Glatz. Zamieć
Książka
  • Wydawnictwo: Sine Qua Non
  • Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Wysyłka: Jutro (poniedziałek 2021-10-25)
Sugerowana cena detaliczna 42,99 PLN
Nasza cena: 31,11 PLN
Oszczędzasz 27%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów
Opis: Glatz. Zamieć - Duszyński Tomasz

Śnieżnik, zima 1923 roku. Miejscowy przewodnik odnajduje na szczycie Wieży Wilhelma zwłoki turysty okaleczone w okrutny i przemyślny sposób. Tego samego dnia zostaje zamordowany ceniony naukowiec. Zabójca w pozostawionej wiadomości przedstawia się jako bohater lokalnych legend, Duch Gór, Rübezhal.



Do prowadzenia sprawy zostaje wyznaczony szef Kłodzkiego Wydziału Kryminalnego nadwachmistrz Franz Koschella. Szybko staje się jasne, że Rübezahl wybiera ofiary nieprzypadkowo, a tropy prowadzą do podberlińskiego szpitala w Beelitz.



Na drodze kłodzkiego policjanta staje dawny znajomy, wojskowy śledczy, kapitan Wilhelm Klein. Koschella jest pewien, że klucz do ujęcia sprawcy tkwi w jego przeszłości. Koschella wie, że konfrontacja z Kleinem jest nieunikniona, a prawda, którą dzięki niej odkryje, okaże się brzemienna w skutki.


Szczegóły: Glatz. Zamieć - Duszyński Tomasz

Tytuł: Glatz. Zamieć
Autor: Duszyński Tomasz
Wydawnictwo: Sine Qua Non
ISBN: 9788382102345
Języki: polski
Rok wydania: 2021
Ilość stron: 456
Format: 13.5x21.0cm
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami


Recenzje: Glatz. Zamieć - Duszyński Tomasz
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Bardzo lubię czytać kryminały. Ostatnio, z coraz większą chęcią sięgam po retrokryminały. Znalazłam już kilka serii z tego gatunku, po które sięgam ślepo, bez zastanowienia. Jedną z takich serii jest „Glatz” napisana przez Tomasza Duszyńskiego. Poznałam ją w zeszłym roku i z wielką niecierpliwością wyczekiwałam kolejnego tomu. W końcu go otrzymałam i przeczytałam. Czy nadal jestem zachwycona cyklem z Kłodzka? Oczywiście, że tak.
W książce „Glatz. Zamieć”, tak jak w każdym dobrym kryminale, nie brakuje trupów, podejrzanych, dochodzenia, ale i także błędów w śledztwie i ostatecznie rozwiązania kryminalnej zagadki. Historia spodobała mi się od pierwszej strony i utrzymała moje zainteresowanie do ostatniej kartki. Tak wsiąknęłam w tę książkę, że nie zauważyłam, gdzie uciekły mi godziny. Po raz kolejny jestem zadowolona z książki pana Duszyńskiego. Moim zdaniem potrafi napisać wciągający kryminał.
„Glatz. Zamieć” to świetny retrokryminał, który czyta się w ekspresowym tempie. Nie zauważyłam nawet, kiedy pochłonęłam całą książkę. Polecam czytanie z ciepłą herbatą, gdyż czasem opisy scenerii mogą sprawić zimne dreszcze. Do ostatniego momentu nie domyśliłam się kto jest sprawcą, a powód jego działania był jeszcze bardziej dla mnie tajemniczy. Autor bez problemu wodził mnie za nos. To wszystko pokazało mi, że autor ma talent do pisania dobrych kryminałów.
2021-06-02 12:46:40

"Glatz. Zamieć" to moje trzecie spotkanie z twórczością Tomasza Duszyńskiego. Bardzo lubię ten styl retro kryminału. Ogromną zaletą tej serii jest to, że tak naprawdę nie trzeba znać poprzednich części, żeby odnaleźć się w tej książce.
Akcja rozgrywa się w 1923 roku w Kotlinie Kłodzkiej oraz samym Kłodzku. Wachmistrz musi znaleźć winnego makabrycznego morderstwa. Sprawa nie jest prosta, dzięki czemu nie można narzekać na akcje :) Książka dostarcza czytelnikowi wrażeń. Niespieszna akcja i rozdziały pisane z perspektywy mordercy sprawia, że ciężko się oderwać od czytania.
2021-06-25 13:47:16

