Wihajster czyli przewodnik po słowach pożyczonych

Książka
Zamów teraz a Twoje
zamówienie wyślemy jeszcze dzisiaj!
Sugerowana cena detaliczna 44,99 PLN
Nasza cena: 32,64 PLN
Oszczędzasz 27%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

» Poznaj najlepsze książki 2020 roku!

Darmowa dostawa
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów

Opis: Wihajster - Michał Rusinek

Michał Rusinek na tropie językowych tajemnic!



Słowa bywają nieposłuszne. Trudno je upilnować mają swoją szemraną przeszłość, przekraczają granice, nawet zmieniają znaczenie! Michał Rusinek, niestrudzony tropiciel tajemnic naszego języka, pokazuje tym razem świat słów zapożyczonych. Odkryjecie sekrety wyrazów, których używamy codziennie, a o których tak mało wiemy!

Co wspólnego ma indyk z Indianami? Czy wiesz, że często na śniadanie zjadasz złote jabłka", a na obiad kwiaty kapusty"? Czy traktory istniały w starożytności i co łączy jaśka z Jasiem?



Bierzcie lupę! Wyruszamy w świat tajemniczych historii słów!


Szczegóły: Wihajster - Michał Rusinek

Tytuł: Wihajster
Podtytuł: czyli przewodnik po słowach pożyczonych
Autor: Michał Rusinek
Wydawnictwo: Znak emotikon
ISBN: 9788324052226
Tytuł tomu: Wihajster, czyli przewodnik po słowach pożyczonych
Języki: polski
Rok wydania: 2020
Ilość stron: 56
Format: 21 x 24 cm
Oprawa: twarda
Waga: 0.55 kg


Recenzje: Wihajster - Michał Rusinek

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Po zobaczeniu tytułu najnowszej książki pana Michała Rusinka uznałam, że jest zabawny. Kiedy bardziej przyjrzałam się opisowi książki to dowiedziałam się, że jest to książka o słowach. Od razu mnie to zaciekawiło. Lubię znać znaczenia, pochodzenia niektórych słów. Może nie wszystkich, bo tyle bym nie zapamiętała, ale z chęcią dowiaduje się czegoś więcej o moich ulubionych słowach. Zapowiadało się, że książka „Wihajster, czyli przewodnik po słowach pożyczonych” przybliży mi historię niektórych słów.
Kiedy już miałam książkę w rękach, to od razu rzuciły mi się w oczy ilustracje. Są stworzone przez panią Joannę Rusinek i zdecydowanie zasługują na to, aby poświęcić im więcej czasu. Opisy słów, jakie znajdziemy w książce „Wihajster, czyli przewodnik po słowach pożyczonych” pana Rusinka są podzielone na kilka kategorii tematycznych. Znajdziemy tu między innymi słowa związane z kuchnią, sportem, szkołą. Wszystkie to są słowa pożyczone z innych języków i przebyły nieraz niekrótkie drogi, aby znaleźć się w polskim słowniku. Każdy z tych działów jest opatrzony tematycznymi rysunkami.
Podczas czytania książki „Wihajster, czyli przewodnik po słowach pożyczonych” świetnie się bawiłam. Poznałam kilka ciekawych historii słów, które na pewno zostaną w mojej głowie na dłużej. Uważam, że jest to książka, która spodoba się mniejszym, jak i tym większym. Ja może większa nie jestem, ale trochę starsza niż grupa docelowa i z wielkim zainteresowaniem poznawałam znaczenia i pochodzenia słów. Spodobało mi się również to, że w tej książce znalazłam także polskie słowa, które przeszły do innych krajów.
„Wihajster, czyli przewodnik po słowach pożyczonych” to ciekawa książka, która potrafi zachwycić ilustracjami, jak i nauczyć nas czegoś nowego.
2020-09-21 12:01:40

Czy można napisać ciekawą książkę o zapożyczeniach? Michał Rusinek i wydawnictwo Znak Emotikon udowadniają, że TAK! Książka „Wihajster, czyli przewodnik po słowach pożyczonych” będzie niezwykle ciekawą lekcją języka polskiego, podczas której przyjrzymy się pochodzeniu różnych wyrazów. Jestem pewna, że historia wielu z nich bardzo Was zaskoczy!

