Miasto z lodu

Książka
Wysyłka: Niedostępna
Sugerowana cena detaliczna 33,00 PLN
Nasza cena: 32,20 PLN
Oszczędzasz 2%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Paypo
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów

Opis: Miasto z lodu - Warda Małgorzata

Najnowsza powieść w klubie KOBIETY TO CZYTAJĄ!Agata ma trzynaście lat i prawie nie zna Teresy, swojej matki, kiedy ta zabiera ją w podróż po Polsce. Osiedlają się w niedużym górskim mieście, gdzie próbują na nowo nawiązać więź. Piękna, samotna kobieta, od pierwszej chwili wzbudza ogromne zainteresowanie mężczyzn, wolnych i żonatych. Dwie obce szybko stają się głównym tematem plotek. W miarę upływu czasu niechęć, a nawet wrogość ludzi z miasteczka rośnie. Pewnego ranka Agata zostaje znaleziona w górach, w stanie krytycznym. Nie wiadomo, co się dziewczynce stało. Lekarze walczą o jej życie, policja i dziennikarze rozpoczynają dochodzenie. Z każdą chwilą objawiają się nieznane oblicza bohaterów dramatu: matki, dyrektorki szkoły, koleżanek, mieszkańców miasteczka. Nowego znaczenia nabierają słowa odpowiedzialność i manipulacja. Niemym świadkiem wydarzeń jest pogrążona w śpiączce, nieprzytomna Agata.Do napisania Miasta z lodu zainspirowali mnie internetowi hejterzy, chętnie i obraźliwie wypowiadający się na temat życia innych ludzi. Każdemu człowiekowi może przydarzyć się tragedia i będzie ona wynikiem zaniedbania, niedopatrzenia albo nieszczęśliwego zbiegu okoliczności. Dla hejterów to prawdziwy żer. W mojej powieści ofiarą nienawiści Internetu jest Teresa Tomaszewska, matka trzynastoletniej Agaty, znalezionej w krytycznym stanie w górach. Zaniedbała dziecko, ale czy zasłużyła na nienawiść Chciałabym zachęcić Was do zastanowienia się nad przyczynami tej tragedii, porozmawiać o manipulacji, o afektywnej chorobie dwubiegunowej oraz o znieczulicy społeczeństwa, które często reaguje impulsywnie, ale... tylko w Internecie.Małgorzata Warda
Miasto z lodu Małgorzaty Wardy to wzruszająca opowieść o niezwykłej więzi łączącej chorą psychicznie matkę i jej dorastającą córkę. Próba budowania w tej sytuacji choćby namiastki domu z jego ciepłem i poczuciem bezpieczeństwa jest niezmiernie trudna. Pomimo to Teresa podejmuje się jej. By nie utracić córki, walczy z chorobą, wspierając się na swoich marzeniach i bezgranicznej miłości Agaty.
To książka napisana jak dobry scenariusz filmowy. Lektura, której nie można przegapić.
Magdalena Kumorek, ambasadorka klubu Kobiety to czytają
Małgorzata Warda pisarka, malarka, rzeźbiarka, absolwentka ASP w Gdańsku. Wydała m.in: Ominąć Paryż, Środek lata, Nikt nie widział, nikt nie słyszał, Dziewczynka, która widziała zbyt wiele i Jak oddech. Jest autorką kilku tekstów piosenek zespołu Farba. Od urodzenia mieszka w Gdyni. W 2013 r. na Festiwalu Literatury Kobiecej w Siedlcach otrzymała nagrodę za powieść o tematyce wykluczenia.


Szczegóły: Miasto z lodu - Warda Małgorzata

Tytuł: Miasto z lodu
Autor: Warda Małgorzata
Wydawnictwo: Prószyński Media
ISBN: 9788379610297
Języki: polski
Rok wydania: 2014
Ilość stron: 368
Format: 12.5x19.5cm
Oprawa: Miękka


Recenzje: Miasto z lodu - Warda Małgorzata

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Wzruszyła mnie ta powieść. Dawno się tak nie czułam po przeczytaniu beletrystyki. Poruszona, mocno wciągnięta w klimat, temat, bohaterki. W świat choroby, walki, nieszczęścia. W pytania na które nie znam odpowiedzi, a które zaczęły mnie nurtować. Przeżyłam tę książkę bardzo. Myślałam o niej i nadal myślę. Taka powinna być dobra literatura, powinna się człowiekowi narzucać, męczyć go. Coś w nim wyzwalać – myśli, emocje. 2014-09-24 19:47:44