Miałam przyjemność przeczytania całej serii o wachmistrzu (już nadwachmistrzu) Koschelli i muszę powiedzieć, że mam do tej serii słabość. Tomasz Duszyński pisze tak lekko i ciekawie, że przy lekturze nie da się nudzić.
Przy recenzji poprzedniego tomu pisałam, że bardzo lubię takie retro kryminały za ich klimat i tajemniczość. Autor nie dość, że po raz kolejny stworzył doskonałą intrygę kryminalną , która jest niezwykle zagmatwana i z każdą kolejną przeczytaną stroną ujawnia tajemnice bohaterów, to również zabiera nas w przeszłość , przedstawiając czasy tak realnie, że aż możemy poczuć ich klimat.
W książkach Tomasza bardzo podobają mi się aspekty historyczne, które umiejętnie wpłata w treść komponując jedną spójną całość. Jak już pisałam wątek kryminalny jak zawsze świetny, brutalne morderstwa, straszne okaleczenia i ta niepewność czy morderca zabija dla przyjemności czy z zemsty. Jak zawsze nadwachmistrz Koschella nie ma łatwego zadania a sprawa komplikuje się jeszcze bardziej gdy w śledztwo mieszają się służby specjalne.
Czytanie tak dobrze skonstruowanych pozycji to czysta przyjemność, trafiłam na twórczość autora przypadkiem, ale na pewno będę czekała na każdą jego kolejną książkę 😀
A Wam gorąco polecam zapoznanie się z serią „Glatz", zarówno klimat książek jak i fabuła pozwalają zatracić się w lekturze.
2021-07-12 15:34:31

Jeśli spodobały się Wam poprzednie tomy to podejrzewam, że i ta część powinna, choć tempo akcji zdecydowanie zwalnia. Co tym razem zaserwuje nam autor? Przede wszystkim urokliwa Kotlina Kłodzka z całym klimatem tego miejsca, a na jej tle brutalne morderstwo i zabójca, który podaje się za Ducha Gór. poza samym tłem historycznym mamy tu również nieco legendy, a to sprawia, że czytanie tej książki staje się przyjemnością. Klimat, tajemniczość, ciekawie zakrojona intryga, a także zapadający w pamięć bohaterowie to główne plusy tej książki. Autor nie ustrzegł się jednak błędów, niektóre wątki są nieco naciągane i przekombinowane, ciężko uwierzyć w ich autentyczność, dlatego za to odejmuję nieco punktów. Rozwiązanie jakie otrzymaliśmy w finale świadczy o tym, że autor nie postawił jeszcze ostatniej kropki i bardzo mnie to cieszy 2021-08-03 09:08:52

