o której nikt nie chciał rozmawiać i była dość tajemniczą postacią, czułam pewnego rodzaju przejęcie. Jednak miałam pewne obawy czy książka sprosta moim oczekiwanią.  Nachodziły mnie myśli, że jeśli ta również nie przypadnie mi do gustu to oznacza, że Abbot nie jest dla mnie. Jednak po jakimś czasie zaczęło robić się bardzoo dobrze! Akcja nabrała tępa, ciągłe zwroty akcji i mroczny klimat spowodowały, że przepadłam w tej historii. Przygotowana przez Lucasa chora gra w której uczestniczyli bohaterowie  oraz tajemnicze morderstwo przyprawiało o gesia skórkę i powodowało ogromny niepokój. Bohaterów jest tutaj dość sporo jednak są tak świetnie wykreowani, że z łatwością można ich od siebie odróżnić i nic Wam się nie pomiesza. Zakończenie rozwala! Obstawiałam chyba wszystkich a prawda i tak ogromnie mnie zakończyła. Genialna! Polecam!
2020-07-03 09:53:44

Nie każda gra budzi w uczestnikach rozbawienie i pozytywne emocje. Nie każda prowadzi do wyłonienia zwycięzcy. A czasem, jak w tym przypadku, nikt nie chce wygrać. Bo kto chciałby zostać okrzyknięty mordercą? Prawdziwym mordercą?

Byli tu dokładnie rok temu. Miał być ślub, a doszło do tragedii. Gdy po roku przyjeżdżają ponownie, gospodarz wymusza na nich udział w grze, w której wszyscy są podejrzani. Która ma wyjaśnić co zdarzyło się tej feralnej nocy na plaży i zdemaskować mordercę. Czy to tylko absurdalne podejrzenia pogrążonego w żałobie i targanego wyrzutami sumienia brata? Czy jego siostra rzeczywiście nie popełniła samobójstwa?

Gdy okazuje się, że rok temu prócz śmierci Alex doszło do jeszcze jednej tragedii, a cała sprawa może mieć powiązania z wydarzeniami sprzed lat, w śledztwo ponownie włączają się detektywi Stephanie King i Angus Brodie, którzy sprawiają, że gra nabiera zupełnie innego charakteru.

Co wyniknie z tej przywodzącej na myśl makabreskę grze w morderstwo? Czym ostatecznie się okaże i jaką prawdę ujawni?

Ta gra pozorów, kłamstw i niedomówień wciągnęła mnie od pierwszych stron, a napięcie wynikające ze świadomości, że coś się wydarzy, że morderca nie pozostawi spraw swojemu biegowi rosło z minuty na minutę. Wraz z bohaterami odczuwałam niezręczność sytuacji i niepokojące poczucie zagrożenia, a zasłyszane przypadkowo, czy celowo podsłuchane skrawki rozmów powoli zaczynały tworzyć obraz, który trudno było dostrzec na początku. Obraz pełen skrywanych tajemnic i negatywnych emocji kipiących pod maską przyjaźni.

Zakończenie zaskakuje i pokazuje do czego jesteśmy w stanie posunąć się z miłości i… ze strachu. Dokąd może zaprowadzić zazdrość, chciwość i nienawiść.

Lubisz duszną atmosferę tajemnic podaną lekkim językiem? Oczekujesz świetnie wykreowanych bohaterów i intrygującej fabuły z szokującym finałem? Przyłącz się do gry.
2020-07-11 11:13:57

