Książka
  • Wydawnictwo: Znak
  • Oprawa: miękka
Wysyłka: 1 - 2 dni robocze + czas dostawy
Sugerowana cena detaliczna 44,90 PLN
Nasza cena: 33,14 PLN
Oszczędzasz 26%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Paypo
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów

Opis: Zimowla - Słowik Dominika

Laureat Paszportów Polityki 2019 w kategorii literatura



W swojej drugiej powieści Dominika Słowik – finalistka Nagrody Literackiej Gdynia – po mistrzowsku zaciera granice między możliwym i niemożliwym, by zabrać czytelnika w gąszcz niewyjaśnialnych zjawisk codzienności.

Miasteczko w Dolinie Zmornickiej oddycha tajemnicami. Z jeziora wyłowiono ciało, ojciec rzucił pracę w urzędzie i został wróżem, a Pszczelarz wytresował swój rój. Misza w wolnych chwilach sprowadza trawkę ze Słowacji. Naga Dygnarówna spaceruje nocą po ulicach. Mieszkańcy albo czekają, aż wydarzy się kolejny cud, albo gorączkowo szukają skarbu. Czy uda się otworzyć od zawsze zamknięte drzwi i odkryć najściślej strzeżony sekret? Cukrówkę coraz gęściej spowija niebezpieczeństwo i lepki mrok...

W drugiej po fenomenalnie przyjętym „Atlasie: Doppelganger” powieści Dominika Słowik po mistrzowsku zaciera granice między możliwym i niemożliwym, by zabrać czytelnika w gąszcz niewyjaśnialnych zjawisk codzienności.

 


Szczegóły: Zimowla - Słowik Dominika

Tytuł: Zimowla
Autor: Słowik Dominika
Wydawnictwo: Znak
ISBN: 9788324059096
Język oryginału: polski
Języki: polski
Rok wydania: 2019
Ilość stron: 624
Format: 14.0x20.5cm
Oprawa: miękka


Recenzje: Zimowla - Słowik Dominika

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Rzadko piszę jakiekolwiek opinie, ale tym razem muszę. Kilka lat temu uboga polska scena literacka powiększyła się o Panią Autorkę Dominikę Słowik. Młodziutką, wrażliwą i mądrą osobę, która rozumie więcej niż ja, a już na pewno o tym co wie pisze lepiej niż ja. Bardzo lubię jej książki i polecam czytelnikom z wyobraźnią. Grażyna 2019-09-18 15:01:37

Marzę o tym, żeby kiedyś w przyszłości pisać książki. Trochę o życiu, a trochę o magii życia. Trochę o sobie, innych, o tym jak widzę świat i społeczeństwo. Kiedy trafiłam na Zimowlę to tak jakbym właśnie czytała książkę, którą sama napisałam. Świetne, ciekawe postaci, rewelacyjna, genialna narracja, prosty, ale wyszukany styl. Nic tylko pozazdrościć talentu i zachęcać do czytania. Zimowla niejednokrotnie mnie zaskoczyła i dała się porwać tajemniczej, zabawnej historii koniec końców o Polsce i Polakach :) 2019-09-29 15:18:25

Jesteście gotowi by zwolnić, zatrzymać się na chwilę i pokontemplować najnowszą książkę Dominiki Słowik? To pozycja, której nie można czytać "na szybko"; by w pełni docenić kunszt językowy, dbałość o drobiazgi trzeba poświęcić jej nieco uwagi. Bo "Zimowlę" się przede wszystkim czuje.⠀