Wkroczyłam w męski świat rozgrywek, brutalności i lojalności oraz służb specjalnych. Uwagę przykuwają znani bohaterowie oraz ci nowi – Czosek jako asystent policyjny i patolog Greta Fischer. Kobieta intryguje swoją wiedzą i tupetem, z czasem irytuje i mąci. Jest w niej coś tajemniczego i niebezpiecznego.
Od początku dużo się dzieje. Wiele tu niewiadomych i tajemnic, mroczne towarzystwo, sieć dziwnych powiązań. Skomplikowana intryga gmatwa się, gdy służby specjalne wkraczają do akcji. W zawiłościach wielotorowej akcji można się pogubić. Napięcie rośnie, a czas ucieka. Ofiar przybywa, a policja popełnia błędy. Morderca dopiero się rozkręca. Ma wszystko drobiazgowo zaplanowane. Bawi się z policją. Konsekwentnie zmierza do celu, a jego motywacja zaskakuje. Autor nie szczędzi czytelnikowi drastycznych opisów zbrodni i przemyślanych sposobów ich wykonania.
Realizm kryminałowi nadają szczegóły – historyczne tło, postępująca inflacja, realistyczne opisy miejsc i życia mieszkańców, mapa przedwojennego Kłodzka, spis ulic, zdjęcie Wieży Wilhelma. Bez problemu cofnęłam się w czasie i brałam udział w dochodzeniu. Do końca nie wiedziałam, co przyniesie zakończenie. Zostałam zaskoczona rozwiązaniem sprawy osadzonej w przeszłości oraz jej pokłosiem.
Autor stworzył mroczny klimat okryty śnieżną pierzynką. Mroźna zima daje się we znaki. Wraz z bohaterami marzłam, przedzierałam się przez śnieg, by odkryć prawdę. Było warto, gdyż powieść zapewniła mi dobrą rozrywkę i dreszcze nie tylko z zimna. Groza miesza się tu z tajemniczością i przeszłością, a potęgowały ją legendy o Duchu Gór. Powiedzenie „stracić twarz” nabrało nowego znaczenia. Ćwieka zabiła mi potrawa: czysty bałagan.
„Glatz. Zamieć” to klimatyczny kryminał retro, obnażający ludzką naturę i jej skłonności do czynienia zła. Dobrze zaplanowana fabuła z brutalną intrygą, realistycznymi bohaterami i Duchem Gór mocno osadzona w realiach międzywojnia nie pozwala się oderwać od książki. Uwagę przykuwają rozdziały pisane z perspektywy mordercy. Wybierzcie się w Sudety zimą, a z tą książką o każdej porze roku. Emocji nie zabraknie.
2021-08-08 19:00:41

Na szczycie Śnieżnika zostają odkryte zwłoki, a sposób ich okaleczenia utrudnia ustalenie tożsamości zamordowanego. Dlaczego mężczyzna został tak brutalnie okaleczony?
Do akcji wkracza nadwachmistrz Koschella, który ma za zadanie złapać mordercę i ustalić przyczyny jego postępowania. Zaczynają ginąć kolejne ofiary, a miejscowi ożywiają legendę o okrutnym Rubezahlu przez wzgląd na sposób okaleczenia zwłok. Wydaje się, że dawny współpracownik Koschelli, kapitan Wilchem Klein, a nadwachmistrz stara się ustalić co mężczyzna wie o sprawie.
Wszystko się komplikuje, w sprawę zostają wplątane tajne służby, a czasu na odnalezienie mordercy jest coraz mniej…
***
To już trzecia część przygód Franza Koschelli i kolejna bardzo owocna powieść. Podoba mi się pióro autora, więc gdy tylko zobaczyłam, że pojawia się kolejna książka z serii, wiedziałam że koniecznie muszę ją przeczytać. Oczywiście swojej decyzji nie żałowałam nawet przez chwilę 
Autor w swojej opowieści nie zapomina o żadnym, nawet najmniejszym szczególe. Mimo, iż jego powieść umiejscowiona jest w odległym czasie – niemal sto lat temu, idealnie odwzorowuje on tamtejszą społeczność i jej zachowania. Lubię książki, dzięki którym mogę przenieść się w zapomniane już przez wiele osób czasy, a ta historia idealnie mi to umożliwia. Dodatkowo fabuła jest bardzo przemyślana i świetnie skonstruowana, nie znalazłam w niej żadnych luk, które utrudniałyby mi zrozumienie opisywanych zdarzeń. Wszystko dzieje się szybko, ale płynnie. Zaistniałe zdarzenia opisane są bardzo skrupulatnie, dzięki czemu czułam, jakbym sama uczestniczyła w rozwiązywaniu zagadki i poszukiwaniu mordercy.
Lekkie pióro sprawia, że czytanie powieści autora zamienia się w prawdziwą przyjemność, zwłaszcza dla takich książkoholików jak ja. Nie sposób oderwać się od tej historii, dopóki nie pozna się jej zakończenia. Na nawet wtedy chciałoby się jeszcze więcej, więc mam ogromną nadzieję, że autor zamierza przygotować kontynuację cyklu 
Zdecydowanie polecam wszystkim fanom gatunku i nie tylko. Świetny kryminał osadzony w przeszłości, który oprócz morderczych wątków zapewnia czytelnikowi genialną podróż w czasie.
2021-08-15 10:34:12

Książka

Glatz. Zamieć

  • Wydawnictwo: Sine Qua Non
  • Oprawa: Miękka ze skrzydełkami

Śnieżnik, zima 1923 roku. Miejscowy przewodnik odnajduje na szczycie Wieży Wilhelma zwłoki turysty okaleczone w okrutny i przemyślny sposób. Tego samego dnia zostaje zamordowany ceniony naukowiec. Zabójca w pozostawionej wiadomości przedstawia się jako bohater lokalnych legend, Duch Gór, Rübezhal.

