Dom numer pięć

Promocja
Wysyłka: 2 - 3 dni robocze + czas dostawy
Cena przed promocją 39,90 PLN
Nasza cena: 27,00 PLN
Oszczędzasz 32%
Produkty promocyjne
wyprzedają się szybciej
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Darmowa dostawa
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów

Opis: Dom numer pięć - Bednarek Justyna

Dla dwunastolatka życie to nieustająca walka. Nie mówiąc już o szkole, która bywa prawdziwym polem bitwy! Masakra… Zwłaszcza jeśli z góry jesteś skazany na przegraną.

 

A Piotrek nie mógł czuć się inaczej. Pomijany przez kolegów, zawsze wybierany jako ostatni, w okularach ze szkłami przypominającymi denka od butelek. Tylko wuefista, pan Gliwiusz zdawał się widzieć w nim niedostrzegalne dla innych pokłady ambicji i energii, powtarzając nieustannie: „możesz szybciej”, „stać cię na więcej”.

 

Chyba właśnie te pokrzykiwania nauczyciela dodały chłopcu skrzydeł, kiedy pewnego dnia rzucił się – na oślep, bez okularów (!) – do ucieczki przed klasowym osiłkiem Erykiem. Ten dzień i nieoczekiwana wizyta w tajemniczym domu numer 5, zamieszkanym przez starego Kapitana, odmieniły wszystko w życiu Piotra.

 

Mądra i krzepiąca opowieść o prześladowaniach w grupie rówieśników, odrzuceniu, sile, która bywa jedynie tchórzostwem, ale także o przyjaźni, miłości i samoakceptacji.

 

Justyna Bednarek – absolwentka romanistyki, dziennikarka i autorka książek dla dzieci. Przez wiele lat pracowała jako redaktorka w pismach kobiecych. W roku 2004 wydała trzy wierszowane bajeczki o skrzacie Lenku (Lenek i podróż, Lenek i gwiazdka, Lenek i polowanie). Opublikowane w 2015 roku, wielokrotnie nagradzane Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek były jej powrotem do literatury dziecięcej. Od tamtej pory wydała kilka innych książek dla młodszych i starszych dzieci, ilustrowanych m.in. przez Daniela de Latour czy Józefa Wilkonia. Mieszka w Warszawie.


Szczegóły: Dom numer pięć - Bednarek Justyna

Tytuł: Dom numer pięć
Autor: Bednarek Justyna
Wydawnictwo: Literackie
ISBN: 9788308073735
Języki: polski
Rok wydania: 2021
Ilość stron: 136
Format: 14.5x20.5cm
Oprawa: Miękka


Recenzje: Dom numer pięć - Bednarek Justyna

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

„Dom numer pięć” to jedna z tych książek, o których nie sposób mówić czy pisać zaraz po zakończeniu lektury. Wymaga ona dłuższej refleksji. Wszystko to, co dzieje się po przekroczeniu progu tytułowego domu jest bardzo metaforyczne. Gdy Eryk i Piotr wchodzą do chaty Kapitana, stają się bohaterami zupełnie innej opowieści. Trwa wojna. Chłopcy przez swoją nieuwagę wypuszczają gołębia, który miał dostarczyć bardzo ważny meldunek. Teraz to na ich barkach spoczywa obowiązek dostarczenia żołnierzom informacji o pozycjach, zajmowanych przez wroga. Nie dotrą jednak do celu. Po drodze wydarzy się wiele, a wszystkie przeciwności losu i stoczone bitwy będą dla obu chłopców źródłem wielu zaskakujących, często bolesnych refleksji.

