Królestwo dusz
Książka
  • Wydawnictwo: Jaguar
  • Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Wysyłka: 2 - 4 dni robocze + czas dostawy
Sugerowana cena detaliczna 39,90 PLN
Nasza cena: 26,75 PLN
Oszczędzasz 32%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów
Opis: Królestwo dusz - Barron Rena

Urodzona w rodzinie potężnych szamanów, szesnastoletnia Arrah zupełnie nie radzi sobie z magią, nie potrafi wróżyć z kości, nie umie przywoływać duchów przodków. Ku rozczarowaniu jej okrutnej matki, nie potrafi rzucić nawet najprostszej klątwy. Pewnego razu Arrah odkrywa, że jej matka kradnie dzieci, aby z pomocą czarnej magii stworzyć drugą, lepszą córkę. Kobieta planuje, że nowe, demoniczne dziecko obudzi Króla Demonów, którego nienasycone pragnienie dusz zniszczyło już niejedno królestwo. Tym razem, jeśli Król Demonów wróci, zniszczy wszystko na swojej drodze.


Szczegóły: Królestwo dusz - Barron Rena

Tytuł: Królestwo dusz
Autor: Barron Rena
Wydawnictwo: Jaguar
ISBN: 9788376869018
Tytuł oryginału: Kingdom of Souls
Język oryginału: angielski
Tłumacz: Mętrak-Ruda Natalia
Języki: polski
Rok wydania: 2020
Ilość stron: 448
Format: 14,5 x 21,5 cm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Waga: 0.446 kg


Recenzje: Królestwo dusz - Barron Rena
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

"Królestwo Dusz" ma jedną z najładniejszych okładek, jakie posiadam w swojej kolekcji. Zarówno okładka, jak i grafiki wewnątrz książki są piękne, bardzo dopracowane. Jestem nimi zachwycona. Autorka opowiada historię nastoletniej Arrah, która mimo posiadania uzdolnionych magicznie rodziców, nie posiada daru Heki. Spragniona miłości matki, nie potrafi zaakceptować braku magii. Autorka tworzy cudowny świat, gdzie magia, antymagia i osoby niemagiczne przeplatają się w wspólnym świecie. Bardzo ciekawa jest różnica pomiędzy Królestwem a Ziemiami Plemiennymi. Zafascynowały mnie opisywane przez Autorkę rytuały, odprawiane z okazji święta Krwawego Księżyca. Nadawały one niepowtarzalnego charakteru książce. Styl pisania Autorki nie jest lekki. W książce jest bardzo dużo informacji, które nie łączą się płynnie ze sobą. Bardzo dużo informacji powtarzanych jest kilkukrotnie, przez co odnosiłam wrażenie monotonii. Bohaterowie są ciekawą zbiorowością. Jest ich sporo, jednak Autorka przedstawia ich w bardzo interesujący sposób. Myślę, że ta książka nie jest odpowiednia dla młodszych Czytelników, ze względu na brutalność, która cechuje niektóre sceny. 2020-07-24 18:32:56

Swego czasu bardzo lubiłam czytać książki, których gatunek określany jest jako fantasy. Nadal, gdy jestem pytana o ulubione gatunki to wymieniam fantastykę jako jeden z nich. Mimo że o nim często mówię to coraz rzadziej sięgam po książki z tego gatunku. Jednak, gdy zobaczyłam zapowiedź książki „Królestwo dusz", to od razu mnie zaciekawiła. Pomyślałam, że warto wrócić do gatunku, który kiedyś uwielbiałam. Sama historia zapowiadała się interesująco i nie mogłam się doczekać przygody, w jaką miała wciągnąć mnie ta książka.

Już od pierwszych stron książki „Królestwo dusz" czułam, że to chyba nie do końca to czego oczekiwałam. Opisywana historia nie była zła, ale ani trochę mnie nie wciągnęła. Nie wywołała we mnie żadnych emocji ani tych negatywnych, ani pozytywnych. Miałam wrażenie, że cała książka była mi obojętna. Wiem, że na odbiór książki wpłynął też czas w jakim ją czytałam. Bywało tak, że nie potrafiłam się skupić na książce, niektóre strony musiałam czytać kilka razy.

