W cieniu Babiej Góry
Książka
  • Wydawnictwo: Mova
  • Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Wysyłka: 1 - 2 dni robocze + czas dostawy
Sugerowana cena detaliczna 39,90 PLN
Nasza cena: 26,00 PLN
Oszczędzasz 34%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów
Opis: W cieniu Babiej Góry - Małysa Irena

Baśka Zajda, policjantka zmęczona życiem i jego trudami, wraca z Krakowa w rodzinne strony. Chociaż wszyscy mówią, że wyrzucili ją z policji wojewódzkiej, to sama zainteresowana nie chce o tym rozmawiać. Ścigają ją demony, które ma nadzieję zgubić w urokliwej Zawoi. Zwłaszcza że jej najlepsza przyjaciółka Iza, córka lokalnego posła, niedługo bierze ślub. Z tej okazji w towarzystwie innych kobiet wspinają się na Babią Górę, aby po raz ostatni się zabawić.

 

Kiedy wschodzi słońce, Baśka znajduje martwą Izę. Wybucha skandal, w który zamieszany jest Artur, dawna miłość policjantki i były chłopak Izy. Sprawę trzeba szybko zamknąć, bo nie tylko media huczą od plotek, ale również halny wywiewa z gór echo tajemnic, które miały tam pozostać na zawsze.

 

Co wspólnego ze śmiercią Izy ma katastrofa lotnicza z 1969 roku? Czy jej śmierć jest dopiero zwiastunem kolejnym okrutnych zdarzeń? A może to dusze tragicznie zmarłych, zaklęte w cieniu Babiej Góry, szukają zemsty?


Szczegóły: W cieniu Babiej Góry - Małysa Irena

Tytuł: W cieniu Babiej Góry
Autor: Małysa Irena
Wydawnictwo: Mova
ISBN: 9788366718241
Języki: polski
Rok wydania: 2021
Ilość stron: 376
Format: 13,5 x 20,5 cm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami


Recenzje: W cieniu Babiej Góry - Małysa Irena
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

"Chłod nocnego powietrze wdzierał się przez okno samochodu. Niósł ze sobą zapach liści, wilgoci. Zapach Babiej Góry. Rozpoznawała go bezbłędnie. W tej woni była jakaś fałszywa nuta. Domieszka czegoś, jak w podróbce perfum. Wciągnęła głęboko powietrze, próbując rozpoznać, co burzy tę harmonię. Zapach metalu? Nie. To zapach krwi."
Nie ma to jak zacząć rok od dobrej książki. "W cieniu Babiej Góry" to debiut z prawdziwego zdarzenia, mocny i pełen tajemnic, jak zaczęłam czytać tak przepadłam. Wciągająca fabuła inspirująca się prawdziwymi zdarzeniami, wyraziści bohaterowie, zarówno pierwszo jak i drugoplanowi, no i zakończenie, którego nie przewidziałam. Autorka ma bardzo przyjemny styl pisania, więc historia czyta się praktycznie sama, bardzo podobało mi się, że z przyrody i otoczenia uczyniła pełnoprawnego bohatera, co sprawia, że książka ma niesamowity klimat, podobnie jak rozdziały pisane z punktu widzenia zwierząt. Całość kojarzy mi się mocno z literaturą skandynawską, co dla mnie osobiście jest dużym atutem. Gdybym chciała się do czegoś przyczepić, to uważam, że wątek detektywa-celebryty, mocno wzorowany na autentycznej postaci, spokojnie można było pominąć, ale to tylko tyle. Wielowątkowość, tajemnice, wycieczki w przeszłość, a przede wszystkim niepokojący, przyprawiający o gęsią skórkę klimat, to wszystko znajdziecie w tej książce, a najlepsze jest to, że to dopiero początek...
2021-01-06 17:04:15

"W cieniu Babiej Góry" jest jedną z tych książek, gdzie już od pierwszych stron wiesz, że czeka cię niesamowita przygoda.
Inspiracją do jej napisania, stała się dla autorki, tajemnicza katastrofa lotnicza z 1969 roku, której przyczyn do dziś nie wyjaśniono.