Grupa bliskich przyjaciół spotyka się kilka dni przed ślubem jednego z nich- Lucasa. Lucas zaprosił ich do swojej imponującej rezydencji, aby razem świętować nadchodzący wielkimi krokami dzień. Niestety nie wszystko idzie zgodnie z planem. W związku z tajemniczą sprawą sprzed kilkunastu lat dochodzi do śmierci siostry pana młodego. Rok później wszyscy ponownie dostają zaproszenie, aby uczcić rocznicę. Wydaje im się to podejrzane, bo przecież do ślubu ostatecznie nie doszło. Okazuje się, że zostają zmuszeni do zagrania w pewną grę towarzyską- grę w morderstwo.
Książka bardzo mnie zainteresowała ze względu na tajemniczy opis. Dodatkowo słyszałam pozytywne opinie o pozycjach tej autorki, natomiast sama nigdy wcześniej ich nie czytałam. „Gra w morderstwo” to moje pierwsze spotkanie z Rachel Abbott i myślę, że nie ostatnie. Historia jest bardzo intrygująca już od samego początku. Tajemnice z przeszłości bohaterów wpływają na to, że czyta się ją szybko i z zaangażowaniem. Jedyny minus, jaki zaobserwowałam stanowił brak relacji między małżonkami. Było to widoczne głównie pomiędzy główną bohaterką, a jej mężem. Wydawało mi się nieprawdopodobne, że żyją ze sobą od dłuższego czasu i tak mało się znają. Odniosłam też wrażenie, że zupełnie ze sobą nie rozmawiali. Kobieta będąc już prawie na miejscu ślubu pyta swojego męża o jego przyjaciół, których ma poznać. Dla mnie logiczne jest to, że taka rozmowa odbywa się najpóźniej w tym momencie, w którym dostają zaproszenie na ślub. Co więcej, mąż odpowiada jej bardzo zdawkowo i jakby od niechcenia. Zachowują się nie jak małżeństwo, ale raczej jak obcy ludzie. Pomijając tą kwestię książka bardzo mi się podobała. Najważniejsze w tego typu historiach jest oczywiście zakończenie, które zdecydowanie przypadło mi do gustu. Nawet pod koniec książki nie domyślałam się, jak rozwiąże się akcja. Ogólna ocena to 4/5 gwiazdek 😊
2020-07-16 13:48:45

Jeśli ktoś był zachwycony poprzednią książką autorki, to teraz także się nie zawiedzie. Świetnie wykreowani bohaterowie, intryga i zwroty akcji, które zagęszczają atmosferę. Wśród przyjaciół jest jedna ofiara i jeden morderca. Wraz z rozwojem akcji, giną kolejne osoby, pojawiają się nowe tropy. Napięcie trzyma do ostatniej strony -bardzo polecam! 2020-08-05 00:16:38

Paczka przyjaciół, morze sekretów i morderstwo.

Czterech przyjaciół z dzieciństwa Lucas, Matt Andrew i Nick spotyka się po latach na ślubie jednego z nich. Posiadłość położona nad oceanem wydaje się rajem na ziemi lecz dla Niny, przyszłej panny młodej, to ogromna samotnia. Kolejny przykład na prawdziwość stwierdzenia, że "trawa u sąsiada wydaje się bardziej zielona".

Pojawienie się siostry pana młodego, Alex burzy ten pozorny spokój. Jakieś traumatyczne wydarzenie z przeszłości spowodowało spustoszenie w jej psychice.
Ktoś wyrządził jej ogromną krzywdę tyle, że umysł Alex pokrył to wszystko woalem zapomnienia. Teraz dziewczyna jest gotowa stawić czoła swym demonom i zrobi wszystko by odkryć prawdę. Czy jej się to uda?

Po roku wszyscy spotykają się by uczcić rocznicę zaślubin, a młodzi małżonkowie przygotowali dla nich z tej okazji pewną grę.
"Będziemy się dziś bawić przy starej, dobrej grze towarzyskiej, czyli grze w morderstwo".

Wydarzenia śledzimy w formie pierwszoosobowej z perspektywy Jemmy, żony Matta; w formie trzecioosobowej oczami neutralnego narratora oraz dostajemy wgląd w mroczny i poplątany umysł Alex.
Podoba mi się mocna strona psychologiczna tej powieści, to że sylwetki bohaterów zostały zdecydowanie nakreślone, mogę ich lubić, obawiać się, mieć wobec nich konkretne odczucia. Wszyscy uwikłani są w skomplikowaną sieć kłamstw.
"Zastanawiam się czasami, czy przed zawarciem małżeństwa ludzie nie powinni mieć obowiązku odkrycia swoich największych tajemnic, żeby później nie było niczego, co mogłoby zniszczyć ich związek. Gdybyśmy jednak tak postępowali, nie doszłoby zapewne do większości małżeństw".

Od samego początku wyczuwamy aurę niepewności, pewnego napięcia i oczekiwania, na coś, co nieodwracalnie zmieni życie naszych bohaterów.
Gdy na scenę wkracza Stephanie King wraz z ekipą śledczą już wiemy, że nastąpił ten zwrotny moment. Po obszernym wprowadzeniu wydarzenia nabierają rozpędu. Autorka prowadzi nas zawiłymi ścieżkami, aż do zaskakującego finału.
Tak, z całą pewnością mogę potwierdzić, że z każdą przeczytaną książką staję się coraz większą fanką pani Abbott.
PS. Książki z tego cyklu można czytać oddzielnie, każda opowiada inną, odrębną historię.
2020-08-07 19:52:13

Przyznam, że na tę książkę zdecydowałam się w ciemno. Kompletnie nie znając autorki, ani nie czytając za bardzo opisu. Czy to była dobra decyzja? Zobaczcie sami.

