Trzynasta opowieść
Promocja
  • Wydawnictwo: Albatros
  • Oprawa: twarda oprawa w obwolucie
Wysyłka: poniedziałek (2021-08-02)
Cena przed promocją 44,90 PLN
Nasza cena: 31,76 PLN
Oszczędzasz 29%
Produkty promocyjne
wyprzedają się szybciej
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Darmowa dostawa
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów
Opis: Trzynasta opowieść - Diane Setterfield

Był sobie kiedyś dom zwany Angelfield.

Mieszkały w nim siostry bliźniaczki.

Czy wierzycie w duchy?

No to posłuchajcie…

Posiadłość Angelfield to dziś jedynie zgliszcza, ruina, o której mało kto pamięta. Ale dawniej ta podupadła dziś rezydencja była okazałym domem zamożnej i ekscentrycznej rodziny – przebiegłej manipulatorki Isabelle, jej porywczego brata Charliego i dzikich, nieokiełznanych bliźniaczek, Emmeline i Adeline. Do dziś Angelfield, choć niewiele już z niego zostało, skrywa przerażający sekret…

Czy młoda biografka Margaret Lea zdoła odkryć tajemnicę tej wspaniałej niegdyś posiadłości i zamieszkających ją pokoleń jednego rodu oraz mroczny związek łączący domostwo ze sławną autorką bestsellerów Vidą Winter?

Gdy Margaret podąża tropem historii z przeszłości, z cienia wyłania się jej własny bolesny sekret, któremu prędzej czy później będzie musiała stawić czoło. Opowieść o tragicznych losach rodziny naznaczonej śmiercią i szaleństwem, o miłości na skraju nienawiści, o bolesnej, nieuniknionej stracie i o rozpaczy, której nie leczy upływ czasu.

Diane Setterfield umie czarować. „Times Literary Supplement“



Zacznij czytać w autobusie, a przysięgam, że nie tylko przegapisz swój przystanek, ale jeszcze cały dzień minie ci w mgnieniu oka! „Cosmopolitan“



Wielka przyjemność (…). Jak wszystkie świetne debiuty, aż pęka od gromadzonych przez całe życia inspiracji. „Time Out“



Błyskotliwa książka, naprawdę. (…) Od dawna żaden debiut literacki nie sprawił mi takiej przyjemności. Kate Mosse, autorka Labiryntu



Niezwykły debiut powieściowy, opowiadający o radości, jaką dają książki. Wciągająca, wielowarstwowa historia, pełna tajemnic, licznych zwrotów akcji i prawdziwie magicznego uroku. „Independent“



Bardzo zajmująca lektura. „Daily Mail“



Pięknie napisana i bardzo inteligentna. „The Times“



Setterfield to mistrzyni suspensu. „Scotsman“



Barwna opowieść gotycka. (…) Setterfield dowodzi, że potrafi naprawdę po mistrzowsku snuć opowieść. „Guardian“,br> To powieść z gatunku tych, których nie spotyka się dzisiaj często. Tym bardziej cieszymy się, że powstała. Do tego niezwykła wyobraźnia autorki i doskonały styl – i mamy współczesną klasykę. „Yorkshire Evening Post“

Setterfield już od pierwszej strony tak prowadzi narrację, że ufasz jej bez zastrzeżeń i dajesz się jej prowadzić. „Sunday Telegraph“



Wyjątkowo urzekający debiut. (…) Niezwykła, nastrojowa historia, mająca w sobie coś ponadczasowego. „Scotland on Sunday“



Ta dwutorowa opowieść o przywiązaniu i rozdzieleniu nie przemówi tylko do zatwardziałego serca. (…) Zrób sobie kakao i zaciągnij zasłony – dostaniesz smakowitą gotycką opowieść. „Daily Express“


Szczegóły: Trzynasta opowieść - Diane Setterfield

Tytuł: Trzynasta opowieść
Autor: Diane Setterfield
Wydawnictwo: Albatros
Seria: seria butikowa
ISBN: 9788382151541
Rok wydania: 2021
Ilość stron: 448
Format: 14x20.5 cm
Oprawa: twarda oprawa w obwolucie
Waga: 0.63 kg