Do prowadzenia sprawy zostaje wyznaczony szef Kłodzkiego Wydziału Kryminalnego nadwachmistrz Franz Koschella. Szybko staje się jasne, że Rübezahl wybiera ofiary nieprzypadkowo, a tropy prowadzą do podberlińskiego szpitala w Beelitz.

Na drodze kłodzkiego policjanta staje dawny znajomy, wojskowy śledczy, kapitan Wilhelm Klein. Koschella jest pewien, że klucz do ujęcia sprawcy tkwi w jego przeszłości. Koschella wie, że konfrontacja z Kleinem jest nieunikniona, a prawda, którą dzięki niej odkryje, okaże się brzemienna w skutki.

Cena 42,99 PLN
Nasza cena 31,11 PLN
Oszczędzasz 27%
Wysyłka: Jutro (poniedziałek 2021-10-25)
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Szczegóły: Glatz. Zamieć - Duszyński Tomasz

Tytuł: Glatz. Zamieć
Autor: Duszyński Tomasz
Wydawnictwo: Sine Qua Non
ISBN: 9788382102345
Języki: polski
Rok wydania: 2021
Ilość stron: 456
Format: 13.5x21.0cm
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami


Recenzje: Glatz. Zamieć - Duszyński Tomasz

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Bardzo lubię czytać kryminały. Ostatnio, z coraz większą chęcią sięgam po retrokryminały. Znalazłam już kilka serii z tego gatunku, po które sięgam ślepo, bez zastanowienia. Jedną z takich serii jest „Glatz” napisana przez Tomasza Duszyńskiego. Poznałam ją w zeszłym roku i z wielką niecierpliwością wyczekiwałam kolejnego tomu. W końcu go otrzymałam i przeczytałam. Czy nadal jestem zachwycona cyklem z Kłodzka? Oczywiście, że tak.
W książce „Glatz. Zamieć”, tak jak w każdym dobrym kryminale, nie brakuje trupów, podejrzanych, dochodzenia, ale i także błędów w śledztwie i ostatecznie rozwiązania kryminalnej zagadki. Historia spodobała mi się od pierwszej strony i utrzymała moje zainteresowanie do ostatniej kartki. Tak wsiąknęłam w tę książkę, że nie zauważyłam, gdzie uciekły mi godziny. Po raz kolejny jestem zadowolona z książki pana Duszyńskiego. Moim zdaniem potrafi napisać wciągający kryminał.
„Glatz. Zamieć” to świetny retrokryminał, który czyta się w ekspresowym tempie. Nie zauważyłam nawet, kiedy pochłonęłam całą książkę. Polecam czytanie z ciepłą herbatą, gdyż czasem opisy scenerii mogą sprawić zimne dreszcze. Do ostatniego momentu nie domyśliłam się kto jest sprawcą, a powód jego działania był jeszcze bardziej dla mnie tajemniczy. Autor bez problemu wodził mnie za nos. To wszystko pokazało mi, że autor ma talent do pisania dobrych kryminałów.
2021-06-02 12:46:40

"Glatz. Zamieć" to moje trzecie spotkanie z twórczością Tomasza Duszyńskiego. Bardzo lubię ten styl retro kryminału. Ogromną zaletą tej serii jest to, że tak naprawdę nie trzeba znać poprzednich części, żeby odnaleźć się w tej książce.
Akcja rozgrywa się w 1923 roku w Kotlinie Kłodzkiej oraz samym Kłodzku. Wachmistrz musi znaleźć winnego makabrycznego morderstwa. Sprawa nie jest prosta, dzięki czemu nie można narzekać na akcje :) Książka dostarcza czytelnikowi wrażeń. Niespieszna akcja i rozdziały pisane z perspektywy mordercy sprawia, że ciężko się oderwać od czytania.
2021-06-25 13:47:16