Lucas zaprasza swoich znajomy na swój ślub. Jednak do tego ślubu nie doszło, bo zdarzyła się tragedia.

Rok później wszyscy znów się spotykają w tym samym miejscu na zaproszenie Lucasa, jednak czy będą obchodzić rocznice tragedii? A może ślubu, który się nie odbył?

Gospodarz domu przygotował dla wszystkich grę towarzyską o nazwie „Gra w morderstwo” i każdy bez żadnego wyjątku musi wziąć w niej udział.

Na temat fabuły więcej nie mogę Wam zdradzić, byście mieli przyjemność z czytania tej historii.

Jak wyżej wspominałam jest to moje pierwsze spotkanie z piórem tej autorki i jestem oczarowana! Ta książka moim zdaniem była rewelacyjna.

Od pierwszych stron czuło się napięcie i chęć czytania dalej by dowiedzieć się, co się stanie na następnych stronach.

Historia jest pełna tajemnic. Dziewięcioro przyjaciół, a każdy ma jakiś sekret, którego nie chce wyjawić.

Cały ten pomysł na grę, jak dla mnie bomba! Kto jest w tej grze mordercą? Tego nie wie nikt. Przez niemal całą książkę obstawiałam przy jednej osobie. Jakie było moje zaskoczenie przy zakończeniu.

Autorka tak świetnie budowała napięcie, z każda stroną odkrywała nowy fragment, który po połączeniu z pozostałymi daje coś naprawdę fenomenalnego.

Z całego serca polecam Wam tę książkę. Czyta się bardzo szybo, wciąga już od pierwszych stron, i wywołuje tyle emocji, że nie sposób jest ją odłożyć. Musicie ją przeczytać, a ja z pewnością w przyszłości sięgnę po resztę książek pani Rachel Abbot.
2020-08-11 10:42:54

Mimowolnie wzięłam udział w tej grze, która zamieniła się w sadystyczną, a sympatyczny Lucas stał się panem i władcą, wydającym rozkazy i zmuszającym innych do posłuchu. Obsesja i żal przyćmiły mu ogląd sytuacji. Szantaż emocjonalny przybiera na sile. Jedna ofiara. Jeden morderca. Przyjaciele przestają sobie ufać. Między nimi i w ich związkach powstają wyrwy. Bohaterowie postawieni przed trudnym moralnie wyborem walczą z samymi sobą. Są odcięci od świata. King to dobry detektyw. Jej instynkty i umiejętności zaskakują nawet doświadczonego Brodiego. Postać Steph dobrze się rozwija, jest wiarygodna w tym, co robi. Prowadziłam własne dochodzenie, tak jak Jemma, która patrzy na wszystko jakby z dystansu. To przede wszystkim z jej perspektywy poznawałam wydarzenia, jednocześnie słysząc jej myśli.
Thriller przeczytałam szybko. Pomysł na taką grę towarzyską oraz intrygę zacny, a wykonanie świetne. Do tego tajemnice skrywane przez bohaterów, które przeplatają się z kłamstwami. Stopniowo na jaw wychodzą szczegóły sekretu sprzed kilkunastu lat. Emocje uczestników gry zmieniają się wraz z ich postawami, tworząc barwną mozaikę. Eskalują. Napięcie faluje. Czuć zagrożenie, niebezpieczeństwo wisi w powietrzu. Atmosfera się zagęszcza. Autorka sprawnie myli tropy i nie pozwalała czytelnikowi w pełni nikomu zaufać. Nie do końca przewidziałam finał. Autorka zrobiła myk i wywiodła mnie w pole. Emocjonujące zakończenie.
Wyraziści bohaterowie, szantaż emocjonalny, prawdziwe emocje, ogromne napięcie, duszna atmosfera, mroczny klimat, odcięcie od świata, najskrytsze tajemnice, trudne wybory moralne i złożone relacje międzyludzkie, a w tym wszystkim na szali postawiona wieloletnia przyjaźń. Dajcie się zamknąć w rezydencji Polskirrin jak w więzieniu i podejmijcie grę. Grę w morderstwo. Może wygracie…
2020-08-21 22:02:58

Długo się zbierałam, by sięgnąć po jakąkolwiek książkę Rachel Abbott, bo obawiałam się, że główną bohaterką znów okaże się jojcząca i kompletnie niedojrzała kobieta, której postawa sprawia, że czytanie jest katorgą. Jednak nie tym razem. Inna rzecz, że nawet nie zauważyłam, że sięgam po drugą część serii o policjantce Stephanie King (no cóż… zdarza się najlepszym ;)).

