Stalowe niebo. Wiatr ze wschodu. Tom 2

Książka
  • Wydawnictwo: Książnica
  • Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Zamów teraz a Twoje
zamówienie wyślemy jeszcze dzisiaj!
Sugerowana cena detaliczna 39,90 PLN
Nasza cena: 28,09 PLN
Oszczędzasz 29%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Darmowa dostawa
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów

Opis: Stalowe niebo. Wiatr ze wschodu. Tom 2 - Paszyńska Maria

Anastazja i Kazimierz, rozdzieleni przez wojnę i ludzką niegodziwość, usiłują na nowo ułożyć sobie życie.



Jest rok 1920. Krwawa łuna rewolucji nad dawnym imperium rosyjskim ustępuje miejsca szarej bolszewickiej codzienności.



Po wyjściu z więzienia Anastazja przyjeżdża do Petersburga, próbuje zapomnieć o Kazimierzu i zatraca się w pracy w szpitalu. Walcząc z uprzedzeniami, zdobywa lekarskie doświadczenie. Gdy kończy się wojna polsko-rosyjska, Kazimierz wraca na Wołyń. Opiekuje się nim nieodłączny Borys Bogdanow, który zataił przed przyjacielem, co stało się z Anastazją.



Dawni kochankowie spotykają się ponownie w świecie, w którym nic już nie jest takie jak kiedyś. Czy ich namiętne uczucie zwycięży przeciwności losu?


Szczegóły: Stalowe niebo. Wiatr ze wschodu. Tom 2 - Paszyńska Maria

Tytuł: Stalowe niebo. Wiatr ze wschodu. Tom 2
Autor: Paszyńska Maria
Wydawnictwo: Książnica
Seria: Wiatr ze wschodu
ISBN: 9788324584468
Języki: polski
Rok wydania: 2020
Ilość stron: 416
Oprawa: miękka ze skrzydełkami


Recenzje: Stalowe niebo. Wiatr ze wschodu. Tom 2 - Paszyńska Maria

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Druga część cyklu Wiatr ze wschodu w moim odczuciu jest jeszcze lepsza niż pierwsza. Mamy 1920 rok, trudne czasy, Rosja przez ostatnie lata zmieniła się nie do poznania. Anastazja z braku innej możliwości udaje się po pomoc do zaprzyjaźnionego lekarza, który ratuje ją przed dalszą tułaczką. Kazimierz zaś za namową znienawidzonego przeze mnie Borysa zgadza się na wszystko wbrew własnej woli. Po kilku latach przypadkiem znów się spotykają, ale aktualna sytuacja każdego z nich oraz przeszłość nie wprawiają ich w dawną euforię. Czy udać im się przebić mur niedomówień?

Ten nieszczęsny Borys tak mnie denerwuje, że mam ochotę go kropnąć. Sama Anastazja również wywołuje we mnie mieszane uczucia. Z jednej strony jest mądra, dobra, a z drugiej jej myślenie jest czasami tak niedorzeczne, że z chęcią bym nią potrząsnęła. Strasznie drażni mnie ciągłe ukrywanie prawdy, brak normalnej rozmowy wyjaśniającej. Ludzie w złości powinni nawet wykrzyczeć to, co leży im na sercu, ale nie Anastazja. Krzywdzi samą siebie, boi się kogoś, kogo wcale nie powinna się bać, wciąż ogląda się za sobie, ucieka, milczy. Ma jednak dopiero 22 lata i za sobą dramatyczną przeszłość. Nie ona jedna postępuje w taki sposób. Sam Kazimierz ogarnięty marazmem zrobił się totalnie ciapowaty, wręcz jak dziecko, a powinien być mężczyzną, twardym i zdecydowanym, zawlec ją gdzieś, zakneblować i powiedzieć wszystko co chce 😂😂. Taki żarcik oczywiście, ale muszę wam powiedzieć, że tak szarpały mną emocje, że szok po prostu... Nie dajcie się jednak zwieść mojej emocjonalnej opinii, bo w moim odczuciu książka jest naprawdę dobra. Z pewnością będzie kolejny tom, który oczywiście z miłą chęcią przeczytam.
2020-10-15 14:29:49

Książka

Stalowe niebo. Wiatr ze wschodu. Tom 2

  • Wydawnictwo: Książnica
  • Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Anastazja i Kazimierz, rozdzieleni przez wojnę i ludzką niegodziwość, usiłują na nowo ułożyć sobie życie.

