Miasto dziewcząt

Książka
  • Wydawnictwo: Rebis
  • Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Wysyłka: poniedziałek (2019-09-23)
Sugerowana cena detaliczna 39,90 PLN
Nasza cena: 26,28 PLN
Oszczędzasz 34%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów

Opis: Miasto dziewcząt - Gilbert Elizabeth

Najnowsza powieść autorki bestsellerowego Jedz, módl się, kochaj!

Wcale nie trzeba być grzeczną dziewczynką, by stać się dobrym człowiekiem, czyli opowieść o seksie i urokach życia w Nowym Jorku.

Życie jest nie tylko ulotne, ale też niebezpieczne, dlatego nie ma sensu odmawiać sobie przyjemności tym mottem kieruje się główna bohaterka Miasta dziewcząt. Wyrzucona z prestiżowej uczelni Vivian trafia do Nowego Jorku, do ciotki, która prowadzi podupadający teatr rewiowy. Tu poznaje grono charyzmatycznych postaci: frywolne tancerki, seksownych amantów, znakomitą artystkę dramatyczną, autora tandetnych sztuk, muzyków i reżyserów. Gdy popełnia błąd i w środowisku wybucha skandal, jej nowy świat staje na głowie, ale choć nie od razu pojmie w pełni, co się stało, to jednak dzięki temu doświadczeniu zrozumie, czego pragnie i jak to osiągnąć.

W Mieście dziewcząt autorka nie tylko zgłębia kobiecą seksualność, ale także tropi tajemnicze meandry prawdziwej miłości.


Szczegóły: Miasto dziewcząt - Gilbert Elizabeth

Tytuł: Miasto dziewcząt
Autor: Gilbert Elizabeth
Wydawnictwo: Rebis
ISBN: 9788380624993
Tytuł oryginału: City of Girls
Tłumacz: Karłowska Katarzyna
Języki: polski
Rok wydania: 2019
Ilość stron: 528
Format: 14.0x20.0cm
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami


Recenzje: Miasto dziewcząt - Gilbert Elizabeth

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Po raz kolejny miałam przyjemność sięgnąć po twórczość Elizabeth Gilbert, i po raz kolejny zatopiłam się w ramionach jej twórczości. Och, jaki ona ma niesamowity dar pisania i zjednywania sobie wielbicieli. O jej powieściach pamięta się jeszcze długo po ich skończeniu, tak naprawdę ich cząstka na zawsze w nas pozostaje. O nich nie da się zapomnieć … Cóż ona ma takiego w sobie, że każda jej kolejna powieść jest jeszcze lepsza od poprzedniej? Aż boję się myśleć, co będzie przy kolejnych …
Jest rok 1940, Vivian, po wydaleniu ze szkoły, zostaje wysłana przez rodziców do ciotki Peg, do Nowego Jorku. Tam będzie jej pomagać przy prowadzeniu teatru, a dokładnie biorąc pod uwagę jej zdolności, zajmie się komponowaniem kostiumów dla aktorów. Z zapałem poświęca się pracy i … zabawie. Wraz z poznanymi aktorkami czas spędza na podboju miasta. Nocne zabawy, alkohol, papierosy i podrywanie nowych mężczyzn całkowicie pochłaniają Vivian, bez opamiętania. Zdobywa pierwsze doświadczenia seksualne, czuje się niesamowicie wolna i wyzwolona. Poznaje nowych mężczyzn, zakochuje się szybko, ale cały czas nie może spotkać tego jedynego, na całe życie. Dlaczego? Może jest zbyt wymagająca? A może jej rozwiązły tryb życia nie odpowiada mężczyznom? Oczywiście rodzina nie ma pojęcia o trybie życia córki. Żyją w przeświadczeniu, że pod skrzydłami ciotki prowadzi się przyzwoicie. Życie dalej toczyłoby się tym torem, gdyby nie afera z udziałem Vivian. Przysporzy ona jej wielu wrogów, spowoduje rysę na jej reputacji oraz masę kłopotów. Ale jak widać młodość nie zawsze oznacza rozsądek. Czy jednak dziewczyna poradzi sobie z kłopotami? A może ciotka odeśle ja do rodziny? Może pozna kogoś i rozpocznie z nim nowe życie?
„W młodości, Angelo, zdarza nam się padać ofiarą błędnego przekonania, że czas uleczy wszystkie rany i że ostatecznie wszystko się jakoś naprostuje. A jednak im jesteśmy starsi, tym dogłębniej poznajemy smutną prawdę: niektórych rzeczy nie da się naprawić. Popełnionych błędów nic nie jest w stanie zlikwidować – ani upływ czasu, ani nasze najbardziej życzliwe życzenia. Wiem z doświadczenia, że to najtrudniejsza lekcja”.
Miasto dziewcząt to piękna i ciepła powieść o poszukiwaniu miłości, tej na całe życie. Jak również o realizowaniu marzeń i pragnień. To cudowny obraz szalonych lat młodzieńczych, wielkich emocji i namiętności, skrywanych pragnień. Bohaterka korzysta z pełni życia, cudownie się bawi i podbija Nowy Jork. Lektura pełna dobrego humoru, rubaszna i z wigorem.
„Nic nie robi ci większej rewolucji w życiu niż prawdziwa miłość – w każdym razie takie są moje spostrzeżenia”.
Ta powieść zachwyca, a zarazem wzrusza od pierwszych stron. Świetnie się ją czyta, sielsko i przyjemnie. To dzięki pięknie i subtelnie opowiedzianej historii, bardzo realnej i prawdziwej, takiej, którą chciałoby się przeżyć, szczególnie u boku bohaterki. Jest młoda, szalona, pełna zapału i energii, skarbnica nieziemskich pomysłów, ale też szanująca innych, wrażliwa i z ogromnym sercem.
Polecam gorąco, czas przy niej płynie nieubłaganie szybko, warto się do niej przytulić na jeden dłuższy wieczór. Rozgrzeje każde serce, wzruszy, napoi optymizmem i dobrych nastrojem. A jeszcze rozbawi do łez … Czy można oczekiwać jeszcze czegoś więcej?
2019-08-20 20:33:29

Bardzo urzekło mnie przedstawienie swojego życia przez główną bohaterkę. W zasadzie było to dokonane poprzez retrospekcje, ale poprowadzone na bardzo wysokim poziomie. Poznajemy życie Vivian, która obecnie jest starszą panią. Sytuacja jednak ponagliła ją do opowiedzenia swojej życiowej historii.
Kobieta opowiada nam o niezwykłym i bardzo ciekawym życiu. Większość swojego czasu spędzała w teatrze. Mamy tutaj bardzo dużo styczności z teatrem ze światem artystów i takiego wewnętrznego piękna. Najpiękniejsze jest jednak to, że dziewczyna od samego początku do końca sama poznaje życie w teatrze. Nikt jej tego nie pokazuje, nikt ją tego nie uczy, to ona sam odkrywa przed nami te magiczne tajniki.
Problem jednak polegał na tym, że nasza bohaterka Vivian trochę namieszała i po prostu po pewnym czasie musiała wyjechać i zostawić to co piękne.
Ogólnie, tematyka i fabuła bardzo mi się podobały. To zdecydowanie nie jest pierwsza lepsza książka o byle czym. To zdecydowanie wartościowa i bardzo oryginalna historia. W książce było bardzo wiele interesujących fragmentów, ale miejscami zdarzało się, że nudziłam się. Może to przez wzgląd na to iż Autorka wprowadziła ciut za dużo postaci. W niektórych miejscach miałam wrażenie, że są one po prostu zbędne, że niczego nowego nie wnoszą do powieści, a jedynie wydłużają i wyciągają fabułę.
Warto zwrócić uwagę, że na opisie książki jest zawarta informacja o tym, że jest to powieść, o seksie. Od razu budzą się w nas skrajne skojarzenia, mnie takie coś trochę odpycha. Jednak wnętrze tej książki wiele nam wyjaśnia i uświadamia, że tak wcale nie jest. Okey, w książce jest kilka scen takiego rodzaju, ale są one ujęte w taki sposób, iż nie szkodzą one powieści i nie gorszą jej.
Według mnie jest to książka dla kobiet na każdym etapie życie. Wydaję mi się, że każdy w niej coś znajdzie. To literatura subtelna, kobieca, delikatna. Ma w sobie urok i na pewno nie jest to niżowa książka. Na pewno sięgnę po nią i to nie raz! Uważam, że warto, zdecydowanie!