Jemma i Matt jadą w odwiedziny do przyjaciela Matta z dzieciństwa, Lucasa. Spotkają się w prawie takim samym gronie jak rok wcześniej na niedoszłym ślubie Lucasa i Niny, jednak tym razem nie jest to coś, co robią z przyjemnością. Rok wcześniej bowiem zamiast ślubu wydarzyła się tragedia. W jakim celu zatem Lucas zaprasza wszystkich?…
Rachel Abbott przedstawia nam całkiem interesującą historię. Pokazuje, jak miłość do jednej osoby może opętać do tego stopnia, że rani się innych, równie bliskich. W posiadłości Polskirrin (która zresztą jest tak obrazowo przedstawiona, że chciałoby się tam być), kryją się długo skrywane tajemnice. Pan domu w nietypowy sposób zamierza je poznać – zaprosi przyjaciół do gry w morderstwo. Autorka w bardzo sprawny sposób przeprowadza nas przez tę grę i pozwala razem z uczestnikami odkrywać kolejne kawałki układanki.

Muszę przyznać, że nawet polubiłam główną narratorkę, Jemmę. Jak na bohaterkę psychologicznego thrillera była całkiem sensowną babką. Nie jęczała, tylko starała się działać (inna kwestia, czy zawsze sensownie). A jeszcze bardziej polubiłam Stephanie King – inteligentną i zaangażowaną w sprawę policjantkę.
Książka Rachel Abbott nie jest arcydziełem literatury, jednak bardzo szybko mi przy niej upłynął czas. Napisałabym wręcz, że przyjemnie, gdyby nie fakt, że tematy poruszane w tej powieści w większości do przyjemnych nie należą. Co prawda domyśliłam się przed końcem, co się tam tak naprawdę dzieje, ale nie na tyle szybko, żeby mi to uprzykrzyło lekturę. Do tego nawet na samym końcu autorka odkryła przed czytelnikami jeszcze ostatnie drobne szczegóły, które pozwoliły dopełnić całości.

Dla fanów thrillerów psychologicznych bądź po prostu lubiących tajemnice, lektura (prawie) obowiązkowa. Myślę, że nie rozczaruje.
2020-09-03 22:43:02

Wasz przyjaciel proponuje wam grę w morderstwo, a wy co? No oczywiście zgadzacie się! Inaczej wasze najskrytsze sekrety wyjdą na światło dzienne :D No... to jeden z największych absurdów tej książki. Ale mimo to i mimo kilku innych drobnych mankamentów, podobało mi się. Ten thriller autentycznie wciąga od samego początku. Wczułam się w tę historię, chciałam jak najszybciej poznać prawdę, a o to chodzi w tym gatunku. Zwykle ten typ powieści rozkręca się dopiero gdzieś w połowie, a tutaj jest zupełnie odmiennie. Na duży plus zasługuje charakterystyka postaci, a trochę ich było i każdy z nich został idealnie wykreowany. Niektórych można było polubić, innych znienawidzić, na pewno nie byli nam obojętni. Z każdą stroną akcja gnała do przodu, do coraz bardziej nieprzewidywalnego zakończenia. Świetna rozrywka! :D 2020-09-05 19:38:51

Książka

Gra w morderstwo

  • Wydawnictwo: Filia
  • Oprawa: miękka

Żal może się zmienić w truciznę. Zrobi się zbyt mroczny, zbyt ciężki i już cię nie wypuści.

Rok temu o tej porze wszyscy przyjechaliśmy na ślub Lucasa do położonej nad samym morzem, imponującej rezydencji w Kornwalii. Tego dnia nie doszło jednak do żadnego ślubu.

Teraz Lucas zaprosił nas ponownie, tym razem na rocznicę. Ale rocznicę czego? Ślubu, do którego przecież nie doszło, czy może tragedii, która wydarzyła się tamtego dnia? Dziś poinformował nas, że przygotował grę. Każdy musi wziąć w niej udział.

Czego on od nas chce? O czym nam nie powiedział?

I co się wydarzy, kiedy ta straszna gra dobiegnie końca?

Gra w morderstwo to po Zmuszonej, by zabić kolejny mroczny thriller psychologiczny z charakterystycznym dla Abbott stawianiem czytelnika przed koniecznością trudnego wyboru moralnego i mistrzowską charakterystyką postaci.

