Opis
„,Stefcia“, to seria dedykowana dzieciom w wieku przedszkolnym i trochę młodszym. W każdej części przedstawione są łatwe do rozpoznania sytuacje z codzienności maluchów i rodziców. Dzieci śledzą przygody bohaterki i odkrywają, jak radzić sobie z typowymi dla tego wieku wyzwaniami.
Czy Twoje dziecko kocha pieski? Stefcia też! Uczy się, jak je traktować i już wie, że nie każdego napotkanego na spacerze czworonoga można pogłaskać. A kiedy dziadkowie przyjeżdżają w odwiedziny ze swoim pieskiem - pomaga się nim opiekować i jest najszczęśliwszą dziewczynką na świecie!
Ciepła i przyjazna seria o Stefci, przygotowana we współpracy z doświadczoną psycholożką, przyciąga uwagę i wspiera dziecko w codziennym rozwoju.
Szczegóły
Rok wydania
2026
ISBN
978-83-271-0814-2
Rodzaj
Książka
EAN
9788327108142
Data premiery
2026-04-22
Kraj produkcji
PL
Producent
Publicat S.A.
Dodałeś produkt do koszyka
Stefcia spotyka pieska
18,14 zł
Polecane kategorie
Polecane serie
Polecani autorzy
Czytaj więcej
Recenzje
Czy Twoje dziecko wie, jak należy się zachować przy obcym piesku? Wyrywa się do głaskania, czy pamięta, aby najpierw poprosić o zgodę właściciela i upewnić się, że piesek jest przyjaźnie nastawiony? „Stefcia spotyka pieska” to jedna z tych historii, które na pierwszy rzut oka wydają się proste i lekkie, a w rzeczywistości niosą ze sobą ogromną wartość - szczególnie dla najmłodszych, ale też… dla nas, dorosłych. Tym razem razem ze Stefcią wkraczam w świat dziecięcej ciekawości i ekscytacji, która pojawia się na widok psa. I trudno się nie uśmiechnąć, obserwując tę naturalną radość. Ale to, co najbardziej doceniam w tej historii, to sposób, w jaki autorka prowadzi małego czytelnika przez emocje i uczy czegoś więcej niż tylko „piesek jest słodki”. Bo tu nie chodzi tylko o zachwyt. Tu chodzi o granice. O szacunek i o zrozumienie. Książka bardzo delikatnie, bez straszenia i moralizowania, pokazuje, że pies to nie zabawka. Że ma swoje emocje, potrzeby i przestrzeń, którą trzeba uszanować. I to dokładnie ten typ edukacji, który ma sens, bo zostaje w dziecku na długo. Czytając „Stefcia spotyka pieska”, miałam wrażenie, że to trochę taki mały przewodnik - nie tylko po świecie zwierząt, ale też po budowaniu empatii. Pokazuje dziecku, że zanim coś zrobi, warto się zatrzymać, zapytać, zaobserwować i pomyśleć. Sądzę, że wielu właścicieli psów złoży tutaj ukłon autorce za pokazanie, że zanim pozwolimy dziecku pogłaskać pieska wypada spytać właściciela o zgodę na to. Sama od początku bardzo wyczuliłam na to synka, a jako właściciel psa, który wzbudza zachwyt wśród dzieci (choć niekoniecznie mu się to podoba) uważam, że to naprawdę ważna lekcja nie tylko dla dzieci, ale i dorosłych. Jeśli miałabym wskazać jedną rzecz, która wyróżnia tę książkę, to właśnie jej autentyczność. To nie jest historia „na siłę edukacyjna”. To historia, która po prostu wydarza się gdzieś obok nas - na spacerze, w parku, na ulicy. I może właśnie dlatego działa tak dobrze, a mój synek tak chętnie do niej wraca? Jeśli masz w domu malucha, który kocha zwierzęta albo właśnie zaczyna interesować się światem dookoła - to naprawdę dobra propozycja. Taka, która nie tylko zajmie chwilę, ale też zostawi coś ważnego na dłużej. Ocena: 9/10