Pensjonat Samotnych Serc
Książka
  • Wydawnictwo: Filia
  • Oprawa: miękka
Wysyłka: 1 - 2 dni robocze + czas dostawy
Sugerowana cena detaliczna 39,90 PLN
Nasza cena: 26,39 PLN
Oszczędzasz 33%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Darmowa dostawa
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów
Opis: Pensjonat Samotnych Serc - Ossowska Zofia

Wzruszająca powieść o wielkiej miłości dla wielbicieli "Alibi na szczęście" i "Domu nad rozlewiskiem".



Tego miejsca nie znajdziesz w Internecie. Nie mówią też o nim w telewizji. Mimo to wszyscy wiedzą, że w pobliżu jednego z mazurskich jezior, pośród drzew i krętych leśnych alejek znajduje się Pensjonat samotnych serc. Stary, piętrowy dom, w którym zawsze możesz liczyć na wsparcie i zrozumienie. Dom, którego gospodyni, pani Wiesia, robi najlepszą szarlotkę na świecie i wszystkich gości traktuje jak własne dzieci.



Dom, którego tak bardzo teraz potrzebujesz.



Matylda przyjeżdża do Pensjonatu z tajemnicą, której boi się wyjawić nawet pani Wiesi. Dlaczego milczy i codziennie płacze przed snem? Przed kim się ukrywa? Kogo tak bardzo się boi?



Jedyna osoba, przy której Matylda czuje się bezpiecznie, to syn pani Wiesi, pomagający kobiecie przy prowadzeniu Pensjonatu i próbujący dojść do siebie po rodzinnej tragedii. Dwa samotne serca dostaną szansę zabić tym samym rytmem. By tak się jednak stało, Matylda musi stawić czoła bolesnej przeszłości, która nie daje o sobie zapomnieć.



Szczegóły: Pensjonat Samotnych Serc - Ossowska Zofia

Tytuł: Pensjonat Samotnych Serc
Autor: Ossowska Zofia
Wydawnictwo: Filia
ISBN: 9788381951517
Języki: polski
Rok wydania: 2020
Ilość stron: 384
Format: 13,5 x 20,5 cm
Oprawa: miękka
Waga: 0.395 kg


Recenzje: Pensjonat Samotnych Serc - Ossowska Zofia
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Tego miejsca nie znajdziemy w internecie. Miejsca magicznego, które potrafi sklejać złamane serca. Miejsca, prowadzonego przez przesympatyczną panią Wiesię:)
Właśnie do takiego pensjonatu trafia Matylda. Dziewczyna jest poraniona przez życie i ucieka przed nieszczęśliwą miłością. Ma nadzieję, że w pensjonacie odnajdzie spokój i zacznie życie na nowo.
Syn pani Wiesi, Artur, też w życiu nie jedno przeszedł. Pomaga matce przy pensjonacie i po jakimś czasie nawiązuje z Matyldą nić porozumienia. Czy znajdą siłę, żeby zapomnieć i przeszłości i rozpocząć wszystko na nowo?
Książka jest niesamowicie klimatyczna. Do takiego pensjonatu każdy z nas chciałby trafić. Zaszyć się nad mazurskim jeziorem, we wsi Borówki, i odnaleźć ciszę i spokój.
Końcówka książki zaskakuje i wiemy, że będą kolejne części tej historii, po która bardzo chętnie sięgnę. Książkę polecam na wakacje oraz jaką miłą lekturę przed snem:)
2020-08-04 07:46:28

W pobliżu jednego z mazurskich jezior znajduje się Pensjonat Samotnych Serc. Stary, piętrowy dom, którego gospodyni, pani Wiesia, robi najlepszą szarlotkę i troszczy się o dobro wszystkich swoich gości. Odwiedzają ją osoby, które pogubiły się w życiu i mają problemy, z którymi nie są w stanie sobie poradzić w pojedynkę. Matylda planowała ucieczkę od męża od miesięcy, ale dopiero teraz decyduje się na ostateczny krok.
Na początku nie miałam zamiaru czytać tej książki. Zamówiłam ją z myślą o mojej babci bo po opisie wydawało mi się, że to idealny tytuł dla niej. Z ciekawości zaczęłam czytać pierwszy rozdział i ku mojemu zdziwieniu okazało się, że mi się podoba. Od samego początku była bardzo ciepła i wzruszająca. Nie jest oczywiście idealna, ale oceniłam ją na mocne 3,5/5 gwiazdek. Autorka wykreowała cudownych bohaterów, a w szczególności panią Wiesię. Starsza pani prowadząca pensjonat docenia każdą chwilę i cieszy się z małych rzeczy. Do tego wspiera zupełnie obce jej osoby i traktuje je jak własną rodzinę. W książce ze względu na pensjonat, w którym pojawiają się osoby z problemami życiowymi poruszanych jest wiele poważnych tematów. Nie jest to może książka, do której będę wracać myślami i długo o niej pamiętać, ale dobrze się bawiłam podczas czytania.
2020-08-24 15:43:57