Michał Rusinek podzielił swoją opowieść na kilka rozdziałów. Każdy zabierze nas w inne miejsce. W kuchni pochylimy się nad historią talerza, który kiedyś był deską do krojenia i patelni, która była półmiskiem. W pokoju przyjrzymy się pochodzeniu słów takich jak jasiek (który, ku mojemu zdziwieniu z Janem nie ma nic wspólnego), żyrandol czy szyba. W łazience pomajstrujemy przy prysznicu, kurkach i toalecie, zaś na podwórku zastanowimy się nad tym, skąd wzięły się harce i hałasy. Autor zabierze nas także na wyprawę alejkami do gmachów, parków i teatrów, by na koniec sprawdzić, jakie zapożyczenia znajdziemy na wsi, w garderobie czy w warsztacie. Zapowiada się całkiem ciekawie, prawda?

„Wihajster, czyli przewodnik po słowach pożyczonych” to istotnie przewodnik. Na końcu znajdziecie nawet indeks przytoczonych przez autora zapożyczeń. Jednak muszę powiedzieć, że jest to najbardziej interesujący z przewodników, z jakim miałam do czynienia. Michał Rusinek o języku polskim pisze w wyjątkowo ciekawy i zabawny sposób. Dowcip autora wyjątkowo przypadł mi do gustu! Zabawa słowem i liczne ciekawostki sprawiają, że kolejne strony przeglądaliśmy z ogromną przyjemnością.

Co ciekawe, nie tylko język polski pozwala sobie na „pożyczki” od innych. Okazuje się, że są słowa, które przywędrowały do obcych słowników właśnie z Polski! Na końcu książki znajdziecie krótki rozdział, poświęcony właśnie tym zagranicznym wyrazom, które mają polskie korzenie. Jest to świetny smaczek tej publikacji - niemalże jak wisienka na torcie!

Osobiście jestem książką Michała Rusinka zachwycona. A nie byłabym sobą , jeśli nie wspomniałabym o świetnych ilustracjach Joanny Rusinek, które są kropką nad „i” w „Wihajstrze”! Warto przyjrzeć się im dokładnie, bo nie brakuje na nim zabawnych i ciekawych szczegółów. Dlaczego jasiek jedzie na koniu? Dlaczego hejnalista gra hejnał w piżamie? I co ma wspólnego Napoleon z tenisem? Zajrzyjcie do książki „Wihajster, czyli przewodnik po słowach pożyczonych” i zobaczcie, jak fascynująca może być historia języka polskiego.

Naszym zdaniem „Wihajster” będzie książką odpowiednią dla dzieci już od 6. roku życia. Jestem jednak przekonana, że połączenie niezwykłych ilustracji i zabawnego tekstu zyska uznanie także starszych czytelników!
2020-10-07 13:12:27

Książka

Wihajster
czyli przewodnik po słowach pożyczonych

Michał Rusinek na tropie językowych tajemnic!

Słowa bywają nieposłuszne. Trudno je upilnować mają swoją szemraną przeszłość, przekraczają granice, nawet zmieniają znaczenie! Michał Rusinek, niestrudzony tropiciel tajemnic naszego języka, pokazuje tym razem świat słów zapożyczonych. Odkryjecie sekrety wyrazów, których używamy codziennie, a o których tak mało wiemy!
Co wspólnego ma indyk z Indianami? Czy wiesz, że często na śniadanie zjadasz złote jabłka", a na obiad kwiaty kapusty"? Czy traktory istniały w starożytności i co łączy jaśka z Jasiem?

Bierzcie lupę! Wyruszamy w świat tajemniczych historii słów!

» Poznaj najlepsze książki 2020 roku!

Cena 44,99 PLN
Nasza cena 32,64 PLN
Oszczędzasz 27%
Wysyłka: Dzisiaj
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Darmowa dostawa

Szczegóły: Wihajster - Michał Rusinek

Tytuł: Wihajster
Podtytuł: czyli przewodnik po słowach pożyczonych
Autor: Michał Rusinek
Wydawnictwo: Znak emotikon
ISBN: 9788324052226
Tytuł tomu: Wihajster, czyli przewodnik po słowach pożyczonych
Języki: polski
Rok wydania: 2020
Ilość stron: 56
Format: 21 x 24 cm
Oprawa: twarda
Waga: 0.55 kg