Baśka Zajda powraca w rodzinne strony. Wieś, aż huczy od plotek na temat jej niepowodzeń w życiu zawodowym.
Gdy okazuje się, że jej najlepsza przyjaciółka Iza niedługo wychodzi za mąż, dziewczyny wspinają się na Babią Górę, chcąc uczcić ostatnie dni jej panieństwa. Jednak dla przyszłej panny młodej jest to ostatnia wyprawa, rano zostaje znaleziona martwa.
W sprawę zamieszany jest były chłopak Izy i dawna miłość Baśki. Czy jej śmierć ma coś wspólnego z tajemniczą katastrofą lotniczą sprzed lat?

Czy wiecie, że Babia Góra zwana też Diablakiem, była ponoć miejscem spotkań czarownic? Obecnie jest najpopularniejszą atrakcją turystyczną Beskidu Żywieckiego.
Leżąca u jej stóp urocza miejscowość Zawoja jest najdłuższą i największą wsią w Polsce. W tych malowniczych stronach umiejscowiona została akcja niniejszej powieści, a w obecnych czasach, ma to dla mnie szczególne znaczenie.

Kolejnym walorem było dużo nawiązań do tamtejszego folkloru, wierzeń i legend. Podobało mi się też wplatanie w dialogi miejscowej gwary.

Akcja powieści toczy się dwutorowo, współczesna historia krąży wokół zagadkowej śmierci Izy, ta z przeszłości, rozpoczyna się dokładnie w dniu feralnego lotu. Oczywiście całość należy zaliczyć do literackiej fikcji, a motyw katastrofy lotniczej, która faktycznie miała miejsce, posłużył autorce do snucia historii na temat jedynej z wielu hipotez, dotyczących przyczyn tej tragedii.

Obok pierwszorzędnej zagadki kryminalnej, dostaniemy też historię miłości, straty i cierpienia. To bardzo dobry debiut, po którym ma się apetyt na więcej.
2021-01-27 22:42:03

Powiem Wam, że ostatnio trafiam na naprawdę świetne debiuty. Przedstawiam Wam kolejny z nich🔥

„W cieniu Babiej góry” to debiutancka książka @irenamalysa_autor

Już od momentu, kiedy pierwszy raz rzuciła mi się w oczy okładka tej książki, wiedziałam, że prędzej czy później ta książka trafi w moje ręce. Najpierw zaintrygował mnie tytuł, a potem już sam opis książki. Dzięki uprzejmości @wydawnictwomova miałam możliwość przeczytać ją wcześniej, niż planowałam.

Policjantka Baśka wraca z Krakowa do rodzinnej Zawoi. Jej przyjaciółka Iza niedługo bierze ślub, więc korzystając z okazji, razem z dwoma innymi kobietami postanowiły wspiąć się na szczyt Królowej Beskidów i tam się zabawić. Rano Baśka znajduje martwą Izę….Co śmierć przyjaciółki policjantki ma wspólnego z katastrofą lotniczą pod Babią Górą? Jakie tajemnice wyjdą na jaw? Przekonajcie się sami.

„W cieniu Babiej Góry” to świetnie skonstruowany kryminał, który od pierwszych stron wciąga i trzyma w napięciu do ostatniej strony. Trudno mi ją było odłożyć na chwilę i tak naprawdę, gdybym zaczęła ją czytać troszkę wcześniej, to pochłonęłabym ją w jedno popołudnie. Nie ma tutaj niepotrzebnych opisów.
Ciągle układałam sobie w głowie scenariusze, i zastanawiałam się co tam jeszcze może się wydarzyć, a i tak nie udało mi się przewidzieć praktycznie niczego, a już tym bardziej zakończenia. Autorka przez cały czas wodziła mnie za nos. Na koniec wszystko świetnie połączyło się w jedną całość.
Plusem jest to, że autorka umiejętnie połączyła prawdziwe wydarzenia z fikcją literacką. Szczerze mówiąc z tej książki, po raz pierwszy dowiedziałam się na temat katastrofy lotniczej, która miała miejsce w 1969 roku.