Cena 42,90 PLN
Nasza cena 28,36 PLN
Oszczędzasz 33%
Wysyłka: 1 - 2 dni robocze + czas dostawy
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Szczegóły: Gra w morderstwo - Abbott Rachel

Tytuł: Gra w morderstwo
Autor: Abbott Rachel
Wydawnictwo: Filia
ISBN: 9788381951524
Tytuł oryginału: The Murder Game
Tłumacz: Napieralski Adrian
Języki: polski
Rok wydania: 2020
Ilość stron: 416
Format: 13.5 x 20.5 cm
Oprawa: miękka
Waga: 0.425 kg


Recenzje: Gra w morderstwo - Abbott Rachel

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

⭐ ⭐ ⭐ ⭐ /5
Zazwyczaj do książek Abbot mam mieszane uczucia jednak ta wypadła u mnie naprawdę wysoko! Moim zdaniem dużo lepsza od poprzedniej książki ,, Zmuszona by zabić". To świetny, mroczny thriller psychologiczny z  chorą niebezpieczną grą w tle.
.
Rok temu miał odbyć się cudowny dzień, dzień ślubu Lucasa. Wszystko było starannie zaplanowane. Jednak tego dnia do ślubu nie doszło, przez ogromną tragedię. Rok później Lucas ponownie zaprasza przyjaciół, przygotował chorą grę w której każdy musi wziąć udział. Co tak naprawdę stało się w dniu ślubu? I kto za tym wszystkim stoi?
.
Początek był dla mnie dość trudny, mimo, że już od pierwszych rozdziałów towarzyszył książce świetny klimat. To wszystko za sprawą pewnej dziewczyny o której nikt nie chciał rozmawiać i była dość tajemniczą postacią, czułam pewnego rodzaju przejęcie. Jednak miałam pewne obawy czy książka sprosta moim oczekiwanią.  Nachodziły mnie myśli, że jeśli ta również nie przypadnie mi do gustu to oznacza, że Abbot nie jest dla mnie. Jednak po jakimś czasie zaczęło robić się bardzoo dobrze! Akcja nabrała tępa, ciągłe zwroty akcji i mroczny klimat spowodowały, że przepadłam w tej historii. Przygotowana przez Lucasa chora gra w której uczestniczyli bohaterowie  oraz tajemnicze morderstwo przyprawiało o gesia skórkę i powodowało ogromny niepokój. Bohaterów jest tutaj dość sporo jednak są tak świetnie wykreowani, że z łatwością można ich od siebie odróżnić i nic Wam się nie pomiesza. Zakończenie rozwala! Obstawiałam chyba wszystkich a prawda i tak ogromnie mnie zakończyła. Genialna! Polecam!
2020-07-03 09:53:44

Nie każda gra budzi w uczestnikach rozbawienie i pozytywne emocje. Nie każda prowadzi do wyłonienia zwycięzcy. A czasem, jak w tym przypadku, nikt nie chce wygrać. Bo kto chciałby zostać okrzyknięty mordercą? Prawdziwym mordercą?

Byli tu dokładnie rok temu. Miał być ślub, a doszło do tragedii. Gdy po roku przyjeżdżają ponownie, gospodarz wymusza na nich udział w grze, w której wszyscy są podejrzani. Która ma wyjaśnić co zdarzyło się tej feralnej nocy na plaży i zdemaskować mordercę. Czy to tylko absurdalne podejrzenia pogrążonego w żałobie i targanego wyrzutami sumienia brata? Czy jego siostra rzeczywiście nie popełniła samobójstwa?

Gdy okazuje się, że rok temu prócz śmierci Alex doszło do jeszcze jednej tragedii, a cała sprawa może mieć powiązania z wydarzeniami sprzed lat, w śledztwo ponownie włączają się detektywi Stephanie King i Angus Brodie, którzy sprawiają, że gra nabiera zupełnie innego charakteru.

Co wyniknie z tej przywodzącej na myśl makabreskę grze w morderstwo? Czym ostatecznie się okaże i jaką prawdę ujawni?

Ta gra pozorów, kłamstw i niedomówień wciągnęła mnie od pierwszych stron, a napięcie wynikające ze świadomości, że coś się wydarzy, że morderca nie pozostawi spraw swojemu biegowi rosło z minuty na minutę. Wraz z bohaterami odczuwałam niezręczność sytuacji i niepokojące poczucie zagrożenia, a zasłyszane przypadkowo, czy celowo podsłuchane skrawki rozmów powoli zaczynały tworzyć obraz, który trudno było dostrzec na początku. Obraz pełen skrywanych tajemnic i negatywnych emocji kipiących pod maską przyjaźni.

Zakończenie zaskakuje i pokazuje do czego jesteśmy w stanie posunąć się z miłości i… ze strachu. Dokąd może zaprowadzić zazdrość, chciwość i nienawiść.