Książkę „Królestwo dusz" czyta się bardzo szybko, jednak mnie nie wciągnęła, a tego od niej oczekiwałam. Wiem, że na to jak ją odebrałam wpłynęły moje problemy osobiste, ale właśnie chciałam, aby ta książka odciągnęła moje myśli od tych problemów, a to się jej nie udało. Myślę, że kiedyś jeszcze wrócę do tej książki w lepszych dla mnie czasach i sprawdzę czy odbiorę ją tak samo.
2020-08-08 08:49:29

Uwielbiam piękne okładki. Już nie raz pisałam, że jestem typową sroką okładkową i jestem w stanie kupić książkę właśnie dla niej. @wydawnictwojaguar wykonuje naprawdę niezłą robotę w wydawaniu tak pięknych powieści. Jestem w nich absolutnie zakochana. "Królestwo dusz" Reny Barron jest bosko wydana. Ostatnio sprawdziłam czy zawartość jest równie dobra.

Arrah pochodzi z rodziny potężnych szamanów. Jej mama sprawuje urząd ka-kapłanki w Królestwie, a tata prowadzi sklep z eliksirami. Niestety nasza bohaterka nie ma w sobie magii. Nie potrafi jej przywołać. Mimo kolejnych rytuałów przejścia to się nie zmienia. Pewnego dnia Arrah odkrywa, że jej matka porywa dzieci, gdyż ma zamiar uwolnić Króla Demonów. Arrah będzie musiała podjąć naprawdę kilka trudnych decyzji by do tego nie dopuścić.

Historia w książce niestety nie okazała się taka jakiej oczekiwałam. Bardzo ciężko było mi się w nią wkręcić. Ogrom nowych słow związanych z magią, obyczajami, plemieniami jest zatrważająca i do końca powieści nie byłam w stanie tego ogarnąć. Wciąż myliły mi się postacie. No po prostu ciężko się ją czytało. Sama fabuła nie była zła. Pomysł na nią podobał mi się, ale było zbyt dużo informacji na raz jak dla mnie. No i nie dała radę chwycić mnie za serce. Było chwilami dramatycznie, ale w taki zły sposób co przyprawiało mnie o przewracanie oczami. Miłość między Rudjekiem i Arrah też była taka nijaka. Żaden z bohaterów nie przypadł mi do gustu. Do żadnego z nich nie poczułam głębszej sympatii. Dylematy głównej bohaterki po pewnym czasie już nużyły. Nie miałam na czym się oprzeć w tej historii żeby popłynąć. Wiem, że są już kolejne tomy i domyślam się, że wydawnictwo zdecyduje się je wydać, ale raczej nie będę na to czekać z niecierpliwością.
2020-08-23 13:03:23