Recenzje: Trzynasta opowieść - Diane Setterfield
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Kochacie książki? Jeśli tak, to ta opowieść oczaruje Was nie tylko cudowną okładką. Miłość do literatury przebija z każdej jej strony. Dzięki niej odwiedzicie bogatą bibliotekę słynnej pisarki, zajrzycie do klimatycznego antykwariatu pełnego cennych woluminów i wrócicie do klimatu klasycznych dzieł „Dziwnych losów Jane Eyre”, czy „Wichrowych wzgórz”. Ale przede wszystkim usłyszycie historię pewnej brakującej opowieści. Budzącej niepokój i jednocześnie ciekawość, nieznanej trzynastej opowieści.

Poczytna pisarka, Vida Winter, przez całe życie skrywa swą prywatność, opowiadając ciekawskim dziennikarzom co rusz inną wymyśloną historię na swój temat. U jego schyłku chce jednak wyjawić prawdę. Poproszona o napisanie biografii ekscentrycznej pisarki, Margaret Lea, mimo początkowych obaw, podejmuje się tego zadania, gdy odkrywa, że obie kobiety coś łączy. Każda z nich miała kiedyś siostrę bliźniaczkę…

Dzięki spisywanej przez nią opowieści przenosimy się do podupadającej posiadłości, w której samotność rządzi wespół z szaleństwem. W której rozgrywa się tragedia kładąca się cieniem na całym życiu pisarki, pełnym bólu i skrywanych sekretów. Czy ich ujawnienie przyniesie ukojenie? Czy i Margaret znajdzie w sobie siły, by zmierzyć się z własną przeszłością?

Autorka urzekła mnie swym niespiesznym, pięknym stylem już w „Była sobie rzeka”, a „Trzynasta opowieść” tylko dowiodła, że jest on jej wizytówką. Magiczny klimat, pełen mrocznych momentów i ujawnianych stopniowo sekretów przyciągał mnie jak magnes, nie pozwalając odłożyć książki na moment. Spora w tym zasługa również nietuzinkowych bohaterów, szczególnie tych ze skłonnościami psychopatycznymi, ale i tych przemykających niczym duch widziany jedynie kątem oka. Bo tu istotny okazuje się każdy szczegół, a wszystkie elementy idealnie wpisują się w snutą opowieść.
2021-02-25 18:07:13