Bardzo ciekawy trick literacki zastosowała Małgorzata Warda w swojej najnowszej powieści. Otóż na samym jej początku, gdzieś w górach, przy wysokim mrozie, śniegu zostaje znaleziona dziewczynka. W stanie ciężkim trafia na oddział intensywnej terapii. W powieści pełni ważną funkcję narratora. Wszechwiedzącego narratora. Efekt jest piorunujący. Małgorzata Warda ma swój znak rozpoznawczy. To tematyka. Zawsze ciekawa, trudna, wzbudzająca skrajne reakcje. Ona pisze o ważnych sprawach, skłaniających do zajęcia stanowiska. Nie inaczej jest z Miastem z lodu. To jest powieść bomba. Z mocnym początkiem, bardzo nieoczywistym środkiem i zakończeniem. Powalająca, choć bardzo prosta fabuła, pozwoliła Wardzie uzyskać bardzo ciekawy efekt zdezorientowania etycznego czytelnika. 2014-09-27 09:09:52

Matka trzynastoletniej Agaty wiedzie życie chaotyczne, nietypowe. W zdaniu tym może pobrzmiewać wola tej kobiety, nic bardziej mylnego. Ona w zasadzie przez chorobę jest skazana na takie życie. Tabletki stabilizują nastrój, ale nie uleczają. Jej stan determinuje jej relacje z córką. Wytwarza bardzo specyficzną więź i zależność. Od zewnątrz ciężko to zrozumieć. Warda pokazuje całą mechanikę i dynamikę tej relacji. Wiele znajdziemy pytań bez odpowiedzi w nowej powieści Małgorzaty Wardy. Wiele ważkich problemów zostanie postawionych z całą mocą i powagą. Powieść broni się fabułą, sposobem jej opowiedzenia oraz dalekim od sztampy sposobem opisania małej społeczności ze wszystkimi jej cechami. Relacja głównych bohaterek także oddana została w pełnej złożoności i dynamice. 2014-09-30 10:10:51

Zaskakujące, ale Małgorzata Warda napisała tę powieść jako reakcję na hejting. Na internetowe obrażanie się, obrzucanie błotem. Miała serdecznie dość ludzi, którzy w bezrefleksyjny sposób są agresywni. Miasto z lodu pokazuje takich ludzi od środka. To powieść o duszy lub jej braku właśnie takich osób. Dotyka zjawiska polskiej agresji i niechęci wobec każdej inności. Nawet tak niewinnej jak kobieta samotnie wychowująca dziecko. Małgorzata Warda zdecydowała się na moim zdaniem bardzo ciekawy i rzadki zabieg. Mianowicie walczące o życie dziecko uczyniła jednym z narratorów. Efekt jest piorunujący, bowiem dziewczynka jest świadoma tego, co dzieje się z nią, z jej matką. Dosłownie jakby była aniołem latającym nad światem. Zrobiło to na mnie wielkie wrażenie. Książka ma minorową tonację, a ten zabieg jeszcze pogłębia jej oddziaływanie. 2014-10-07 18:01:03

Małgorzata Warda kolejny raz mnie miło zaskoczyła. Ma znów coś ważnego do zakomunikowania i znów znalazła na to sposób, który wyrwał mnie z codziennego letargu. Ta książka daje do myślenia, jest być może takim impulsem do zastanowienia się nad sobą, nad własnymi postępkami. Być może każdy w nas ma takiego zajadłego hejtera gdzieś na dnie duszy. Obyśmy umieli go obłaskawiać, pacyfikować. Oby ta książka nas czegoś nauczyła nim wpłyniemy na życie osób podobnych do Teresy i Agaty. 2014-10-08 11:42:16