Opis fabuły

19- letnia Vivian zostaje wyrzucona z pierwszego roku z uczelni/ collegu. Czemu? Bo nie odnosi sukcesu, idzie jej fatalnie i nie ma raczej szans na to aby miało się to w najbliższym czasie zmienić.
Jej rodzice jednak chcą i tak dla niej dobrej przyszłości, dlatego wysyłają ją do Nowego Yorku aby ta zamieszkała u ciotki.
Jak się okazuje ciotka Peg zajmuje się teatrem rewirowym i po woli zaczyna wciągać w to i Vivian.
Vivian po woli odnajduje sięw tym świecie, zaczyna poznawać bardzo specyficzne grono postaci, ludzi którzy zupełnie inaczej patrzą na świat. Są to naprawdę różne osoby, tancerki, autorzy dramatów, amanci, artyści... I nie każdy z nich jest tak dobry jakby się to mogło na pierwszy rzut oka wydawać.
Vivian przyczynia się jednak do błedu, ogromnego błędu, przez któy wybucha skandal. Jest to na tyle ważne wydarzenie, że Vivian musi wrócić do rodzinnych stron. Jak się okazuje, nie na darmo to wszystko. Dziewczyna wreszcie dzięki tym wydarzeniom znalazła ścieżkę swojego życia i teraz już wie co pragnie robić...


Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Rebis.
2019-09-12 11:50:14

Do tej pory nie miałam okazji przeczytania jakiejkolwiek książki pani Gilbert. Ba, nawet nie obejrzałam ekranizacji jej najpopularniejszej powieści pod tytułem ,,Jedź, módl się, kochaj". Nawet nie wiedziałam, jak się nazywa autorka tego bestsellera. Jednak gdy ujrzałam zapowiedź książki ,,Miasto dziewcząt" poczułam, że to coś dla mnie. A gdy zobaczyłam pierwszą recenzję tej książki, miałam ochotę nadrobić wszystko, co wyszło spod pióra Elizabeth Gilbert. Na sam początek zabrałam się za jej najnowszą książkę, czyli ,,Miasto dziewcząt".

,,Miasto dziewcząt" spodobało mi się już od pierwszej strony. Sama historia mnie zaciekawiła, ale to język i styl tej książki sprawił, że miałam ochotę pochłonąć każde słowo, jakie się w niej znajduje. A to dla mnie coś niespotykanego, gdyż większość książek posiada jakieś fragmenty, które po prostu muszę ominąć, bo mnie nudzą, a nic ciekawego do historii nie wnoszą, a podczas czytania tej książki tego nie zrobiłam. Przeczytałam od deski do deski z niemałym podziwem.

Historia opisywana na stronach książki ,,Miasto dziewcząt" to historia Vivian. Vivian poznajemy jako młodą dziewczynę, która przenosi się do Nowego Jorku do ciotki. Tam zaczyna prowadzić życie, którego do tej pory nie znała. Możemy tu przypatrywać się czasom wojennym, poznać mentalność ludzi lat czterdziestych, ale także towarzyszyć młodej dziewczynie poznającej świat oraz przyglądać się jak jej życie potoczyło się do późnych lat starości. Niesamowita historia, która złapała mnie za serce.

