Tajne przez magiczne
Książka
Wysyłka: 1 - 3 dni robocze + czas dostawy
Sugerowana cena detaliczna 44,99 PLN
Nasza cena: 31,38 PLN
Oszczędzasz 30%
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Oferujemy szeroki asortyment - ponad 120 tys. produktów
Dysponujemy solidną wiedzą - działamy już 11 lat
Dbamy o wybór najcenniejszych tytułów
Opis: Tajne przez magiczne - Wierzbicka Katarzyna

Agata Filipiak przechodzi trudny okres w życiu zawodowym. Rzuca stabilną posadę redaktorki i zatrudnia się w przedszkolu na stanowisku woźnej. Niestety w nowym miejscu pracy musi radzić sobie nie tylko z niesfornymi podopiecznymi, ale również ze zjawiskami paranormalnymi i siejącymi spustoszenie demonami. A te są bardziej niebezpieczne niż gniew pani dyrektor czy bunt czterolatka. No chyba że takiego obdarzonego magicznymi mocami. Jakby tego było mało, Agata odkrywa coś, o czym w ogóle nie powinna wiedzieć? Sprawdź, co się dzieje za zamkniętymi drzwiami przedszkola i co pozostaje ukryte dla zwykłych śmiertelników! W końcu tajne może oznaczać naprawdę magiczne.


Szczegóły: Tajne przez magiczne - Wierzbicka Katarzyna

Tytuł: Tajne przez magiczne
Autor: Wierzbicka Katarzyna
Wydawnictwo: Spisek Pisarzy
ISBN: 9788395656279
Języki: polski
Rok wydania: 2021
Ilość stron: 432
Format: 14x20.5 cm
Oprawa: Miękka


Recenzje: Tajne przez magiczne - Wierzbicka Katarzyna
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Jestem bardzo przyjemnie zaskoczona tą książką. Bardzo miło spędziłam przy niej czas.
Dużym plusem jest zakończenie, które dość mocno mnie zaskoczyło, myślałam, że to będzie taki klasyczny happy end, a tu autorka zaserwowała mi zupełnie coś innego. Nagle pod koniec pewne wydarzenie sprawiło, że już teraz chciałabym mieć kolejny tom. Zresztą podczas czytania autorka zdołała kilka razy mnie zaskoczyć, co jest zdecydowanym plusem, bo nie byłam w stanie przewidzieć, co się za chwilę wydarzy. Podobał mi się też styl, w jakim została napisana książka, na szczęście nie było jakiś nudnych, długich opisów. Było kilka śmiesznych momentów, które wywołały uśmiech na mojej twarzy.
Plusem jest również sam pomysł na fabułę, z którym nie spotkałam się jeszcze nigdzie w żadnej książce. Co prawda, wampiry, elfy, czy ogólnie magiczne istoty, to nie jest nic nowego, ale w takiej formie się jeszcze z nimi nie spotkałam.
Na uwagę zasługuje też okładka, która przyciąga wzrok.
Nie znam poprzednich książek autorki, ale po tej z pewnością po nie sięgnę.
2021-10-13 18:29:27

Całkiem dobra książka. Z całą pewnością mogę też stwierdzić, że jest ona inna niż wszystkie, dzięki czemu może zaskoczyć czytelnika. Autorka zdecydowanie wykorzystała cały potencjał fabuły, nie pozostawiając niedosytu. Zdecydowanie polecam 2021-10-21 22:42:33

Świetna pozycja! Dobrze napisana, wciągająca, zdecydowanie nie pozwala się nudzić. Tym, co zasługuje w niej na uwagę jest bez wątpienia bardzo oryginalny pomysł na fabułę. Autorka poszła w dobrą stronę i udało jej się konsekwentnie fabułę poprowadzić. Również bohaterowie są w powieści dopracowani i przede wszystkim wiarygodni. No i dają się lubić, a to ogromny plus. Wartka akcja umila czytanie, a plot twisty, których również w książce nie brakuje, wgniatają w fotel. Jest trochę zabawna, trochę straszna, na pewno nie dla małych dzieci. System magiczny stworzony od podstaw zachwyca, a w klimacie ze słowiańskimi akcentami można się zatracić.