Cóż Małgorzata Warda poprzednimi swoimi książkami już udowodniła, że jest pisarką ciekawą, bardzo dobrze władającą pisarskim warsztatem. Pokazała, że nie interesują ją błahe historyjki ku uciesze gawiedzi. Pisze książki o ważnych problemach. Miasto z lodu podejmuje problem ludzkiej nienawiści, jej przyczyn i konsekwencji. Chodzi o tę nienawiść uruchamianą niemal automatycznie, bezrefleksyjną, w żaden sensowny sposób nieumotywowaną. Na przykładzie samotnej, chorej matki, która po prostu chciała zająć się swoją córką. 2014-10-09 16:25:10

Kochani dziś mam nie lada problem co napisać Wam o książce Pani Małgorzaty Wardy"Miasto z lodu"tak by nie napisać zbyt wiele i nie popsuć Wam przyjemności z z jej czytania. A to dlatego,że lektura tej powieści wywarła we mnie tak wielkie emocje i pozytywne wrażenia,że niemalże mam ochotę krzyczeć "KONIECZNIE MUSISZ PRZECZYTAĆ TĘ KSIĄŻKĘ!".Pani Warda nazywana jest polską Jodi Picoult,gdyż tematyka jej książek porusza trudne i często kontrowersyjne tematy,które skłaniają do głębokich przemyśleń stawiając przed czytelnikiem wiele trudnych pytań, na które nie ma prostych i oczywistych odpowiedzi. Autorka nie podaje czytelnikowi prostych rozwiązań na tacy pozostawiając miejsce naszej wyobraźni. Przez to,że żaden z poruszanych w książce wątków,a jest ich kilka nie jest dopowiedziany w prost do końca lektura staje się jeszcze bardziej wciągająca i zajmująca.To wszystko i o wiele więcej znajdujemy właśnie w "Mieście z lodu".Jest to poruszająca historia młodej, pięknej kobiety cierpiącej na chorobę afektywną dwubiegunową .Czytelnik poznaje Teresę w momencie kiedy kobieta czuje się lepiej i postanawia wyruszyć z córką w podróż po Polsce, by dać sobie i córce jeszcze jedną szansę na nowe życie,gdyż do tej pory choroba uniemożliwiała kobiecie opiekę nad Agatą. Matka z trzynastoletnia dziewczynką osiedlają się w małym miasteczku,gdzie niestety spotykają się z nieprzychylnym przyjęciem,a wręcz wrogością jego mieszkańców. Jednak ich niechęć to nie jedyne zmartwienie. Po krótkim czasie pobytu w nowym miejscu Teresa ponownie zmaga się z nawrotem choroby. Teraz role niejako się odwracaja i to Agata staje się matka dla Teresy. Pozostawiona samej sobie musi opiekować się matką.Z nikąt nie otrzymuje pomocy.Ani mieszkańcy miasteczka,ani szkoła nie podaje dziewczynce pomocnej dłoni.Pewnego dnia dochodzi do tragedii. Nastolatka zostaje znaleziona nieprzytomnaw górach . Wydarzenie to wywołuje ogromne poruszenie. Zostaje wszczęte postępowanie policyjne,oraz dziennikarskie dochodzenie. Wśród tej małej społeczności jednak wyrok zapadł zanim śledztwo zdążyło się rozpocząć.Mieszkańcy za tragedię obwiniają matkę dziewczynki,Spekulacjom nie ma końca.Trwa nieustająca nagonka na kobietę,a tym czasem z małych częśći tej chwilami nie dokońca wydawało by się spójnej opowieści na światło dzienne wychodzą nowe fakty,które ujawniają wiele szczegółów dotychczas przemilczanych.Obserwatorem tych wszystkich zdarzeń jest pozostająca w śpiączce Agata.Akcja całej powieści toczy sie dwótorowo,co pozwala nam poznać również przeszłość Teresy.Nie mogę nie zwrócić uwagi na wspaniały warsztat pisarski jaki Pani Małgorzata prezentuje w swojej książce. Mam tu na myśli wiedzę o Afektywnej chorobie dwubiegunowej jak również o sposobie prowadzenia śledztwa dziennikarskiego.Cóż więcej pisać- Jak tylko skończysz czytać moją recenzję/opinię niezwłocznie przystąp do lektury "Miasta z lodu".Gwarantuje,że nie będziesz żałować.Moja ocena to 10/10Pozdrawiam,Agnieszka Kaniuk 2015-06-21 19:55:45