Opowieści Diane Setterfield mają w sobie coś magicznego, coś trudnego do opisania słowami. Te magnetyczne opowieści trzeba przeżyć, poczuć na własnej skórze, wniknąć w nie całą sobą, dopiero wtedy można próbować cokolwiek o niej napisać, wyrazić własną opinię. Ale nie jest to łatwe, ja od pierwszej strony przepadłam, byłam nieobecna ciałem, autorka zabrała mnie w niesamowitą podróż, podróż z której nie miałam ochoty wracać. Było tak bajecznie i intrygująco, że ból po powrocie był wielki i długo nie mogłam go ukoić …
Młoda biografka, Margaret Lea, otrzymuje zlecenie swojego życia. Znana, ale bardzo tajemnicza autorka bestsellerów Vida Winter, zaprasza ją, aby spisała historię jej życia. Kobieta jest zaskoczona takim wyróżnieniem. Podejmuje współpracę z Vidą. Wsłuchuje się w jej przeszłość, odkrywa krok po kroku jej tajemnice, stąpa krucho po zgliszczach posiadłości Angelfield, w której cała historia się rozgrywała.
Kim była Vida Winter? Kim byli jej rodzice. Wiadomo, że matka zmarła młodo, a ojciec? Miała siostrę bliźniaczkę, z którą łączyły ją trudne relacje, były takie odmienne i różne. Kim był pojawiający się w posiadłości duch? Wiele osób go widziało, ale jego zagadka nie została odkryta? Duch czy prawdziwa postać? Kiedyś rezydencja tętniła życiem, ekscentryczna rodzina tworzyła jej trudną historię. Przebiegła Isabelle, jej dziwny brat Charlie, trudne do okiełznania bliźniaczki, Emmeline i Adeline, ogarniająca wszystko gospodyni Missus, dziwna opiekunka Hester i jej medyczny eksperyment to tylko namiastka tego, co was tam może spotkać. Co dzisiaj zostało z posiadłości? Na pewno wspomnienia i tajemnica, która dopiero teraz może ujrzeć światło dzienne, dzięki wspomnieniom wielkiej pisarki … Pamiętajmy też, że Margaret ma również cel, który jej przyświeca przy realizacji tego zadania. Ona też miała siostrę bliźniaczkę ...
„Narodziny to wcale nie jest początek. Życie u zarania wcale nie należy do nas, lecz jest jedynie kontynuacją historii kogoś innego”
Trzynasta opowieść to mroczna, w stylu gotyckim, opowieść o bogatym rodzie Angelfield, o skrywanej mrocznej przeszłości i tajemnicach, które tak osaczyły tę rodzinę, że momentami trudno było odgadnąć co jest prawdą, a co ułudnym wyobrażeniem. Tak bardzo te dwa światy się przenikały i uzupełniały, że czasami przerażały swoją szczerością i brutalnością. Nieprzewidywalność tej opowieści była zaskakująca i wszechogarniająca. Historia, którą zaplanowała autorka i z wielkim pietyzmem nam zaprezentowała, została w nas, żyje swoim drugim życiem. To życie, które dał jej czytelnik.
Czym zaskarbiła moje serce Diane Setterfield? Plastyczny język, płynące i subtelne opisy, nawet jak czasami są przydługie, to tego się naprawdę przy tej opowieści nie odczuwa. Historia opowiedziana spokojnie, a nawet zaryzykowałabym stwierdzenie, że leniwie, bez pośpiechu, nad wyraz subtelnie. Nie ma mrożących krew w żyłach scen, to nie ten rodzaj twórczości, ale emocje są nie mniejsze niż przy ekscytującym thrillerze. Nasze serce musi być przygotowane na poznanie rodzinnych, od lat skrywanych tajemnic, na ból i rozpacz, na dążenie do poznania prawdy, która nie zawsze jest taka, jak oczekiwano. Prawda czasami bywa bolesna, ale jej poznanie pozwala często oczyścić atmosferę, która się zagęszcza.
To moje drugie spotkanie z autorką i każde kolejne jest jeszcze bardziej satysfakcjonujące. Jej twórczość zdecydowanie się wyróżnia, nie tylko poprzez kreowanie trudnych relacji między bohaterami, ale również dzięki tworzeniu niecodziennych i skomplikowanych historii, które zawsze kierują nasz wzroku ku odległej przeszłości.
Nie mogę nie wspomnieć o wydaniu książki. Piękne wydanie książki, z których Wydawnictwo Albatros słynie, twarda imponująca okładka, na której mieni się złote drzewo historii rodu Angelfield na zielonym tle prawdy. Fascynująca magiczność zaprasza do środka.
Trzynasta opowieść to kruchy pomost łączący nieodgadnioną przeszłość ze skomplikowaną teraźniejszością. Kto odważy się stąpać po cienkiej linie? Kto jest gotowy na poznanie niezapomnianej historii? Trzynasta opowieść to lektura dla odważnych i ciekawych. Zdecydowanie polecam! Cudna!
2021-02-28 16:45:36

„Słowa coś takiego w sobie mają. We wprawnych rękach, gdy zręcznie się nimi operuje, potrafią nas zniewolić. Spowijają nasze ciało jak pajęczyna, a kiedy jesteśmy już tak zauroczeni, że nie możemy się ruszyć, przedostają się pod skórę, przenikają do krwi, paraliżują myśli. Czynią w nas swoją magię.” Mnie zniewoliły, bo opowieść pani Winter jest naprawdę hipnotyzująca. Kobieta snuje historię, która oplata niewidzialną mgiełką. Niepokoi, ale wciąga i nie niknie do samego końca. Słowa płyną i tworzą historię, bo „milczenie nie jest naturalnym środowiskiem dla opowieści. One potrzebują słów. Bez nich bledną, słabną i umierają. A potem człowieka prześladują.”

Kim jest pani Winter? I dlaczego tak bardzo chce opowiedzieć o swoich losach tylko jednej osobie? Kim jest biografka Vidy Winter? Jakie skrywa sekrety?

