Zginęła mi sosna
Książka
  • Wydawnictwo: MG
  • Oprawa: Miękka
Wysyłka: 1 - 2 dni robocze + czas dostawy
Sugerowana cena detaliczna 34,90 PLN
Nasza cena: 22,64 PLN
Oszczędzasz 35%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Darmowa dostawa
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów
Opis: Zginęła mi sosna - Ryrych Katarzyna

Opowieść o poszukiwaniu tożsamości i wychodzeniu z cienia drugiego człowieka. "Zginęła mi sosna" to historia rodzinnych tajemnic, które determinują losy bohaterów, miłości i rezygnacji, małych zwycięstw i bolesnych upadków. Matylda. Ani piękna, ani młoda, ani bogata. Nie potrafi złapać życiowej równowagi. Julia. Fascynująca, niespokojna, piękna. Ukrywająca porażki zawodowe, szukająca lekarstwa na depresję w kieliszku. Czy znajdą wspólny język?

"Zawsze chciałam napisać książkę. Nie czytadło, ale książkę. Jedną z tych, które się pamięta. Słodko-gorzką, prostą, taką co to się poleca przyjaciółce, bliską poprzez swoją zwyczajność. Mam nadzieję że mi się udało". Katarzyna Ryrych


Szczegóły: Zginęła mi sosna - Ryrych Katarzyna

Tytuł: Zginęła mi sosna
Autor: Ryrych Katarzyna
Wydawnictwo: MG
ISBN: 9788377793787
Język oryginału: polski
Języki: polski
Rok wydania: 2017
Ilość stron: 272
Format: 14.5x20.5cm
Oprawa: Miękka
Waga: 0.26 kg


Recenzje: Zginęła mi sosna - Ryrych Katarzyna
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Bohaterkami powieści są dwie kobiety-Matylda i Julia- dwie siostry.Matylda Grawicz-Roedlich, wzorowa matka, pani domu i żona profesora Tadeusza Roedlicha-autora poczytnych artykułów w uniwersyteckim biuletynie.Tak naprawdę nigdy nie kochała męża, rzadko się przytulali, mijali się w pośpiechu na schodach i w korytarzu.Zupełnie odwrotnie jak jej siostra Julia, która zawsze się Tadeuszowi podobała.Gdy Julia wróciła z zagranicy i przywiozła różne prezenty, Tadeusz był zachwycony.Julia była zupełnym przeciwieństwem Matyldy. Piękna, zadbana, ale była zawsze trudną osobą. Poza tym nigdy nie było wiadomo, czy gra, czy robi coś naprawdę. Julia jednak była uwikłana w problem alkoholowy.Wychodzenie z cienia Julii było jedną z najtrudniejszych rzeczy, z jakim Matylda musiała się zmierzyć. Julia wpadała do domu jak tajfun, wprowadzając nieład, zamęt i hałas, po czym znikała, aby następnie przysłać kolorową widokówkę z Rzymu, Mediolanu, czy Paryża.Na koniec Matylda dowiedziała się, że jej rodzona siostra zrobiła coś okropnego.Czy Matylda wybaczy Julii?Czy ich relacje ulegną polepszeniu?Czytając tę książkę odniosłam takie wrażenie, że autorka skrzętnie przemyciła tu portret psychologiczny obu kobiet.Matylda opowiada o sobie gdy była młoda i wtedy gdy była już babcią.Tytuł książki to sosna, której Matylda szukała od dłuższego czasu, która była jedynie nasionkiem sosny kanadyjskiej, jakie w żartobliwym upominku przysłał jej syn w kopercie. Matylda wsadziła nasionko do doniczki i pomyślała, że kiedy syn z żoną wrócą z zagranicy, nasionko będzie już kiełkowało. Ale oto gdy tylko w domu pojawiła się Julia- nasionko jakby zapadło się pod ziemię.Co tak naprawdę stało się z tym nasionkiem?Autorka przyznaje, że zawsze chciała napisać książkę dla kobiet, ale też taką, po którą sięgną mężczyźni.I chyba jej się to udało, jeśli chodzi o kobiety, bo czyta się ją lekko i przyjemnie.Ale jeśli chodzi o mężczyzn - to powiem szczerze, że jest ciężko, bo mój mąż jednak nie dał się namówić do czytania.Ale może się mylę i inni panowie chętnie przeczytają?Sięgnijcie, więc po tę lekturę i spędźcie kilka przyjemnych chwil z Matyldą i Julią, które zaciekawią Was swoją osobowością.Życzę miłego czytania.Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl 2017-04-11 09:05:04