Jest rok 1920. Krwawa łuna rewolucji nad dawnym imperium rosyjskim ustępuje miejsca szarej bolszewickiej codzienności.

Po wyjściu z więzienia Anastazja przyjeżdża do Petersburga, próbuje zapomnieć o Kazimierzu i zatraca się w pracy w szpitalu. Walcząc z uprzedzeniami, zdobywa lekarskie doświadczenie. Gdy kończy się wojna polsko-rosyjska, Kazimierz wraca na Wołyń. Opiekuje się nim nieodłączny Borys Bogdanow, który zataił przed przyjacielem, co stało się z Anastazją.

Dawni kochankowie spotykają się ponownie w świecie, w którym nic już nie jest takie jak kiedyś. Czy ich namiętne uczucie zwycięży przeciwności losu?

Cena 39,90 PLN
Nasza cena 28,09 PLN
Oszczędzasz 29%
Wysyłka: Dzisiaj
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Darmowa dostawa

Szczegóły: Stalowe niebo. Wiatr ze wschodu. Tom 2 - Paszyńska Maria

Tytuł: Stalowe niebo. Wiatr ze wschodu. Tom 2
Autor: Paszyńska Maria
Wydawnictwo: Książnica
Seria: Wiatr ze wschodu
ISBN: 9788324584468
Języki: polski
Rok wydania: 2020
Ilość stron: 416
Oprawa: miękka ze skrzydełkami


Recenzje: Stalowe niebo. Wiatr ze wschodu. Tom 2 - Paszyńska Maria

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Druga część cyklu Wiatr ze wschodu w moim odczuciu jest jeszcze lepsza niż pierwsza. Mamy 1920 rok, trudne czasy, Rosja przez ostatnie lata zmieniła się nie do poznania. Anastazja z braku innej możliwości udaje się po pomoc do zaprzyjaźnionego lekarza, który ratuje ją przed dalszą tułaczką. Kazimierz zaś za namową znienawidzonego przeze mnie Borysa zgadza się na wszystko wbrew własnej woli. Po kilku latach przypadkiem znów się spotykają, ale aktualna sytuacja każdego z nich oraz przeszłość nie wprawiają ich w dawną euforię. Czy udać im się przebić mur niedomówień?

Ten nieszczęsny Borys tak mnie denerwuje, że mam ochotę go kropnąć. Sama Anastazja również wywołuje we mnie mieszane uczucia. Z jednej strony jest mądra, dobra, a z drugiej jej myślenie jest czasami tak niedorzeczne, że z chęcią bym nią potrząsnęła. Strasznie drażni mnie ciągłe ukrywanie prawdy, brak normalnej rozmowy wyjaśniającej. Ludzie w złości powinni nawet wykrzyczeć to, co leży im na sercu, ale nie Anastazja. Krzywdzi samą siebie, boi się kogoś, kogo wcale nie powinna się bać, wciąż ogląda się za sobie, ucieka, milczy. Ma jednak dopiero 22 lata i za sobą dramatyczną przeszłość. Nie ona jedna postępuje w taki sposób. Sam Kazimierz ogarnięty marazmem zrobił się totalnie ciapowaty, wręcz jak dziecko, a powinien być mężczyzną, twardym i zdecydowanym, zawlec ją gdzieś, zakneblować i powiedzieć wszystko co chce 😂😂. Taki żarcik oczywiście, ale muszę wam powiedzieć, że tak szarpały mną emocje, że szok po prostu... Nie dajcie się jednak zwieść mojej emocjonalnej opinii, bo w moim odczuciu książka jest naprawdę dobra. Z pewnością będzie kolejny tom, który oczywiście z miłą chęcią przeczytam.
2020-10-15 14:29:49


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×