Cukrówka - fikcyjna miejscowość na południu Polski, w Dolinie Zmornickiej, niedaleko Wadowic. Miasteczko, gdzie diabeł mówi dobranoc, a cuda zdarzają się w biały dzień. Narratorka zabiera nas w podróż do swoich nastoletnich lat, kiedy w Cukrówce doszło do ostatecznej kumulacji tajemnic. Kobieta snuje opowieść o rodzinie i przyjaciołach; o ojcu - samozwańczym wróżu, koleżance lunatykującej nago po ulicach miasteczka, przyjacielu sprowadzającym trawkę zza Słowackiej granicy i tajemniczym pszczelarzu, który nauczył się władać swoim rojem. Niby zwyczajna codzienność, a jednak nie możemy pozbyć się przeczucia, że coś się za tym kryje, coś zdaje się wisieć w powietrzu. Magia? Czasem trudno znaleźć jakiekolwiek inne wytłumaczenie dla opisywanych zjawisk, autorka potrafi zasiać ziarno zwątpienia nawet u największego sceptyka. Bo jeśli nie magia, to co? Historia wymyka się regułom racjonalizmu, sprowadza czytelnika na manowce, by wreszcie dowieść, że "najtrudniej dostrzec rzeczywistość".⠀

Dominika Słowik ma niesamowitą umiejętność osnuwania zwyczajnych zjawisk woalem magii, zacierania granic między możliwym i niemożliwym. W "Zimowli" mnożą się tajemnice, a w miarę postępu fabuły niemal czujemy spowijający wszystko lepki mrok. Błądzimy w nim po omacku, by wreszcie spadło na nas obrazoburcze rozwiązanie, jak grom z jasnego nieba. W pełni świadomi prowincjonalnej zaściankowości widzimy jak bohaterowie coraz bardziej grzęzną w zabobonach, oscylując na granicy absurdu. Nawet okładka książki jest dziwnie hipnotyczna. Takie gawędziarskie opowieści o codzienności nie są za bardzo w moim stylu, uwielbiam wartką akcję, nieustające napięcie. Nie żałuję jednak ani minuty spędzonej z tym oryginalnym dziełem. Pozycję polecam szczególnie miłośnikom Marqueza i realizmu magicznego.⠀
2019-12-26 16:15:01

Na początku chcę powiedzieć że tę książkę zalał mi kot. Ona po prostu siedziała sobie w mojej poczekalni – bo ja nie mam stosów hańby tylko te do przeczytania – a na ławie oprócz książek postawiłam wazon z tulipanami. Kot nie zauważył, potrącił i „Zimowla” Dominiki Słowik leczyła się z odniesionych ran na parapecie i grzejniku. Ale że ja nie za bardzo martwię się martwą naturą jaką jest książka to ją wysuszyłam i zaczęłam czytać. i… przepadłam. Ta książka jest tak cudowna i fenomenalna że aż brak mi słów. To opowieść o małym prowincjonalnym mieście Cukrówce w którym realizm magiczny jest na porządku dziennym.Główną bohaterką jest młoda dziewczyna, która opisuje swój świat i dziejące się wokół niej rzeczy. Pszczelarz Makowski zawsze chodzi w brudnym szlafroku i tresuje swoje pszczoły. Pewna Magda chodzi od domu do domu w nocy i lunatykując śpiewa niezrozumiałe piosenki. Ksiądz zachowuje się dziwnie, ojciec głównej bohaterki też. Bo rzuca pracę i oznajmia że został wróżem. Babka Sarecka (moja ulubiona postać), stara komunistka przywiązuje swoje kury. Główna bohaterka wraz z Hansem i Miszą od czasu do czasu idą na wzgórze aby tam palić trawkę i obserwować zmiany zachodzące w mieście. Bo tam wszystko jest możliwe. Realizm magiczny miesza się z plotkami i domysłami a może to tylko wymysł głównej bohaterki? Cukrówka ma wiele tajemnic i wielu mieszkańców ale to wszystko jest tak ładnie, zgrabnie opowiedziane że nie zatraciłam ani jednego wątku. Książka to dość grube tomiszcze a ja przeczytałam go w pięć wieczorów mniej więcej. Gratuluje pani Słowik świetnej powieści i jak zwykle – absolutnie polecam. 2020-04-03 22:52:47