To jedno z lepszych urban fantasy, jakie miałam okazję ostatnio czytać i na pewno jeden z lepszych polskich debiutów w tym gatunku. Z czystym sumieniem mogę polecić.
2021-11-07 23:33:16

Dla mnie bardzo przeciętna książka. Skusiłam się na nią ze względu na słowiańskie motywy, ignorując iż to urban fantasy z którym nie do końca mi po drodze. W skrócie mówiąc: to wszystko już było. Nie chcę tu wymieniać popularnych na przełomie kilku lat tytułów, jednak każdy zauważy podobieństwa. Oczywiście ciężko byłoby wymyślić coś zupełnie innego/nowego, jednak dlaczego znowu główną bohaterką musi być babka, której nie potrafię polubić i jest tak irytująca, że miałabym ochotę trzasnąć ją w twarz. Antagonista jest do rozgryzienia w pięć minut, a motywy słowiańskie jakieś tam są, BO SĄ i tyle. Właściwie jako tako słowiańskości jest tyle, co kot napłakał i chętnie bym się dowiedziała, które to słowiańskie wątki czytelnikom tak się podobały, bo nie potrafię tego odgadnąć. Ogólnie jest za dużo zbędnego gadania, a za mało konkretów. Szału nie ma, ale tragedii też nie. 2021-11-10 21:05:33

Oto kolejna propozycja słowiańskiego urban fantasy. Czy było fajnie?

Akcja rozgrywa się w przedszkolu, w którym dzieją się dziwne magiczne rzeczy. Okazuje się, że na świecie istnieją nie tylko zwykli ludzie, ale również magiczne istoty, które postanawiają się ujawnić. Agata - główna bohaterka - staje w epicentrum wydarzeń. Nie wie komu może ufać oraz o co tak naprawdę chodzi magicznym istotom.

Opis zachęcił swoją oryginalnością, ale na tym się niestety skończyło. Do tego okładka, na której widnieje znak Welesa również mocno podsyciła moja ciekawość co do zawartości w środku. Niestety! Bohaterka do mnie nie trafiła. Wnerwiała mnie. Weles okazał się jakiś taki mało mroczny. Do tego mieliśmy parę słowiańskich demonów, które upatrzyły sobie małe dzieci do zrobienia im krzywdy. Dialogi mdłe. Ilość ku*ew jaka wyleciała z ust postaci bardzo mnie mierziła. Niestety fabuła również jakoś mnie nie wciągnęła. Brak spójności i logiki. Szkoda mi najbardziej Welesa, bo to akurat mój ulubiony słowiański bóg, który został w książce wręcz skrzywdzony.
2021-11-30 11:03:14

Książka

Tajne przez magiczne

Agata Filipiak przechodzi trudny okres w życiu zawodowym. Rzuca stabilną posadę redaktorki i zatrudnia się w przedszkolu na stanowisku woźnej. Niestety w nowym miejscu pracy musi radzić sobie nie tylko z niesfornymi podopiecznymi, ale również ze zjawiskami paranormalnymi i siejącymi spustoszenie demonami. A te są bardziej niebezpieczne niż gniew pani dyrektor czy bunt czterolatka. No chyba że takiego obdarzonego magicznymi mocami. Jakby tego było mało, Agata odkrywa coś, o czym w ogóle nie powinna wiedzieć? Sprawdź, co się dzieje za zamkniętymi drzwiami przedszkola i co pozostaje ukryte dla zwykłych śmiertelników! W końcu tajne może oznaczać naprawdę magiczne.

Cena 44,99 PLN
Nasza cena 31,38 PLN
Oszczędzasz 30%
Wysyłka: 1 - 3 dni robocze + czas dostawy
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Szczegóły: Tajne przez magiczne - Wierzbicka Katarzyna

Tytuł: Tajne przez magiczne
Autor: Wierzbicka Katarzyna
Wydawnictwo: Spisek Pisarzy
ISBN: 9788395656279
Języki: polski
Rok wydania: 2021
Ilość stron: 432
Format: 14x20.5 cm
Oprawa: Miękka