,,Miasto dziewcząt" polecam z całego serca. Jest to książka, która rozpoczęła moją przygodę z twórczością pani Gilbert i mam wrażenie, że to będzie bardzo udana podróż.
2019-09-14 13:27:50

Książka

Miasto dziewcząt

  • Wydawnictwo: Rebis
  • Oprawa: Miękka ze skrzydełkami

Najnowsza powieść autorki bestsellerowego Jedz, módl się, kochaj!
Wcale nie trzeba być grzeczną dziewczynką, by stać się dobrym człowiekiem, czyli opowieść o seksie i urokach życia w Nowym Jorku.
Życie jest nie tylko ulotne, ale też niebezpieczne, dlatego nie ma sensu odmawiać sobie przyjemności tym mottem kieruje się główna bohaterka Miasta dziewcząt. Wyrzucona z prestiżowej uczelni Vivian trafia do Nowego Jorku, do ciotki, która prowadzi podupadający teatr rewiowy. Tu poznaje grono charyzmatycznych postaci: frywolne tancerki, seksownych amantów, znakomitą artystkę dramatyczną, autora tandetnych sztuk, muzyków i reżyserów. Gdy popełnia błąd i w środowisku wybucha skandal, jej nowy świat staje na głowie, ale choć nie od razu pojmie w pełni, co się stało, to jednak dzięki temu doświadczeniu zrozumie, czego pragnie i jak to osiągnąć.
W Mieście dziewcząt autorka nie tylko zgłębia kobiecą seksualność, ale także tropi tajemnicze meandry prawdziwej miłości.

Cena 39,90 PLN
Nasza cena 26,28 PLN
Oszczędzasz 34%
Wysyłka: poniedziałek (2019-09-23)
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Szczegóły: Miasto dziewcząt - Gilbert Elizabeth

Tytuł: Miasto dziewcząt
Autor: Gilbert Elizabeth
Wydawnictwo: Rebis
ISBN: 9788380624993
Tytuł oryginału: City of Girls
Tłumacz: Karłowska Katarzyna
Języki: polski
Rok wydania: 2019
Ilość stron: 528
Format: 14.0x20.0cm
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami


Recenzje: Miasto dziewcząt - Gilbert Elizabeth

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Po raz kolejny miałam przyjemność sięgnąć po twórczość Elizabeth Gilbert, i po raz kolejny zatopiłam się w ramionach jej twórczości. Och, jaki ona ma niesamowity dar pisania i zjednywania sobie wielbicieli. O jej powieściach pamięta się jeszcze długo po ich skończeniu, tak naprawdę ich cząstka na zawsze w nas pozostaje. O nich nie da się zapomnieć … Cóż ona ma takiego w sobie, że każda jej kolejna powieść jest jeszcze lepsza od poprzedniej? Aż boję się myśleć, co będzie przy kolejnych …
Jest rok 1940, Vivian, po wydaleniu ze szkoły, zostaje wysłana przez rodziców do ciotki Peg, do Nowego Jorku. Tam będzie jej pomagać przy prowadzeniu teatru, a dokładnie biorąc pod uwagę jej zdolności, zajmie się komponowaniem kostiumów dla aktorów. Z zapałem poświęca się pracy i … zabawie. Wraz z poznanymi aktorkami czas spędza na podboju miasta. Nocne zabawy, alkohol, papierosy i podrywanie nowych mężczyzn całkowicie pochłaniają Vivian, bez opamiętania. Zdobywa pierwsze doświadczenia seksualne, czuje się niesamowicie wolna i wyzwolona. Poznaje nowych mężczyzn, zakochuje się szybko, ale cały czas nie może spotkać tego jedynego, na całe życie. Dlaczego? Może jest zbyt wymagająca? A może jej rozwiązły tryb życia nie odpowiada mężczyznom? Oczywiście rodzina nie ma pojęcia o trybie życia córki. Żyją w przeświadczeniu, że pod skrzydłami ciotki prowadzi się przyzwoicie. Życie dalej toczyłoby się tym torem, gdyby nie afera z udziałem Vivian. Przysporzy ona jej wielu wrogów, spowoduje rysę na jej reputacji oraz masę kłopotów. Ale jak widać młodość nie zawsze oznacza rozsądek. Czy jednak dziewczyna poradzi sobie z kłopotami? A może ciotka odeśle ja do rodziny? Może pozna kogoś i rozpocznie z nim nowe życie?
„W młodości, Angelo, zdarza nam się padać ofiarą błędnego przekonania, że czas uleczy wszystkie rany i że ostatecznie wszystko się jakoś naprostuje. A jednak im jesteśmy starsi, tym dogłębniej poznajemy smutną prawdę: niektórych rzeczy nie da się naprawić. Popełnionych błędów nic nie jest w stanie zlikwidować – ani upływ czasu, ani nasze najbardziej życzliwe życzenia. Wiem z doświadczenia, że to najtrudniejsza lekcja”.
Miasto dziewcząt to piękna i ciepła powieść o poszukiwaniu miłości, tej na całe życie. Jak również o realizowaniu marzeń i pragnień. To cudowny obraz szalonych lat młodzieńczych, wielkich emocji i namiętności, skrywanych pragnień. Bohaterka korzysta z pełni życia, cudownie się bawi i podbija Nowy Jork. Lektura pełna dobrego humoru, rubaszna i z wigorem.
„Nic nie robi ci większej rewolucji w życiu niż prawdziwa miłość – w każdym razie takie są moje spostrzeżenia”.
Ta powieść zachwyca, a zarazem wzrusza od pierwszych stron. Świetnie się ją czyta, sielsko i przyjemnie. To dzięki pięknie i subtelnie opowiedzianej historii, bardzo realnej i prawdziwej, takiej, którą chciałoby się przeżyć, szczególnie u boku bohaterki. Jest młoda, szalona, pełna zapału i energii, skarbnica nieziemskich pomysłów, ale też szanująca innych, wrażliwa i z ogromnym sercem.
Polecam gorąco, czas przy niej płynie nieubłaganie szybko, warto się do niej przytulić na jeden dłuższy wieczór. Rozgrzeje każde serce, wzruszy, napoi optymizmem i dobrych nastrojem. A jeszcze rozbawi do łez … Czy można oczekiwać jeszcze czegoś więcej?
2019-08-20 20:33:29

Bardzo urzekło mnie przedstawienie swojego życia przez główną bohaterkę. W zasadzie było to dokonane poprzez retrospekcje, ale poprowadzone na bardzo wysokim poziomie. Poznajemy życie Vivian, która obecnie jest starszą panią. Sytuacja jednak ponagliła ją do opowiedzenia swojej życiowej historii.
Kobieta opowiada nam o niezwykłym i bardzo ciekawym życiu. Większość swojego czasu spędzała w teatrze. Mamy tutaj bardzo dużo styczności z teatrem ze światem artystów i takiego wewnętrznego piękna. Najpiękniejsze jest jednak to, że dziewczyna od samego początku do końca sama poznaje życie w teatrze. Nikt jej tego nie pokazuje, nikt ją tego nie uczy, to ona sam odkrywa przed nami te magiczne tajniki.
Problem jednak polegał na tym, że nasza bohaterka Vivian trochę namieszała i po prostu po pewnym czasie musiała wyjechać i zostawić to co piękne.
Ogólnie, tematyka i fabuła bardzo mi się podobały. To zdecydowanie nie jest pierwsza lepsza książka o byle czym. To zdecydowanie wartościowa i bardzo oryginalna historia. W książce było bardzo wiele interesujących fragmentów, ale miejscami zdarzało się, że nudziłam się. Może to przez wzgląd na to iż Autorka wprowadziła ciut za dużo postaci. W niektórych miejscach miałam wrażenie, że są one po prostu zbędne, że niczego nowego nie wnoszą do powieści, a jedynie wydłużają i wyciągają fabułę.
Warto zwrócić uwagę, że na opisie książki jest zawarta informacja o tym, że jest to powieść, o seksie. Od razu budzą się w nas skrajne skojarzenia, mnie takie coś trochę odpycha. Jednak wnętrze tej książki wiele nam wyjaśnia i uświadamia, że tak wcale nie jest. Okey, w książce jest kilka scen takiego rodzaju, ale są one ujęte w taki sposób, iż nie szkodzą one powieści i nie gorszą jej.
Według mnie jest to książka dla kobiet na każdym etapie życie. Wydaję mi się, że każdy w niej coś znajdzie. To literatura subtelna, kobieca, delikatna. Ma w sobie urok i na pewno nie jest to niżowa książka. Na pewno sięgnę po nią i to nie raz! Uważam, że warto, zdecydowanie!