TRZYNASTA OPOWIEŚĆ jest zwieńczeniem twórczości znakomitej i sławnej pisarki. W jednej z jej powieści zabrakło jednego rozdziału. To właśnie tę historię postanawia wyjawić Vida Winter swojej biografce. Warunek jest jeden – żadnych pytań, historia musi mieć swój początek i koniec. Marga słucha więc, notuje, prowadzi własne dochodzenie i sprawdza prawdziwość słów pisarki. Odkrywa rodzinne sekrety, poznaje nowych przyjaciół, odwiedza ciekawe miejsca. Wszystko to wpływa na nią, na jej odbiór opowieści, na jej własne życie. Na rozumienie jej osobistej historii. Obie kobiety mierzą się z demonami przeszłości, które krążą i nie opuszczają ich na krok. Nie tylko ich, bo przecież „wszyscy mamy swoje smutki i chociaż każdy z nas przeżywa je inaczej, barwa cierpienia jest taka sama.”

Posiadłość pani Winter onieśmiela i daje poczucie zagubienia. Inne miejsca odwiedzane przez biografkę nie pozostają bez wyrazu. Przywołują na myśl chociażby rezydencję z Nawiedzonego domu czy Rebeki. A ogród… Tak jak Tajemniczy Ogród, który budzi zachwyt, ale i smutek, nie raz odrodzi się jeszcze do życia…

Świat powieści wprowadza czytelnika do opowieści pani Winter przez antykwariat ojca Margi. Miejsce to jest magiczne i od razu można się poczuć jak na Cmentarzu Zapomnianych Książek Carlosa Ruiza Zafona. Nie dość, że w powieści czuć magię książek, to lista pozycji do przeczytania wzrasta wraz ze wspominanymi tytułami. Dziwne losy Jane Eyre, Kobieta w bieli i wiele innych lektur literatury brytyjskiej woła o sięgnięcie po nie zaraz po odłożeniu Trzynastej opowieści.

Dla mnie TRZYNASTA OPOWIEŚĆ była cudowną odskoczną od codzienności. „Prawdę mówiąc, chętnie zrezygnowałam ze swojego życia. Zanurzyłam się w opowieści pani Winter, żeby uciec od własnej historii.”
2021-03-02 08:09:44

Promocja

Trzynasta opowieść

  • Wydawnictwo: Albatros
  • Oprawa: twarda oprawa w obwolucie

Był sobie kiedyś dom zwany Angelfield.
Mieszkały w nim siostry bliźniaczki.
Czy wierzycie w duchy?
No to posłuchajcie…
Posiadłość Angelfield to dziś jedynie zgliszcza, ruina, o której mało kto pamięta. Ale dawniej ta podupadła dziś rezydencja była okazałym domem zamożnej i ekscentrycznej rodziny – przebiegłej manipulatorki Isabelle, jej porywczego brata Charliego i dzikich, nieokiełznanych bliźniaczek, Emmeline i Adeline. Do dziś Angelfield, choć niewiele już z niego zostało, skrywa przerażający sekret…
Czy młoda biografka Margaret Lea zdoła odkryć tajemnicę tej wspaniałej niegdyś posiadłości i zamieszkających ją pokoleń jednego rodu oraz mroczny związek łączący domostwo ze sławną autorką bestsellerów Vidą Winter?
Gdy Margaret podąża tropem historii z przeszłości, z cienia wyłania się jej własny bolesny sekret, któremu prędzej czy później będzie musiała stawić czoło. Opowieść o tragicznych losach rodziny naznaczonej śmiercią i szaleństwem, o miłości na skraju nienawiści, o bolesnej, nieuniknionej stracie i o rozpaczy, której nie leczy upływ czasu.
Diane Setterfield umie czarować. „Times Literary Supplement“

Zacznij czytać w autobusie, a przysięgam, że nie tylko przegapisz swój przystanek, ale jeszcze cały dzień minie ci w mgnieniu oka! „Cosmopolitan“

Wielka przyjemność (…). Jak wszystkie świetne debiuty, aż pęka od gromadzonych przez całe życia inspiracji. „Time Out“

Błyskotliwa książka, naprawdę. (…) Od dawna żaden debiut literacki nie sprawił mi takiej przyjemności. Kate Mosse, autorka Labiryntu

