40.75
Książki
Znak Literanova
Co przyniesie jutro
Wydawnictwo:
Znak Literanova
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
40,75 zł
Cena rekomendowana: 54,99 zł
Cena okładkowa/rekomendowana przez wydawcę/producenta.
Wysyłka: poniedziałek 08.06.2026
Opis
Mélissa Da Costa, autorka bestsellerowej powieści „Cały ten błękit”, powraca z nową wzruszającą historią! Czy można odrodzić się po stracie i nie zapomnieć o tych, których kochaliśmy? To, co dziś wydaje się stracone, jutro może rozkwitnąć na nowo Pierwszego dnia lata Amande traci wszystko. By uciec od bolesnej rzeczywistości, postanawia spakować swoje życie do jednej walizki i wyjechać do małego domku na wsi. Tak jak planowali z Benjaminem… Ciepłe miesiące spędza w odosobnieniu, nie odsłaniając okien ani nie przyjmując gości. Jedynie zmieniający się ogród przypomina o mijającym czasie. Podczas porządków trafia na stare kalendarze poprzedniej właścicielki domu. Odręczne notatki – drobne, zwyczajne zapiski o roślinach, pogodzie i codziennych pracach, a także przepisy – zaczynają budzić w niej ciekawość i nieśmiałą tęsknotę za światem na zewnątrz. Czy Amande otworzy się na ludzi, którzy na nią czekają? I Ile czasu minie, zanim pozwoli odejść temu, co już nie wróci? „Co przyniesie jutro”to poruszająca historia o tym, że każde jutro niesie w sobie obietnicę. Mélissa Da Costa przypomina uniwersalną prawdę, że wszystko w życiu wymaga czasu i cierpliwości. I że nigdy nie należy tracić nadziei. AUTORKA BESTSELLEROWEJ POWIEŚCI „CAŁY TEN BŁĘKIT” KSIĄŻKI MÉLISSY DA COSTY PRZETŁUMACZONO NA 30 JĘZYKÓW O AUTORCE: Mélissa Da Costa to jedna z najpopularniejszych francuskich autorek. Napisała 8 książek, które zostały przetłumaczone na 30 języków i sprzedały się w 4,5 miliona egzemplarzy tylko w samej Francji. W Polsce w 2025 roku ukazała się powieść „Cały ten błękit”, która natychmiast uzyskała status bestsellera. Mélissa Da Costa w swoich książkach porusza uniwersalne tematy, takie jak miłość, samotność, godzenie się ze stratą i poszukiwanie siebie. Jej powieści niosą oczyszczenie i nadzieję na lepsze jutro. Czytelniczki cenią ją za ogromną empatię, niezwykłą umiejętność opisywania trudnych emocji i wrażliwość na piękno otaczającego nas świata.
Szczegóły
Tytuł
Co przyniesie jutro
Autor
Wydawnictwo
Temat
Wydanie
1
Rok wydania
2026
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
Ilość stron
336
Format
15.5x23.5cm
Języki
polski
ISBN
9788383678740
Tłumacze
Celińska Adriana
Rodzaj
Książka
EAN
9788383678740
Data premiery
2026-05-06
Kraj produkcji
PL
Producent
Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o.
Dodałeś produkt do koszyka
Co przyniesie jutro
40,75 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Czy po największej stracie można jeszcze nauczyć się żyć… nie zapominając o tych, których kochaliśmy najbardziej? „Co przyniesie jutro” Mélissy Da Costa to jedna z tych książek, które nie krzyczą emocjami. Ona szepcze - powoli, delikatnie, czasami wręcz boleśnie cicho. A jednak z każdą kolejną stroną coraz mocniej czułam, jak ta historia osiada mi na sercu i wiedziałam, że zostawi w nim po sobie ślad. Mélissa Da Costa stworzyła opowieść o żałobie, ale nie takiej literacko „upiększonej”. Tutaj ból jest ciężki, lepki i paraliżujący. Taki, który odbiera człowiekowi chęć do życia, otwierania okien, rozmawiania z ludźmi czy nawet patrzenia na światło dnia. Amande traci wszystko niemal w jednej chwili. Męża. Dziecko. Przyszłość, którą dopiero zaczynała budować. I właśnie od tego momentu zaczyna się historia kobiety, która nie tyle próbuje żyć dalej, ile po prostu przetrwać kolejny dzień. Bardzo poruszyło mnie to, jak autorka pokazuje żałobę. Bez wielkich słów. Bez dramatycznych monologów. Czasem wystarczała cisza domu, zasłonięte okna albo fakt, że Amande przestaje odmierzać czas zegarami. Żyje pomiędzy „zaraz” a „później”, jakby normalny rytm świata przestał jej dotyczyć. I myślę, że właśnie dlatego ta książka działa tak mocno - bo jest prawdziwa emocjonalnie. Ogromnym atutem tej powieści jest klimat. Ten stary dom na odludziu, ogród, który powoli budzi się do życia, stare kalendarze zapisane odręcznymi notatkami… To wszystko tworzy historię niezwykle intymną i kojącą, mimo że przecież opowiada o ogromnym cierpieniu. Czytając ją, miałam wręcz wrażenie, że czuję zapach mokrej ziemi, świeżych ziół i letniego powietrza wpadającego przez uchylone okno. I właśnie ogród staje się tutaj czymś więcej niż tylko tłem wydarzeń. To symbol. Proces odradzania. Powolnego wracania do świata. Bo Amande nie zmienia się nagle. Nie dostajemy magicznego „i żyli długo i szczęśliwie”. Mélissa Da Costa pokazuje, że gojenie ran trwa. Że są dni lepsze i gorsze. Że można tęsknić i jednocześnie próbować znów oddychać pełną piersią. Bardzo podobało mi się również to, jak autorka pokazuje ludzi wokół głównej bohaterki. Nie ma tutaj nachalnego pocieszania ani wielkich deklaracji. Są drobne gesty. Obecność. Cierpliwość. Kubek herbaty. Rozmowa. Pomoc przy codziennych obowiązkach. I to właśnie te małe rzeczy okazują się najważniejsze. Ta książka pięknie przypomina, że czasem nie trzeba ratować kogoś słowami. Wystarczy po prostu być. Muszę jednak zaznaczyć, że to bardzo spokojna historia. Jeśli ktoś szuka dynamicznej fabuły i zwrotów akcji, może poczuć się rozczarowany. Tutaj wszystko płynie wolno. Jak natura. Jak kolejne pory roku. Ale dla mnie właśnie w tym tkwi siła tej opowieści. Ona daje przestrzeń na emocje, refleksję i zatrzymanie się na chwilę. „Co przyniesie jutro” to książka o stracie, ale jeszcze bardziej o nadziei. O tym, że nawet po największym bólu życie potrafi wypuścić nowe pędy. Cichutko. Nieśmiało. Bez obietnic. To jedna z tych historii, które nie próbują naprawiać czytelnika. One po prostu siadają obok niego w ciszy. I czasami właśnie takich książek potrzebujemy najbardziej. Ocena: 9/10