Książka
Wysyłka: Jutro (wtorek 2020-07-07)
Sugerowana cena detaliczna 36,90 PLN
Nasza cena: 23,37 PLN
Oszczędzasz 36%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Paypo
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów

Opis: Skaza - Małecki Robert

Laureat Nagrody Wielkiego Kalibru 2019



Są ciała, nie ma zbrodni. Tylko krzyk z przeszłości domaga się prawdy.

Zimą 2018 roku ze skutego lodem jeziora obok Chełmży zostają wyciągnięte zwłoki nastolatka. Patolog jest pewien, że śmierć chłopca nastąpiła w wyniku utonięcia. Znamion przestępstwa nie nosi też ciało starszego, bezdomnego mężczyzny o nieustalonej tożsamości. Oba zgony łączy tylko mroźna noc. To jednak za mało, by rozpocząć śledztwo.

Zdaniem komisarza Bernarda Grossa pytań w obu sprawach jest zdecydowanie więcej niż odpowiedzi. Kiedy zaczyna je zadawać, mieszkańcy niewielkiego miasteczka nabierają wody w usta. Gross wie, że ich milczenie to mur, za którym czają się duchy przeszłości. Jeśli zdoła go przeskoczyć, dowie się, że kluczem do odkrycia prawdy jest wyjaśnienie starej sprawy tajemniczego zaginięcia małżeństwa niejakich Tarasewiczów...

Nowa mistrzowska seria Małeckiego. Mocna i mroczna.


Szczegóły: Skaza - Małecki Robert

Tytuł: Skaza
Autor: Małecki Robert
Wydawnictwo: Czwarta Strona
ISBN: 9788379760169
Języki: polski
Rok wydania: 2018
Ilość stron: 568
Format: 13.5x20.5 cm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami


Recenzje: Skaza - Małecki Robert

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Czekałam na tę książkę z niecierpliwością. Robert Małecki trylogią o Marku Benerze zajął wysokie miejsce w moim prywatnym panteonie "kryminalistów", a nową powieścią potwierdził, że na nie zasługuje.
*
Co mamy w "Skazie"? Ciekawego, dobrze zarysowanego bohatera. Choć podobnie jak Bener nosi w sobie ból wywołany przez tragedię sprzed lat, na tym podobieństwa się kończą. Gross jest ciepiącym, ale solidnym, cierpliwym facetem, policjantem szanowanym przez współpracowników. Stara się poradzić sobie z tragedią, nie topiąc smutków w alkoholu. To bohater, który wzbudza sympatię czytelnika.
*
Oprócz nośnego bohatera jest i tragedii sprzed lat, która prawdopodobnie będzie osią spajającą fabułę cyklu tomów, mamy też ciekawą i wiarygodną intrygę (więcej w recenzji), wiarygodnie pokazane śledztwo dzień po dniu, które wymaga cierpliwości i powolnego dopasowywania elementów układanki - jak modelarstwo, pasja Grossa.
*
Bohaterowie drugoplanowi również wzbudzają ciekawość, a kilka postaci epizodycznych ma potencjał do "awansu" w kolejnych odsłonach. Jednocześnie mam wrażenie, że autor nie mnoży niepotrzebnie wątków i każda osoba pojawia się "po coś".
*
Choć w książce nie ma spektakularnych akcji, pościgów i strzelanin, tylko pozornie nudna policyjna dłubanina, autorowi zręcznie udaje się utrzymać napięcie i uwagę czytelnika. Podoba mi się również przeplatanie akcji "teraźniejszej" z retrospekcjami i obserwowanie, jak stopniowo się zazębiają. *
"Skaza" to kawał dobrej kryminalnej rozrywki, książka, której nie chce się odkładać na później.
2018-09-09 21:51:59

W ostatnim czasie coraz częściej sięgam po kryminały. Nie ukrywam, gatunek podoba mi się z każdą kolejną książką jeszcze bardziej. Czy nowa powieść od Roberta Małeckiego, otwierająca cykl z komisarzem Grossem spełniła moje oczekiwania?


'(...) komisarz nie ufał naturze. Tych, którzy jej ufali, poznawał najczęściej w kostnicy.'


Bernard Gross podczas spaceru nad jeziorem trafia na zwłoki nastolatka, które utknęły pod lodem. Idąc dalej, na tym samym jeziorze w łódce trafia na zwłoki bezdomnego mężczyzny. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że oba trupy odnalezione zostały tego samego dnia. Czy jest jakieś powiązanie między mężczyzną z łódki i nastolatkiem spod lodu? To właśnie komisarz próbuje udowodnić, a wręcz stara się odszukać powiązania. Czy mu się to uda? Czy takie powiązania w ogóle istnieją?


'Miał wrażenie, że biblioteka to nie miejsce, tylko stan umysłu, a przebywanie z książkami prostowało kręgosłupy nie tylko moralne.'


