Twarze tajfunu O poszukiwaniu szczęścia na Filipinach

Książka
  • Wydawnictwo: Czarne
  • Oprawa: Miękka
Wysyłka: Niedostępna
Sugerowana cena detaliczna 39,90 PLN
Nasza cena: 25,32 PLN
Oszczędzasz 36%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Darmowa dostawa
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów

Opis: Twarze tajfunu - Szumska Małgorzata

Twarze tajfunu to opowieść o wyjątkowej podróży na Filipiny. Małgorzata Szumska leci na skąpane w słońcu wyspy, by pomagać mieszkańcom w odbudowie ich domów zburzonych przez potężny tajfun. Na miejscu spotyka ludzi, którzy opowiadają o swoich niezwykłych, wzruszających przeżyciach, o filipińskich obyczajach, religii, przyjaźniach i miłościach. Z rozmów wyłania się barwny obraz kraju i jego mieszkańców, pełnych optymizmu, wytrwale szukających szczęścia, ale też doświadczonych przez los dotkniętych kataklizmem i niedostatkiem. Autorka stara się odkryć prawdziwe Filipiny i znaleźć odpowiedzi na pytania: Czy można zapomnieć o tajfunie?

Czy na rajską wyspę wróci spokój?

I o czym marzą Filipińczycy?


Szczegóły: Twarze tajfunu - Szumska Małgorzata

Tytuł: Twarze tajfunu
Podtytuł: O poszukiwaniu szczęścia na Filipinach
Autor: Szumska Małgorzata
Wydawnictwo: Czarne
Seria: Gringo
ISBN: 9788380494077
Języki: polski
Rok wydania: 2016
Ilość stron: 240
Format: 14.1x21.8
Oprawa: Miękka
Waga: 0.29 kg


Recenzje: Twarze tajfunu - Szumska Małgorzata

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Małgorzata Szumska poleciała na Filipiny, aby pomóc odbudowywać domy tym, którzy stracili je w tajfunie, jednak na wyspie dowie się, że jej rola będzie polegać na wspieraniu ludzi w inny sposób. Studiowanie lalkarstwa okaże się przydatne tam, gdzie się tego nie spodziewała. Dzięki kilku kukiełkom i pomocy innych wolontariuszy, za pomocą zabawnych przedstawień będzie edukować filipińskie dzieci, ale również wspierać je w traumatycznych przeżyciach. Ale Szumska nie poprzestaje na tym. Postanawia poznać lepiej Filipińczyków, ich kulturę, tradycje oraz dowiedzieć się, co myślą o Yolandzie oraz czy mają jakieś marzenia.Niesamowity reportaż. Kiedy rozpoczynałam lekturę, nie sądziłam, że tak mną wstrząśnie. Nie mieści mi się w głowie, że to, co budowali wolontariusze, Filipińczycy nazywają domem. Małe drewniane pudełka wielkości mniej więcej 10m2 dla tych ludzi były darem losu po tragedii, jaką przeżyli, mimo że musieli pomieścić w nich kilkuosobowe rodziny. A my w Polsce narzekamy na tyle drobnostek… Cudze dramaty pozwalają inaczej spojrzeć na to, co mamy i bardziej to wszystko docenić.Autorka Twarzy tajfunu opisała historie różnych Filipińczyków, pokazując różne oblicza dramatu. Jedne wywoływały na mojej twarzy uśmiech, inne łzy wzruszenia, a jeszcze inne dogłębnie mną wstrząsnęły i wbiły w fotel. Tej książki nie da się czytać obojętnie, bez jakichkolwiek emocji. Nie da się też szybko o niej zapomnieć i przejść do porządku dziennego.Dużym plusem reportażu są towarzyszące tekstowi fotografie, przedstawiające twarze Filipińczyków, których historie poznajemy, oraz miejsca i to, jak wyglądają po przejściu Yolandy. Dzięki temu treść jeszcze bardziej przemawia do naszej wyobraźni. Bardzo podoba mi się też rzetelny sposób przedstawienia mieszkańców Filipin i ich kultury. Małgorzata Szumska nie koloryzuje, opisując nam jedynie biednych, pokrzywdzonych przez los ludzi, którzy zasługują na bezinteresowną pomoc. Wspomina szczerze o ich lenistwie czy niemiłych i dziwnych sytuacjach, jakich sama doświadczyła. 2016-12-14 17:28:42

