Moment życia Tom 2 Ulotna chwila
Książka
  • Wydawnictwo: Novae Res
  • Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Wysyłka: 1 - 2 dni robocze + czas dostawy
Sugerowana cena detaliczna 29,99 PLN
Nasza cena: 18,33 PLN
Oszczędzasz 38%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów
Opis: Moment życia Tom 2 Ulotna chwila - Zawadzka Joanna

Co zrobisz, by uratować swoją miłość?



Gdy do Joanny dociera wiadomość, że jej były partner lada dzień ma wyjść z więzienia, pada na nią blady strach. Kobieta doskonale zdaje sobie sprawę, że decydując się na współpracę z policją, naraziła się na wściekłość Krzysztofa, który teraz pragnie tylko jednego: zemsty. Jeszcze bardziej niż o siebie, Joanna obawia się o bezpieczeństwo Szymka, ich syna.



Wkrótce jednak okazuje się, że spotkanie po latach przebiega zupełnie inaczej, niż to sobie wyobrażała. Uczucia, o których oboje sądzili, że już dawno wygasły, nagle ożywają na nowo. Jednak droga do szczęścia w tym przypadku nie będzie prosta: niedokończone sprawy z przeszłości i ludzie, którzy niegdyś zostali w nie zamieszani, nie pozwolą się tak łatwo usunąć w cień. Czy mimo wszystko Joannie i Krzysztofowi uda się wykorzystać drugą szansę na miłość?


Szczegóły: Moment życia Tom 2 Ulotna chwila - Zawadzka Joanna

Tytuł: Moment życia Tom 2 Ulotna chwila
Autor: Zawadzka Joanna
Wydawnictwo: Novae Res
ISBN: 9788382194142
Języki: polski
Rok wydania: 2021
Ilość stron: 228
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami


Recenzje: Moment życia Tom 2 Ulotna chwila - Zawadzka Joanna
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Czytając tom I dałam mu takie 7/10. Początkowe trochę nudne ale jak już akcja się rozpoczęła to z przytupem i szokiem w zakończeniu. Dlatego ciesze się, że tom II czytałam bezpośrednio po I. Dodatkowo książkę pochłonęłam w pół dnia, co można uznać za duży sukces. Fakt niedzielę mam zwykle wolniejszą, ale mało kiedy udaje mi się skupić tylko na czytaniu.

Mija trzy lata odkąd Krzysztof trafił z resztą chłopaków do więzienia. Joanna ucieka z Płocka. Wie,że wszyscy ją nienawidzą zwłaszcza Krzysztof. Jedynym sojusznikiem jest Natalia, kto czytał tom pierwszy ten jak ja przeżyje szok na pierwszych stronach. Dodatkowo Joanna ukrywa fakt ,że ma syna. Jak Krzysztof zareaguje na wieść o synu? Czy wybaczy jej to, co zrobiła?

Krzysztof wie wszystko o Joannie. Jest ściekły ale jednocześnie nie potrafi ułożyć sobie życia bez niej. Początkowo planuje się zemścić , ale uczucia odżywają. W dodatku nie ułatwia mu zadania mały Szymonek, który pokochał go zanim jeszcze dowiedział się, że to jego tata. Krzysztof sam nie miał szczęśliwego dzieciństwa ani nie miał dobrych relacji z synem. Dlatego chce dogadać się z Joasią i liczy się dobre ich synka. Czy im to wyjdzie? Czu uda im się odnaleźć siebie i miłość?

Sama fabuła jest bardziej klarowna. Jest dużo wątków, które się idealnie łączą. Autorka dawkuje nam wiadomości, powoli odkrywa karty. Potrafi odwrócić uwagę wprowadzając trochę chaosu. Po czym jak już myślimy, że wszystko jest pięknie mamy zwrot akcji i okazuje się, że wrogowie nie są nimi a wrogiem jest ktoś o kim byśmy nie pomyśleli.