Książka

Zginęła mi sosna

  • Wydawnictwo: MG
  • Oprawa: Miękka

Opowieść o poszukiwaniu tożsamości i wychodzeniu z cienia drugiego człowieka. "Zginęła mi sosna" to historia rodzinnych tajemnic, które determinują losy bohaterów, miłości i rezygnacji, małych zwycięstw i bolesnych upadków. Matylda. Ani piękna, ani młoda, ani bogata. Nie potrafi złapać życiowej równowagi. Julia. Fascynująca, niespokojna, piękna. Ukrywająca porażki zawodowe, szukająca lekarstwa na depresję w kieliszku. Czy znajdą wspólny język?
"Zawsze chciałam napisać książkę. Nie czytadło, ale książkę. Jedną z tych, które się pamięta. Słodko-gorzką, prostą, taką co to się poleca przyjaciółce, bliską poprzez swoją zwyczajność. Mam nadzieję że mi się udało". Katarzyna Ryrych

Cena 34,90 PLN
Nasza cena 22,64 PLN
Oszczędzasz 35%
Wysyłka: 1 - 2 dni robocze + czas dostawy
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Darmowa dostawa

Szczegóły: Zginęła mi sosna - Ryrych Katarzyna

Tytuł: Zginęła mi sosna
Autor: Ryrych Katarzyna
Wydawnictwo: MG
ISBN: 9788377793787
Język oryginału: polski
Języki: polski
Rok wydania: 2017
Ilość stron: 272
Format: 14.5x20.5cm
Oprawa: Miękka
Waga: 0.26 kg


Recenzje: Zginęła mi sosna - Ryrych Katarzyna

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Bohaterkami powieści są dwie kobiety-Matylda i Julia- dwie siostry.Matylda Grawicz-Roedlich, wzorowa matka, pani domu i żona profesora Tadeusza Roedlicha-autora poczytnych artykułów w uniwersyteckim biuletynie.Tak naprawdę nigdy nie kochała męża, rzadko się przytulali, mijali się w pośpiechu na schodach i w korytarzu.Zupełnie odwrotnie jak jej siostra Julia, która zawsze się Tadeuszowi podobała.Gdy Julia wróciła z zagranicy i przywiozła różne prezenty, Tadeusz był zachwycony.Julia była zupełnym przeciwieństwem Matyldy. Piękna, zadbana, ale była zawsze trudną osobą. Poza tym nigdy nie było wiadomo, czy gra, czy robi coś naprawdę. Julia jednak była uwikłana w problem alkoholowy.Wychodzenie z cienia Julii było jedną z najtrudniejszych rzeczy, z jakim Matylda musiała się zmierzyć. Julia wpadała do domu jak tajfun, wprowadzając nieład, zamęt i hałas, po czym znikała, aby następnie przysłać kolorową widokówkę z Rzymu, Mediolanu, czy Paryża.Na koniec Matylda dowiedziała się, że jej rodzona siostra zrobiła coś okropnego.Czy Matylda wybaczy Julii?Czy ich relacje ulegną polepszeniu?Czytając tę książkę odniosłam takie wrażenie, że autorka skrzętnie przemyciła tu portret psychologiczny obu kobiet.Matylda opowiada o sobie gdy była młoda i wtedy gdy była już babcią.Tytuł książki to sosna, której Matylda szukała od dłuższego czasu, która była jedynie nasionkiem sosny kanadyjskiej, jakie w żartobliwym upominku przysłał jej syn w kopercie. Matylda wsadziła nasionko do doniczki i pomyślała, że kiedy syn z żoną wrócą z zagranicy, nasionko będzie już kiełkowało. Ale oto gdy tylko w domu pojawiła się Julia- nasionko jakby zapadło się pod ziemię.Co tak naprawdę stało się z tym nasionkiem?Autorka przyznaje, że zawsze chciała napisać książkę dla kobiet, ale też taką, po którą sięgną mężczyźni.I chyba jej się to udało, jeśli chodzi o kobiety, bo czyta się ją lekko i przyjemnie.Ale jeśli chodzi o mężczyzn - to powiem szczerze, że jest ciężko, bo mój mąż jednak nie dał się namówić do czytania.Ale może się mylę i inni panowie chętnie przeczytają?Sięgnijcie, więc po tę lekturę i spędźcie kilka przyjemnych chwil z Matyldą i Julią, które zaciekawią Was swoją osobowością.Życzę miłego czytania.Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl 2017-04-11 09:05:04



Podobne do: Zginęła mi sosna - Ryrych Katarzyna


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×