Widząc okładkę wiedziałam, że muszę przeczytać tę pozycję, to było moje pierwsze spotkanie z autorką, ale nie ostatnie.
Co to znaczy żyć w świecie gdzie magia, czary, wróżbiarstwo to chleb powszedni? Jak to jest mieć w rodzinie najlepszych magów, którzy są szanowani za ich mądrość i moc? Otóż przedstawiam wam pewna bohaterkę, która sprawiła, że gdybym tylko mogła weszłabym do tej książki i kopa w pupę dała w pewnych momentach albo przy decyzjach, jakie podejmowała. Oczywiście to tylko na plus, bo wtedy wiem, że cała wchodzę w książkę i przeżywam jak małe dziecko. W rodzinie magów z dziada, pradziada to dziewczyna nie ma lekko.
Sami pomyślcie jak to było za waszego dzieciństwa, kiedy np. inni mieli już coś z racji wieku, a wy jeszcze nie i czekaliście i czekaliście, a to nie przychodziło?! Każdy dzień to oczekiwanie na coś, co nie przychodziło, a i na horyzoncie nie zapowiadało przybycia.
Tutaj miałam takie poczcie/porównanie jak dzisiejszych czasach rodzina ma wielkie oczekiwania od własnych pociech, a to coś nie przychodzi, przez co i rodzice/rodzina nie jest zadowolona, a i dziecko wmawia sobie, że to jego wina, bo coś, gdzieś zrobiła źle, przez co nie jest tak jak rodzice by tego chcieli. Społeczeństwo też nie jest fer, bo dziewczyna czuje się inna i napiętnowana przez rówieśników.
Poznajcie moją zwariowaną Arrah, o której powinno być głośno. No dziewczyna ma czasem takie pomysły, że głowa mała. Oczywiście nie napiszę, co wymyśliła, ale z cierpliwością to u niej na bakier.
Napiętnowana jest przez to, że brak u niej magii dziewczyna podejmuje kilka decyzji, które nie są chwalebne, ale o tym sami przeczytacie. Oprócz Arrah jest jeszcze masa innych bohaterów, którzy po kolei wprowadzają coś do książki i pewne tajemnice wychodzą na jaw.
Co byście powiedzieli albo jakbyście zareagowali, kiedy okazuje się, że jedno z waszych rodziców ma złe intencje wobec świata? Że to, co chce zrobić jest potworne? Jaką decyzje podejmiecie wiedząc, że już lawina błędnych decyzji ruszyła i teraz weź człowieku wymyśl coś, co pomoże, a do tego jesteście związani magią milczenia. Jak ma się psuć to z przytupem.
Książka jest idealna dla młodzieży ale też dla tych którzy po prostu uwielbiają czary mary i świat demonów, złych mocy itp. Mnie osobiście czytało się lekko tylko miałam jeden kłopot nie mogłam zapamiętać imion (ale tutaj zawsze mam z tym kłopot nawet w realnym życiu) nie pamiętam imion, ale pamiętam jak kto był urany! :p
Mnóstwo barwnych postaci oraz sytuacji, które wciągają od pierwszych kartek. Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Jaguar, bo miałam fajną przygodę posypaną nutą wnerwienia na Arrah. Drugi tom już czeka do przeczytania.
2021-08-23 17:35:59

Książka

Królestwo dusz

  • Wydawnictwo: Jaguar
  • Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Urodzona w rodzinie potężnych szamanów, szesnastoletnia Arrah zupełnie nie radzi sobie z magią, nie potrafi wróżyć z kości, nie umie przywoływać duchów przodków. Ku rozczarowaniu jej okrutnej matki, nie potrafi rzucić nawet najprostszej klątwy. Pewnego razu Arrah odkrywa, że jej matka kradnie dzieci, aby z pomocą czarnej magii stworzyć drugą, lepszą córkę. Kobieta planuje, że nowe, demoniczne dziecko obudzi Króla Demonów, którego nienasycone pragnienie dusz zniszczyło już niejedno królestwo. Tym razem, jeśli Król Demonów wróci, zniszczy wszystko na swojej drodze.

Cena 39,90 PLN
Nasza cena 26,75 PLN
Oszczędzasz 32%
Wysyłka: 2 - 4 dni robocze + czas dostawy
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Szczegóły: Królestwo dusz - Barron Rena

Tytuł: Królestwo dusz
Autor: Barron Rena
Wydawnictwo: Jaguar
ISBN: 9788376869018
Tytuł oryginału: Kingdom of Souls
Język oryginału: angielski
Tłumacz: Mętrak-Ruda Natalia
Języki: polski
Rok wydania: 2020
Ilość stron: 448
Format: 14,5 x 21,5 cm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Waga: 0.446 kg