Polecam Wam, bo naprawdę warto sięgnąć po tę książkę. Autorce gratuluję udanego debiutu i z niecierpliwością czekam kolejne książki 🔥
2021-07-14 09:59:01

Uwielbiam historie z górami w tle, a do Babiej Góry mam wielki sentyment. ❤️ Kiedy więc książka Ireny Małysy pojawiła się na rynku, wiedziałam że muszę po nią sięgnąć.

Historia wciągnęła mnie od pierwszych stron, autorka bowiem genialnie buduje zainteresowanie czytelnika i odpowiednio dawkuje napięcie.

Głównym wątkiem powieści jest tajemnicza śmierć jednej z kobiet, spędzających noc w schronisku pod Babią Górą. Ofiara była przyjaciółką głównej bohaterki, policjantki prowadzącej śledztwo.

Wątkiem pobocznym jest tutaj katastrofa lotnicza, która miała miejsce przed laty w okolicach Zawoi. Rozdział po rozdziale czytelnik odkrywa nowe fakty dotyczące zabójstwa Izy, jak i wydarzeń z przeszłości, po katastrofie samolotu. Czy te dwie sprawy mogą być ze sobą powiązane?

Świetnie było czytać o miejscach, w których było się osobiście, mijać w wyobraźni znajome punkty w drodze na Diablak ❤️ aż zatęskniłam za Zawoją i szlakiem na Babią, chyba czas zaplanować kolejną wyprawę!

Zakończenie sugeruje, że będzie kontynuacja, na co bardzo mocno liczę i już nie mogę się doczekać premiery 🔥
2021-10-16 14:20:48

Książka

W cieniu Babiej Góry

  • Wydawnictwo: Mova
  • Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Baśka Zajda, policjantka zmęczona życiem i jego trudami, wraca z Krakowa w rodzinne strony. Chociaż wszyscy mówią, że wyrzucili ją z policji wojewódzkiej, to sama zainteresowana nie chce o tym rozmawiać. Ścigają ją demony, które ma nadzieję zgubić w urokliwej Zawoi. Zwłaszcza że jej najlepsza przyjaciółka Iza, córka lokalnego posła, niedługo bierze ślub. Z tej okazji w towarzystwie innych kobiet wspinają się na Babią Górę, aby po raz ostatni się zabawić.
 
Kiedy wschodzi słońce, Baśka znajduje martwą Izę. Wybucha skandal, w który zamieszany jest Artur, dawna miłość policjantki i były chłopak Izy. Sprawę trzeba szybko zamknąć, bo nie tylko media huczą od plotek, ale również halny wywiewa z gór echo tajemnic, które miały tam pozostać na zawsze.
 
Co wspólnego ze śmiercią Izy ma katastrofa lotnicza z 1969 roku? Czy jej śmierć jest dopiero zwiastunem kolejnym okrutnych zdarzeń? A może to dusze tragicznie zmarłych, zaklęte w cieniu Babiej Góry, szukają zemsty?