Niezwykły debiut powieściowy, opowiadający o radości, jaką dają książki. Wciągająca, wielowarstwowa historia, pełna tajemnic, licznych zwrotów akcji i prawdziwie magicznego uroku. „Independent“

Bardzo zajmująca lektura. „Daily Mail“

Pięknie napisana i bardzo inteligentna. „The Times“

Setterfield to mistrzyni suspensu. „Scotsman“

Barwna opowieść gotycka. (…) Setterfield dowodzi, że potrafi naprawdę po mistrzowsku snuć opowieść. „Guardian“,br> To powieść z gatunku tych, których nie spotyka się dzisiaj często. Tym bardziej cieszymy się, że powstała. Do tego niezwykła wyobraźnia autorki i doskonały styl – i mamy współczesną klasykę. „Yorkshire Evening Post“
Setterfield już od pierwszej strony tak prowadzi narrację, że ufasz jej bez zastrzeżeń i dajesz się jej prowadzić. „Sunday Telegraph“

Wyjątkowo urzekający debiut. (…) Niezwykła, nastrojowa historia, mająca w sobie coś ponadczasowego. „Scotland on Sunday“

Ta dwutorowa opowieść o przywiązaniu i rozdzieleniu nie przemówi tylko do zatwardziałego serca. (…) Zrób sobie kakao i zaciągnij zasłony – dostaniesz smakowitą gotycką opowieść. „Daily Express“

Promocja:

Czytamkowe bestsellery

Cena 44,90 PLN
Nasza cena 31,76 PLN
Oszczędzasz 29%
Wysyłka: poniedziałek (2021-08-02)
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Darmowa dostawa

Szczegóły: Trzynasta opowieść - Diane Setterfield

Tytuł: Trzynasta opowieść
Autor: Diane Setterfield
Wydawnictwo: Albatros
Seria: seria butikowa
ISBN: 9788382151541
Rok wydania: 2021
Ilość stron: 448
Format: 14x20.5 cm
Oprawa: twarda oprawa w obwolucie
Waga: 0.63 kg


Recenzje: Trzynasta opowieść - Diane Setterfield

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Kochacie książki? Jeśli tak, to ta opowieść oczaruje Was nie tylko cudowną okładką. Miłość do literatury przebija z każdej jej strony. Dzięki niej odwiedzicie bogatą bibliotekę słynnej pisarki, zajrzycie do klimatycznego antykwariatu pełnego cennych woluminów i wrócicie do klimatu klasycznych dzieł „Dziwnych losów Jane Eyre”, czy „Wichrowych wzgórz”. Ale przede wszystkim usłyszycie historię pewnej brakującej opowieści. Budzącej niepokój i jednocześnie ciekawość, nieznanej trzynastej opowieści.

Poczytna pisarka, Vida Winter, przez całe życie skrywa swą prywatność, opowiadając ciekawskim dziennikarzom co rusz inną wymyśloną historię na swój temat. U jego schyłku chce jednak wyjawić prawdę. Poproszona o napisanie biografii ekscentrycznej pisarki, Margaret Lea, mimo początkowych obaw, podejmuje się tego zadania, gdy odkrywa, że obie kobiety coś łączy. Każda z nich miała kiedyś siostrę bliźniaczkę…

Dzięki spisywanej przez nią opowieści przenosimy się do podupadającej posiadłości, w której samotność rządzi wespół z szaleństwem. W której rozgrywa się tragedia kładąca się cieniem na całym życiu pisarki, pełnym bólu i skrywanych sekretów. Czy ich ujawnienie przyniesie ukojenie? Czy i Margaret znajdzie w sobie siły, by zmierzyć się z własną przeszłością?