Recenzje: Królestwo dusz - Barron Rena

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

"Królestwo Dusz" ma jedną z najładniejszych okładek, jakie posiadam w swojej kolekcji. Zarówno okładka, jak i grafiki wewnątrz książki są piękne, bardzo dopracowane. Jestem nimi zachwycona. Autorka opowiada historię nastoletniej Arrah, która mimo posiadania uzdolnionych magicznie rodziców, nie posiada daru Heki. Spragniona miłości matki, nie potrafi zaakceptować braku magii. Autorka tworzy cudowny świat, gdzie magia, antymagia i osoby niemagiczne przeplatają się w wspólnym świecie. Bardzo ciekawa jest różnica pomiędzy Królestwem a Ziemiami Plemiennymi. Zafascynowały mnie opisywane przez Autorkę rytuały, odprawiane z okazji święta Krwawego Księżyca. Nadawały one niepowtarzalnego charakteru książce. Styl pisania Autorki nie jest lekki. W książce jest bardzo dużo informacji, które nie łączą się płynnie ze sobą. Bardzo dużo informacji powtarzanych jest kilkukrotnie, przez co odnosiłam wrażenie monotonii. Bohaterowie są ciekawą zbiorowością. Jest ich sporo, jednak Autorka przedstawia ich w bardzo interesujący sposób. Myślę, że ta książka nie jest odpowiednia dla młodszych Czytelników, ze względu na brutalność, która cechuje niektóre sceny. 2020-07-24 18:32:56

Swego czasu bardzo lubiłam czytać książki, których gatunek określany jest jako fantasy. Nadal, gdy jestem pytana o ulubione gatunki to wymieniam fantastykę jako jeden z nich. Mimo że o nim często mówię to coraz rzadziej sięgam po książki z tego gatunku. Jednak, gdy zobaczyłam zapowiedź książki „Królestwo dusz", to od razu mnie zaciekawiła. Pomyślałam, że warto wrócić do gatunku, który kiedyś uwielbiałam. Sama historia zapowiadała się interesująco i nie mogłam się doczekać przygody, w jaką miała wciągnąć mnie ta książka.

Już od pierwszych stron książki „Królestwo dusz" czułam, że to chyba nie do końca to czego oczekiwałam. Opisywana historia nie była zła, ale ani trochę mnie nie wciągnęła. Nie wywołała we mnie żadnych emocji ani tych negatywnych, ani pozytywnych. Miałam wrażenie, że cała książka była mi obojętna. Wiem, że na odbiór książki wpłynął też czas w jakim ją czytałam. Bywało tak, że nie potrafiłam się skupić na książce, niektóre strony musiałam czytać kilka razy.

Książkę „Królestwo dusz" czyta się bardzo szybko, jednak mnie nie wciągnęła, a tego od niej oczekiwałam. Wiem, że na to jak ją odebrałam wpłynęły moje problemy osobiste, ale właśnie chciałam, aby ta książka odciągnęła moje myśli od tych problemów, a to się jej nie udało. Myślę, że kiedyś jeszcze wrócę do tej książki w lepszych dla mnie czasach i sprawdzę czy odbiorę ją tak samo.
2020-08-08 08:49:29

Uwielbiam piękne okładki. Już nie raz pisałam, że jestem typową sroką okładkową i jestem w stanie kupić książkę właśnie dla niej. @wydawnictwojaguar wykonuje naprawdę niezłą robotę w wydawaniu tak pięknych powieści. Jestem w nich absolutnie zakochana. "Królestwo dusz" Reny Barron jest bosko wydana. Ostatnio sprawdziłam czy zawartość jest równie dobra.

Arrah pochodzi z rodziny potężnych szamanów. Jej mama sprawuje urząd ka-kapłanki w Królestwie, a tata prowadzi sklep z eliksirami. Niestety nasza bohaterka nie ma w sobie magii. Nie potrafi jej przywołać. Mimo kolejnych rytuałów przejścia to się nie zmienia. Pewnego dnia Arrah odkrywa, że jej matka porywa dzieci, gdyż ma zamiar uwolnić Króla Demonów. Arrah będzie musiała podjąć naprawdę kilka trudnych decyzji by do tego nie dopuścić.