Cena 39,90 PLN
Nasza cena 26,00 PLN
Oszczędzasz 34%
Wysyłka: 1 - 2 dni robocze + czas dostawy
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Szczegóły: W cieniu Babiej Góry - Małysa Irena

Tytuł: W cieniu Babiej Góry
Autor: Małysa Irena
Wydawnictwo: Mova
ISBN: 9788366718241
Języki: polski
Rok wydania: 2021
Ilość stron: 376
Format: 13,5 x 20,5 cm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami


Recenzje: W cieniu Babiej Góry - Małysa Irena

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

"Chłod nocnego powietrze wdzierał się przez okno samochodu. Niósł ze sobą zapach liści, wilgoci. Zapach Babiej Góry. Rozpoznawała go bezbłędnie. W tej woni była jakaś fałszywa nuta. Domieszka czegoś, jak w podróbce perfum. Wciągnęła głęboko powietrze, próbując rozpoznać, co burzy tę harmonię. Zapach metalu? Nie. To zapach krwi."
Nie ma to jak zacząć rok od dobrej książki. "W cieniu Babiej Góry" to debiut z prawdziwego zdarzenia, mocny i pełen tajemnic, jak zaczęłam czytać tak przepadłam. Wciągająca fabuła inspirująca się prawdziwymi zdarzeniami, wyraziści bohaterowie, zarówno pierwszo jak i drugoplanowi, no i zakończenie, którego nie przewidziałam. Autorka ma bardzo przyjemny styl pisania, więc historia czyta się praktycznie sama, bardzo podobało mi się, że z przyrody i otoczenia uczyniła pełnoprawnego bohatera, co sprawia, że książka ma niesamowity klimat, podobnie jak rozdziały pisane z punktu widzenia zwierząt. Całość kojarzy mi się mocno z literaturą skandynawską, co dla mnie osobiście jest dużym atutem. Gdybym chciała się do czegoś przyczepić, to uważam, że wątek detektywa-celebryty, mocno wzorowany na autentycznej postaci, spokojnie można było pominąć, ale to tylko tyle. Wielowątkowość, tajemnice, wycieczki w przeszłość, a przede wszystkim niepokojący, przyprawiający o gęsią skórkę klimat, to wszystko znajdziecie w tej książce, a najlepsze jest to, że to dopiero początek...
2021-01-06 17:04:15

"W cieniu Babiej Góry" jest jedną z tych książek, gdzie już od pierwszych stron wiesz, że czeka cię niesamowita przygoda.
Inspiracją do jej napisania, stała się dla autorki, tajemnicza katastrofa lotnicza z 1969 roku, której przyczyn do dziś nie wyjaśniono.

Baśka Zajda powraca w rodzinne strony. Wieś, aż huczy od plotek na temat jej niepowodzeń w życiu zawodowym.
Gdy okazuje się, że jej najlepsza przyjaciółka Iza niedługo wychodzi za mąż, dziewczyny wspinają się na Babią Górę, chcąc uczcić ostatnie dni jej panieństwa. Jednak dla przyszłej panny młodej jest to ostatnia wyprawa, rano zostaje znaleziona martwa.
W sprawę zamieszany jest były chłopak Izy i dawna miłość Baśki. Czy jej śmierć ma coś wspólnego z tajemniczą katastrofą lotniczą sprzed lat?

Czy wiecie, że Babia Góra zwana też Diablakiem, była ponoć miejscem spotkań czarownic? Obecnie jest najpopularniejszą atrakcją turystyczną Beskidu Żywieckiego.
Leżąca u jej stóp urocza miejscowość Zawoja jest najdłuższą i największą wsią w Polsce. W tych malowniczych stronach umiejscowiona została akcja niniejszej powieści, a w obecnych czasach, ma to dla mnie szczególne znaczenie.

Kolejnym walorem było dużo nawiązań do tamtejszego folkloru, wierzeń i legend. Podobało mi się też wplatanie w dialogi miejscowej gwary.

Akcja powieści toczy się dwutorowo, współczesna historia krąży wokół zagadkowej śmierci Izy, ta z przeszłości, rozpoczyna się dokładnie w dniu feralnego lotu. Oczywiście całość należy zaliczyć do literackiej fikcji, a motyw katastrofy lotniczej, która faktycznie miała miejsce, posłużył autorce do snucia historii na temat jedynej z wielu hipotez, dotyczących przyczyn tej tragedii.