Autorka znalazła równowagę, przeplatając bieżącą akcję ze wspomnieniami bohaterów poturbowanych przez los. Można nieco ochłonąć od balastu życiowego i trudnych emocji. Od razu pokochałam panią Wiesię o złotym sercu i anielskiej cierpliwości. Gospodyni azylu dla ludzi po miłosnym zawodzie troszczy się o gości. Wysłuchuje ich, koi ich serca, leczy ich smutek, daje siłę i nadzieję, napełnia szczęściem i wewnętrznym spokojem. Bohaterowie realistycznie wykreowani, z paletą zalet i wad stali się moimi znajomymi, oprócz Wojtka. Trochę sztuczne według mnie były rozmowy Matyldy z rodzicami. Akcja powieści dla mnie przewidywalna, lecz nie odebrało mi to przyjemności czytania. Byłam pewna, że to książka na jeden raz, a tu niespodzianka – emocjonujące zakończenie i ciekawość, co będzie dalej.
Książkę dobrze się czyta, chociaż z pewnymi wyjątkami. Historia Matyldy chwyta za serce. Opisy tego, przez co przechodziła, wywoływały we mnie bunt, niezgodę na takie traktowanie kobiety i przyprawiały o ciarki. Autorka wiarygodnie opisała zachowanie ofiary i jej kata, mechanizm działania psychopaty, jego metody działania i techniki osaczania ofiary. Od podszewki ukazała toksyczny związek, przebiegłość i inteligencję kata oraz bezsilność ofiary. Pokazała, jak znaleźć w sobie odwagę, by uczynić pierwszy krok ku wolności, jak być w tym wytrwałym. Autorka zwraca uwagę, by pielęgnować teraźniejszość i docenić stabilizację, zwyczajność, przewidywalność. To także obraz skomplikowanych relacji międzyludzkich i skutki wychowywania dzieci. W powieści znalazłam wiele mądrych słów o miłości i nie tylko. Rady pani Wiesi i babci Helenki „zmuszały” mnie do chwili refleksji nad życiem.
„Pensjonat Samotnych Serc” to historia dwóch wojowników, pozornie lekka, lecz tak naprawdę to batalia o siebie samych i nowe życie, wyrwanie się ze szponów trudnej i bolesnej przeszłości. Na szczęście pensjonat ma dobrą energię, emanuje magią i przyciąga do siebie samotnych ludzi, by gospodyni wyleczyła zranione dusze.
2020-08-28 18:38:26

Książka

Pensjonat Samotnych Serc

  • Wydawnictwo: Filia
  • Oprawa: miękka

Wzruszająca powieść o wielkiej miłości dla wielbicieli "Alibi na szczęście" i "Domu nad rozlewiskiem".

Tego miejsca nie znajdziesz w Internecie. Nie mówią też o nim w telewizji. Mimo to wszyscy wiedzą, że w pobliżu jednego z mazurskich jezior, pośród drzew i krętych leśnych alejek znajduje się Pensjonat samotnych serc. Stary, piętrowy dom, w którym zawsze możesz liczyć na wsparcie i zrozumienie. Dom, którego gospodyni, pani Wiesia, robi najlepszą szarlotkę na świecie i wszystkich gości traktuje jak własne dzieci.

Dom, którego tak bardzo teraz potrzebujesz.

Matylda przyjeżdża do Pensjonatu z tajemnicą, której boi się wyjawić nawet pani Wiesi. Dlaczego milczy i codziennie płacze przed snem? Przed kim się ukrywa? Kogo tak bardzo się boi?

Jedyna osoba, przy której Matylda czuje się bezpiecznie, to syn pani Wiesi, pomagający kobiecie przy prowadzeniu Pensjonatu i próbujący dojść do siebie po rodzinnej tragedii. Dwa samotne serca dostaną szansę zabić tym samym rytmem. By tak się jednak stało, Matylda musi stawić czoła bolesnej przeszłości, która nie daje o sobie zapomnieć.

Cena 39,90 PLN
Nasza cena 26,39 PLN
Oszczędzasz 33%
Wysyłka: 1 - 2 dni robocze + czas dostawy
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Darmowa dostawa

Szczegóły: Pensjonat Samotnych Serc - Ossowska Zofia

Tytuł: Pensjonat Samotnych Serc
Autor: Ossowska Zofia
Wydawnictwo: Filia
ISBN: 9788381951517
Języki: polski
Rok wydania: 2020
Ilość stron: 384
Format: 13,5 x 20,5 cm
Oprawa: miękka
Waga: 0.395 kg