Opis fabuły

19- letnia Vivian zostaje wyrzucona z pierwszego roku z uczelni/ collegu. Czemu? Bo nie odnosi sukcesu, idzie jej fatalnie i nie ma raczej szans na to aby miało się to w najbliższym czasie zmienić.
Jej rodzice jednak chcą i tak dla niej dobrej przyszłości, dlatego wysyłają ją do Nowego Yorku aby ta zamieszkała u ciotki.
Jak się okazuje ciotka Peg zajmuje się teatrem rewirowym i po woli zaczyna wciągać w to i Vivian.
Vivian po woli odnajduje sięw tym świecie, zaczyna poznawać bardzo specyficzne grono postaci, ludzi którzy zupełnie inaczej patrzą na świat. Są to naprawdę różne osoby, tancerki, autorzy dramatów, amanci, artyści... I nie każdy z nich jest tak dobry jakby się to mogło na pierwszy rzut oka wydawać.
Vivian przyczynia się jednak do błedu, ogromnego błędu, przez któy wybucha skandal. Jest to na tyle ważne wydarzenie, że Vivian musi wrócić do rodzinnych stron. Jak się okazuje, nie na darmo to wszystko. Dziewczyna wreszcie dzięki tym wydarzeniom znalazła ścieżkę swojego życia i teraz już wie co pragnie robić...


Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Rebis.
2019-09-12 11:50:14

Do tej pory nie miałam okazji przeczytania jakiejkolwiek książki pani Gilbert. Ba, nawet nie obejrzałam ekranizacji jej najpopularniejszej powieści pod tytułem ,,Jedź, módl się, kochaj". Nawet nie wiedziałam, jak się nazywa autorka tego bestsellera. Jednak gdy ujrzałam zapowiedź książki ,,Miasto dziewcząt" poczułam, że to coś dla mnie. A gdy zobaczyłam pierwszą recenzję tej książki, miałam ochotę nadrobić wszystko, co wyszło spod pióra Elizabeth Gilbert. Na sam początek zabrałam się za jej najnowszą książkę, czyli ,,Miasto dziewcząt".

,,Miasto dziewcząt" spodobało mi się już od pierwszej strony. Sama historia mnie zaciekawiła, ale to język i styl tej książki sprawił, że miałam ochotę pochłonąć każde słowo, jakie się w niej znajduje. A to dla mnie coś niespotykanego, gdyż większość książek posiada jakieś fragmenty, które po prostu muszę ominąć, bo mnie nudzą, a nic ciekawego do historii nie wnoszą, a podczas czytania tej książki tego nie zrobiłam. Przeczytałam od deski do deski z niemałym podziwem.

Historia opisywana na stronach książki ,,Miasto dziewcząt" to historia Vivian. Vivian poznajemy jako młodą dziewczynę, która przenosi się do Nowego Jorku do ciotki. Tam zaczyna prowadzić życie, którego do tej pory nie znała. Możemy tu przypatrywać się czasom wojennym, poznać mentalność ludzi lat czterdziestych, ale także towarzyszyć młodej dziewczynie poznającej świat oraz przyglądać się jak jej życie potoczyło się do późnych lat starości. Niesamowita historia, która złapała mnie za serce.

,,Miasto dziewcząt" polecam z całego serca. Jest to książka, która rozpoczęła moją przygodę z twórczością pani Gilbert i mam wrażenie, że to będzie bardzo udana podróż.
2019-09-14 13:27:50



Podobne do: Miasto dziewcząt - Gilbert Elizabeth


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×