Obok pierwszorzędnej zagadki kryminalnej, dostaniemy też historię miłości, straty i cierpienia. To bardzo dobry debiut, po którym ma się apetyt na więcej.
2021-01-27 22:42:03

Powiem Wam, że ostatnio trafiam na naprawdę świetne debiuty. Przedstawiam Wam kolejny z nich🔥

„W cieniu Babiej góry” to debiutancka książka @irenamalysa_autor

Już od momentu, kiedy pierwszy raz rzuciła mi się w oczy okładka tej książki, wiedziałam, że prędzej czy później ta książka trafi w moje ręce. Najpierw zaintrygował mnie tytuł, a potem już sam opis książki. Dzięki uprzejmości @wydawnictwomova miałam możliwość przeczytać ją wcześniej, niż planowałam.

Policjantka Baśka wraca z Krakowa do rodzinnej Zawoi. Jej przyjaciółka Iza niedługo bierze ślub, więc korzystając z okazji, razem z dwoma innymi kobietami postanowiły wspiąć się na szczyt Królowej Beskidów i tam się zabawić. Rano Baśka znajduje martwą Izę….Co śmierć przyjaciółki policjantki ma wspólnego z katastrofą lotniczą pod Babią Górą? Jakie tajemnice wyjdą na jaw? Przekonajcie się sami.

„W cieniu Babiej Góry” to świetnie skonstruowany kryminał, który od pierwszych stron wciąga i trzyma w napięciu do ostatniej strony. Trudno mi ją było odłożyć na chwilę i tak naprawdę, gdybym zaczęła ją czytać troszkę wcześniej, to pochłonęłabym ją w jedno popołudnie. Nie ma tutaj niepotrzebnych opisów.
Ciągle układałam sobie w głowie scenariusze, i zastanawiałam się co tam jeszcze może się wydarzyć, a i tak nie udało mi się przewidzieć praktycznie niczego, a już tym bardziej zakończenia. Autorka przez cały czas wodziła mnie za nos. Na koniec wszystko świetnie połączyło się w jedną całość.
Plusem jest to, że autorka umiejętnie połączyła prawdziwe wydarzenia z fikcją literacką. Szczerze mówiąc z tej książki, po raz pierwszy dowiedziałam się na temat katastrofy lotniczej, która miała miejsce w 1969 roku.

Polecam Wam, bo naprawdę warto sięgnąć po tę książkę. Autorce gratuluję udanego debiutu i z niecierpliwością czekam kolejne książki 🔥
2021-07-14 09:59:01

Uwielbiam historie z górami w tle, a do Babiej Góry mam wielki sentyment. ❤️ Kiedy więc książka Ireny Małysy pojawiła się na rynku, wiedziałam że muszę po nią sięgnąć.

Historia wciągnęła mnie od pierwszych stron, autorka bowiem genialnie buduje zainteresowanie czytelnika i odpowiednio dawkuje napięcie.

Głównym wątkiem powieści jest tajemnicza śmierć jednej z kobiet, spędzających noc w schronisku pod Babią Górą. Ofiara była przyjaciółką głównej bohaterki, policjantki prowadzącej śledztwo.

Wątkiem pobocznym jest tutaj katastrofa lotnicza, która miała miejsce przed laty w okolicach Zawoi. Rozdział po rozdziale czytelnik odkrywa nowe fakty dotyczące zabójstwa Izy, jak i wydarzeń z przeszłości, po katastrofie samolotu. Czy te dwie sprawy mogą być ze sobą powiązane?

Świetnie było czytać o miejscach, w których było się osobiście, mijać w wyobraźni znajome punkty w drodze na Diablak ❤️ aż zatęskniłam za Zawoją i szlakiem na Babią, chyba czas zaplanować kolejną wyprawę!

Zakończenie sugeruje, że będzie kontynuacja, na co bardzo mocno liczę i już nie mogę się doczekać premiery 🔥
2021-10-16 14:20:48


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×