Recenzje: Tajne przez magiczne - Wierzbicka Katarzyna

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Jestem bardzo przyjemnie zaskoczona tą książką. Bardzo miło spędziłam przy niej czas.
Dużym plusem jest zakończenie, które dość mocno mnie zaskoczyło, myślałam, że to będzie taki klasyczny happy end, a tu autorka zaserwowała mi zupełnie coś innego. Nagle pod koniec pewne wydarzenie sprawiło, że już teraz chciałabym mieć kolejny tom. Zresztą podczas czytania autorka zdołała kilka razy mnie zaskoczyć, co jest zdecydowanym plusem, bo nie byłam w stanie przewidzieć, co się za chwilę wydarzy. Podobał mi się też styl, w jakim została napisana książka, na szczęście nie było jakiś nudnych, długich opisów. Było kilka śmiesznych momentów, które wywołały uśmiech na mojej twarzy.
Plusem jest również sam pomysł na fabułę, z którym nie spotkałam się jeszcze nigdzie w żadnej książce. Co prawda, wampiry, elfy, czy ogólnie magiczne istoty, to nie jest nic nowego, ale w takiej formie się jeszcze z nimi nie spotkałam.
Na uwagę zasługuje też okładka, która przyciąga wzrok.
Nie znam poprzednich książek autorki, ale po tej z pewnością po nie sięgnę.
2021-10-13 18:29:27

Całkiem dobra książka. Z całą pewnością mogę też stwierdzić, że jest ona inna niż wszystkie, dzięki czemu może zaskoczyć czytelnika. Autorka zdecydowanie wykorzystała cały potencjał fabuły, nie pozostawiając niedosytu. Zdecydowanie polecam 2021-10-21 22:42:33

Świetna pozycja! Dobrze napisana, wciągająca, zdecydowanie nie pozwala się nudzić. Tym, co zasługuje w niej na uwagę jest bez wątpienia bardzo oryginalny pomysł na fabułę. Autorka poszła w dobrą stronę i udało jej się konsekwentnie fabułę poprowadzić. Również bohaterowie są w powieści dopracowani i przede wszystkim wiarygodni. No i dają się lubić, a to ogromny plus. Wartka akcja umila czytanie, a plot twisty, których również w książce nie brakuje, wgniatają w fotel. Jest trochę zabawna, trochę straszna, na pewno nie dla małych dzieci. System magiczny stworzony od podstaw zachwyca, a w klimacie ze słowiańskimi akcentami można się zatracić.

To jedno z lepszych urban fantasy, jakie miałam okazję ostatnio czytać i na pewno jeden z lepszych polskich debiutów w tym gatunku. Z czystym sumieniem mogę polecić.
2021-11-07 23:33:16

Dla mnie bardzo przeciętna książka. Skusiłam się na nią ze względu na słowiańskie motywy, ignorując iż to urban fantasy z którym nie do końca mi po drodze. W skrócie mówiąc: to wszystko już było. Nie chcę tu wymieniać popularnych na przełomie kilku lat tytułów, jednak każdy zauważy podobieństwa. Oczywiście ciężko byłoby wymyślić coś zupełnie innego/nowego, jednak dlaczego znowu główną bohaterką musi być babka, której nie potrafię polubić i jest tak irytująca, że miałabym ochotę trzasnąć ją w twarz. Antagonista jest do rozgryzienia w pięć minut, a motywy słowiańskie jakieś tam są, BO SĄ i tyle. Właściwie jako tako słowiańskości jest tyle, co kot napłakał i chętnie bym się dowiedziała, które to słowiańskie wątki czytelnikom tak się podobały, bo nie potrafię tego odgadnąć. Ogólnie jest za dużo zbędnego gadania, a za mało konkretów. Szału nie ma, ale tragedii też nie. 2021-11-10 21:05:33

Oto kolejna propozycja słowiańskiego urban fantasy. Czy było fajnie?

Akcja rozgrywa się w przedszkolu, w którym dzieją się dziwne magiczne rzeczy. Okazuje się, że na świecie istnieją nie tylko zwykli ludzie, ale również magiczne istoty, które postanawiają się ujawnić. Agata - główna bohaterka - staje w epicentrum wydarzeń. Nie wie komu może ufać oraz o co tak naprawdę chodzi magicznym istotom.

Opis zachęcił swoją oryginalnością, ale na tym się niestety skończyło. Do tego okładka, na której widnieje znak Welesa również mocno podsyciła moja ciekawość co do zawartości w środku. Niestety! Bohaterka do mnie nie trafiła. Wnerwiała mnie. Weles okazał się jakiś taki mało mroczny. Do tego mieliśmy parę słowiańskich demonów, które upatrzyły sobie małe dzieci do zrobienia im krzywdy. Dialogi mdłe. Ilość ku*ew jaka wyleciała z ust postaci bardzo mnie mierziła. Niestety fabuła również jakoś mnie nie wciągnęła. Brak spójności i logiki. Szkoda mi najbardziej Welesa, bo to akurat mój ulubiony słowiański bóg, który został w książce wręcz skrzywdzony.
2021-11-30 11:03:14


Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Dodane do koszyka
×