Książka

Twarze tajfunu
O poszukiwaniu szczęścia na Filipinach

  • Wydawnictwo: Czarne
  • Oprawa: Miękka

Twarze tajfunu to opowieść o wyjątkowej podróży na Filipiny. Małgorzata Szumska leci na skąpane w słońcu wyspy, by pomagać mieszkańcom w odbudowie ich domów zburzonych przez potężny tajfun. Na miejscu spotyka ludzi, którzy opowiadają o swoich niezwykłych, wzruszających przeżyciach, o filipińskich obyczajach, religii, przyjaźniach i miłościach. Z rozmów wyłania się barwny obraz kraju i jego mieszkańców, pełnych optymizmu, wytrwale szukających szczęścia, ale też doświadczonych przez los dotkniętych kataklizmem i niedostatkiem. Autorka stara się odkryć prawdziwe Filipiny i znaleźć odpowiedzi na pytania: Czy można zapomnieć o tajfunie?
Czy na rajską wyspę wróci spokój?
I o czym marzą Filipińczycy?

Powiadom o dostępności
Podaj swój e-mail a zostaniesz poinformowany jak tylko pozycja będzie dostępna.
×
Cena 39,90 PLN
Nasza cena 25,32 PLN
Oszczędzasz 36%
Wysyłka: Niedostępna
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Darmowa dostawa

Szczegóły: Twarze tajfunu - Szumska Małgorzata

Tytuł: Twarze tajfunu
Podtytuł: O poszukiwaniu szczęścia na Filipinach
Autor: Szumska Małgorzata
Wydawnictwo: Czarne
Seria: Gringo
ISBN: 9788380494077
Języki: polski
Rok wydania: 2016
Ilość stron: 240
Format: 14.1x21.8
Oprawa: Miękka
Waga: 0.29 kg


Recenzje: Twarze tajfunu - Szumska Małgorzata

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Małgorzata Szumska poleciała na Filipiny, aby pomóc odbudowywać domy tym, którzy stracili je w tajfunie, jednak na wyspie dowie się, że jej rola będzie polegać na wspieraniu ludzi w inny sposób. Studiowanie lalkarstwa okaże się przydatne tam, gdzie się tego nie spodziewała. Dzięki kilku kukiełkom i pomocy innych wolontariuszy, za pomocą zabawnych przedstawień będzie edukować filipińskie dzieci, ale również wspierać je w traumatycznych przeżyciach. Ale Szumska nie poprzestaje na tym. Postanawia poznać lepiej Filipińczyków, ich kulturę, tradycje oraz dowiedzieć się, co myślą o Yolandzie oraz czy mają jakieś marzenia.Niesamowity reportaż. Kiedy rozpoczynałam lekturę, nie sądziłam, że tak mną wstrząśnie. Nie mieści mi się w głowie, że to, co budowali wolontariusze, Filipińczycy nazywają domem. Małe drewniane pudełka wielkości mniej więcej 10m2 dla tych ludzi były darem losu po tragedii, jaką przeżyli, mimo że musieli pomieścić w nich kilkuosobowe rodziny. A my w Polsce narzekamy na tyle drobnostek… Cudze dramaty pozwalają inaczej spojrzeć na to, co mamy i bardziej to wszystko docenić.Autorka Twarzy tajfunu opisała historie różnych Filipińczyków, pokazując różne oblicza dramatu. Jedne wywoływały na mojej twarzy uśmiech, inne łzy wzruszenia, a jeszcze inne dogłębnie mną wstrząsnęły i wbiły w fotel. Tej książki nie da się czytać obojętnie, bez jakichkolwiek emocji. Nie da się też szybko o niej zapomnieć i przejść do porządku dziennego.Dużym plusem reportażu są towarzyszące tekstowi fotografie, przedstawiające twarze Filipińczyków, których historie poznajemy, oraz miejsca i to, jak wyglądają po przejściu Yolandy. Dzięki temu treść jeszcze bardziej przemawia do naszej wyobraźni. Bardzo podoba mi się też rzetelny sposób przedstawienia mieszkańców Filipin i ich kultury. Małgorzata Szumska nie koloryzuje, opisując nam jedynie biednych, pokrzywdzonych przez los ludzi, którzy zasługują na bezinteresowną pomoc. Wspomina szczerze o ich lenistwie czy niemiłych i dziwnych sytuacjach, jakich sama doświadczyła. 2016-12-14 17:28:42


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×