Miałam przyjemność przeczytania całej serii o wachmistrzu (już nadwachmistrzu) Koschelli i muszę powiedzieć, że mam do tej serii słabość. Tomasz Duszyński pisze tak lekko i ciekawie, że przy lekturze nie da się nudzić.
Przy recenzji poprzedniego tomu pisałam, że bardzo lubię takie retro kryminały za ich klimat i tajemniczość. Autor nie dość, że po raz kolejny stworzył doskonałą intrygę kryminalną , która jest niezwykle zagmatwana i z każdą kolejną przeczytaną stroną ujawnia tajemnice bohaterów, to również zabiera nas w przeszłość , przedstawiając czasy tak realnie, że aż możemy poczuć ich klimat.
W książkach Tomasza bardzo podobają mi się aspekty historyczne, które umiejętnie wpłata w treść komponując jedną spójną całość. Jak już pisałam wątek kryminalny jak zawsze świetny, brutalne morderstwa, straszne okaleczenia i ta niepewność czy morderca zabija dla przyjemności czy z zemsty. Jak zawsze nadwachmistrz Koschella nie ma łatwego zadania a sprawa komplikuje się jeszcze bardziej gdy w śledztwo mieszają się służby specjalne.
Czytanie tak dobrze skonstruowanych pozycji to czysta przyjemność, trafiłam na twórczość autora przypadkiem, ale na pewno będę czekała na każdą jego kolejną książkę 😀
A Wam gorąco polecam zapoznanie się z serią „Glatz", zarówno klimat książek jak i fabuła pozwalają zatracić się w lekturze.
2021-07-12 15:34:31

Jeśli spodobały się Wam poprzednie tomy to podejrzewam, że i ta część powinna, choć tempo akcji zdecydowanie zwalnia. Co tym razem zaserwuje nam autor? Przede wszystkim urokliwa Kotlina Kłodzka z całym klimatem tego miejsca, a na jej tle brutalne morderstwo i zabójca, który podaje się za Ducha Gór. poza samym tłem historycznym mamy tu również nieco legendy, a to sprawia, że czytanie tej książki staje się przyjemnością. Klimat, tajemniczość, ciekawie zakrojona intryga, a także zapadający w pamięć bohaterowie to główne plusy tej książki. Autor nie ustrzegł się jednak błędów, niektóre wątki są nieco naciągane i przekombinowane, ciężko uwierzyć w ich autentyczność, dlatego za to odejmuję nieco punktów. Rozwiązanie jakie otrzymaliśmy w finale świadczy o tym, że autor nie postawił jeszcze ostatniej kropki i bardzo mnie to cieszy 2021-08-03 09:08:52