Książka
  • Wydawnictwo: Znak
  • Oprawa: miękka

Laureat Paszportów Polityki 2019 w kategorii literatura

W swojej drugiej powieści Dominika Słowik – finalistka Nagrody Literackiej Gdynia – po mistrzowsku zaciera granice między możliwym i niemożliwym, by zabrać czytelnika w gąszcz niewyjaśnialnych zjawisk codzienności.
Miasteczko w Dolinie Zmornickiej oddycha tajemnicami. Z jeziora wyłowiono ciało, ojciec rzucił pracę w urzędzie i został wróżem, a Pszczelarz wytresował swój rój. Misza w wolnych chwilach sprowadza trawkę ze Słowacji. Naga Dygnarówna spaceruje nocą po ulicach. Mieszkańcy albo czekają, aż wydarzy się kolejny cud, albo gorączkowo szukają skarbu. Czy uda się otworzyć od zawsze zamknięte drzwi i odkryć najściślej strzeżony sekret? Cukrówkę coraz gęściej spowija niebezpieczeństwo i lepki mrok...
W drugiej po fenomenalnie przyjętym „Atlasie: Doppelganger” powieści Dominika Słowik po mistrzowsku zaciera granice między możliwym i niemożliwym, by zabrać czytelnika w gąszcz niewyjaśnialnych zjawisk codzienności.

 

Cena 44,90 PLN
Nasza cena 33,14 PLN
Oszczędzasz 26%
Wysyłka: 1 - 2 dni robocze + czas dostawy
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Paypo

Szczegóły: Zimowla - Słowik Dominika

Tytuł: Zimowla
Autor: Słowik Dominika
Wydawnictwo: Znak
ISBN: 9788324059096
Język oryginału: polski
Języki: polski
Rok wydania: 2019
Ilość stron: 624
Format: 14.0x20.5cm
Oprawa: miękka


Recenzje: Zimowla - Słowik Dominika

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Rzadko piszę jakiekolwiek opinie, ale tym razem muszę. Kilka lat temu uboga polska scena literacka powiększyła się o Panią Autorkę Dominikę Słowik. Młodziutką, wrażliwą i mądrą osobę, która rozumie więcej niż ja, a już na pewno o tym co wie pisze lepiej niż ja. Bardzo lubię jej książki i polecam czytelnikom z wyobraźnią. Grażyna 2019-09-18 15:01:37

Marzę o tym, żeby kiedyś w przyszłości pisać książki. Trochę o życiu, a trochę o magii życia. Trochę o sobie, innych, o tym jak widzę świat i społeczeństwo. Kiedy trafiłam na Zimowlę to tak jakbym właśnie czytała książkę, którą sama napisałam. Świetne, ciekawe postaci, rewelacyjna, genialna narracja, prosty, ale wyszukany styl. Nic tylko pozazdrościć talentu i zachęcać do czytania. Zimowla niejednokrotnie mnie zaskoczyła i dała się porwać tajemniczej, zabawnej historii koniec końców o Polsce i Polakach :) 2019-09-29 15:18:25

Jesteście gotowi by zwolnić, zatrzymać się na chwilę i pokontemplować najnowszą książkę Dominiki Słowik? To pozycja, której nie można czytać "na szybko"; by w pełni docenić kunszt językowy, dbałość o drobiazgi trzeba poświęcić jej nieco uwagi. Bo "Zimowlę" się przede wszystkim czuje.⠀