Historia przedstawiona oczami komisarza, który w swojej karierze widział już niejedno. W sprawach zawodowych poświęca się pracy całkowicie i z pełnym skupieniem. Nic więc dziwnego, że stara się odkryć tajemnicę dwóch zgonów, które mogłyby się wydawać przypadkowe i niepowiązane ze sobą. Komisarz jednak nie odpuszcza.

Każdy medal ma dwie strony. Bernard, który spełnia się zawodowo w sprawach rodzinnych nie ma już tak kolorowego życia. Żona w śpiączce leży w ośrodku, a syn marnuje swoje życie w mieście. Mężczyzna nie posiada więc życia prywatnego, cały swój czas w większości poświęca się pracy. Czy to błąd? Z jednej strony mu się nie dziwię, stracił sens życia wraz z tragedią, która dopadła jego żonę. Z drugiej natomiast nadal ma syna, z którym relacje są wręcz opłakane. Bernard jest zagubiony, nie wie jak ułożyć życie od nowa i przede wszystkim jak naprawić relacje z dorosłym synem. Wszystko co robi, związane jest więc z pracą. Być może też dlatego jest tak dobry w tym, co robi...

Cała historia przedstawiona jest w dwóch czasach: teraźniejszym i przeszłym. Poznajemy więc bieżące wydarzenia oraz historie bohaterów sprzed dziesięciu lat. Lubię jak historia opowiadana jest w ten sposób. Dawkowane jest napięcie i rozwój wydarzeń, a jednocześnie poznajemy wątki z dwóch różnych perspektyw.

Książkę polecam, fani gatunku będą zadowoleni. Momentami historia wydawała mi się być rozwleczona i ciągnęła się, jednak w ogólnym rozrachunku warto po nią sięgnąć. Finał historii wcale nie jest tak oczywisty, jak mogłoby się wydawać. Co więcej, jest to pierwsza część cyklu przygód komisarza Grossa, zatem niektóre prywatne wątki zostały tylko rozpoczęte. Czekam na kolejną część!


'Psem nie zostajesz wtedy, gdy zakładasz mundur. Psem zostajesz, nasiąkając złością na wyrządzane zło, gdy w dobrym człowieku wyczuwasz skazę. Gdy po pracy widzisz, jak wyrostek rzuca w przystanek autobusowy kubłem na śmieci, jak mąż przystawia żonie nóż do gardła, jak pedofil zastawia sidła na dziecko. Psem zostajesz wtedy, gdy reagujesz.'
2018-10-22 18:23:34

Książka

Laureat Nagrody Wielkiego Kalibru 2019

Są ciała, nie ma zbrodni. Tylko krzyk z przeszłości domaga się prawdy.
Zimą 2018 roku ze skutego lodem jeziora obok Chełmży zostają wyciągnięte zwłoki nastolatka. Patolog jest pewien, że śmierć chłopca nastąpiła w wyniku utonięcia. Znamion przestępstwa nie nosi też ciało starszego, bezdomnego mężczyzny o nieustalonej tożsamości. Oba zgony łączy tylko mroźna noc. To jednak za mało, by rozpocząć śledztwo.
Zdaniem komisarza Bernarda Grossa pytań w obu sprawach jest zdecydowanie więcej niż odpowiedzi. Kiedy zaczyna je zadawać, mieszkańcy niewielkiego miasteczka nabierają wody w usta. Gross wie, że ich milczenie to mur, za którym czają się duchy przeszłości. Jeśli zdoła go przeskoczyć, dowie się, że kluczem do odkrycia prawdy jest wyjaśnienie starej sprawy tajemniczego zaginięcia małżeństwa niejakich Tarasewiczów...
Nowa mistrzowska seria Małeckiego. Mocna i mroczna.

Cena 36,90 PLN
Nasza cena 23,37 PLN
Oszczędzasz 36%
Wysyłka: Jutro (wtorek 2020-07-07)
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Paypo

Szczegóły: Skaza - Małecki Robert

Tytuł: Skaza
Autor: Małecki Robert
Wydawnictwo: Czwarta Strona
ISBN: 9788379760169
Języki: polski
Rok wydania: 2018
Ilość stron: 568
Format: 13.5x20.5 cm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami


Recenzje: Skaza - Małecki Robert

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Czekałam na tę książkę z niecierpliwością. Robert Małecki trylogią o Marku Benerze zajął wysokie miejsce w moim prywatnym panteonie "kryminalistów", a nową powieścią potwierdził, że na nie zasługuje.
*
Co mamy w "Skazie"? Ciekawego, dobrze zarysowanego bohatera. Choć podobnie jak Bener nosi w sobie ból wywołany przez tragedię sprzed lat, na tym podobieństwa się kończą. Gross jest ciepiącym, ale solidnym, cierpliwym facetem, policjantem szanowanym przez współpracowników. Stara się poradzić sobie z tragedią, nie topiąc smutków w alkoholu. To bohater, który wzbudza sympatię czytelnika.
*
Oprócz nośnego bohatera jest i tragedii sprzed lat, która prawdopodobnie będzie osią spajającą fabułę cyklu tomów, mamy też ciekawą i wiarygodną intrygę (więcej w recenzji), wiarygodnie pokazane śledztwo dzień po dniu, które wymaga cierpliwości i powolnego dopasowywania elementów układanki - jak modelarstwo, pasja Grossa.
*
Bohaterowie drugoplanowi również wzbudzają ciekawość, a kilka postaci epizodycznych ma potencjał do "awansu" w kolejnych odsłonach. Jednocześnie mam wrażenie, że autor nie mnoży niepotrzebnie wątków i każda osoba pojawia się "po coś".
*
Choć w książce nie ma spektakularnych akcji, pościgów i strzelanin, tylko pozornie nudna policyjna dłubanina, autorowi zręcznie udaje się utrzymać napięcie i uwagę czytelnika. Podoba mi się również przeplatanie akcji "teraźniejszej" z retrospekcjami i obserwowanie, jak stopniowo się zazębiają. *
"Skaza" to kawał dobrej kryminalnej rozrywki, książka, której nie chce się odkładać na później.
2018-09-09 21:51:59

W ostatnim czasie coraz częściej sięgam po kryminały. Nie ukrywam, gatunek podoba mi się z każdą kolejną książką jeszcze bardziej. Czy nowa powieść od Roberta Małeckiego, otwierająca cykl z komisarzem Grossem spełniła moje oczekiwania?


'(...) komisarz nie ufał naturze. Tych, którzy jej ufali, poznawał najczęściej w kostnicy.'


Bernard Gross podczas spaceru nad jeziorem trafia na zwłoki nastolatka, które utknęły pod lodem. Idąc dalej, na tym samym jeziorze w łódce trafia na zwłoki bezdomnego mężczyzny. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że oba trupy odnalezione zostały tego samego dnia. Czy jest jakieś powiązanie między mężczyzną z łódki i nastolatkiem spod lodu? To właśnie komisarz próbuje udowodnić, a wręcz stara się odszukać powiązania. Czy mu się to uda? Czy takie powiązania w ogóle istnieją?


'Miał wrażenie, że biblioteka to nie miejsce, tylko stan umysłu, a przebywanie z książkami prostowało kręgosłupy nie tylko moralne.'


Historia przedstawiona oczami komisarza, który w swojej karierze widział już niejedno. W sprawach zawodowych poświęca się pracy całkowicie i z pełnym skupieniem. Nic więc dziwnego, że stara się odkryć tajemnicę dwóch zgonów, które mogłyby się wydawać przypadkowe i niepowiązane ze sobą. Komisarz jednak nie odpuszcza.

Każdy medal ma dwie strony. Bernard, który spełnia się zawodowo w sprawach rodzinnych nie ma już tak kolorowego życia. Żona w śpiączce leży w ośrodku, a syn marnuje swoje życie w mieście. Mężczyzna nie posiada więc życia prywatnego, cały swój czas w większości poświęca się pracy. Czy to błąd? Z jednej strony mu się nie dziwię, stracił sens życia wraz z tragedią, która dopadła jego żonę. Z drugiej natomiast nadal ma syna, z którym relacje są wręcz opłakane. Bernard jest zagubiony, nie wie jak ułożyć życie od nowa i przede wszystkim jak naprawić relacje z dorosłym synem. Wszystko co robi, związane jest więc z pracą. Być może też dlatego jest tak dobry w tym, co robi...

Cała historia przedstawiona jest w dwóch czasach: teraźniejszym i przeszłym. Poznajemy więc bieżące wydarzenia oraz historie bohaterów sprzed dziesięciu lat. Lubię jak historia opowiadana jest w ten sposób. Dawkowane jest napięcie i rozwój wydarzeń, a jednocześnie poznajemy wątki z dwóch różnych perspektyw.

Książkę polecam, fani gatunku będą zadowoleni. Momentami historia wydawała mi się być rozwleczona i ciągnęła się, jednak w ogólnym rozrachunku warto po nią sięgnąć. Finał historii wcale nie jest tak oczywisty, jak mogłoby się wydawać. Co więcej, jest to pierwsza część cyklu przygód komisarza Grossa, zatem niektóre prywatne wątki zostały tylko rozpoczęte. Czekam na kolejną część!


'Psem nie zostajesz wtedy, gdy zakładasz mundur. Psem zostajesz, nasiąkając złością na wyrządzane zło, gdy w dobrym człowieku wyczuwasz skazę. Gdy po pracy widzisz, jak wyrostek rzuca w przystanek autobusowy kubłem na śmieci, jak mąż przystawia żonie nóż do gardła, jak pedofil zastawia sidła na dziecko. Psem zostajesz wtedy, gdy reagujesz.'
2018-10-22 18:23:34



Podobne do: Skaza - Małecki Robert


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×