Bohaterowie są bardzo wyraźnie opisani, każdy ma swój charakter. Widać ich przemianę, to jak dojrzali. Zwłaszcza Joanna, która musiała się zmierzyć z dylematem i podjąć decyzję, która nie była dla niej przyjemną ani łatwą. Dokonany wybór sprawił, że musiała się zmierzyć z przeciwnościami losu. Porzucenie pracy, mieszkania, ciągły strach co będzie potem. W dodatku miała synka, któremu chciała zapewnić wszystko, co najlepsze, chroniąc go przede wszystkim. Postawa Krzysztofa także jest na plus. Zapunktował tym, że dla syna potrafił zmieć wszystko od podejścia do Joanny po swoje zachowanie.

Na koniec zakończenie. Wbije was w fotel. Nie takiego zakończenia się spodziewałam. Choć muszę przyznać, że właśnie dzięki temu jest zupełnie inne. Nieumienia to faktu, że się popłakałam i czułam żal do autorki, że nie będzie happy endu. Co prawda autorka zrobiła coś, z czym się chyba nie spotkałam jeszcze. Mamy alternatywne zakończenie z happy endem. Nie będę jednak ukrywac ale pierwotna wersja, mimo iż najsmutniejsza możliwych przemawia do mnie bardziej.
2021-09-19 18:09:38

"Ulotna chwila" jest kontynuacją "Momentu życia", ale czy trzeba wiedzieć, co zaszło między Joanną a Krzysztofem w pierwszej części? Niekoniecznie. Wystarczy powiedzieć, że Krzychu jest gangsterem, który wraca z więzienia wkurzony, a Asia, jego była?/obecna? kobieta boi się o bezpieczeństwo swoje oraz 3-letniego synka Szymka. Reszty można się łatwo domyśleć i ta przewidywalność to niestety "Ulotnej chwili" drugie imię.

Na plus (!) zasługuje to, że poprawił się styl autorki. Dalej pojawiają się błędy, ale jest ich mniej. Powieść można czytać płynnie, czego nie mogę powiedzieć o pierwszym tomie, bo tam co chwilę coś mnie wybijało z rytmu. Są rozdziały pisane z punktu widzenia Joanny i Krzysztofa, więc czytelnik widzi sytuację z obu stron, niemniej...

...bohaterowie dalej są dla mnie sztuczni, papierowi i pozbawieni głębi. Zgaduję, że lekturze powinno towarzyszyć napięcie w rodzaju "wybaczy mi czy nie?" oraz "czy po tym, co zrobiłam mamy szansę na normalny związek?", ale nic takiego nie czułam. Mężczyzna pojawia się wkurzony na dzień dobry, a bohaterka najczęściej nie liczy się z jego uczuciami czy zdaniem.

Mam wrażenie, że wprowadzenie dziecka sprawiło, że ta historia stała się jeszcze nudniejsza niż dotąd była. Szymon oczywiście od razu łapie dobry kontakt z ojcem, bohaterowie zamiast przepracować swoją relację skupiają się na zabawach z małym i tak to się wszystko rozciąga w czasie. Niby tylko 200 stron (w ebooku), a czas ciągnie się jakby było dwa razy tyle.

Zakończenia są dwa do wyboru, bo jedno bardziej pasowało autorce, a na drugie naciskali czytelnicy z Wattpada. To kiepskie rozwiązanie według mnie, bo powieść w moich oczach już całkiem traci na wiarygodności. Na miejscu twórczyni albo trzymałabym się wyłącznie swojej wizji albo dawała kierować fabułą fanom niezależnie od własnych odczuć. Ja w tej chwili mam wrażenie, że historia była bez sensu, skoro mogła się skończyć tak albo siak.

Jestem czytelniczką z przypadku, nie śledziłam tej historii na Wattpadzie i dla mnie obie części są rozczarowaniem. Polecam wyłącznie fanom autorki i prostych, pisanych raczej po amatorsku gangsterskich romansów.
2021-10-12 13:19:03

Książka

Moment życia Tom 2 Ulotna chwila

  • Wydawnictwo: Novae Res
  • Oprawa: Miękka ze skrzydełkami

Co zrobisz, by uratować swoją miłość?