Historia w książce niestety nie okazała się taka jakiej oczekiwałam. Bardzo ciężko było mi się w nią wkręcić. Ogrom nowych słow związanych z magią, obyczajami, plemieniami jest zatrważająca i do końca powieści nie byłam w stanie tego ogarnąć. Wciąż myliły mi się postacie. No po prostu ciężko się ją czytało. Sama fabuła nie była zła. Pomysł na nią podobał mi się, ale było zbyt dużo informacji na raz jak dla mnie. No i nie dała radę chwycić mnie za serce. Było chwilami dramatycznie, ale w taki zły sposób co przyprawiało mnie o przewracanie oczami. Miłość między Rudjekiem i Arrah też była taka nijaka. Żaden z bohaterów nie przypadł mi do gustu. Do żadnego z nich nie poczułam głębszej sympatii. Dylematy głównej bohaterki po pewnym czasie już nużyły. Nie miałam na czym się oprzeć w tej historii żeby popłynąć. Wiem, że są już kolejne tomy i domyślam się, że wydawnictwo zdecyduje się je wydać, ale raczej nie będę na to czekać z niecierpliwością.
2020-08-23 13:03:23

Widząc okładkę wiedziałam, że muszę przeczytać tę pozycję, to było moje pierwsze spotkanie z autorką, ale nie ostatnie.
Co to znaczy żyć w świecie gdzie magia, czary, wróżbiarstwo to chleb powszedni? Jak to jest mieć w rodzinie najlepszych magów, którzy są szanowani za ich mądrość i moc? Otóż przedstawiam wam pewna bohaterkę, która sprawiła, że gdybym tylko mogła weszłabym do tej książki i kopa w pupę dała w pewnych momentach albo przy decyzjach, jakie podejmowała. Oczywiście to tylko na plus, bo wtedy wiem, że cała wchodzę w książkę i przeżywam jak małe dziecko. W rodzinie magów z dziada, pradziada to dziewczyna nie ma lekko.
Sami pomyślcie jak to było za waszego dzieciństwa, kiedy np. inni mieli już coś z racji wieku, a wy jeszcze nie i czekaliście i czekaliście, a to nie przychodziło?! Każdy dzień to oczekiwanie na coś, co nie przychodziło, a i na horyzoncie nie zapowiadało przybycia.
Tutaj miałam takie poczcie/porównanie jak dzisiejszych czasach rodzina ma wielkie oczekiwania od własnych pociech, a to coś nie przychodzi, przez co i rodzice/rodzina nie jest zadowolona, a i dziecko wmawia sobie, że to jego wina, bo coś, gdzieś zrobiła źle, przez co nie jest tak jak rodzice by tego chcieli. Społeczeństwo też nie jest fer, bo dziewczyna czuje się inna i napiętnowana przez rówieśników.
Poznajcie moją zwariowaną Arrah, o której powinno być głośno. No dziewczyna ma czasem takie pomysły, że głowa mała. Oczywiście nie napiszę, co wymyśliła, ale z cierpliwością to u niej na bakier.
Napiętnowana jest przez to, że brak u niej magii dziewczyna podejmuje kilka decyzji, które nie są chwalebne, ale o tym sami przeczytacie. Oprócz Arrah jest jeszcze masa innych bohaterów, którzy po kolei wprowadzają coś do książki i pewne tajemnice wychodzą na jaw.
Co byście powiedzieli albo jakbyście zareagowali, kiedy okazuje się, że jedno z waszych rodziców ma złe intencje wobec świata? Że to, co chce zrobić jest potworne? Jaką decyzje podejmiecie wiedząc, że już lawina błędnych decyzji ruszyła i teraz weź człowieku wymyśl coś, co pomoże, a do tego jesteście związani magią milczenia. Jak ma się psuć to z przytupem.
Książka jest idealna dla młodzieży ale też dla tych którzy po prostu uwielbiają czary mary i świat demonów, złych mocy itp. Mnie osobiście czytało się lekko tylko miałam jeden kłopot nie mogłam zapamiętać imion (ale tutaj zawsze mam z tym kłopot nawet w realnym życiu) nie pamiętam imion, ale pamiętam jak kto był urany! :p
Mnóstwo barwnych postaci oraz sytuacji, które wciągają od pierwszych kartek. Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Jaguar, bo miałam fajną przygodę posypaną nutą wnerwienia na Arrah. Drugi tom już czeka do przeczytania.
2021-08-23 17:35:59


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×