Recenzje: Wihajster - Michał Rusinek

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Po zobaczeniu tytułu najnowszej książki pana Michała Rusinka uznałam, że jest zabawny. Kiedy bardziej przyjrzałam się opisowi książki to dowiedziałam się, że jest to książka o słowach. Od razu mnie to zaciekawiło. Lubię znać znaczenia, pochodzenia niektórych słów. Może nie wszystkich, bo tyle bym nie zapamiętała, ale z chęcią dowiaduje się czegoś więcej o moich ulubionych słowach. Zapowiadało się, że książka „Wihajster, czyli przewodnik po słowach pożyczonych” przybliży mi historię niektórych słów.
Kiedy już miałam książkę w rękach, to od razu rzuciły mi się w oczy ilustracje. Są stworzone przez panią Joannę Rusinek i zdecydowanie zasługują na to, aby poświęcić im więcej czasu. Opisy słów, jakie znajdziemy w książce „Wihajster, czyli przewodnik po słowach pożyczonych” pana Rusinka są podzielone na kilka kategorii tematycznych. Znajdziemy tu między innymi słowa związane z kuchnią, sportem, szkołą. Wszystkie to są słowa pożyczone z innych języków i przebyły nieraz niekrótkie drogi, aby znaleźć się w polskim słowniku. Każdy z tych działów jest opatrzony tematycznymi rysunkami.
Podczas czytania książki „Wihajster, czyli przewodnik po słowach pożyczonych” świetnie się bawiłam. Poznałam kilka ciekawych historii słów, które na pewno zostaną w mojej głowie na dłużej. Uważam, że jest to książka, która spodoba się mniejszym, jak i tym większym. Ja może większa nie jestem, ale trochę starsza niż grupa docelowa i z wielkim zainteresowaniem poznawałam znaczenia i pochodzenia słów. Spodobało mi się również to, że w tej książce znalazłam także polskie słowa, które przeszły do innych krajów.
„Wihajster, czyli przewodnik po słowach pożyczonych” to ciekawa książka, która potrafi zachwycić ilustracjami, jak i nauczyć nas czegoś nowego.
2020-09-21 12:01:40

Czy można napisać ciekawą książkę o zapożyczeniach? Michał Rusinek i wydawnictwo Znak Emotikon udowadniają, że TAK! Książka „Wihajster, czyli przewodnik po słowach pożyczonych” będzie niezwykle ciekawą lekcją języka polskiego, podczas której przyjrzymy się pochodzeniu różnych wyrazów. Jestem pewna, że historia wielu z nich bardzo Was zaskoczy!

Michał Rusinek podzielił swoją opowieść na kilka rozdziałów. Każdy zabierze nas w inne miejsce. W kuchni pochylimy się nad historią talerza, który kiedyś był deską do krojenia i patelni, która była półmiskiem. W pokoju przyjrzymy się pochodzeniu słów takich jak jasiek (który, ku mojemu zdziwieniu z Janem nie ma nic wspólnego), żyrandol czy szyba. W łazience pomajstrujemy przy prysznicu, kurkach i toalecie, zaś na podwórku zastanowimy się nad tym, skąd wzięły się harce i hałasy. Autor zabierze nas także na wyprawę alejkami do gmachów, parków i teatrów, by na koniec sprawdzić, jakie zapożyczenia znajdziemy na wsi, w garderobie czy w warsztacie. Zapowiada się całkiem ciekawie, prawda?

„Wihajster, czyli przewodnik po słowach pożyczonych” to istotnie przewodnik. Na końcu znajdziecie nawet indeks przytoczonych przez autora zapożyczeń. Jednak muszę powiedzieć, że jest to najbardziej interesujący z przewodników, z jakim miałam do czynienia. Michał Rusinek o języku polskim pisze w wyjątkowo ciekawy i zabawny sposób. Dowcip autora wyjątkowo przypadł mi do gustu! Zabawa słowem i liczne ciekawostki sprawiają, że kolejne strony przeglądaliśmy z ogromną przyjemnością.

Co ciekawe, nie tylko język polski pozwala sobie na „pożyczki” od innych. Okazuje się, że są słowa, które przywędrowały do obcych słowników właśnie z Polski! Na końcu książki znajdziecie krótki rozdział, poświęcony właśnie tym zagranicznym wyrazom, które mają polskie korzenie. Jest to świetny smaczek tej publikacji - niemalże jak wisienka na torcie!

Osobiście jestem książką Michała Rusinka zachwycona. A nie byłabym sobą , jeśli nie wspomniałabym o świetnych ilustracjach Joanny Rusinek, które są kropką nad „i” w „Wihajstrze”! Warto przyjrzeć się im dokładnie, bo nie brakuje na nim zabawnych i ciekawych szczegółów. Dlaczego jasiek jedzie na koniu? Dlaczego hejnalista gra hejnał w piżamie? I co ma wspólnego Napoleon z tenisem? Zajrzyjcie do książki „Wihajster, czyli przewodnik po słowach pożyczonych” i zobaczcie, jak fascynująca może być historia języka polskiego.

Naszym zdaniem „Wihajster” będzie książką odpowiednią dla dzieci już od 6. roku życia. Jestem jednak przekonana, że połączenie niezwykłych ilustracji i zabawnego tekstu zyska uznanie także starszych czytelników!
2020-10-07 13:12:27



Podobne do: Wihajster - Michał Rusinek


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×