Gdy do Joanny dociera wiadomość, że jej były partner lada dzień ma wyjść z więzienia, pada na nią blady strach. Kobieta doskonale zdaje sobie sprawę, że decydując się na współpracę z policją, naraziła się na wściekłość Krzysztofa, który teraz pragnie tylko jednego: zemsty. Jeszcze bardziej niż o siebie, Joanna obawia się o bezpieczeństwo Szymka, ich syna.

Wkrótce jednak okazuje się, że spotkanie po latach przebiega zupełnie inaczej, niż to sobie wyobrażała. Uczucia, o których oboje sądzili, że już dawno wygasły, nagle ożywają na nowo. Jednak droga do szczęścia w tym przypadku nie będzie prosta: niedokończone sprawy z przeszłości i ludzie, którzy niegdyś zostali w nie zamieszani, nie pozwolą się tak łatwo usunąć w cień. Czy mimo wszystko Joannie i Krzysztofowi uda się wykorzystać drugą szansę na miłość?

Cena 29,99 PLN
Nasza cena 18,33 PLN
Oszczędzasz 38%
Wysyłka: 1 - 2 dni robocze + czas dostawy
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Szczegóły: Moment życia Tom 2 Ulotna chwila - Zawadzka Joanna

Tytuł: Moment życia Tom 2 Ulotna chwila
Autor: Zawadzka Joanna
Wydawnictwo: Novae Res
ISBN: 9788382194142
Języki: polski
Rok wydania: 2021
Ilość stron: 228
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami


Recenzje: Moment życia Tom 2 Ulotna chwila - Zawadzka Joanna

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Czytając tom I dałam mu takie 7/10. Początkowe trochę nudne ale jak już akcja się rozpoczęła to z przytupem i szokiem w zakończeniu. Dlatego ciesze się, że tom II czytałam bezpośrednio po I. Dodatkowo książkę pochłonęłam w pół dnia, co można uznać za duży sukces. Fakt niedzielę mam zwykle wolniejszą, ale mało kiedy udaje mi się skupić tylko na czytaniu.

Mija trzy lata odkąd Krzysztof trafił z resztą chłopaków do więzienia. Joanna ucieka z Płocka. Wie,że wszyscy ją nienawidzą zwłaszcza Krzysztof. Jedynym sojusznikiem jest Natalia, kto czytał tom pierwszy ten jak ja przeżyje szok na pierwszych stronach. Dodatkowo Joanna ukrywa fakt ,że ma syna. Jak Krzysztof zareaguje na wieść o synu? Czy wybaczy jej to, co zrobiła?

Krzysztof wie wszystko o Joannie. Jest ściekły ale jednocześnie nie potrafi ułożyć sobie życia bez niej. Początkowo planuje się zemścić , ale uczucia odżywają. W dodatku nie ułatwia mu zadania mały Szymonek, który pokochał go zanim jeszcze dowiedział się, że to jego tata. Krzysztof sam nie miał szczęśliwego dzieciństwa ani nie miał dobrych relacji z synem. Dlatego chce dogadać się z Joasią i liczy się dobre ich synka. Czy im to wyjdzie? Czu uda im się odnaleźć siebie i miłość?

Sama fabuła jest bardziej klarowna. Jest dużo wątków, które się idealnie łączą. Autorka dawkuje nam wiadomości, powoli odkrywa karty. Potrafi odwrócić uwagę wprowadzając trochę chaosu. Po czym jak już myślimy, że wszystko jest pięknie mamy zwrot akcji i okazuje się, że wrogowie nie są nimi a wrogiem jest ktoś o kim byśmy nie pomyśleli.