Recenzje: Pensjonat Samotnych Serc - Ossowska Zofia

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Tego miejsca nie znajdziemy w internecie. Miejsca magicznego, które potrafi sklejać złamane serca. Miejsca, prowadzonego przez przesympatyczną panią Wiesię:)
Właśnie do takiego pensjonatu trafia Matylda. Dziewczyna jest poraniona przez życie i ucieka przed nieszczęśliwą miłością. Ma nadzieję, że w pensjonacie odnajdzie spokój i zacznie życie na nowo.
Syn pani Wiesi, Artur, też w życiu nie jedno przeszedł. Pomaga matce przy pensjonacie i po jakimś czasie nawiązuje z Matyldą nić porozumienia. Czy znajdą siłę, żeby zapomnieć i przeszłości i rozpocząć wszystko na nowo?
Książka jest niesamowicie klimatyczna. Do takiego pensjonatu każdy z nas chciałby trafić. Zaszyć się nad mazurskim jeziorem, we wsi Borówki, i odnaleźć ciszę i spokój.
Końcówka książki zaskakuje i wiemy, że będą kolejne części tej historii, po która bardzo chętnie sięgnę. Książkę polecam na wakacje oraz jaką miłą lekturę przed snem:)
2020-08-04 07:46:28

W pobliżu jednego z mazurskich jezior znajduje się Pensjonat Samotnych Serc. Stary, piętrowy dom, którego gospodyni, pani Wiesia, robi najlepszą szarlotkę i troszczy się o dobro wszystkich swoich gości. Odwiedzają ją osoby, które pogubiły się w życiu i mają problemy, z którymi nie są w stanie sobie poradzić w pojedynkę. Matylda planowała ucieczkę od męża od miesięcy, ale dopiero teraz decyduje się na ostateczny krok.
Na początku nie miałam zamiaru czytać tej książki. Zamówiłam ją z myślą o mojej babci bo po opisie wydawało mi się, że to idealny tytuł dla niej. Z ciekawości zaczęłam czytać pierwszy rozdział i ku mojemu zdziwieniu okazało się, że mi się podoba. Od samego początku była bardzo ciepła i wzruszająca. Nie jest oczywiście idealna, ale oceniłam ją na mocne 3,5/5 gwiazdek. Autorka wykreowała cudownych bohaterów, a w szczególności panią Wiesię. Starsza pani prowadząca pensjonat docenia każdą chwilę i cieszy się z małych rzeczy. Do tego wspiera zupełnie obce jej osoby i traktuje je jak własną rodzinę. W książce ze względu na pensjonat, w którym pojawiają się osoby z problemami życiowymi poruszanych jest wiele poważnych tematów. Nie jest to może książka, do której będę wracać myślami i długo o niej pamiętać, ale dobrze się bawiłam podczas czytania.
2020-08-24 15:43:57

Autorka znalazła równowagę, przeplatając bieżącą akcję ze wspomnieniami bohaterów poturbowanych przez los. Można nieco ochłonąć od balastu życiowego i trudnych emocji. Od razu pokochałam panią Wiesię o złotym sercu i anielskiej cierpliwości. Gospodyni azylu dla ludzi po miłosnym zawodzie troszczy się o gości. Wysłuchuje ich, koi ich serca, leczy ich smutek, daje siłę i nadzieję, napełnia szczęściem i wewnętrznym spokojem. Bohaterowie realistycznie wykreowani, z paletą zalet i wad stali się moimi znajomymi, oprócz Wojtka. Trochę sztuczne według mnie były rozmowy Matyldy z rodzicami. Akcja powieści dla mnie przewidywalna, lecz nie odebrało mi to przyjemności czytania. Byłam pewna, że to książka na jeden raz, a tu niespodzianka – emocjonujące zakończenie i ciekawość, co będzie dalej.
Książkę dobrze się czyta, chociaż z pewnymi wyjątkami. Historia Matyldy chwyta za serce. Opisy tego, przez co przechodziła, wywoływały we mnie bunt, niezgodę na takie traktowanie kobiety i przyprawiały o ciarki. Autorka wiarygodnie opisała zachowanie ofiary i jej kata, mechanizm działania psychopaty, jego metody działania i techniki osaczania ofiary. Od podszewki ukazała toksyczny związek, przebiegłość i inteligencję kata oraz bezsilność ofiary. Pokazała, jak znaleźć w sobie odwagę, by uczynić pierwszy krok ku wolności, jak być w tym wytrwałym. Autorka zwraca uwagę, by pielęgnować teraźniejszość i docenić stabilizację, zwyczajność, przewidywalność. To także obraz skomplikowanych relacji międzyludzkich i skutki wychowywania dzieci. W powieści znalazłam wiele mądrych słów o miłości i nie tylko. Rady pani Wiesi i babci Helenki „zmuszały” mnie do chwili refleksji nad życiem.
„Pensjonat Samotnych Serc” to historia dwóch wojowników, pozornie lekka, lecz tak naprawdę to batalia o siebie samych i nowe życie, wyrwanie się ze szponów trudnej i bolesnej przeszłości. Na szczęście pensjonat ma dobrą energię, emanuje magią i przyciąga do siebie samotnych ludzi, by gospodyni wyleczyła zranione dusze.
2020-08-28 18:38:26


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×