Autorka urzekła mnie swym niespiesznym, pięknym stylem już w „Była sobie rzeka”, a „Trzynasta opowieść” tylko dowiodła, że jest on jej wizytówką. Magiczny klimat, pełen mrocznych momentów i ujawnianych stopniowo sekretów przyciągał mnie jak magnes, nie pozwalając odłożyć książki na moment. Spora w tym zasługa również nietuzinkowych bohaterów, szczególnie tych ze skłonnościami psychopatycznymi, ale i tych przemykających niczym duch widziany jedynie kątem oka. Bo tu istotny okazuje się każdy szczegół, a wszystkie elementy idealnie wpisują się w snutą opowieść.
2021-02-25 18:07:13

Opowieści Diane Setterfield mają w sobie coś magicznego, coś trudnego do opisania słowami. Te magnetyczne opowieści trzeba przeżyć, poczuć na własnej skórze, wniknąć w nie całą sobą, dopiero wtedy można próbować cokolwiek o niej napisać, wyrazić własną opinię. Ale nie jest to łatwe, ja od pierwszej strony przepadłam, byłam nieobecna ciałem, autorka zabrała mnie w niesamowitą podróż, podróż z której nie miałam ochoty wracać. Było tak bajecznie i intrygująco, że ból po powrocie był wielki i długo nie mogłam go ukoić …
Młoda biografka, Margaret Lea, otrzymuje zlecenie swojego życia. Znana, ale bardzo tajemnicza autorka bestsellerów Vida Winter, zaprasza ją, aby spisała historię jej życia. Kobieta jest zaskoczona takim wyróżnieniem. Podejmuje współpracę z Vidą. Wsłuchuje się w jej przeszłość, odkrywa krok po kroku jej tajemnice, stąpa krucho po zgliszczach posiadłości Angelfield, w której cała historia się rozgrywała.
Kim była Vida Winter? Kim byli jej rodzice. Wiadomo, że matka zmarła młodo, a ojciec? Miała siostrę bliźniaczkę, z którą łączyły ją trudne relacje, były takie odmienne i różne. Kim był pojawiający się w posiadłości duch? Wiele osób go widziało, ale jego zagadka nie została odkryta? Duch czy prawdziwa postać? Kiedyś rezydencja tętniła życiem, ekscentryczna rodzina tworzyła jej trudną historię. Przebiegła Isabelle, jej dziwny brat Charlie, trudne do okiełznania bliźniaczki, Emmeline i Adeline, ogarniająca wszystko gospodyni Missus, dziwna opiekunka Hester i jej medyczny eksperyment to tylko namiastka tego, co was tam może spotkać. Co dzisiaj zostało z posiadłości? Na pewno wspomnienia i tajemnica, która dopiero teraz może ujrzeć światło dzienne, dzięki wspomnieniom wielkiej pisarki … Pamiętajmy też, że Margaret ma również cel, który jej przyświeca przy realizacji tego zadania. Ona też miała siostrę bliźniaczkę ...
„Narodziny to wcale nie jest początek. Życie u zarania wcale nie należy do nas, lecz jest jedynie kontynuacją historii kogoś innego”
Trzynasta opowieść to mroczna, w stylu gotyckim, opowieść o bogatym rodzie Angelfield, o skrywanej mrocznej przeszłości i tajemnicach, które tak osaczyły tę rodzinę, że momentami trudno było odgadnąć co jest prawdą, a co ułudnym wyobrażeniem. Tak bardzo te dwa światy się przenikały i uzupełniały, że czasami przerażały swoją szczerością i brutalnością. Nieprzewidywalność tej opowieści była zaskakująca i wszechogarniająca. Historia, którą zaplanowała autorka i z wielkim pietyzmem nam zaprezentowała, została w nas, żyje swoim drugim życiem. To życie, które dał jej czytelnik.
Czym zaskarbiła moje serce Diane Setterfield? Plastyczny język, płynące i subtelne opisy, nawet jak czasami są przydługie, to tego się naprawdę przy tej opowieści nie odczuwa. Historia opowiedziana spokojnie, a nawet zaryzykowałabym stwierdzenie, że leniwie, bez pośpiechu, nad wyraz subtelnie. Nie ma mrożących krew w żyłach scen, to nie ten rodzaj twórczości, ale emocje są nie mniejsze niż przy ekscytującym thrillerze. Nasze serce musi być przygotowane na poznanie rodzinnych, od lat skrywanych tajemnic, na ból i rozpacz, na dążenie do poznania prawdy, która nie zawsze jest taka, jak oczekiwano. Prawda czasami bywa bolesna, ale jej poznanie pozwala często oczyścić atmosferę, która się zagęszcza.
To moje drugie spotkanie z autorką i każde kolejne jest jeszcze bardziej satysfakcjonujące. Jej twórczość zdecydowanie się wyróżnia, nie tylko poprzez kreowanie trudnych relacji między bohaterami, ale również dzięki tworzeniu niecodziennych i skomplikowanych historii, które zawsze kierują nasz wzroku ku odległej przeszłości.
Nie mogę nie wspomnieć o wydaniu książki. Piękne wydanie książki, z których Wydawnictwo Albatros słynie, twarda imponująca okładka, na której mieni się złote drzewo historii rodu Angelfield na zielonym tle prawdy. Fascynująca magiczność zaprasza do środka.
Trzynasta opowieść to kruchy pomost łączący nieodgadnioną przeszłość ze skomplikowaną teraźniejszością. Kto odważy się stąpać po cienkiej linie? Kto jest gotowy na poznanie niezapomnianej historii? Trzynasta opowieść to lektura dla odważnych i ciekawych. Zdecydowanie polecam! Cudna!
2021-02-28 16:45:36