Lubisz duszną atmosferę tajemnic podaną lekkim językiem? Oczekujesz świetnie wykreowanych bohaterów i intrygującej fabuły z szokującym finałem? Przyłącz się do gry.
2020-07-11 11:13:57

Grupa bliskich przyjaciół spotyka się kilka dni przed ślubem jednego z nich- Lucasa. Lucas zaprosił ich do swojej imponującej rezydencji, aby razem świętować nadchodzący wielkimi krokami dzień. Niestety nie wszystko idzie zgodnie z planem. W związku z tajemniczą sprawą sprzed kilkunastu lat dochodzi do śmierci siostry pana młodego. Rok później wszyscy ponownie dostają zaproszenie, aby uczcić rocznicę. Wydaje im się to podejrzane, bo przecież do ślubu ostatecznie nie doszło. Okazuje się, że zostają zmuszeni do zagrania w pewną grę towarzyską- grę w morderstwo.
Książka bardzo mnie zainteresowała ze względu na tajemniczy opis. Dodatkowo słyszałam pozytywne opinie o pozycjach tej autorki, natomiast sama nigdy wcześniej ich nie czytałam. „Gra w morderstwo” to moje pierwsze spotkanie z Rachel Abbott i myślę, że nie ostatnie. Historia jest bardzo intrygująca już od samego początku. Tajemnice z przeszłości bohaterów wpływają na to, że czyta się ją szybko i z zaangażowaniem. Jedyny minus, jaki zaobserwowałam stanowił brak relacji między małżonkami. Było to widoczne głównie pomiędzy główną bohaterką, a jej mężem. Wydawało mi się nieprawdopodobne, że żyją ze sobą od dłuższego czasu i tak mało się znają. Odniosłam też wrażenie, że zupełnie ze sobą nie rozmawiali. Kobieta będąc już prawie na miejscu ślubu pyta swojego męża o jego przyjaciół, których ma poznać. Dla mnie logiczne jest to, że taka rozmowa odbywa się najpóźniej w tym momencie, w którym dostają zaproszenie na ślub. Co więcej, mąż odpowiada jej bardzo zdawkowo i jakby od niechcenia. Zachowują się nie jak małżeństwo, ale raczej jak obcy ludzie. Pomijając tą kwestię książka bardzo mi się podobała. Najważniejsze w tego typu historiach jest oczywiście zakończenie, które zdecydowanie przypadło mi do gustu. Nawet pod koniec książki nie domyślałam się, jak rozwiąże się akcja. Ogólna ocena to 4/5 gwiazdek 😊
2020-07-16 13:48:45

Jeśli ktoś był zachwycony poprzednią książką autorki, to teraz także się nie zawiedzie. Świetnie wykreowani bohaterowie, intryga i zwroty akcji, które zagęszczają atmosferę. Wśród przyjaciół jest jedna ofiara i jeden morderca. Wraz z rozwojem akcji, giną kolejne osoby, pojawiają się nowe tropy. Napięcie trzyma do ostatniej strony -bardzo polecam! 2020-08-05 00:16:38

Paczka przyjaciół, morze sekretów i morderstwo.

Czterech przyjaciół z dzieciństwa Lucas, Matt Andrew i Nick spotyka się po latach na ślubie jednego z nich. Posiadłość położona nad oceanem wydaje się rajem na ziemi lecz dla Niny, przyszłej panny młodej, to ogromna samotnia. Kolejny przykład na prawdziwość stwierdzenia, że "trawa u sąsiada wydaje się bardziej zielona".

Pojawienie się siostry pana młodego, Alex burzy ten pozorny spokój. Jakieś traumatyczne wydarzenie z przeszłości spowodowało spustoszenie w jej psychice.
Ktoś wyrządził jej ogromną krzywdę tyle, że umysł Alex pokrył to wszystko woalem zapomnienia. Teraz dziewczyna jest gotowa stawić czoła swym demonom i zrobi wszystko by odkryć prawdę. Czy jej się to uda?

Po roku wszyscy spotykają się by uczcić rocznicę zaślubin, a młodzi małżonkowie przygotowali dla nich z tej okazji pewną grę.
"Będziemy się dziś bawić przy starej, dobrej grze towarzyskiej, czyli grze w morderstwo".