Książka

Miasto z lodu

Najnowsza powieść w klubie KOBIETY TO CZYTAJĄ!Agata ma trzynaście lat i prawie nie zna Teresy, swojej matki, kiedy ta zabiera ją w podróż po Polsce. Osiedlają się w niedużym górskim mieście, gdzie próbują na nowo nawiązać więź. Piękna, samotna kobieta, od pierwszej chwili wzbudza ogromne zainteresowanie mężczyzn, wolnych i żonatych. Dwie obce szybko stają się głównym tematem plotek. W miarę upływu czasu niechęć, a nawet wrogość ludzi z miasteczka rośnie. Pewnego ranka Agata zostaje znaleziona w górach, w stanie krytycznym. Nie wiadomo, co się dziewczynce stało. Lekarze walczą o jej życie, policja i dziennikarze rozpoczynają dochodzenie. Z każdą chwilą objawiają się nieznane oblicza bohaterów dramatu: matki, dyrektorki szkoły, koleżanek, mieszkańców miasteczka. Nowego znaczenia nabierają słowa odpowiedzialność i manipulacja. Niemym świadkiem wydarzeń jest pogrążona w śpiączce, nieprzytomna Agata.Do napisania Miasta z lodu zainspirowali mnie internetowi hejterzy, chętnie i obraźliwie wypowiadający się na temat życia innych ludzi. Każdemu człowiekowi może przydarzyć się tragedia i będzie ona wynikiem zaniedbania, niedopatrzenia albo nieszczęśliwego zbiegu okoliczności. Dla hejterów to prawdziwy żer. W mojej powieści ofiarą nienawiści Internetu jest Teresa Tomaszewska, matka trzynastoletniej Agaty, znalezionej w krytycznym stanie w górach. Zaniedbała dziecko, ale czy zasłużyła na nienawiść Chciałabym zachęcić Was do zastanowienia się nad przyczynami tej tragedii, porozmawiać o manipulacji, o afektywnej chorobie dwubiegunowej oraz o znieczulicy społeczeństwa, które często reaguje impulsywnie, ale... tylko w Internecie.Małgorzata Warda Miasto z lodu Małgorzaty Wardy to wzruszająca opowieść o niezwykłej więzi łączącej chorą psychicznie matkę i jej dorastającą córkę. Próba budowania w tej sytuacji choćby namiastki domu z jego ciepłem i poczuciem bezpieczeństwa jest niezmiernie trudna. Pomimo to Teresa podejmuje się jej. By nie utracić córki, walczy z chorobą, wspierając się na swoich marzeniach i bezgranicznej miłości Agaty. To książka napisana jak dobry scenariusz filmowy. Lektura, której nie można przegapić. Magdalena Kumorek, ambasadorka klubu Kobiety to czytają Małgorzata Warda pisarka, malarka, rzeźbiarka, absolwentka ASP w Gdańsku. Wydała m.in: Ominąć Paryż, Środek lata, Nikt nie widział, nikt nie słyszał, Dziewczynka, która widziała zbyt wiele i Jak oddech. Jest autorką kilku tekstów piosenek zespołu Farba. Od urodzenia mieszka w Gdyni. W 2013 r. na Festiwalu Literatury Kobiecej w Siedlcach otrzymała nagrodę za powieść o tematyce wykluczenia.

Powiadom o dostępności
Podaj swój e-mail a zostaniesz poinformowany jak tylko pozycja będzie dostępna.
×

Zapowiedź 2014-09-11

Cena 33,00 PLN
Nasza cena 32,20 PLN
Oszczędzasz 2%
Wysyłka: Niedostępna
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Paypo

Szczegóły: Miasto z lodu - Warda Małgorzata

Tytuł: Miasto z lodu
Autor: Warda Małgorzata
Wydawnictwo: Prószyński Media
ISBN: 9788379610297
Języki: polski
Rok wydania: 2014
Ilość stron: 368
Format: 12.5x19.5cm
Oprawa: Miękka


