Pożeracz Słońc Tom 1 Imperium ciszy

Książka
  • Wydawnictwo: Rebis
  • Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Zamów teraz a Twoje
zamówienie wyślemy jeszcze dzisiaj!
Sugerowana cena detaliczna 49,90 PLN
Nasza cena: 32,88 PLN
Oszczędzasz 34%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów

Opis: Pożeracz Słońc Tom 1 Imperium ciszy - Ruocchio Christopher

Galaktyczny rozmach „Diuny” połączony z epickim klimatem Imienia wiatru.

Genialna wizja bohatera-tyrana w kosmosie – pierwszy tom nowej serii science fiction „Pożeracz Słońc”

Ludzkość ma go za bohatera: człowieka, który zmiótł z nieba ostatnich obcych, Cielcinów. Oni uważają go za potwora: diabła, który zniszczył słońce, przy okazji unicestwiając miliony istnień.

Ale Hadrian nie był bohaterem ani potworem. Nie był nawet żołnierzem.

Uciekając przed ojcem i przyszłością w Świętym Zakonie Terrańskim, jaką ten dla niego zaplanował, przypadkiem znalazł się na niewłaściwej planecie, w zapadłym zakątku galaktyki. Zdany na własne siły, był zmuszony walczyć na arenie jako gladiator. A gdy w końcu trafił na dwór lokalnego lorda, musiał radzić sobie w nie mniej niebezpiecznej sieci intryg i układów.

Tak wkroczywszy na ścieżkę swego przeznaczenia, walczył w wojnie, którą nie on rozpoczął, dla Imperium, którego nie kochał, przeciwko wrogom, których nigdy nie pojął.

Epicka SF w najczystszej formie. - James S.A. Corey, autor bestsellerowego cyklu „Ekspansja”

Rozmach i polityczna złożoność na miarę «Diuny». - David Drake, autor cyklu „Generał”

Epicka space opera doskonale wpisująca się w tradycję pisarstwa Iana M. Banksa i «Diuny» Franka Herberta (…)

Wspaniały nowy głos w literaturze science fiction. - Eric Flint, autor serii „1632” i „Belizariusz”

Stworzona z iście galaktycznym rozmachem wizja naszej odległej przyszłości w ogromnym kosmosie oraz historia bohatera, tyrana, która ukazuje jednak przede wszystkim człowieka i jego naturę. - Kevin J. Anderson, bestsellerowy autor „New York Timesa”, który wraz z Brianem Herbertem współtworzył kontynuację cyklu „Diuna” F. Herberta.

Świetna propozycja dla miłośników twórczości Pierce’a Browna i Patricka Rothfussa. - „Library Journal"

Dla fanów space opery Ch. Ruocchio stworzył bogaty w szczegóły świat w odległej przyszłości. Czytelnicy lubiący epickie opowieści z silnym bohaterem będą usatysfakcjonowani tym obiecującym początkiem serii. - „Publishers Weekly”

Imperium Ciszy celebruje całą radość i czysty entuzjazm space opery w starym stylu.-SFFworld.com.

Ruocchio, artysta o wyjątkowych umiejętnościach, zabiera nas w przyszłość wypełnioną niebezpieczeństwami, akcją, ironią i kilkoma cennymi dawkami nadziei. - David Brin, autor Listonosza i cyklu „Wspomaganie” 


Szczegóły: Pożeracz Słońc Tom 1 Imperium ciszy - Ruocchio Christopher

Tytuł: Pożeracz Słońc Tom 1 Imperium ciszy
Autor: Ruocchio Christopher
Wydawnictwo: Rebis
ISBN: 9788380625068
Tytuł oryginału: Empire of Silence
Tłumacz: Moderski Jerzy
Języki: polski
Rok wydania: 2019
Ilość stron: 724
Format: 15.0x22.5cm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami


Recenzje: Pożeracz Słońc Tom 1 Imperium ciszy - Ruocchio Christopher

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Z początku miałem pewne obawy, co do tej książki, głównie w kwestii narracji i sposobu poprowadzenia historii. Hadrian spisuje bowiem swoją historię pod koniec życia, zatem wiemy dość ogólnikowo czego dokonał, co sam na początku opowiada, ale nic o tym jak to dokładnie zrobił i dlaczego stał się sławny/zaczęto go przeklinać. Taki sposób narracji niesie ze sobą duże ryzyko, ponieważ autor może za bardzo drobiazgowo skupić się na wczesnych losach bohatera, zamiast płynnie przejść do najważniejszych wydarzeń i na nich się skoncentrować. Ruocchio udało się tego zgrabnie uniknąć, ponieważ historia Hadriana potrafi niejednym zaskoczyć, nie ma monotonii i nieustannie coś dzieje. Pomimo że po pierwszym tomie wciąż nie wiemy dlaczego Hadrian zniszczył słońce i unicestwił miliony istnień, to czuję się zaintrygowany jego losami i czekam na dalszą część historii. Wbrew pozorom autor nie zdradził aż tak wiele co się stanie z głównym bohaterem jak się może wydawać po opisie.

Hadrian jest synem Alistaira Marlowe'a - nobila, który rządzi prefekturą Meidui na Delos, jednej ze skolonizowanych planet przez ludzkość. Bohater nie urodził się "normalnie", lecz został poczęty w specjalnej maszynie, która pobrała geny od obojga rodziców. Dzięki temu nie ma ryzyka wystąpienia wad genetycznych, a dodatkowo dziecko zyskuje odporność na choroby i znacząco wydłuża się jego życie. Jest to jednak zarezerwowane tylko dla elit i ściśle kontrolowane. Hadrian, jako syn nobila, odebrał wszechstronne wykształcenie, w tym w walce mieczem, co jest popularnym sposobem rozwiązywania sporów wśród elit. Mężczyzna posiada również talent do języków, co okaże się bardzo przydatną umiejętnością w jego życiu. Hadrian daje się poznać jako osoba wrażliwa i mądra, która przez swój upór oraz ciekawość wpadła w niejedne tarapaty. Jest przy tym szczery w swoich uczuciach, dba o bliskie mu osoby i nie chce zabijać, dlatego jestem ciekawy co doprowadzi do tego, że za jego sprawą zginą miliony.

W trakcie lektury Imperium ciszy można poczuć, że wszechświat, w jakim przyszło żyć Hadrianowi jest niezwykle złożony, zamieszkały przez dziesiątki ras, na tysiącach planet. Skala robi ogromne wrażenie, podobnie jak dopracowanie wielu małych elementów świata przedstawionego - począwszy od technologii, przez religię, przypominającą w swoich działaniach Inkwizycję aż po rozmaite zwyczaje i kulturę. Jednym z głównym wątków w powieści jest podbój kosmosu, czy bardziej walka z innymi cywilizowanymi rasami, które nie są jednak tak zaawansowane technologicznie jak ludzie. Dopiero Celcinowie jako jedyni stawili opór, a ich historia skrywa niejedną tajemnicę, która może rzucić światło na losy całej galaktyki Innym ciekawym elementem jest Święty Zakon Terrański, który kontroluje rozwój technologii, a przede wszystkim jej przepływ. Stąd zwykły obywatel ma małe szansę opuścić swoją rodzinną planetę, zaś cywilizacje na poszczególnych światach nie są zbyt zaawansowane technologicznie. Przy okazji wspomnianych tematów, nie brak tutaj ciekawych rozważań i przemyśleń bohaterów. Może nie są one zbyt odkrywcze, ani nowe, ale dobrze uzupełniają całą historię i pozwalają lepiej poznać Hadriana i to jaką osobą jest.