Wydarzenia śledzimy w formie pierwszoosobowej z perspektywy Jemmy, żony Matta; w formie trzecioosobowej oczami neutralnego narratora oraz dostajemy wgląd w mroczny i poplątany umysł Alex.
Podoba mi się mocna strona psychologiczna tej powieści, to że sylwetki bohaterów zostały zdecydowanie nakreślone, mogę ich lubić, obawiać się, mieć wobec nich konkretne odczucia. Wszyscy uwikłani są w skomplikowaną sieć kłamstw.
"Zastanawiam się czasami, czy przed zawarciem małżeństwa ludzie nie powinni mieć obowiązku odkrycia swoich największych tajemnic, żeby później nie było niczego, co mogłoby zniszczyć ich związek. Gdybyśmy jednak tak postępowali, nie doszłoby zapewne do większości małżeństw".

Od samego początku wyczuwamy aurę niepewności, pewnego napięcia i oczekiwania, na coś, co nieodwracalnie zmieni życie naszych bohaterów.
Gdy na scenę wkracza Stephanie King wraz z ekipą śledczą już wiemy, że nastąpił ten zwrotny moment. Po obszernym wprowadzeniu wydarzenia nabierają rozpędu. Autorka prowadzi nas zawiłymi ścieżkami, aż do zaskakującego finału.
Tak, z całą pewnością mogę potwierdzić, że z każdą przeczytaną książką staję się coraz większą fanką pani Abbott.
PS. Książki z tego cyklu można czytać oddzielnie, każda opowiada inną, odrębną historię.
2020-08-07 19:52:13

Przyznam, że na tę książkę zdecydowałam się w ciemno. Kompletnie nie znając autorki, ani nie czytając za bardzo opisu. Czy to była dobra decyzja? Zobaczcie sami.

Lucas zaprasza swoich znajomy na swój ślub. Jednak do tego ślubu nie doszło, bo zdarzyła się tragedia.

Rok później wszyscy znów się spotykają w tym samym miejscu na zaproszenie Lucasa, jednak czy będą obchodzić rocznice tragedii? A może ślubu, który się nie odbył?

Gospodarz domu przygotował dla wszystkich grę towarzyską o nazwie „Gra w morderstwo” i każdy bez żadnego wyjątku musi wziąć w niej udział.

Na temat fabuły więcej nie mogę Wam zdradzić, byście mieli przyjemność z czytania tej historii.

Jak wyżej wspominałam jest to moje pierwsze spotkanie z piórem tej autorki i jestem oczarowana! Ta książka moim zdaniem była rewelacyjna.

Od pierwszych stron czuło się napięcie i chęć czytania dalej by dowiedzieć się, co się stanie na następnych stronach.

Historia jest pełna tajemnic. Dziewięcioro przyjaciół, a każdy ma jakiś sekret, którego nie chce wyjawić.

Cały ten pomysł na grę, jak dla mnie bomba! Kto jest w tej grze mordercą? Tego nie wie nikt. Przez niemal całą książkę obstawiałam przy jednej osobie. Jakie było moje zaskoczenie przy zakończeniu.

Autorka tak świetnie budowała napięcie, z każda stroną odkrywała nowy fragment, który po połączeniu z pozostałymi daje coś naprawdę fenomenalnego.

Z całego serca polecam Wam tę książkę. Czyta się bardzo szybo, wciąga już od pierwszych stron, i wywołuje tyle emocji, że nie sposób jest ją odłożyć. Musicie ją przeczytać, a ja z pewnością w przyszłości sięgnę po resztę książek pani Rachel Abbot.
2020-08-11 10:42:54

Mimowolnie wzięłam udział w tej grze, która zamieniła się w sadystyczną, a sympatyczny Lucas stał się panem i władcą, wydającym rozkazy i zmuszającym innych do posłuchu. Obsesja i żal przyćmiły mu ogląd sytuacji. Szantaż emocjonalny przybiera na sile. Jedna ofiara. Jeden morderca. Przyjaciele przestają sobie ufać. Między nimi i w ich związkach powstają wyrwy. Bohaterowie postawieni przed trudnym moralnie wyborem walczą z samymi sobą. Są odcięci od świata. King to dobry detektyw. Jej instynkty i umiejętności zaskakują nawet doświadczonego Brodiego. Postać Steph dobrze się rozwija, jest wiarygodna w tym, co robi. Prowadziłam własne dochodzenie, tak jak Jemma, która patrzy na wszystko jakby z dystansu. To przede wszystkim z jej perspektywy poznawałam wydarzenia, jednocześnie słysząc jej myśli.
Thriller przeczytałam szybko. Pomysł na taką grę towarzyską oraz intrygę zacny, a wykonanie świetne. Do tego tajemnice skrywane przez bohaterów, które przeplatają się z kłamstwami. Stopniowo na jaw wychodzą szczegóły sekretu sprzed kilkunastu lat. Emocje uczestników gry zmieniają się wraz z ich postawami, tworząc barwną mozaikę. Eskalują. Napięcie faluje. Czuć zagrożenie, niebezpieczeństwo wisi w powietrzu. Atmosfera się zagęszcza. Autorka sprawnie myli tropy i nie pozwalała czytelnikowi w pełni nikomu zaufać. Nie do końca przewidziałam finał. Autorka zrobiła myk i wywiodła mnie w pole. Emocjonujące zakończenie.
Wyraziści bohaterowie, szantaż emocjonalny, prawdziwe emocje, ogromne napięcie, duszna atmosfera, mroczny klimat, odcięcie od świata, najskrytsze tajemnice, trudne wybory moralne i złożone relacje międzyludzkie, a w tym wszystkim na szali postawiona wieloletnia przyjaźń. Dajcie się zamknąć w rezydencji Polskirrin jak w więzieniu i podejmijcie grę. Grę w morderstwo. Może wygracie…
2020-08-21 22:02:58

