Kto porwał Daisy Maison?

Książka

Kto porwał Daisy Maison?

  • Wydawnictwo: Filia
  • Rok wydania: 2018
  • ISBN: 9788380755376
  • Ilość stron: 398
  • Format: 13.5x20.5cm
  • Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Wysyłka:
Dzisiaj*Zamówienie złożone do godz. 15.00 (nie dotyczy przedpłat zaksięgowanych po godz. 15.00). Przy zamówieniu większej ilości egzemplarzy czas realizacji zamówienia może ulec wydłużeniu.
Cena 39,90 PLN
Nasza cena 24,94 PLN
Oszczędzasz 37%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Cena 39,90 PLN
Nasza cena 24,94 PLN
Oszczędzasz 37%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Opis: Kto porwał Daisy Maison? - Hunter Cara

Daisy Mason zniknęła. Zabrał ją ktoś, kogo znasz.

Ośmioletnia Daisy Mason znika z domu podczas sąsiedzkiej zabawy na przedmieściach Oxfordu. Nikt z gości niczego nie widział.

Czy obca osoba mogłaby porwać dziewczynkę nie zostawiając po sobie żadnego śladu?

Gdy do akcji wkracza detektyw Adam Fawley, jego podejrzenia w pierwszej kolejności kierują się w stronę rodziny porwanej dziewczynki. Rodzice Daisy ewidentnie ukrywają jakąś tajemnicę, a jej cichy i wycofany braciszek zdaje się wiedzieć coś, o czym nie chce jednak mówić. Internet zaś huczy od plotek i domysłów.

Detektyw Fawley wie, że przy większości zaginięć sprawcą jest ktoś dobrze znany ofierze. Z każdą kolejną godziną szanse na znalezienie Daisy maleją. Czy uda się mu przebić przez gąszcz rodzinnych kłamstw i odnaleźć dziewczynkę, zanim będzie za późno?

Sprawca może być bliżej, niż myślisz.

Mistrzowski kryminał psychologiczny, zaginione dziecko i skandal zwieńczony szokującym zwrotem akcji.

Hunter mistrzowsko buduje napięcie, trzymając czytelnika w niepewności do ostatniej chwili.


Szczegóły: Kto porwał Daisy Maison? - Hunter Cara

Tytuł: Kto porwał Daisy Maison?
Autor: Hunter Cara
Wydawnictwo: Filia
ISBN: 9788380755376
Tłumacz: Grabarek Joanna
Języki: polski
Rok wydania: 2018
Ilość stron: 398
Format: 13.5x20.5cm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Waga: 0.406 kg


Recenzje: Kto porwał Daisy Maison? - Hunter Cara

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Ośmioletnia dziewczynka znika podczas imprezy urodzinowej. Nikt nie zauważył momentu w którym Daisy opuściła to wydarzenie, z kim, oraz dlaczego. Uczestnicy nie potrafią udzielić odpowiedzi, które naprowadziłyby na rozwiązanie tej sprawy, podczas rozmów wychodzą na jaw sąsiedzkie tajemnice, pojawiają się także kłamstwa, które nie ułatwiają odnalezienia dziewczynki. Detektyw Adam Fawley ma przed sobą spore wyzwanie.


Cały czas zastanawiamy się, co mogło się wydarzyć, czy Daisy została porwana, czy nic jej nie jest? Tajemnice, które wychodzą na jaw dodatkowo komplikują nam te rozważania, sprawiają, że jesteśmy jeszcze bardziej ciekawi przebiegu całej sprawy. Tradycyjnie, jak przy tego typu książkach, autorka sprawia, że gdy pojawia się kandydat na sprawcę, wkrótce pojawia się kolejny, więc ostatecznie ciężko określić, jak to się zakończy, napięcie jest budowane stopniowo.


Ciekawym elementem książki są komentarze z portali społecznościowych odnośnie sprawy zaginięcia Daisy. Świetnie pokazane jest to, że ludzie bardzo łatwo oceniają, często nie znając całej sprawy. Ciekawą postacią był dla mnie detektyw Fawley, który w rewelacyjny sposób prowadził dochodzenie. Oprócz poznania go od strony zawodowej, mamy okazję odkryć tajemnice, jakie skrywa poza swoją pracą.
2018-12-11 19:08:57

8-letnia dziewczynka Daisy Manson znika z domu w niewyjaśnionych okolicznościach. Tajemniczości porwaniu dodaje fakt, że jak to zwykle bywa, nikt nic nie widział. Sprawa zostaje przydzielona Adamowi Fawleyowi, a detektyw już od samego początku zaczyna się zastanawiać czy jest to możliwe w domu pełnym ludzi?
„Kto porwał Daisy Mason?” to debiut literacki Cary Hunter. Trzeba przyznać, że był to nawet dobry debiut- książka jest wciągająca, dzięki nowym faktom wypływającym na światło dzienne ciągle trzyma czytelnika w napięciu. Sam detektyw Fawley także wzbudził moją sympatię i z miłą chęcią się z nim jeszcze spotkam chyba, że.. No właśnie, rzadko kiedy bywają debiuty idealne, a ten z pewnością do nich nie należał. Widać, że autorce brakuje warsztatu literackiego- narracja pierwszoosobowa miesza się z trzecioosobową. Sama treść też pozostawia wiele do życzenia. W pewnym momencie można się było zgubić- nie wiadomo było czy to jeszcze teraźniejszość czy już przeszłość. Widać, że Hunter chciała stworzyć wielowątkowy thriller jednak nie do końca się jej to udało.
Cóż niby w książce jest więcej minusów niż plusów, ale o mojej ocenie przesądziło zakończenie, które jest niebanalne... ❤
2019-01-24 13:03:05


Podobne do: Kto porwał Daisy Maison? - Hunter Cara