Recenzje: Miasto z lodu - Warda Małgorzata

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Wzruszyła mnie ta powieść. Dawno się tak nie czułam po przeczytaniu beletrystyki. Poruszona, mocno wciągnięta w klimat, temat, bohaterki. W świat choroby, walki, nieszczęścia. W pytania na które nie znam odpowiedzi, a które zaczęły mnie nurtować. Przeżyłam tę książkę bardzo. Myślałam o niej i nadal myślę. Taka powinna być dobra literatura, powinna się człowiekowi narzucać, męczyć go. Coś w nim wyzwalać – myśli, emocje. 2014-09-24 19:47:44

Bardzo ciekawy trick literacki zastosowała Małgorzata Warda w swojej najnowszej powieści. Otóż na samym jej początku, gdzieś w górach, przy wysokim mrozie, śniegu zostaje znaleziona dziewczynka. W stanie ciężkim trafia na oddział intensywnej terapii. W powieści pełni ważną funkcję narratora. Wszechwiedzącego narratora. Efekt jest piorunujący. Małgorzata Warda ma swój znak rozpoznawczy. To tematyka. Zawsze ciekawa, trudna, wzbudzająca skrajne reakcje. Ona pisze o ważnych sprawach, skłaniających do zajęcia stanowiska. Nie inaczej jest z Miastem z lodu. To jest powieść bomba. Z mocnym początkiem, bardzo nieoczywistym środkiem i zakończeniem. Powalająca, choć bardzo prosta fabuła, pozwoliła Wardzie uzyskać bardzo ciekawy efekt zdezorientowania etycznego czytelnika. 2014-09-27 09:09:52

Matka trzynastoletniej Agaty wiedzie życie chaotyczne, nietypowe. W zdaniu tym może pobrzmiewać wola tej kobiety, nic bardziej mylnego. Ona w zasadzie przez chorobę jest skazana na takie życie. Tabletki stabilizują nastrój, ale nie uleczają. Jej stan determinuje jej relacje z córką. Wytwarza bardzo specyficzną więź i zależność. Od zewnątrz ciężko to zrozumieć. Warda pokazuje całą mechanikę i dynamikę tej relacji. Wiele znajdziemy pytań bez odpowiedzi w nowej powieści Małgorzaty Wardy. Wiele ważkich problemów zostanie postawionych z całą mocą i powagą. Powieść broni się fabułą, sposobem jej opowiedzenia oraz dalekim od sztampy sposobem opisania małej społeczności ze wszystkimi jej cechami. Relacja głównych bohaterek także oddana została w pełnej złożoności i dynamice. 2014-09-30 10:10:51

Zaskakujące, ale Małgorzata Warda napisała tę powieść jako reakcję na hejting. Na internetowe obrażanie się, obrzucanie błotem. Miała serdecznie dość ludzi, którzy w bezrefleksyjny sposób są agresywni. Miasto z lodu pokazuje takich ludzi od środka. To powieść o duszy lub jej braku właśnie takich osób. Dotyka zjawiska polskiej agresji i niechęci wobec każdej inności. Nawet tak niewinnej jak kobieta samotnie wychowująca dziecko. Małgorzata Warda zdecydowała się na moim zdaniem bardzo ciekawy i rzadki zabieg. Mianowicie walczące o życie dziecko uczyniła jednym z narratorów. Efekt jest piorunujący, bowiem dziewczynka jest świadoma tego, co dzieje się z nią, z jej matką. Dosłownie jakby była aniołem latającym nad światem. Zrobiło to na mnie wielkie wrażenie. Książka ma minorową tonację, a ten zabieg jeszcze pogłębia jej oddziaływanie. 2014-10-07 18:01:03

Małgorzata Warda kolejny raz mnie miło zaskoczyła. Ma znów coś ważnego do zakomunikowania i znów znalazła na to sposób, który wyrwał mnie z codziennego letargu. Ta książka daje do myślenia, jest być może takim impulsem do zastanowienia się nad sobą, nad własnymi postępkami. Być może każdy w nas ma takiego zajadłego hejtera gdzieś na dnie duszy. Obyśmy umieli go obłaskawiać, pacyfikować. Oby ta książka nas czegoś nauczyła nim wpłyniemy na życie osób podobnych do Teresy i Agaty. 2014-10-08 11:42:16