Bohaterowie są bardzo wyraźnie opisani, każdy ma swój charakter. Widać ich przemianę, to jak dojrzali. Zwłaszcza Joanna, która musiała się zmierzyć z dylematem i podjąć decyzję, która nie była dla niej przyjemną ani łatwą. Dokonany wybór sprawił, że musiała się zmierzyć z przeciwnościami losu. Porzucenie pracy, mieszkania, ciągły strach co będzie potem. W dodatku miała synka, któremu chciała zapewnić wszystko, co najlepsze, chroniąc go przede wszystkim. Postawa Krzysztofa także jest na plus. Zapunktował tym, że dla syna potrafił zmieć wszystko od podejścia do Joanny po swoje zachowanie.

Na koniec zakończenie. Wbije was w fotel. Nie takiego zakończenia się spodziewałam. Choć muszę przyznać, że właśnie dzięki temu jest zupełnie inne. Nieumienia to faktu, że się popłakałam i czułam żal do autorki, że nie będzie happy endu. Co prawda autorka zrobiła coś, z czym się chyba nie spotkałam jeszcze. Mamy alternatywne zakończenie z happy endem. Nie będę jednak ukrywac ale pierwotna wersja, mimo iż najsmutniejsza możliwych przemawia do mnie bardziej.
2021-09-19 18:09:38

"Ulotna chwila" jest kontynuacją "Momentu życia", ale czy trzeba wiedzieć, co zaszło między Joanną a Krzysztofem w pierwszej części? Niekoniecznie. Wystarczy powiedzieć, że Krzychu jest gangsterem, który wraca z więzienia wkurzony, a Asia, jego była?/obecna? kobieta boi się o bezpieczeństwo swoje oraz 3-letniego synka Szymka. Reszty można się łatwo domyśleć i ta przewidywalność to niestety "Ulotnej chwili" drugie imię.

Na plus (!) zasługuje to, że poprawił się styl autorki. Dalej pojawiają się błędy, ale jest ich mniej. Powieść można czytać płynnie, czego nie mogę powiedzieć o pierwszym tomie, bo tam co chwilę coś mnie wybijało z rytmu. Są rozdziały pisane z punktu widzenia Joanny i Krzysztofa, więc czytelnik widzi sytuację z obu stron, niemniej...

...bohaterowie dalej są dla mnie sztuczni, papierowi i pozbawieni głębi. Zgaduję, że lekturze powinno towarzyszyć napięcie w rodzaju "wybaczy mi czy nie?" oraz "czy po tym, co zrobiłam mamy szansę na normalny związek?", ale nic takiego nie czułam. Mężczyzna pojawia się wkurzony na dzień dobry, a bohaterka najczęściej nie liczy się z jego uczuciami czy zdaniem.

Mam wrażenie, że wprowadzenie dziecka sprawiło, że ta historia stała się jeszcze nudniejsza niż dotąd była. Szymon oczywiście od razu łapie dobry kontakt z ojcem, bohaterowie zamiast przepracować swoją relację skupiają się na zabawach z małym i tak to się wszystko rozciąga w czasie. Niby tylko 200 stron (w ebooku), a czas ciągnie się jakby było dwa razy tyle.

Zakończenia są dwa do wyboru, bo jedno bardziej pasowało autorce, a na drugie naciskali czytelnicy z Wattpada. To kiepskie rozwiązanie według mnie, bo powieść w moich oczach już całkiem traci na wiarygodności. Na miejscu twórczyni albo trzymałabym się wyłącznie swojej wizji albo dawała kierować fabułą fanom niezależnie od własnych odczuć. Ja w tej chwili mam wrażenie, że historia była bez sensu, skoro mogła się skończyć tak albo siak.

Jestem czytelniczką z przypadku, nie śledziłam tej historii na Wattpadzie i dla mnie obie części są rozczarowaniem. Polecam wyłącznie fanom autorki i prostych, pisanych raczej po amatorsku gangsterskich romansów.
2021-10-12 13:19:03


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×