Cukrówka - fikcyjna miejscowość na południu Polski, w Dolinie Zmornickiej, niedaleko Wadowic. Miasteczko, gdzie diabeł mówi dobranoc, a cuda zdarzają się w biały dzień. Narratorka zabiera nas w podróż do swoich nastoletnich lat, kiedy w Cukrówce doszło do ostatecznej kumulacji tajemnic. Kobieta snuje opowieść o rodzinie i przyjaciołach; o ojcu - samozwańczym wróżu, koleżance lunatykującej nago po ulicach miasteczka, przyjacielu sprowadzającym trawkę zza Słowackiej granicy i tajemniczym pszczelarzu, który nauczył się władać swoim rojem. Niby zwyczajna codzienność, a jednak nie możemy pozbyć się przeczucia, że coś się za tym kryje, coś zdaje się wisieć w powietrzu. Magia? Czasem trudno znaleźć jakiekolwiek inne wytłumaczenie dla opisywanych zjawisk, autorka potrafi zasiać ziarno zwątpienia nawet u największego sceptyka. Bo jeśli nie magia, to co? Historia wymyka się regułom racjonalizmu, sprowadza czytelnika na manowce, by wreszcie dowieść, że "najtrudniej dostrzec rzeczywistość".⠀

Dominika Słowik ma niesamowitą umiejętność osnuwania zwyczajnych zjawisk woalem magii, zacierania granic między możliwym i niemożliwym. W "Zimowli" mnożą się tajemnice, a w miarę postępu fabuły niemal czujemy spowijający wszystko lepki mrok. Błądzimy w nim po omacku, by wreszcie spadło na nas obrazoburcze rozwiązanie, jak grom z jasnego nieba. W pełni świadomi prowincjonalnej zaściankowości widzimy jak bohaterowie coraz bardziej grzęzną w zabobonach, oscylując na granicy absurdu. Nawet okładka książki jest dziwnie hipnotyczna. Takie gawędziarskie opowieści o codzienności nie są za bardzo w moim stylu, uwielbiam wartką akcję, nieustające napięcie. Nie żałuję jednak ani minuty spędzonej z tym oryginalnym dziełem. Pozycję polecam szczególnie miłośnikom Marqueza i realizmu magicznego.⠀
2019-12-26 16:15:01

Na początku chcę powiedzieć że tę książkę zalał mi kot. Ona po prostu siedziała sobie w mojej poczekalni – bo ja nie mam stosów hańby tylko te do przeczytania – a na ławie oprócz książek postawiłam wazon z tulipanami. Kot nie zauważył, potrącił i „Zimowla” Dominiki Słowik leczyła się z odniesionych ran na parapecie i grzejniku. Ale że ja nie za bardzo martwię się martwą naturą jaką jest książka to ją wysuszyłam i zaczęłam czytać. i… przepadłam. Ta książka jest tak cudowna i fenomenalna że aż brak mi słów. To opowieść o małym prowincjonalnym mieście Cukrówce w którym realizm magiczny jest na porządku dziennym.Główną bohaterką jest młoda dziewczyna, która opisuje swój świat i dziejące się wokół niej rzeczy. Pszczelarz Makowski zawsze chodzi w brudnym szlafroku i tresuje swoje pszczoły. Pewna Magda chodzi od domu do domu w nocy i lunatykując śpiewa niezrozumiałe piosenki. Ksiądz zachowuje się dziwnie, ojciec głównej bohaterki też. Bo rzuca pracę i oznajmia że został wróżem. Babka Sarecka (moja ulubiona postać), stara komunistka przywiązuje swoje kury. Główna bohaterka wraz z Hansem i Miszą od czasu do czasu idą na wzgórze aby tam palić trawkę i obserwować zmiany zachodzące w mieście. Bo tam wszystko jest możliwe. Realizm magiczny miesza się z plotkami i domysłami a może to tylko wymysł głównej bohaterki? Cukrówka ma wiele tajemnic i wielu mieszkańców ale to wszystko jest tak ładnie, zgrabnie opowiedziane że nie zatraciłam ani jednego wątku. Książka to dość grube tomiszcze a ja przeczytałam go w pięć wieczorów mniej więcej. Gratuluje pani Słowik świetnej powieści i jak zwykle – absolutnie polecam. 2020-04-03 22:52:47



Podobne do: Zimowla - Słowik Dominika


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×