Pianie kogutów, płacz psów

Książka
Wysyłka: Jutro (środa 2020-09-23)
Sugerowana cena detaliczna 38,00 PLN
Nasza cena: 26,64 PLN
Oszczędzasz 29%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Paypo
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów

Opis: Pianie kogutów, płacz psów - Tochman Wojciech

Książka nominowana do Nagrody Literackiej Nike 2020.



WOJCIECH TOCHMAN POWRACA Z NOWĄ REPORTERSKĄ OPOWIEŚCIĄ



Świat po ludobójstwie. Kambodża po Pol Pocie. Przez lata dręczyli i mordowali, Khmerzy Khmerów. Ci, którym udało się przeżyć, zostali bez domów, bez bliskich, z traumą, chorobą, obłędem… Bywa, że ich niewola trwa od dziesięcioleci. Samotność, ciemność i pustka. Udaje się dotrzeć tylko do nielicznych i rozpocząć leczenie. Dokoła widać bogactwo, które karmi się biedą i strachem. Nieopodal stoją świątynie Angkoru, odwiedzane przez miliony turystów z całego świata…



Wojciech Tochman, z chłodną precyzją i ujmującą wrażliwością, opowiada o ludziach, których odwaga została na zawsze złamana. O bólu, którego nie dało się ukoić. O lęku, który nie odszedł i wciąż sprzyja przemocy. O nieufności, która zabija wspólnotę. Także o bezradności wobec uczuć i wobec choroby.



W książce Tochmana dzisiejsza Kambodża to lustro, w którym odbija się cały świat.



Na domowe więzienie skazani przez własne rodziny są ci chorzy, którzy kogoś zaatakowali, stale coś niszczyli, kradli sąsiadom. Strach przed agresją to powód uwięzienia. Niejedyny. Bo jest i drugi. Chodzi o kobiety. Niekoniecznie te groźne. Rodziny boją się, że chorej nie upilnują: odejdzie zbyt daleko od domu, zostanie zgwałcona. To raczej pewne – tak twierdzą i lekarka, i psycholog, i bliscy chorych. Bywa, że gwałt nie wydaje się rodzinom tak straszny, jak to, co z gwałtu może wynikać. Dziecko, mówią, wydane na świat przez zgwałconą obłąkaną, będzie rosło z piętnem. Więc, by naznaczonego dziecka uniknąć, lepiej chorą zatrzasnąć w klatce, skuć łańcuchem, zamknąć w chlewie.



(fragment książki)



Wojciech Tochman (ur. 1969) – jeden z najważniejszych polskich reporterów i autorów literatury faktu. Jego książki, wśród nich m.in. Jakbyś kamień jadła, Dzisiaj narysujemy śmierć i Wściekły pies, wywołują ożywione dyskusje i niemal natychmiast wchodzą do kanonu reportażu. Dwukrotny finalista Nagrody Nike oraz Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus. Laureat Premio Kapuściński przyznawanej w Rzymie oraz Pióra Nadziei – wyróżnienia Amnesty International. Pianie kogutów, płacz psów to kontynuacja głośnych książek Jakbyś kamień jadła i Dzisiaj narysujemy śmierć – o codziennym życiu po ludobójstwach w Bośni i Rwandzie.



Szczegóły: Pianie kogutów, płacz psów - Tochman Wojciech

Tytuł: Pianie kogutów, płacz psów
Autor: Tochman Wojciech
Wydawnictwo: Literackie
ISBN: 9788308068311
Języki: polski
Rok wydania: 2019
Ilość stron: 224
Format: 12.3x19.4cm
Oprawa: Twarda
Waga: 0.315 kg


Recenzje: Pianie kogutów, płacz psów - Tochman Wojciech

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Wojciech Tochman w swoich reportażach mnie nie oszczędza. Pokazuje wszystko na żywo, biedę, gwałty, korupcje, nieszczęścia. To że człowiek człowiekowi wilkiem, bogaci wykorzystują biednych do każdego atomu, że rewolucja nadal pożera własne dzieci. Czy to w Bośni, czy w Rwandzie czy to właśnie w Kambodży – bo właśnie przeczytałam „Pianie kogutów, płacz psów” – ludziom dzieje się źle. Bo za byle przysługę muszą słono płacić. Pracą czy samym sobą. Chorych psychicznie zamyka się w klatkach. Albo przywiązuje się łańcuchem. Jak psy. Bo brakuje edukacji, brakuje wiedzy. Bo opanował go zły duch. Bo nie ma lekarzy. Nie ma nadziei. Ja jakoś się otrząsnę. Bo tygodniu, po miesiącu to nie będzie bolało. A ci ludzie, tam, w Kambodży cierpią. Spadli do dziewiątego kręgu piekła i się nie wydostaną. Bo niewolnictwo nie skończyło się z końcem wojny secesyjnej. Bo ludobójstwo nie skończyło się z końcem II wojny światowej. Jest i świetnie prosperuje. Tu i teraz. W sąsiedztwie bo przecież świat to globalna wioska. Książka bolesna, okrutna i to powinna być lektura obowiązkowa dla każdego człowieka na kuli ziemskiej. Absolutnie polecam. Książki Tochmana uwierają, zatrważają, drażnią. I takie powinno być reporterstwo. Wejść do środka i trzymać za gardło. Część z ludzi przejdzie obok, cześć się zatrzyma. A ja jeszcze trochę popłaczę że nadal człowiek człowiekowi… 2019-08-11 21:36:03

Książka

Pianie kogutów, płacz psów

Książka nominowana do Nagrody Literackiej Nike 2020.