Wkroczyłam w męski świat rozgrywek, brutalności i lojalności oraz służb specjalnych. Uwagę przykuwają znani bohaterowie oraz ci nowi – Czosek jako asystent policyjny i patolog Greta Fischer. Kobieta intryguje swoją wiedzą i tupetem, z czasem irytuje i mąci. Jest w niej coś tajemniczego i niebezpiecznego.
Od początku dużo się dzieje. Wiele tu niewiadomych i tajemnic, mroczne towarzystwo, sieć dziwnych powiązań. Skomplikowana intryga gmatwa się, gdy służby specjalne wkraczają do akcji. W zawiłościach wielotorowej akcji można się pogubić. Napięcie rośnie, a czas ucieka. Ofiar przybywa, a policja popełnia błędy. Morderca dopiero się rozkręca. Ma wszystko drobiazgowo zaplanowane. Bawi się z policją. Konsekwentnie zmierza do celu, a jego motywacja zaskakuje. Autor nie szczędzi czytelnikowi drastycznych opisów zbrodni i przemyślanych sposobów ich wykonania.
Realizm kryminałowi nadają szczegóły – historyczne tło, postępująca inflacja, realistyczne opisy miejsc i życia mieszkańców, mapa przedwojennego Kłodzka, spis ulic, zdjęcie Wieży Wilhelma. Bez problemu cofnęłam się w czasie i brałam udział w dochodzeniu. Do końca nie wiedziałam, co przyniesie zakończenie. Zostałam zaskoczona rozwiązaniem sprawy osadzonej w przeszłości oraz jej pokłosiem.
Autor stworzył mroczny klimat okryty śnieżną pierzynką. Mroźna zima daje się we znaki. Wraz z bohaterami marzłam, przedzierałam się przez śnieg, by odkryć prawdę. Było warto, gdyż powieść zapewniła mi dobrą rozrywkę i dreszcze nie tylko z zimna. Groza miesza się tu z tajemniczością i przeszłością, a potęgowały ją legendy o Duchu Gór. Powiedzenie „stracić twarz” nabrało nowego znaczenia. Ćwieka zabiła mi potrawa: czysty bałagan.
„Glatz. Zamieć” to klimatyczny kryminał retro, obnażający ludzką naturę i jej skłonności do czynienia zła. Dobrze zaplanowana fabuła z brutalną intrygą, realistycznymi bohaterami i Duchem Gór mocno osadzona w realiach międzywojnia nie pozwala się oderwać od książki. Uwagę przykuwają rozdziały pisane z perspektywy mordercy. Wybierzcie się w Sudety zimą, a z tą książką o każdej porze roku. Emocji nie zabraknie.
2021-08-08 19:00:41

Na szczycie Śnieżnika zostają odkryte zwłoki, a sposób ich okaleczenia utrudnia ustalenie tożsamości zamordowanego. Dlaczego mężczyzna został tak brutalnie okaleczony?
Do akcji wkracza nadwachmistrz Koschella, który ma za zadanie złapać mordercę i ustalić przyczyny jego postępowania. Zaczynają ginąć kolejne ofiary, a miejscowi ożywiają legendę o okrutnym Rubezahlu przez wzgląd na sposób okaleczenia zwłok. Wydaje się, że dawny współpracownik Koschelli, kapitan Wilchem Klein, a nadwachmistrz stara się ustalić co mężczyzna wie o sprawie.
Wszystko się komplikuje, w sprawę zostają wplątane tajne służby, a czasu na odnalezienie mordercy jest coraz mniej…
***
To już trzecia część przygód Franza Koschelli i kolejna bardzo owocna powieść. Podoba mi się pióro autora, więc gdy tylko zobaczyłam, że pojawia się kolejna książka z serii, wiedziałam że koniecznie muszę ją przeczytać. Oczywiście swojej decyzji nie żałowałam nawet przez chwilę 
Autor w swojej opowieści nie zapomina o żadnym, nawet najmniejszym szczególe. Mimo, iż jego powieść umiejscowiona jest w odległym czasie – niemal sto lat temu, idealnie odwzorowuje on tamtejszą społeczność i jej zachowania. Lubię książki, dzięki którym mogę przenieść się w zapomniane już przez wiele osób czasy, a ta historia idealnie mi to umożliwia. Dodatkowo fabuła jest bardzo przemyślana i świetnie skonstruowana, nie znalazłam w niej żadnych luk, które utrudniałyby mi zrozumienie opisywanych zdarzeń. Wszystko dzieje się szybko, ale płynnie. Zaistniałe zdarzenia opisane są bardzo skrupulatnie, dzięki czemu czułam, jakbym sama uczestniczyła w rozwiązywaniu zagadki i poszukiwaniu mordercy.
Lekkie pióro sprawia, że czytanie powieści autora zamienia się w prawdziwą przyjemność, zwłaszcza dla takich książkoholików jak ja. Nie sposób oderwać się od tej historii, dopóki nie pozna się jej zakończenia. Na nawet wtedy chciałoby się jeszcze więcej, więc mam ogromną nadzieję, że autor zamierza przygotować kontynuację cyklu 
Zdecydowanie polecam wszystkim fanom gatunku i nie tylko. Świetny kryminał osadzony w przeszłości, który oprócz morderczych wątków zapewnia czytelnikowi genialną podróż w czasie.
2021-08-15 10:34:12


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×