Mur duchów

Książka
  • Wydawnictwo: Poznańskie
  • Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Zamów teraz a Twoje
zamówienie wyślemy jeszcze dzisiaj!
Sugerowana cena detaliczna 36,90 PLN
Nasza cena: 23,76 PLN
Oszczędzasz 35%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Darmowa dostawa
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów

Opis: Mur duchów - Moss Sarah

„Niesamowita opowieść... Jednocześnie niepokoi i porusza". „The Times"



Ojciec Silvie jest kierowcą autobusu, ale jego prawdziwa pasja to historia Wielkiej Brytanii. W trakcie letniego urlopu zabiera żonę i nastoletnią Silvie na obóz antropologiczny, którego uczestnicy odtwarzają życie w epoce żelaza wraz ze wszystkimi niedogodnościami. Obóz ma charakter naukowy, jednak zaciętość i bezkompromisowy charakter ojca Silvie sprawiają, że przeradza się on w spektakl dominacji mężczyzny nad rodziną. Pasja staje się obsesją, która prowadzi do ślepej wiary w konieczność praktykowania dawnych rytuałów, nawet za cenę ludzkiego życia.



Sarah Moss powraca do tematu rodzicielstwa, odkrywając jego mroczną stronę oraz wciąż niesłabnącą siłę patriarchatu. Bezradność ofiar miesza się z ich niewypowiedzianym pragnieniem buntu. A pytanie o sprawiedliwość rozbrzmiewa na równi z uznaniem dla literackiego talentu Moss.



Ta wyprawa do prehistorii pokazuje, jak bardzo wiedza zapisana jest w naszych ciałach. Oraz władza. Władza ojca i ciało córki to główni bohaterowie tej opowieści o archeologicznym surwiwalu. Kinga Dunin



To opowieść o murach, jakie budujemy wokół siebie, bojąc się wszelkiej inności. Sarah Moss posiada umiejętność opowiadania o wielkich sprawach przez pryzmat pozornie zwykłych zdarzeń, zwyczajnych ludzi i codziennych problemów. Anna Dziewit-Meller


Szczegóły: Mur duchów - Moss Sarah

Tytuł: Mur duchów
Autor: Moss Sarah
Wydawnictwo: Poznańskie
ISBN: 9788366553880
Języki: polski
Rok wydania: 2020
Ilość stron: 160
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Waga: 0.2 kg


Recenzje: Mur duchów - Moss Sarah

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Marzą mi się wakacje w warunkach jak przed tysiącami lat, bo kto nie chciałby tego doświadczyć, przeżyć przygody życia? Powrót do natury, jedzenie tego co się zbierze, lub upoluje, poznawanie dawnych tradycji - to wszystko brzmi cudownie.

Na takim właśnie eksperymencie archeologicznym poznajemy Silvie, naszą nastoletnią narratorkę, oraz jej rodziców. Jednak ten idylliczny obrazek, z letnim klimatem sielskich łąk, wrzosowisk i lasów zaczyna razić, przemoc niszczy go stopniowo niczym trucizna wnikająca w ciało.

Autorka wprowadza czytelnika w rodzinny dramat, którego tym razem nie kryją cztery ściany domu. Który zostaje wystawiony na widok publiczny, a jego świadkami (czy tylko?) okażą się uczestniczący w eksperymencie profesor i studenci.

Gdy „Mur duchów” trafił w moje ręce zdziwiła mnie jego objętość. Teraz wiem, że te raptem 150 stron, wystarcza w zupełności, by wydobyć z czytelnika najgłębsze emocje i zostawić go z krwawiącym sercem.

Bo nie sposób zapomnieć niemego krzyku ofiar przemocy. Ofiar tak zaszczutych, żyjących w ciągłym strachu przed oprawcą, kryjących i usprawiedliwiających jego brutalność.

"Jak ktoś się kimś przejmuje na tyle, by go skrzywdzić, to znaczy, że go kocha."

To opowieść, która porusza do głębi i uderza w najczulsze struny.
2020-08-17 12:30:51

Książka o miłości do epoki żelaza i o przemocy fizycznej i psychicznej. Silvie i jej matka żyją w domu, którym włada pan ojciec. On jest zakochany w tej wielkiej Brytanii z czasów przed panowaniem rzymskim więc prowadzi te dwie mu podległe istoty tam, gdzie on sobie życzy. I znęca się nad nimi psychicznie i fizycznie. Dlaczego? Nie umiem tego powiedzieć. Może to jego dzieciństwo. Może uraz. Może kłopoty w pracy. Kiedyś bym powiedziała dlaczego one nie uciekają, przecież to proste… Teraz wiem, że to nie takie proste. Bo może to miłość do tego brutalnego męża i ojca trzyma je przy nim. Może to ekonomiczna zależność… Może innego życia nie znały… Nie da się przeżyć stosując metodę czarne i białe bo w życiu istnieją szarości. Brutalna, smutna, gorzka opowieść o przemocy. Polecam „Mur duchów” Sarah Moss. 2020-09-01 16:45:40