WOJCIECH TOCHMAN POWRACA Z NOWĄ REPORTERSKĄ OPOWIEŚCIĄ

Świat po ludobójstwie. Kambodża po Pol Pocie. Przez lata dręczyli i mordowali, Khmerzy Khmerów. Ci, którym udało się przeżyć, zostali bez domów, bez bliskich, z traumą, chorobą, obłędem… Bywa, że ich niewola trwa od dziesięcioleci. Samotność, ciemność i pustka. Udaje się dotrzeć tylko do nielicznych i rozpocząć leczenie. Dokoła widać bogactwo, które karmi się biedą i strachem. Nieopodal stoją świątynie Angkoru, odwiedzane przez miliony turystów z całego świata…

Wojciech Tochman, z chłodną precyzją i ujmującą wrażliwością, opowiada o ludziach, których odwaga została na zawsze złamana. O bólu, którego nie dało się ukoić. O lęku, który nie odszedł i wciąż sprzyja przemocy. O nieufności, która zabija wspólnotę. Także o bezradności wobec uczuć i wobec choroby.

W książce Tochmana dzisiejsza Kambodża to lustro, w którym odbija się cały świat.

Na domowe więzienie skazani przez własne rodziny są ci chorzy, którzy kogoś zaatakowali, stale coś niszczyli, kradli sąsiadom. Strach przed agresją to powód uwięzienia. Niejedyny. Bo jest i drugi. Chodzi o kobiety. Niekoniecznie te groźne. Rodziny boją się, że chorej nie upilnują: odejdzie zbyt daleko od domu, zostanie zgwałcona. To raczej pewne – tak twierdzą i lekarka, i psycholog, i bliscy chorych. Bywa, że gwałt nie wydaje się rodzinom tak straszny, jak to, co z gwałtu może wynikać. Dziecko, mówią, wydane na świat przez zgwałconą obłąkaną, będzie rosło z piętnem. Więc, by naznaczonego dziecka uniknąć, lepiej chorą zatrzasnąć w klatce, skuć łańcuchem, zamknąć w chlewie.

(fragment książki)

Wojciech Tochman (ur. 1969) – jeden z najważniejszych polskich reporterów i autorów literatury faktu. Jego książki, wśród nich m.in. Jakbyś kamień jadła, Dzisiaj narysujemy śmierć i Wściekły pies, wywołują ożywione dyskusje i niemal natychmiast wchodzą do kanonu reportażu. Dwukrotny finalista Nagrody Nike oraz Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus. Laureat Premio Kapuściński przyznawanej w Rzymie oraz Pióra Nadziei – wyróżnienia Amnesty International. Pianie kogutów, płacz psów to kontynuacja głośnych książek Jakbyś kamień jadła i Dzisiaj narysujemy śmierć – o codziennym życiu po ludobójstwach w Bośni i Rwandzie.

Cena 38,00 PLN
Nasza cena 26,64 PLN
Oszczędzasz 29%
Wysyłka: Jutro (środa 2020-09-23)
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Paypo

Szczegóły: Pianie kogutów, płacz psów - Tochman Wojciech

Tytuł: Pianie kogutów, płacz psów
Autor: Tochman Wojciech
Wydawnictwo: Literackie
ISBN: 9788308068311
Języki: polski
Rok wydania: 2019
Ilość stron: 224
Format: 12.3x19.4cm
Oprawa: Twarda
Waga: 0.315 kg


Recenzje: Pianie kogutów, płacz psów - Tochman Wojciech

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Wojciech Tochman w swoich reportażach mnie nie oszczędza. Pokazuje wszystko na żywo, biedę, gwałty, korupcje, nieszczęścia. To że człowiek człowiekowi wilkiem, bogaci wykorzystują biednych do każdego atomu, że rewolucja nadal pożera własne dzieci. Czy to w Bośni, czy w Rwandzie czy to właśnie w Kambodży – bo właśnie przeczytałam „Pianie kogutów, płacz psów” – ludziom dzieje się źle. Bo za byle przysługę muszą słono płacić. Pracą czy samym sobą. Chorych psychicznie zamyka się w klatkach. Albo przywiązuje się łańcuchem. Jak psy. Bo brakuje edukacji, brakuje wiedzy. Bo opanował go zły duch. Bo nie ma lekarzy. Nie ma nadziei. Ja jakoś się otrząsnę. Bo tygodniu, po miesiącu to nie będzie bolało. A ci ludzie, tam, w Kambodży cierpią. Spadli do dziewiątego kręgu piekła i się nie wydostaną. Bo niewolnictwo nie skończyło się z końcem wojny secesyjnej. Bo ludobójstwo nie skończyło się z końcem II wojny światowej. Jest i świetnie prosperuje. Tu i teraz. W sąsiedztwie bo przecież świat to globalna wioska. Książka bolesna, okrutna i to powinna być lektura obowiązkowa dla każdego człowieka na kuli ziemskiej. Absolutnie polecam. Książki Tochmana uwierają, zatrważają, drażnią. I takie powinno być reporterstwo. Wejść do środka i trzymać za gardło. Część z ludzi przejdzie obok, cześć się zatrzyma. A ja jeszcze trochę popłaczę że nadal człowiek człowiekowi… 2019-08-11 21:36:03


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×