Imperium ciszy to bardzo udany debiut Christophera Ruocchio, który czytałem z prawdziwą przyjemnością. Niezwykle bogaty i złożony świat przedstawiony, dynamiczna akcja, nowoczesne technologie i kosmiczna wojna z przerażającym wrogiem. Czego chcieć więcej? Polecam!
2019-09-05 19:31:11

Inne pozycje tego autora: Ruocchio Christopher (1)

Książka

Pożeracz Słońc Tom 1 Imperium ciszy

  • Wydawnictwo: Rebis
  • Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Galaktyczny rozmach „Diuny” połączony z epickim klimatem Imienia wiatru.
Genialna wizja bohatera-tyrana w kosmosie – pierwszy tom nowej serii science fiction „Pożeracz Słońc”
Ludzkość ma go za bohatera: człowieka, który zmiótł z nieba ostatnich obcych, Cielcinów. Oni uważają go za potwora: diabła, który zniszczył słońce, przy okazji unicestwiając miliony istnień.
Ale Hadrian nie był bohaterem ani potworem. Nie był nawet żołnierzem.
Uciekając przed ojcem i przyszłością w Świętym Zakonie Terrańskim, jaką ten dla niego zaplanował, przypadkiem znalazł się na niewłaściwej planecie, w zapadłym zakątku galaktyki. Zdany na własne siły, był zmuszony walczyć na arenie jako gladiator. A gdy w końcu trafił na dwór lokalnego lorda, musiał radzić sobie w nie mniej niebezpiecznej sieci intryg i układów.
Tak wkroczywszy na ścieżkę swego przeznaczenia, walczył w wojnie, którą nie on rozpoczął, dla Imperium, którego nie kochał, przeciwko wrogom, których nigdy nie pojął.
Epicka SF w najczystszej formie. - James S.A. Corey, autor bestsellerowego cyklu „Ekspansja”
Rozmach i polityczna złożoność na miarę «Diuny». - David Drake, autor cyklu „Generał”
Epicka space opera doskonale wpisująca się w tradycję pisarstwa Iana M. Banksa i «Diuny» Franka Herberta (…)
Wspaniały nowy głos w literaturze science fiction. - Eric Flint, autor serii „1632” i „Belizariusz”
Stworzona z iście galaktycznym rozmachem wizja naszej odległej przyszłości w ogromnym kosmosie oraz historia bohatera, tyrana, która ukazuje jednak przede wszystkim człowieka i jego naturę. - Kevin J. Anderson, bestsellerowy autor „New York Timesa”, który wraz z Brianem Herbertem współtworzył kontynuację cyklu „Diuna” F. Herberta.
Świetna propozycja dla miłośników twórczości Pierce’a Browna i Patricka Rothfussa. - „Library Journal"
Dla fanów space opery Ch. Ruocchio stworzył bogaty w szczegóły świat w odległej przyszłości. Czytelnicy lubiący epickie opowieści z silnym bohaterem będą usatysfakcjonowani tym obiecującym początkiem serii. - „Publishers Weekly”
Imperium Ciszy celebruje całą radość i czysty entuzjazm space opery w starym stylu.-SFFworld.com.
Ruocchio, artysta o wyjątkowych umiejętnościach, zabiera nas w przyszłość wypełnioną niebezpieczeństwami, akcją, ironią i kilkoma cennymi dawkami nadziei. - David Brin, autor Listonosza i cyklu „Wspomaganie” 

Cena 49,90 PLN
Nasza cena 32,88 PLN
Oszczędzasz 34%
Wysyłka: Dzisiaj
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Szczegóły: Pożeracz Słońc Tom 1 Imperium ciszy - Ruocchio Christopher

Tytuł: Pożeracz Słońc Tom 1 Imperium ciszy
Autor: Ruocchio Christopher
Wydawnictwo: Rebis
ISBN: 9788380625068
Tytuł oryginału: Empire of Silence
Tłumacz: Moderski Jerzy
Języki: polski
Rok wydania: 2019
Ilość stron: 724
Format: 15.0x22.5cm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami


Recenzje: Pożeracz Słońc Tom 1 Imperium ciszy - Ruocchio Christopher

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Z początku miałem pewne obawy, co do tej książki, głównie w kwestii narracji i sposobu poprowadzenia historii. Hadrian spisuje bowiem swoją historię pod koniec życia, zatem wiemy dość ogólnikowo czego dokonał, co sam na początku opowiada, ale nic o tym jak to dokładnie zrobił i dlaczego stał się sławny/zaczęto go przeklinać. Taki sposób narracji niesie ze sobą duże ryzyko, ponieważ autor może za bardzo drobiazgowo skupić się na wczesnych losach bohatera, zamiast płynnie przejść do najważniejszych wydarzeń i na nich się skoncentrować. Ruocchio udało się tego zgrabnie uniknąć, ponieważ historia Hadriana potrafi niejednym zaskoczyć, nie ma monotonii i nieustannie coś dzieje. Pomimo że po pierwszym tomie wciąż nie wiemy dlaczego Hadrian zniszczył słońce i unicestwił miliony istnień, to czuję się zaintrygowany jego losami i czekam na dalszą część historii. Wbrew pozorom autor nie zdradził aż tak wiele co się stanie z głównym bohaterem jak się może wydawać po opisie.

Hadrian jest synem Alistaira Marlowe'a - nobila, który rządzi prefekturą Meidui na Delos, jednej ze skolonizowanych planet przez ludzkość. Bohater nie urodził się "normalnie", lecz został poczęty w specjalnej maszynie, która pobrała geny od obojga rodziców. Dzięki temu nie ma ryzyka wystąpienia wad genetycznych, a dodatkowo dziecko zyskuje odporność na choroby i znacząco wydłuża się jego życie. Jest to jednak zarezerwowane tylko dla elit i ściśle kontrolowane. Hadrian, jako syn nobila, odebrał wszechstronne wykształcenie, w tym w walce mieczem, co jest popularnym sposobem rozwiązywania sporów wśród elit. Mężczyzna posiada również talent do języków, co okaże się bardzo przydatną umiejętnością w jego życiu. Hadrian daje się poznać jako osoba wrażliwa i mądra, która przez swój upór oraz ciekawość wpadła w niejedne tarapaty. Jest przy tym szczery w swoich uczuciach, dba o bliskie mu osoby i nie chce zabijać, dlatego jestem ciekawy co doprowadzi do tego, że za jego sprawą zginą miliony.

W trakcie lektury Imperium ciszy można poczuć, że wszechświat, w jakim przyszło żyć Hadrianowi jest niezwykle złożony, zamieszkały przez dziesiątki ras, na tysiącach planet. Skala robi ogromne wrażenie, podobnie jak dopracowanie wielu małych elementów świata przedstawionego - począwszy od technologii, przez religię, przypominającą w swoich działaniach Inkwizycję aż po rozmaite zwyczaje i kulturę. Jednym z głównym wątków w powieści jest podbój kosmosu, czy bardziej walka z innymi cywilizowanymi rasami, które nie są jednak tak zaawansowane technologicznie jak ludzie. Dopiero Celcinowie jako jedyni stawili opór, a ich historia skrywa niejedną tajemnicę, która może rzucić światło na losy całej galaktyki Innym ciekawym elementem jest Święty Zakon Terrański, który kontroluje rozwój technologii, a przede wszystkim jej przepływ. Stąd zwykły obywatel ma małe szansę opuścić swoją rodzinną planetę, zaś cywilizacje na poszczególnych światach nie są zbyt zaawansowane technologicznie. Przy okazji wspomnianych tematów, nie brak tutaj ciekawych rozważań i przemyśleń bohaterów. Może nie są one zbyt odkrywcze, ani nowe, ale dobrze uzupełniają całą historię i pozwalają lepiej poznać Hadriana i to jaką osobą jest.

Imperium ciszy to bardzo udany debiut Christophera Ruocchio, który czytałem z prawdziwą przyjemnością. Niezwykle bogaty i złożony świat przedstawiony, dynamiczna akcja, nowoczesne technologie i kosmiczna wojna z przerażającym wrogiem. Czego chcieć więcej? Polecam!
2019-09-05 19:31:11

Inne pozycje tego autora: Ruocchio Christopher (1)


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×