Książka

Mur duchów

  • Wydawnictwo: Poznańskie
  • Oprawa: miękka ze skrzydełkami

„Niesamowita opowieść... Jednocześnie niepokoi i porusza". „The Times"

Ojciec Silvie jest kierowcą autobusu, ale jego prawdziwa pasja to historia Wielkiej Brytanii. W trakcie letniego urlopu zabiera żonę i nastoletnią Silvie na obóz antropologiczny, którego uczestnicy odtwarzają życie w epoce żelaza wraz ze wszystkimi niedogodnościami. Obóz ma charakter naukowy, jednak zaciętość i bezkompromisowy charakter ojca Silvie sprawiają, że przeradza się on w spektakl dominacji mężczyzny nad rodziną. Pasja staje się obsesją, która prowadzi do ślepej wiary w konieczność praktykowania dawnych rytuałów, nawet za cenę ludzkiego życia.

Sarah Moss powraca do tematu rodzicielstwa, odkrywając jego mroczną stronę oraz wciąż niesłabnącą siłę patriarchatu. Bezradność ofiar miesza się z ich niewypowiedzianym pragnieniem buntu. A pytanie o sprawiedliwość rozbrzmiewa na równi z uznaniem dla literackiego talentu Moss.

Ta wyprawa do prehistorii pokazuje, jak bardzo wiedza zapisana jest w naszych ciałach. Oraz władza. Władza ojca i ciało córki to główni bohaterowie tej opowieści o archeologicznym surwiwalu. Kinga Dunin

To opowieść o murach, jakie budujemy wokół siebie, bojąc się wszelkiej inności. Sarah Moss posiada umiejętność opowiadania o wielkich sprawach przez pryzmat pozornie zwykłych zdarzeń, zwyczajnych ludzi i codziennych problemów. Anna Dziewit-Meller

Cena 36,90 PLN
Nasza cena 23,76 PLN
Oszczędzasz 35%
Wysyłka: Dzisiaj
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Darmowa dostawa

Szczegóły: Mur duchów - Moss Sarah

Tytuł: Mur duchów
Autor: Moss Sarah
Wydawnictwo: Poznańskie
ISBN: 9788366553880
Języki: polski
Rok wydania: 2020
Ilość stron: 160
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Waga: 0.2 kg


Recenzje: Mur duchów - Moss Sarah

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Marzą mi się wakacje w warunkach jak przed tysiącami lat, bo kto nie chciałby tego doświadczyć, przeżyć przygody życia? Powrót do natury, jedzenie tego co się zbierze, lub upoluje, poznawanie dawnych tradycji - to wszystko brzmi cudownie.

Na takim właśnie eksperymencie archeologicznym poznajemy Silvie, naszą nastoletnią narratorkę, oraz jej rodziców. Jednak ten idylliczny obrazek, z letnim klimatem sielskich łąk, wrzosowisk i lasów zaczyna razić, przemoc niszczy go stopniowo niczym trucizna wnikająca w ciało.

Autorka wprowadza czytelnika w rodzinny dramat, którego tym razem nie kryją cztery ściany domu. Który zostaje wystawiony na widok publiczny, a jego świadkami (czy tylko?) okażą się uczestniczący w eksperymencie profesor i studenci.

Gdy „Mur duchów” trafił w moje ręce zdziwiła mnie jego objętość. Teraz wiem, że te raptem 150 stron, wystarcza w zupełności, by wydobyć z czytelnika najgłębsze emocje i zostawić go z krwawiącym sercem.

Bo nie sposób zapomnieć niemego krzyku ofiar przemocy. Ofiar tak zaszczutych, żyjących w ciągłym strachu przed oprawcą, kryjących i usprawiedliwiających jego brutalność.

"Jak ktoś się kimś przejmuje na tyle, by go skrzywdzić, to znaczy, że go kocha."

To opowieść, która porusza do głębi i uderza w najczulsze struny.
2020-08-17 12:30:51

Książka o miłości do epoki żelaza i o przemocy fizycznej i psychicznej. Silvie i jej matka żyją w domu, którym włada pan ojciec. On jest zakochany w tej wielkiej Brytanii z czasów przed panowaniem rzymskim więc prowadzi te dwie mu podległe istoty tam, gdzie on sobie życzy. I znęca się nad nimi psychicznie i fizycznie. Dlaczego? Nie umiem tego powiedzieć. Może to jego dzieciństwo. Może uraz. Może kłopoty w pracy. Kiedyś bym powiedziała dlaczego one nie uciekają, przecież to proste… Teraz wiem, że to nie takie proste. Bo może to miłość do tego brutalnego męża i ojca trzyma je przy nim. Może to ekonomiczna zależność… Może innego życia nie znały… Nie da się przeżyć stosując metodę czarne i białe bo w życiu istnieją szarości. Brutalna, smutna, gorzka opowieść o przemocy. Polecam „Mur duchów” Sarah Moss. 2020-09-01 16:45:40


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×