Justyna Bednarek to autorka, która wielu młodym czytelnikom kojarzy się z lekkimi i bardzo dowcipnymi powieściami dla dzieci. Pragnę jednak ostrzec, że tu nie znajdziecie zabawnych dialogów i uroczych bohaterów.
„Dom numer pięć” to powieść, której uniwersum do złudzenia przypomina czasy drugiej wojny światowej. Łapanki, egzekucje, żołnierze z mundurami z trupią czaszką… Trudno o bardziej przejmujące tło dla wydarzeń, których będziemy świadkami. W tych niewyobrażalnie trudnych okolicznościach dwóm chłopcom przyjdzie zmierzyć się nie tylko z wrogim wojskiem, ale przede wszystkim z własnym sumieniem. Eryk przekona się, jak trudno jest znosić protekcjonalne traktowanie. Na własnej skórze odczuje jak bolesna bywa bezsilność wobec drwin i przemocy. Piotr zaś stanie przed pokusą zemsty. Czy wykorzysta swoją pozycję, by wyrównać rachunki wobec kolegi?

Przesłanie „Domu numer pięć”, choć od początku wydaje się być oczywiste, mimo wszystko zaskakuje. „Dopóki na świecie dzieciaki będą się przezywać, robić sobie krzywdę, zabierać okulary i kopać w bolące kolana, ta wojna nigdy się nie skończy!” (cyt. J. Bednarek „Dom numer pięć” str. 81, Wyd. Literackie 2021r.). Trudno o bardziej dobitne słowa. Trudno o lepsze przesłanie. Jeśli chcemy walczyć o pokój na świecie, musimy zacząć od siebie. Od tych drobnych gestów, słów, które ranią równie mocno jak kamień.

„Dom numer pięć” to książka, którą po prostu trzeba przeczytać. Ta opowieść o przemocy, odrzuceniu, akceptacji, przyjaźni i odwadze porusza, zostawia ślad, boli. I to właśnie dlatego jest tak bardzo potrzebna. Niezwykle wartościowa fabuła, piękne przesłanie i pojawiające się tu i ówdzie bardzo sugestywne ilustracje sprawiają, że jest to historia wywołująca wiele emocji. Bardzo się cieszę, że mogłam ją przeczytać… Z pewnością do niej wrócę.

Polecam tę książkę czytelnikom od 12. roku życia.
2021-05-04 11:33:04

Promocja

Dom numer pięć

Dla dwunastolatka życie to nieustająca walka. Nie mówiąc już o szkole, która bywa prawdziwym polem bitwy! Masakra… Zwłaszcza jeśli z góry jesteś skazany na przegraną.
 
A Piotrek nie mógł czuć się inaczej. Pomijany przez kolegów, zawsze wybierany jako ostatni, w okularach ze szkłami przypominającymi denka od butelek. Tylko wuefista, pan Gliwiusz zdawał się widzieć w nim niedostrzegalne dla innych pokłady ambicji i energii, powtarzając nieustannie: „możesz szybciej”, „stać cię na więcej”.
 
Chyba właśnie te pokrzykiwania nauczyciela dodały chłopcu skrzydeł, kiedy pewnego dnia rzucił się – na oślep, bez okularów (!) – do ucieczki przed klasowym osiłkiem Erykiem. Ten dzień i nieoczekiwana wizyta w tajemniczym domu numer 5, zamieszkanym przez starego Kapitana, odmieniły wszystko w życiu Piotra.
 
Mądra i krzepiąca opowieść o prześladowaniach w grupie rówieśników, odrzuceniu, sile, która bywa jedynie tchórzostwem, ale także o przyjaźni, miłości i samoakceptacji.
 
Justyna Bednarek – absolwentka romanistyki, dziennikarka i autorka książek dla dzieci. Przez wiele lat pracowała jako redaktorka w pismach kobiecych. W roku 2004 wydała trzy wierszowane bajeczki o skrzacie Lenku (Lenek i podróż, Lenek i gwiazdka, Lenek i polowanie). Opublikowane w 2015 roku, wielokrotnie nagradzane Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek były jej powrotem do literatury dziecięcej. Od tamtej pory wydała kilka innych książek dla młodszych i starszych dzieci, ilustrowanych m.in. przez Daniela de Latour czy Józefa Wilkonia. Mieszka w Warszawie.