„Słowa coś takiego w sobie mają. We wprawnych rękach, gdy zręcznie się nimi operuje, potrafią nas zniewolić. Spowijają nasze ciało jak pajęczyna, a kiedy jesteśmy już tak zauroczeni, że nie możemy się ruszyć, przedostają się pod skórę, przenikają do krwi, paraliżują myśli. Czynią w nas swoją magię.” Mnie zniewoliły, bo opowieść pani Winter jest naprawdę hipnotyzująca. Kobieta snuje historię, która oplata niewidzialną mgiełką. Niepokoi, ale wciąga i nie niknie do samego końca. Słowa płyną i tworzą historię, bo „milczenie nie jest naturalnym środowiskiem dla opowieści. One potrzebują słów. Bez nich bledną, słabną i umierają. A potem człowieka prześladują.”

Kim jest pani Winter? I dlaczego tak bardzo chce opowiedzieć o swoich losach tylko jednej osobie? Kim jest biografka Vidy Winter? Jakie skrywa sekrety?

TRZYNASTA OPOWIEŚĆ jest zwieńczeniem twórczości znakomitej i sławnej pisarki. W jednej z jej powieści zabrakło jednego rozdziału. To właśnie tę historię postanawia wyjawić Vida Winter swojej biografce. Warunek jest jeden – żadnych pytań, historia musi mieć swój początek i koniec. Marga słucha więc, notuje, prowadzi własne dochodzenie i sprawdza prawdziwość słów pisarki. Odkrywa rodzinne sekrety, poznaje nowych przyjaciół, odwiedza ciekawe miejsca. Wszystko to wpływa na nią, na jej odbiór opowieści, na jej własne życie. Na rozumienie jej osobistej historii. Obie kobiety mierzą się z demonami przeszłości, które krążą i nie opuszczają ich na krok. Nie tylko ich, bo przecież „wszyscy mamy swoje smutki i chociaż każdy z nas przeżywa je inaczej, barwa cierpienia jest taka sama.”

Posiadłość pani Winter onieśmiela i daje poczucie zagubienia. Inne miejsca odwiedzane przez biografkę nie pozostają bez wyrazu. Przywołują na myśl chociażby rezydencję z Nawiedzonego domu czy Rebeki. A ogród… Tak jak Tajemniczy Ogród, który budzi zachwyt, ale i smutek, nie raz odrodzi się jeszcze do życia…

Świat powieści wprowadza czytelnika do opowieści pani Winter przez antykwariat ojca Margi. Miejsce to jest magiczne i od razu można się poczuć jak na Cmentarzu Zapomnianych Książek Carlosa Ruiza Zafona. Nie dość, że w powieści czuć magię książek, to lista pozycji do przeczytania wzrasta wraz ze wspominanymi tytułami. Dziwne losy Jane Eyre, Kobieta w bieli i wiele innych lektur literatury brytyjskiej woła o sięgnięcie po nie zaraz po odłożeniu Trzynastej opowieści.

Dla mnie TRZYNASTA OPOWIEŚĆ była cudowną odskoczną od codzienności. „Prawdę mówiąc, chętnie zrezygnowałam ze swojego życia. Zanurzyłam się w opowieści pani Winter, żeby uciec od własnej historii.”
2021-03-02 08:09:44



Podobne do: Trzynasta opowieść - Diane Setterfield


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×