Długo się zbierałam, by sięgnąć po jakąkolwiek książkę Rachel Abbott, bo obawiałam się, że główną bohaterką znów okaże się jojcząca i kompletnie niedojrzała kobieta, której postawa sprawia, że czytanie jest katorgą. Jednak nie tym razem. Inna rzecz, że nawet nie zauważyłam, że sięgam po drugą część serii o policjantce Stephanie King (no cóż… zdarza się najlepszym ;)).

Jemma i Matt jadą w odwiedziny do przyjaciela Matta z dzieciństwa, Lucasa. Spotkają się w prawie takim samym gronie jak rok wcześniej na niedoszłym ślubie Lucasa i Niny, jednak tym razem nie jest to coś, co robią z przyjemnością. Rok wcześniej bowiem zamiast ślubu wydarzyła się tragedia. W jakim celu zatem Lucas zaprasza wszystkich?…
Rachel Abbott przedstawia nam całkiem interesującą historię. Pokazuje, jak miłość do jednej osoby może opętać do tego stopnia, że rani się innych, równie bliskich. W posiadłości Polskirrin (która zresztą jest tak obrazowo przedstawiona, że chciałoby się tam być), kryją się długo skrywane tajemnice. Pan domu w nietypowy sposób zamierza je poznać – zaprosi przyjaciół do gry w morderstwo. Autorka w bardzo sprawny sposób przeprowadza nas przez tę grę i pozwala razem z uczestnikami odkrywać kolejne kawałki układanki.

Muszę przyznać, że nawet polubiłam główną narratorkę, Jemmę. Jak na bohaterkę psychologicznego thrillera była całkiem sensowną babką. Nie jęczała, tylko starała się działać (inna kwestia, czy zawsze sensownie). A jeszcze bardziej polubiłam Stephanie King – inteligentną i zaangażowaną w sprawę policjantkę.
Książka Rachel Abbott nie jest arcydziełem literatury, jednak bardzo szybko mi przy niej upłynął czas. Napisałabym wręcz, że przyjemnie, gdyby nie fakt, że tematy poruszane w tej powieści w większości do przyjemnych nie należą. Co prawda domyśliłam się przed końcem, co się tam tak naprawdę dzieje, ale nie na tyle szybko, żeby mi to uprzykrzyło lekturę. Do tego nawet na samym końcu autorka odkryła przed czytelnikami jeszcze ostatnie drobne szczegóły, które pozwoliły dopełnić całości.

Dla fanów thrillerów psychologicznych bądź po prostu lubiących tajemnice, lektura (prawie) obowiązkowa. Myślę, że nie rozczaruje.
2020-09-03 22:43:02

Wasz przyjaciel proponuje wam grę w morderstwo, a wy co? No oczywiście zgadzacie się! Inaczej wasze najskrytsze sekrety wyjdą na światło dzienne :D No... to jeden z największych absurdów tej książki. Ale mimo to i mimo kilku innych drobnych mankamentów, podobało mi się. Ten thriller autentycznie wciąga od samego początku. Wczułam się w tę historię, chciałam jak najszybciej poznać prawdę, a o to chodzi w tym gatunku. Zwykle ten typ powieści rozkręca się dopiero gdzieś w połowie, a tutaj jest zupełnie odmiennie. Na duży plus zasługuje charakterystyka postaci, a trochę ich było i każdy z nich został idealnie wykreowany. Niektórych można było polubić, innych znienawidzić, na pewno nie byli nam obojętni. Z każdą stroną akcja gnała do przodu, do coraz bardziej nieprzewidywalnego zakończenia. Świetna rozrywka! :D 2020-09-05 19:38:51


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×