Promocja:

Czytamkowe nowości maja

Cena 39,90 PLN
Nasza cena 27,00 PLN
Oszczędzasz 32%
Wysyłka: 2 - 3 dni robocze + czas dostawy
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Darmowa dostawa

Szczegóły: Dom numer pięć - Bednarek Justyna

Tytuł: Dom numer pięć
Autor: Bednarek Justyna
Wydawnictwo: Literackie
ISBN: 9788308073735
Języki: polski
Rok wydania: 2021
Ilość stron: 136
Format: 14.5x20.5cm
Oprawa: Miękka


Recenzje: Dom numer pięć - Bednarek Justyna

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

„Dom numer pięć” to jedna z tych książek, o których nie sposób mówić czy pisać zaraz po zakończeniu lektury. Wymaga ona dłuższej refleksji. Wszystko to, co dzieje się po przekroczeniu progu tytułowego domu jest bardzo metaforyczne. Gdy Eryk i Piotr wchodzą do chaty Kapitana, stają się bohaterami zupełnie innej opowieści. Trwa wojna. Chłopcy przez swoją nieuwagę wypuszczają gołębia, który miał dostarczyć bardzo ważny meldunek. Teraz to na ich barkach spoczywa obowiązek dostarczenia żołnierzom informacji o pozycjach, zajmowanych przez wroga. Nie dotrą jednak do celu. Po drodze wydarzy się wiele, a wszystkie przeciwności losu i stoczone bitwy będą dla obu chłopców źródłem wielu zaskakujących, często bolesnych refleksji.

Justyna Bednarek to autorka, która wielu młodym czytelnikom kojarzy się z lekkimi i bardzo dowcipnymi powieściami dla dzieci. Pragnę jednak ostrzec, że tu nie znajdziecie zabawnych dialogów i uroczych bohaterów.
„Dom numer pięć” to powieść, której uniwersum do złudzenia przypomina czasy drugiej wojny światowej. Łapanki, egzekucje, żołnierze z mundurami z trupią czaszką… Trudno o bardziej przejmujące tło dla wydarzeń, których będziemy świadkami. W tych niewyobrażalnie trudnych okolicznościach dwóm chłopcom przyjdzie zmierzyć się nie tylko z wrogim wojskiem, ale przede wszystkim z własnym sumieniem. Eryk przekona się, jak trudno jest znosić protekcjonalne traktowanie. Na własnej skórze odczuje jak bolesna bywa bezsilność wobec drwin i przemocy. Piotr zaś stanie przed pokusą zemsty. Czy wykorzysta swoją pozycję, by wyrównać rachunki wobec kolegi?

Przesłanie „Domu numer pięć”, choć od początku wydaje się być oczywiste, mimo wszystko zaskakuje. „Dopóki na świecie dzieciaki będą się przezywać, robić sobie krzywdę, zabierać okulary i kopać w bolące kolana, ta wojna nigdy się nie skończy!” (cyt. J. Bednarek „Dom numer pięć” str. 81, Wyd. Literackie 2021r.). Trudno o bardziej dobitne słowa. Trudno o lepsze przesłanie. Jeśli chcemy walczyć o pokój na świecie, musimy zacząć od siebie. Od tych drobnych gestów, słów, które ranią równie mocno jak kamień.

„Dom numer pięć” to książka, którą po prostu trzeba przeczytać. Ta opowieść o przemocy, odrzuceniu, akceptacji, przyjaźni i odwadze porusza, zostawia ślad, boli. I to właśnie dlatego jest tak bardzo potrzebna. Niezwykle wartościowa fabuła, piękne przesłanie i pojawiające się tu i ówdzie bardzo sugestywne ilustracje sprawiają, że jest to historia wywołująca wiele emocji. Bardzo się cieszę, że mogłam ją przeczytać… Z pewnością do niej wrócę.

Polecam tę książkę czytelnikom od 12. roku życia.
2021-05-04 11:33:04


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×