Cóż Małgorzata Warda poprzednimi swoimi książkami już udowodniła, że jest pisarką ciekawą, bardzo dobrze władającą pisarskim warsztatem. Pokazała, że nie interesują ją błahe historyjki ku uciesze gawiedzi. Pisze książki o ważnych problemach. Miasto z lodu podejmuje problem ludzkiej nienawiści, jej przyczyn i konsekwencji. Chodzi o tę nienawiść uruchamianą niemal automatycznie, bezrefleksyjną, w żaden sensowny sposób nieumotywowaną. Na przykładzie samotnej, chorej matki, która po prostu chciała zająć się swoją córką. 2014-10-09 16:25:10

Kochani dziś mam nie lada problem co napisać Wam o książce Pani Małgorzaty Wardy"Miasto z lodu"tak by nie napisać zbyt wiele i nie popsuć Wam przyjemności z z jej czytania. A to dlatego,że lektura tej powieści wywarła we mnie tak wielkie emocje i pozytywne wrażenia,że niemalże mam ochotę krzyczeć "KONIECZNIE MUSISZ PRZECZYTAĆ TĘ KSIĄŻKĘ!".Pani Warda nazywana jest polską Jodi Picoult,gdyż tematyka jej książek porusza trudne i często kontrowersyjne tematy,które skłaniają do głębokich przemyśleń stawiając przed czytelnikiem wiele trudnych pytań, na które nie ma prostych i oczywistych odpowiedzi. Autorka nie podaje czytelnikowi prostych rozwiązań na tacy pozostawiając miejsce naszej wyobraźni. Przez to,że żaden z poruszanych w książce wątków,a jest ich kilka nie jest dopowiedziany w prost do końca lektura staje się jeszcze bardziej wciągająca i zajmująca.To wszystko i o wiele więcej znajdujemy właśnie w "Mieście z lodu".Jest to poruszająca historia młodej, pięknej kobiety cierpiącej na chorobę afektywną dwubiegunową .Czytelnik poznaje Teresę w momencie kiedy kobieta czuje się lepiej i postanawia wyruszyć z córką w podróż po Polsce, by dać sobie i córce jeszcze jedną szansę na nowe życie,gdyż do tej pory choroba uniemożliwiała kobiecie opiekę nad Agatą. Matka z trzynastoletnia dziewczynką osiedlają się w małym miasteczku,gdzie niestety spotykają się z nieprzychylnym przyjęciem,a wręcz wrogością jego mieszkańców. Jednak ich niechęć to nie jedyne zmartwienie. Po krótkim czasie pobytu w nowym miejscu Teresa ponownie zmaga się z nawrotem choroby. Teraz role niejako się odwracaja i to Agata staje się matka dla Teresy. Pozostawiona samej sobie musi opiekować się matką.Z nikąt nie otrzymuje pomocy.Ani mieszkańcy miasteczka,ani szkoła nie podaje dziewczynce pomocnej dłoni.Pewnego dnia dochodzi do tragedii. Nastolatka zostaje znaleziona nieprzytomnaw górach . Wydarzenie to wywołuje ogromne poruszenie. Zostaje wszczęte postępowanie policyjne,oraz dziennikarskie dochodzenie. Wśród tej małej społeczności jednak wyrok zapadł zanim śledztwo zdążyło się rozpocząć.Mieszkańcy za tragedię obwiniają matkę dziewczynki,Spekulacjom nie ma końca.Trwa nieustająca nagonka na kobietę,a tym czasem z małych częśći tej chwilami nie dokońca wydawało by się spójnej opowieści na światło dzienne wychodzą nowe fakty,które ujawniają wiele szczegółów dotychczas przemilczanych.Obserwatorem tych wszystkich zdarzeń jest pozostająca w śpiączce Agata.Akcja całej powieści toczy sie dwótorowo,co pozwala nam poznać również przeszłość Teresy.Nie mogę nie zwrócić uwagi na wspaniały warsztat pisarski jaki Pani Małgorzata prezentuje w swojej książce. Mam tu na myśli wiedzę o Afektywnej chorobie dwubiegunowej jak również o sposobie prowadzenia śledztwa dziennikarskiego.Cóż więcej pisać- Jak tylko skończysz czytać moją recenzję/opinię niezwłocznie przystąp do lektury "Miasta z lodu".Gwarantuje,że nie będziesz żałować.Moja ocena to 10/10Pozdrawiam,Agnieszka Kaniuk 2015-06-21 19:55:45


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×